Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro
Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro - fot. Katarzyna Pura | Tabletowo.pl

Kiedy opaska to za mało. Co daje przesiadka na smartwatch?

Artykuł sponsorowany

Urządzenia ubieralne na przestrzeni ostatnich kilku lat stały się niezwykle popularne. Od prostych sprzętów, pozwalających podejrzeć powiadomienia i monitorować podstawową aktywność oraz sen, stały się dużo bardziej zaawansowanymi kompanami naszej codzienności, oferując zdecydowanie więcej z roku na rok.

Tyczy się to zarówno opasek, jak i zegarków inteligentnych, przy czym – wciąż – trudno, by te pierwsze nie były dużo bardziej ograniczone, bo po prostu taka jest ich natura. Dziś porównamy sobie te dwa typy urządzeń na przykładzie modeli Huawei – zegarka Watch Fit 5 Pro i opaski Band 11 Pro.

Opaski inteligentne to świetny sprzęt dla niewymagających

Próg wejścia w rynek smartbandów jest aktualnie bardzo niski – wystarczy stówka lub niewiele więcej, by takowy kupić. To świetny sprzęt dla osób, które nie mają wygórowanych potrzeb ani oczekiwań – chcą jedynie monitorowania podstawowych aktywności (głównie sprowadzającego się do liczenia kroków) oraz snu.

To też rewelacyjna sprawa dla wszystkich, dla których zegarki inteligentne są po prostu za ciężkie – kilkanaście gramów to wciąż dużo mniej niż te 30-kilka gramów w przypadku Watch Fit 5 Pro, który pod względem wagi jest przecież jednym z najlżejszych smartwatchy na rynku.

Nie wszyscy jednak są w stanie przejść do porządku dziennego nad małym ekranem, brakiem płatności zbliżeniowych czy możliwości instalowania dodatkowych aplikacji. I to jest ten moment, w którym do gry wkraczają… smartwatche!

Dlaczego warto pomyśleć o przesiadce ze smart opaski na smart zegarek?

Najważniejsza i zarazem najbardziej oczywista rzecz – smartwatch ma większy ekran, a co za tym idzie oferuje wygodniejsze odczytywanie powiadomień i pozostałych treści. I, choć na papierze może się wydawać, że mówimy o błahej różnicy (1,62” vs 1,92”), to jednak – jak możecie dostrzec na zdjęciach – jest ona naprawdę znaczna i zdecydowanie odczuwalna podczas użytkowania.

Druga kwestia to możliwość instalowania zewnętrznych aplikacji. Na opasce dostajemy zestaw funkcji, których w żaden sposób nie rozszerzymy po wyjęciu jej z pudełka, podczas gdy na zegarku mamy dostęp do App Gallery, skąd możemy pobierać kolejne apki. Wśród nich jest Curve Pay.

Tym samym płynnie przechodzimy do kolejnego argumentu “za” smartwatchem – dzięki obsłudze NFC można nim dokonywać płatności bezdotykowych (bez potrzeby sięgania po telefon czy kartę płatniczą). Oczywiście – opaską też można zapłacić. Ale tylko raz. Sorry za suchara, ale lubię go bardzo ;)

Niezaprzeczalną zaletą smartwatcha dla wielu będzie też obecność mikrofonu i głośnika, dzięki czemu połączenie telefoniczne można odebrać bezpośrednio z poziomu nadgarstka. W przypadku większości smartbandów z poziomu ich ekranów możemy jedynie odebrać połączenie, które jednak prowadzone jest bezpośrednio przez telefon.

Jeśli obawiacie się, że smartwatche dużo krócej od opasek działają na jednym ładowaniu, to mogę Was uspokoić – nie ma to zastosowania w przypadku modeli Huawei ;). Watch Fit 5 Pro podczas typowego użytkowania – bez aktywnego Always on Display – przebija 7 dni pracy (a sam producent twierdzi, że oferuje nawet do 10 dni działania). Opaski potrafią pracować dłużej, ale tu to akurat żaden argument – nie mówimy o smart zegarkach, które trzeba ładować co noc.

Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro
Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro

A to tylko te podstawowe zalety zegarków. Lecimy dalej!

Wyżej skupiłam się na najbardziej oczywistych i chyba też najważniejszych dla wielu różnicach pomiędzy smart opaskami a smart zegarkami. Musicie mieć jednak świadomość, że tych różnic – na korzyść smartwatchy – jest znacznie więcej.

Mam tu na myśli przede wszystkim zastosowanie zaawansowanych sensorów i czujników (w Watch Fit 5 i Watch Fit 5 Pro jest po 6 LED + 6 PD PPG), które pozwalają na dużo bardziej precyzyjne pomiary nie tylko aktywności (w Watch Fit 5 Pro można nawet nurkować na głębokość do 40 m, a i jest dwupasmowy GPS – którego w opaskach najczęściej w ogóle brakuje), snu (dzięki TruSleep 5.0), ale też kwestii zdrowotnych.

Podczas gdy opaski zazwyczaj ograniczone są do mierzenia jedynie tętna i natlenienia krwi, zegarki pozwalają też np. zwrócić uwagę na potencjalne wczesne objawy migotania przedsionków dzięki EKG czy badać sztywność tętnic.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że smartwatche działają szybciej i są po prostu bardziej wydajne. Jakość wykonania zostawiłam na sam koniec, choć wiem, że dla wielu osób będzie ona stanowiła ważny plus do zapisania po stronie smartwatchy – w przypadku Watch Fit 5 Pro warto wspomnieć o szkle szafirowym i ramce z tytanu. Mamy też trzy wersje kolorystyczne tego modelu – pomarańczowy, z tkanym, nylonowym paskiem oraz biały i czarny – z paskami z fluoroelastomeru (też wygodne i odporne),

Ah, i oczywiście wszystkie urządzenia ubieralne Huawei można połączyć zarówno z Androidem, jak i iOS. Ta uniwersalna kompatybilność ma ogromne znaczenie, bo funkcjonalność zostaje zachowana nawet jeśli używasz telefonu innego producenta.

Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro
Huawei Watch Fit 5 Pro i Huawei Band 11 Pro

Watch Fit 5 i Watch Fit 5 Pro już w sprzedaży

Jak już wiecie, oba nowe zegarki Huawei z serii Watch Fit 5 dostępne są w Polsce od 7 maja 2026 roku. Standardowe ceny wyglądają następująco:

  • Huawei Watch Fit 5: 799 złotych,
  • Huawei Watch Fit 5 Pro: 1149 złotych.

Ale do 21 czerwca można je kupić w ofercie premierowej, obniżającej ich ceny o 200 złotych.

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro kupicie na huawei.pl

Materiał powstał na zlecenie Huawei CBG Polska