Airbus na przestrzeni kilku tygodni startuje z testami wielomiejscowej, latającej taksówki

Kiedy mówimy o transporcie przyszłości, na myśl przychodzą przede wszystkim autonomiczne samochody. Trochę na uboczu i w cieniu część producentów szykuje jednak samodzielne pojazdy przeznaczone do odbywania krótkich podróży powietrznych.

Wśród firm, które pracują nad latającymi taksówkami przyszłości są mało znane marki takie jak Lilium czy DeLorean Aerospace, ale również prawdziwi giganci rynku lotniczego – Boeing i Airbus, na którym się dzisiaj skupimy.

Reklama

Firma już rok temu przeprowadziła testy swojej jednoosobowej taksówki – modelu Vahana. CityAirbus, którego testy mają ruszyć w ciągu najbliższych kilku tygodni, zapowiada się jednak nieco ciekawiej – w dużej mierze ze względu na fakt, iż w kabinie pomieści cztery osoby, przez co będzie pojazdem dużo bardziej praktycznym.

Docelowo te cztery miejsca mają zostać zajęte przez pasażerów, co ma w domyśle oznaczać pełną autonomię. Brane jest jednak pod uwagę rozwiązanie, w którym do trzech pasażerów dołącza pilot, nadzorujący lot. To ma być uzależnione między innymi od obowiązującego w danym obszarze prawa.

CityAirbus (fot. airbus.com)

W trakcie testów, które mają odbyć się w fabryce śmigłowców w Donauworth, w Niemczech, CityAirbus będzie poruszał się jednak w pełni samodzielnie. Początkowe testy będą oczywiście dość proste i mają polegać na serii startów i lądowań. Z czasem jednak latająca taksówka będzie odbywać coraz dłuższe loty.

Moment startu tego typu usług świadczonych przez Airbusa szacuje się najwcześniej na 2023 rok. Przygotowywany pojazd ma być przeznaczony do pionowych startów i lądowań, a co za tym idzie doskonale powinien sprawdzić się na obszarach miejskich. Osiągać ma trzykrotnie większą prędkość niż samochody, zatem podróżowanie na jego pokładzie będzie wyraźnie szybsze.

*Grafika wyróżniająca pochodzi z serwisu airbus.com

Źródło: Auto Świat