Wejściówki do warszawskiego ZOO w smartfonie, bez kolejek do kas? Jestem za | Tabletowo.pl

Wejściówki do warszawskiego ZOO w smartfonie, bez kolejek do kas? Jestem za

Dołącz do dyskusji 0

Z kolejkami rozprawiam się na dwa sposoby. Pierwszy: pcham się w nie intencjonalnie, zwłaszcza, gdy chcę mieć chwilę na dokończenie czytania jakiegoś interesującego artykułu czy wciągającej książki (zwykle z ekranu smartfona). Drugi: staram się ich wystrzegać jak ognia, jeśli wiem, że czekanie będzie mnie irytować. Skorzystanie z tej drugiej opcji umożliwili ostatnio twórcy aplikacji mPay w porozumieniu z warszawskim Ogrodem Zoologicznym. Bilety do ZOO kupimy więc bez podchodzenia do kas.

Kolejki po bilety w warszawskim ZOO to codzienność. Osiągają największe rozmiary zwłaszcza w weekendy i dni wolne od pracy. Oczywiście można je ominąć, ale trzeba w tym celu wcześniej zaplanować wizytę, a nie zawsze to robimy. Często bywa, że wypad do ZOO jest spontaniczny, ale równa się to czekaniem w kolejce na zakup biletu. Przynajmniej do tej pory tak było.

Już od najbliższego weekendu, dzięki uruchomieniu sprzedaży za pośrednictwem aplikacji mobilnej mPay, zakupu można będzie dokonać w drodze lub tuż przed samą wizytą w ZOO. Po dotarciu na jego teren posiadacze mobilnych biletów będą mogli całkowicie ominąć kolejki do kas i od razu udać się w kierunku bramek wejściowych. Tam wystarczy okazać obsłudze ekran telefonu z uruchomioną aplikacją mPay i zapisanym w niej kodem QR.

To właściwie taki sam schemat działania jak podczas kupowania biletów na przejazdy komunikacją miejską czy biletów do do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Wystarczy, że użytkownik określi rodzaj i liczbę kupowanych biletów, a następnie zatwierdzi płatność kodem PIN, który ustalił samodzielnie podczas rejestracji w systemie. Środki zostaną pobrane z przypisanej do aplikacji karty płatniczej lub wirtualnej portmonetki.

Bilety do warszawskiego ZOO będą dostępne w aplikacji mPay już od 21 lipca. Za jej pomocą będzie można nabyć bilety normalne, ulgowe oraz rodzinne. Trzeba jednak liczyć się z dodatkowym kosztem: do standardowej ceny każdego biletu będzie doliczana prowizja w wysokości 2,69 procent jego wartości.

Oznacza to, że do zwykłego biletu za 30 zł mPay doliczy sobie 81 groszy. Nie jest to rozbój w biały dzień, ale warto o tym wiedzieć. Taki najwyraźniej jest koszt wygody.

Jak kupić bilet do Tatrzańskiego Parku Narodowego za złotówkę? Wystarczy użyć aplikacji mPay

źródło: informacja prasowa
zdjęcie tytułowe: Rollin’ Safari

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona