CD Action

To nie może być prawda: CD-Action i PC Format mogą zostać zlikwidowane (aktualizacja)

Informacja, która pojawiła się dosłownie przed kilkoma chwilami, zszokowała wielu. Ja, prawdę powiedziawszy, pisząc te słowa w dalszym ciągu nie dowierzam, jednak jako że pochodzi z pewnego źródła, trzeba powiedzieć to głośno: CD-Action wisi nad przepaścią.

Reklama

Pierwsze takie wydanie

O tym, że z czasopismem, na którym wychowało się całe pokolenie polskich miłośników gier komputerowych (w tym ja i wielu kolegów z redakcji), jest krucho, było wiadome już od jakiegoś czasu. Tym, co wzbudziło u czytelników szczególne zaniepokojenie, było wydanie 05/2020, w którym po raz pierwszy nie umieszczono żadnej darmowej gry, zdrapki z kodami czy dodatków. Zgodnie z oficjalną informacją, taką wyjątkową w historii magazynu formę podyktowały obecne warunki na rynku wydawniczym.

Łatwo się domyślić, że chodzi o spadek sprzedaży wywołany pandemią. O ile jednak w momencie premiery ostatniego wydania mogliśmy być dobrej myśli, że to tylko chwilowe problemy, tak teraz będzie o nie bardzo ciężko. Mateusz Witczak, były pracownik redakcji CD-Action, który przez wiele lat szefował tamtejszemu działowi publicystyki, przekazał druzgocącą wiadomość: pracownicy połączonych redakcji CD-Action i PC Format otrzymali wypowiedzenia.

Reklama
CD-Action – pierwsze wydanie bez darmowej zawartości

CD-Action i PC Format – co dalej?

W obliczu gwałtownego załamania sprzedaży swoich tytułów prasowych, Wydawnictwo Bauer podjęło decyzję o zamknięciu około 20 wydawanych tytułów prasowych, w tym Kawaii czy wydań specjalnych Świata Wiedzy. Otrzymane przez redakcję wypowiedzenia niechybnie świadczą o tym, że wraz upływem ich terminu z rynku znikną CD-Action oraz PC Format.

źródło: CD-Action.pl

Wydawnictwo postanowiło pozostawić iskierkę nadziei w sercach pracowników, informując o tym, że aktywnie poszukuje dla redakcji nowego inwestora, który w najbliższym czasie może podjąć próby kontaktu z nimi. Zachęca również do wytężonej pracy, by kolejne wydania magazynów ujrzały światło dzienne. Niestety, informacje te nie mają konkretnego potwierdzenia, przez co pojawiły się przypuszczenia, że zostały podane do wiadomości wyłącznie po to, by utrzymać morale w i tak już mocno osłabionym zespole redakcyjnym (w ostatnim czasie opuścili go m.in. wspomniany wyżej Mateusz Witczak, redaktor naczelny Dawid spikain Bojarski czy Aleksander Allor Olszewski).

Ja dalej nie wierzę

CD-Action było integralną częścią mojego dzieciństwa i okresu dorastania, zwłaszcza w czasach sprzed popularyzacji dostępu do internetu. Magazyn, niemal przez cały czas, wyróżniał się niesłychanie wysokim poziomem publikowanych treści. Właściwie w żadnym wydaniu nie brakowało materiałów, z których część zachwycała profesjonalizmem, część prowokowała do polemiki, a część potrafiła rozśmieszyć do łez. Wrażenie robiła również darmowa zawartość, pozwalająca odkryć niezwykle ciekawe produkcje, a czasem zdobyć coś absolutnie hitowego, nie wydając więcej niż za miesięczne wydanie ulubionego czasopisma.

Redakcji nigdy nie brakowało poczucia humoru (fot. Marek Lenc)

Czy redakcja, która przetrwała powódź tysiąclecia we Wrocławiu w 1997 roku, nie przetrwa redukcji kosztów organizowanej przez wydawnictwo w obliczu skutków pandemii? Niestety, choć pisząc te słowa mocno ściska mnie za gardło, a do oczu napływają łzy, wygląda na to, że tak.

Aktualizacja: Oficjalne stanowisko Wydawnictwa Bauer

Wydawnictwo Bauer wystosowało oficjalne oświadczenie, w którym informuje, że oba czasopisma nadal będą się ukazywać. Dziennikarze otrzymali wypowiedzenia i mają różne okresy wypowiedzenia, w trakcie których pracować będą nad kolejnymi wydaniami. Decyzja o dalszych losach ww. tytułów zostanie podjęta w nadchodzących miesiącach.

Źródło: PolskiGamedev.pl, CD-Action, CD-Action

  1. Żal tego pisma… Od stycznia 1998 roku przez ładnych kilka lat kupowałem je co miesiąc, gdy tylko pojawiało się w kioskach. Później już tylko okazjonalnie. W ostatnich latach teksty już tak do mnie nie trafiały. Ale nostalgia pozostaje…

    1. W ostatnich latach dało się niestety odczuć, że poziom pisma spadł, pewnie przełożyło się to też na sprzedaż.

    1. Ciekawe powiedzenie, aczkolwiek niekoniecznie w stosunku do tego czasopisma. Osobiście już dawno tego nie kupuję, ale zdecydowanie wolę czytać coś na żywo, niż w internecie i zakładam, że nie jestem sam ;)

  2. Z jednej strony żal, bo legenda na polskim rynku. Z drugiej strony nie czytam już od lat, ale kupiłem rok czy dwa temu jeden numer, bo zainteresował mnie artykuł jak przeglądałem czekając na żonę. Niemiło się zaskoczyłem, bo jakość recenzji i artykułów była bardzo mierna. Więc jak tak to wygląda, to może i lepiej aby przestali to wydawać. Wyższej jakości artykuły, za darmo i szybciej można znaleźć na internecie.

  3. Myślę, że nie była to przemyślana decyzja Bauera. Zwłaszcza, że część zespołu jest w piśmie od czasu Silver Sharka, i zapewne poradziłaby sobie w utworzeniu pisma na nowo, z nową marką.

  4. A tam zaraz pandemia. To tylko pretekst do zamknięcia od dawna będącego na granicy opłacalności papierowego medium. Kto jeszcze w dobie internetu i darmowych gier (np Epic Store) sięga jescze po zabierające miejsce i niezbyt ekologiczne czasopisma papierowe?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama