Disney wzmacnia swoją współpracę z Google, więc nie uciekniemy od reklam nowych filmów Pixara czy Marvela | Tabletowo.pl

Disney wzmacnia swoją współpracę z Google, więc nie uciekniemy od reklam nowych filmów Pixara czy Marvela

Dołącz do dyskusji 0

Google ogłosiło na swoim blogu, że Disney postanowił w większej mierze zawierzyć mechanizmom reklamowym przeglądarkowego giganta. Wszelkie marki Disney’a, takie jak ABC, ESPN, Marvel, Pixar czy Gwiezdne Wojny, będą dzięki pomocy narzędzi Google dostępne dla jeszcze większej grupy ludzi. 

Jako część strategii współpracy z Google, Disney wprowadzi cały swój globalny, cyfrowy biznes wideo do Ad Managera Google. Od teraz będzie to podstawowe narzędzie technologii reklamowej tej wielkiej korporacji medialno-rozrywkowej.

Dzięki temu partnerstwu, Disney będzie z jeszcze większą łatwością planował kampanie reklamowe w internecie, aplikacjach mobilnych, usługach strumieniowania wideo (tu przede wszystkim chodzi o YouTube) i na telewizorach z dostępem do sieci.

„Wspólnie planujemy zbudować zaawansowany system dystrybucji reklam wideo dla Disney’a, który będzie działał na wszystkich rodzajach urządzeń i platformach używanych w naszych domach i poza nimi. Chcemy, by magia najwyższej jakości materiałów filmowych trafiła do serc, umysłów ludzi przez ekrany używane przez nich na co dzień”
– Philipp Schindler, Chief Business Officer w Google

W skrócie chodzi o to, że Google będzie pomagać Disney’owi w dotarciu do jeszcze większych rzesz ludzi, ponieważ treści wideo już od dłuższego czasu przestały kojarzyć się tylko z telewizorem stojącym w salonie. Skoro oglądamy filmy na różnych ekranach – mniejszych i większych, reklamodawcy chcą, by na urządzeniach każdego typu kampanie reklamowe były tak samo skuteczne. A Google zna się na promowaniu różnych rzeczy w internecie jak mało która firma.

Oznacza to także, że wymiana pieniędzy między tymi wielkimi korporacjami będzie jeszcze bardziej sprawna. Odczujemy to na własnej skórze: reklamy dotyczące nowych produktów Disney’a będą z nami na każdym kroku. Nasuwa to myśli na temat monopolizacji przemysłu rozrywkowego. Nie można przecież zapomnieć, że na końcówkę 2019 roku planowany jest start platformy streamingowej Disney+.

Ciekawe, jak zacieśnienie współpracy miedzy gigantem medialnym a liderem technologicznym z Mountain View wpłynie na kształt dystrybucji kultury masowej w internecie.

Myszka Miki zaatakuje Netfliksa w 2019 roku – serwis streamingowy będzie nazywał się Disney+

źródło: Google Blog przez Tech2

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Mediaexpert - mega okazje!
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona