Essential PH-1

Oni wierzą w Essential Andy’ego Rubina. Dlatego dali mu 300 milionów dolarów

Startup ojca-założyciela Androida, Andy’ego Rubina, niedawno został doinwestowany kwotą 300 milionów dolarów. Choć podobno pieniądze to nie wszystko, to środki te na pewno przydadzą się firmie Essential w walce o miejsce na trudnym rynku smartfonów i urządzeń smart home.

Reklama

Według analizy specjalistów z Equidate, dzięki inwestycji, przedsiębiorstwo Rubina jest obecnie wyceniane na poziomie 900 milionów do nawet 1 miliarda dolarów, mimo tego, że na rynku nie jest dostępny jeszcze ani jeden produkt firmy.

Bloomberg donosi, że umowy inwestycyjne zostały podpisane pod koniec maja, zaledwie kilka dni przed tym, jak Essential zaprezentowało pierwsze produkty. Gdyby Wam to umknęło, to o Essential Phone i Essential Home możecie przeczytać w podlinkowanych artykułach. Essential Phone stara się konkurować jakościowo i wydajnościowo z Samsungiem Galaxy S8 i Google Pixelem, a Essential Home jest domowym asystentem głosowym podobnym do Amazon Echo i Google Home.

Reklama
Essential Home

Wygląda na to, że inwestorzy pokładają spore nadzieje w Essential i wierzą w sukces jego założyciela, Andy’ego Rubina. Właściwie, czemu mieliby nie ufać człowiekowi, który współtworzył najpopularniejszy system operacyjny dla urządzeń mobilnych na świecie?

Gdyby wziąć pod uwagę sam smartfon Essential Phone, to na pewno ma spory potencjał, choć ostatecznie głos będzie należeć do konsumentów. Urządzenie może się podobać, postarano się w nim o specjalne złącze do dodatkowych modułów i ma topową specyfikację. Niestety, Essential nie poszło ścieżką OnePlusa i nie zamierza produkować smartfonów o najlepszej specyfikacji w możliwie najniższej cenie – ta jest równie topowa. Firma ma – nie wiedzieć skąd – przekonanie, że ludzie będą kupować Essential Phone tylko dla jego osiągów. Zobaczymy, co z tego (nie) wyjdzie.

Ostatnie 300 milionów dolarów to nie jedyne pieniądze, jakie zainwestowano w Essential. W zeszłym roku spółka otrzymała 30 milionów dolarów od Rubin’s Playground Global oraz Redpoint Ventures. Inne firmy, które dotąd dotowały biznes Rubina to na przykład Altimeter Capital, Tencent Holdings czy Foxconn.

 

źródło: Bloomberg przez AndroidAuthority

 

 

  1. Swoją drogą ten telefon ma niesamowity stosunek wymiarów całego telefonu do wielkości wyświetlacza. Problem w tym, że przeciętny użytkownik przeoczy ten fakt.
    Wyświetlacz 5.7 i wysokość 141.5. Gdzie dla przykładu huawei p8 lite ma ekran 5′ i wysokość 143. Jest to ogromny przełom.
    A widać po komentarzach ludzie skupili się na tym, że kamera jest z przodu źle ułożona. Czyli minus.

    1. To żaden przełom, bo Xiaomi już pokazało, że się da. I że przy okazji jest bez sensu. A z kamerą na wyświetlaczu jest jeszcze bardziej bez sensu.

      1. Może jest bez sensu, nie używałem trudni mi ocenić. Jednak wydaje mi się, że ten model xiaomi mimo wszystko jest za duży w mniejszym telefonie może mieć to sens. I też chodzi mi o to, że udało im się zrobić telefon mniejszy od trendu, że telefony są coraz większe. Ok, jest jeszcze samsung ale większość robi coraz większe bryły a tu znacząco mniejsza.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama