W czwartek, 1 października 2026 roku, prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, dzięki której paliwo może być tańsze. Dziś opublikowano rozporządzenie, które jest kolejnym (niezbędnym) krokiem w tym kierunku.
Paliwo będzie tańsze. Opublikowano rozporządzenie
Coraz wyższe ceny paliw, które zbliżyły się już do 10 złotych za litr, przyprawiają kierowców o zawrót głowy, jednak nie pozostają też bez wpływu na ceny towarów i usług. Do 31 sierpnia 2026 roku obowiązywał pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej), dzięki któremu paliwo było tańsze, ale od 1 września 2026 roku jego ceny ponownie wystrzeliły.
Na drodze do ich ponownego obniżenia stanął prezydent Karol Nawrocki, który kilka tygodni temu nie podpisał ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych – 24 lipca 2026 roku poinformował, że zdecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
W związku z tym wydawało się, że paliwo na stacjach nie będzie tańsze, tylko coraz droższe. 1 października 2026 roku prezydent Karol Nawrocki wygłosił jednak orędzie, w trakcie którego poinformował, że podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Otwiera to drogę do obniżenia cen paliwa na stacjach benzynowych.
Dziś w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej opublikowano Rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 2 października 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług (z 23% do 8%) oraz Rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 2 października 2026 r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego na niektóre paliwa silnikowe.
Nowe stawki podatków będą obowiązywały od 3 października do 31 grudnia 2026 roku.
O ile stanieje paliwo i od kiedy?
Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, poinformował, że ceny paliwa zostaną obniżone już w ten weekend i kierowcy mogą spodziewać się, że będzie taniej o około 1,2-1,3 zł na litrze.
📢 Wprowadzamy nową edycję programu CPN.
— Ministerstwo Energii (@ME_GOV_PL) October 2, 2026
✅ Obniżamy VAT i akcyzę na paliwa. Przywracamy maksymalne ceny na stacjach. pic.twitter.com/dTw482soCr
Business Insider podaje, że według szacunków ekonomistów z PKO BP pieniędzy z podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych wystarczy jednak na maksymalnie 2,5 miesiąca, ponieważ spodziewane jest pozyskanie 4 miliardów złotych, a koszt obniżenia VAT to 900 milionów złotych miesięcznie, zaś akcyzy – 700 milionów złotych miesięcznie (łącznie 1,6 miliarda złotych).
W związku z tym wydaje się, że pod koniec 2026 roku rząd będzie musiał dopłacić do niższych cen paliwa w Polsce, skoro obniżone stawki podatków mają obowiązywać do 31 grudnia br.





