Ludzie czekali w kolejce po nowego iPhone’a, a Huawei rozdał im powerbanki mówiąc, że się przydadzą | Tabletowo.pl

Ludzie czekali w kolejce po nowego iPhone’a, a Huawei rozdał im powerbanki mówiąc, że się przydadzą

Trolling level master

Dołącz do dyskusji 0

Kto nigdy nie stał w kolejce pod sklepem Apple po najnowszego iPhone’a, nie ma prawa nazywać się prawdziwym fanem tej marki. Oczywiście w tym miejscu żartuję, ale prawdą jest, że co roku ludzie ustawiają się po to, aby być jednymi z pierwszych użytkowników, którzy wezmą do ręki najświeższy model. W tym do gry nieoczekiwanie wszedł jednak również Huawei – postanowił wykorzystać okazję i – mówiąc kolokwialnie – strollować konkurenta.

Bateria to zdecydowanie najsłabszy element większości smartfonów – jeden dzień pracy, w porywach do półtora to maks, co da się z nich wycisnąć. Apple podczas wrześniowej konferencji zapewniało, że iPhone XS i iPhone XS Max mają wystarczający zapas energii, aby działać przez cały dzień. Niby fajnie, ale nie wszyscy użytkownicy przepadają za codziennym podłączeniem urządzenia do ładowarki.

iPhone XS i iPhone XS Max nie grzeszą pojemnościami akumulatorów – ten pierwszy ma baterię 2658 mAh, a drugi 3174 mAh. To naprawdę niewiele, chociaż iPhone’y nigdy nie miały dużych ogniw. Huawei postanowił jednak to wykorzystać i – jak to się mówi – strollować swojego konkurenta w najlepszy możliwy sposób.

Producenci deprecjonują się na różne sposoby – najczęściej za pomocą reklam, w których sugestywnie dają do zrozumienia, że ich produkt jest lepszy niż ten od konkurencji. Często są one naprawdę zabawne, ale Huawei wszedł na wyższy poziom, ponieważ ludziom, którzy czekali w kolejce po iPhone XS i iPhone XS Max, rozdał swoje powerbanki wraz z adnotacją, że będą ich potrzebować (w domyśle: smartfony nie wytrzymają całego dnia na jednym ładowaniu, bo mają za małe baterie).

W sumie banki energii otrzymało aż 200 osób, więc Huawei porządnie się przygotował. Żeby było śmieszniej, hostessy i hości wcale nie musieli na siłę wciskać stojącym w kolejce prezentów – niektórzy sami się o nie prosili, kiedy zorientowali się, że można dostać jeden za friko.

Trzeba przyznać, że to najlepsza akcja promocyjna, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie. Ciekawe, czy Apple odgryzie się Huawei – a jeśli tak, to kiedy i w jaki sposób. Czekam z niecierpliwością!

Źródło: Mothership.sg

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Mediaexpert - rowery na otwarcie sezonu!
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona