Zakup nowego smartfona w 2026 roku najczęściej wiąże się z jednym z kilku scenariuszy. Albo specyfikacja pozostała bez zmian, ale za to cena wzrosła, albo pogorszono parametry, aby ratować cenę. Ci, którzy zdecydowali się na zakup tego urządzenia, zostaną wkrótce mile zaskoczeni.
Premiera Clicks Communicator coraz bliżej
Na początku 2026 roku firma, którą dotychczas znaliśmy z akcesoriów dodających fizyczną klawiaturę do wybranych smartfonów w postaci etui – Clicks – postanowiła spróbować swoich sił na rynku urządzeń mobilnych z własnym telefonem. Communicator to z jednej strony oda do starego Blackberry, a z drugiej dowód, że jest jeszcze na tym świecie ktoś, kto chce ryzykować na rynku z nietypowym konstrukcjami.
Wraz ze zbliżającą się premierą urządzenia poznajemy kolejne fragmenty specyfikacji, choć wiele jej elementów było znanych od dłuższego czasu. W przypadku kilku parametrów firma postanowiła dokonać lekkiej korekty i – co zapewne może być dla wielu osób zaskoczeniem – nie doszło do pogorszenia sytuacji z początku roku.

Smartfon, który pozytywnie zaskoczy
Pierwotnie Click Communicator miał być smartfonem wyposażonym w układ mobilny MediaTeka wykonany w litografii 4 nm, oferować co najmniej 256 GB pamięci wewnętrznej oraz jeden aparat 50 Mpix z tyłu. Najwcześniej wspierający musieli wtedy zapłacić 199 dolarów (~715 złotych) za rezerwację częściową lub uiścić pełną kwotę w wysokości 399 dolarów (~1430 złotych). Z czasem firma udostępniła informacje o ilości dostępnego RAM-u (8 GB), akumulatorze (4000 mAh pojemności) oraz Androidzie 16 z dwoma latami wsparcia dużymi aktualizacjami.
Jak zatem wygląda zaktualizowana specyfikacja przed grudniową premierą? Samrtfon – zamiast 8 GB – otrzyma 12 GB RAM, co z pewnością zapewni mu więcej oddechu w przypadku uruchomienia wielu aplikacji w tle czy niektórych gier mobilnych. Ponadto ogniwa zapewnią sumaryczną pojemność 4350 mAh – o 350 mAh więcej niż pierwotnie deklarowano. Całość ma zachować maksimum wydajności po ponad 800 cyklach ładowania.
Ostatnia zmiana dotyczy samego systemu. Firma potwierdziła, że smartfon zacznie przygodę na rynku z preinstalowanym Androidem 17, planuje trzy duże aktualizacje systemu oraz pięć lat poprawek bezpieczeństwa. Choć nie jest to flagowa oferta, przyszli użytkownicy powinni z radością przyjąć informację o nowszej wersji systemu i dłuższym wsparciu.
Trzeba przyznać, że podnosząc ilość RAM-u bez wymagania dodatkowej opłaty przez najwcześniej wspierających Clicks sprawił im nie lada prezent. Od dziś osoby, które zarezerwowały urządzenie, mogą je skonfigurować, dobierając kolory i opcjonalne akcesoria.
Jeżeli z taką specyfikacją Communicator stał się dla Was o wiele ciekawszy, możecie jeszcze złożyć zamówienie za 499 dolarów (~1900 złotych) do końca września – od 1 października cena wzrośnie do 649 dolarów (~2470 złotych). Wysyłka pierwszych urządzeń planowana jest na grudzień 2026 roku.




