Aparat w Apple Watchu? Z Wristcam to możliwe

Wristcam, nowy dodatek do Apple Watcha, przypomina gadżet rodem z filmów szpiegowskich. Jeśli marzyło Ci się kiedyś robienie zdjęć czy nagrywanie wideo z ukrycia, dziś masz taką możliwość – nowe akcesorium wzbogaci Twojego Apple Watcha aż o dwa aparaty. Całość w wielkim skrócie określić można mianem nowego paska, rozbudowanego o kamery z możliwością robienia zdjęć i nagrywania wideo „prosto z nadgarstka”.

Reklama

Wbudowana kamerka do selfie

Akcesorium wyposażone jest w dwie kamery, z czego jedna skierowana jest na użytkownika (2 Mpix) i pełni funkcję aparatu selfie oraz może rejestrować i strumieniować wideo na żywo.

Jak zapowiada producent, dzięki takiemu zastosowaniu nie musimy już korzystać z telefonu do wideorozmów, choć w tej kwestii niestety wymagana jest dedykowana aplikacja Walkie Talkie, gdyż na chwilę obecną Apple Watch nie wspiera FaceTime.

Reklama
Wristcam

Nieco lepszy aparat główny

Drugi ze wspomnianych obiektywów (8 Mpix) skierowany jest w dół i pełni rolę głównego. Pozwala robić zdjęcia w 4K oraz nagrywać filmy w 1080p wyglądające naprawdę przyzwoicie, choć – nie czarujmy się – aparatu głównego w telefonie nim nie zastąpimy. Do szybkich zdjęć, gdy nie mamy czasu wyciągnąć smartfon, będzie jak znalazł.

Fot. Zrobione przy pomocy Wristcam

Zdjęcia jednym przyciskiem? Żaden problem

Zdjęcia i wideo można robić prostym naciśnięciem przycisku na pasku, a bateria powinna wystarczyć, wg zapewnień producenta, na cały dzień użytkowania. Dodać należy, iż akcesorium będzie miało także funkcję bezpośredniej synchronizacji plików z iPhone’a. Działanie to ma jednak zajmować ok. 20 sekund dla 1 zdjęcia oraz ma nie być dostępne na premierę urządzenia, jedynie dodane z czasem.

Fot. Zrobione przy użyciu Wristcam

Łączność, pamięć, synchronizacja

Wristcam ma 8 GB wbudowanej pamięci, co powinno wystarczyć na około godzinę nagrania wideo lub ponad 1500 zdjęć. Wszystko zależy jednak od tego, którym obiektywem zostaną zrobione, czyli od ich rozdzielczości.

Warto jeszcze dodać, że pasek łączy się z Apple Watchem poprzez protokół Bluetooth Low Energy (BLE), natomiast do kontaktu z iPhonem wykorzystuje Bluetooth 4.2 / 5.0 i Wi-Fi.

Pełna synchronizacja zdjęć i nagrań dostępna jest jednak jedynie po podłączeniu paska do kabla z magnetycznym ładowaniem.

Wristcam
Wristcam

Dostępność i cena

Wristcam dostępny jest w chwili obecnej jedynie jako preorder na stronie producenta, a urządzenia powinny trafić do klientów już w marcu 2021.
Cena akcesorium, w skład którego wchodzą dwa paski, kabel sieciowy, ładowarka oraz kamerki, wynosi 299 dolarów (około 1100 złotych), natomiast dodatkowe paski w różnych kolorach dostępne są za 49 dolarów (ok. 180 złotych).

Na koniec dodam, że Wristcam pasuje do Apple Watch serii 1-6, oraz jest kompatybilny z iPhonem 6s oraz późniejszymi.

  1. Całkiem przyzwoity pomysł. Co prawda, nie wyobrażam sobie specjalnie rozmowy video przez pasek od zegarka, choćby z perspektywy, że nie wiem jak miałbym niby ułożyć dłoń, ażeby wszystko w odbiorze wyglądało jakoś zacnie. Niemniej, możliwość pstryknięcia nagłej foty to całkiem spoko sprawa. Oczywiście cena po dodaniu europejskich podatków może przestać być, już i tak mało-, zachęcająca.
    Co prawda, bardziej podobał mi się patent na dodatkową baterie w pasku, ale tu też nie ma przesadnego kiczu :D

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama