Obowiązujące od 1 lipca 2026 roku na terenie Unii Europejskiej przepisy mocno uderzyły w chińskie platformy zakupowe. Jedna z nich, Temu, postanowiła sypnąć groszem, aby przyciągnąć klientów z powrotem.
Temu zapłaci część cła za klientów z Polski
Od 1 lipca 2026 roku istnieje obowiązek uiszczenia opłaty celnej w wysokości 3 euro dla przesyłek wysyłanych spoza Unii Europejskiej w przypadku tych o wartości nieprzekraczającej 150 euro, które wcześniej były zwolnione z tej opłaty. Co więcej, kwotę tę trzeba zapłacić nie od przesyłki, a od każdej kategorii produktowej, która składa się na paczkę.
W praktyce oznacza to, że jeśli ktoś kupi dwie pary spodni – zapłaci 3 euro, ale jeżeli w jednej przesyłce znajdą się spodnie i etui do telefonu, to wówczas opłata celna wyniesie już 6 euro. Co ważne: jeżeli paczka wysyłana jest z magazynu w Europie, wówczas nie trzeba płacić cła, gdyż zostało już ono zapłacone przy imporcie z Chin.
Wciąż wiele produktów na Temu i innych platformach z chińskim rodowodem wysyłanych jest jednak z Chin i najtańsze, przez cło, straciły na atrakcyjności. Są na to konkretne dowody, bowiem w lipcu 2026 roku Krajowa Administracja Skarbowa odnotowała tylko 2113704 zgłoszeń celnych, podczas gdy jeszcze w czerwcu było ich 4238517, czyli o ~50% więcej.
Temu postanowiło przyciągnąć klientów z powrotem – platforma ogłosiła, że od teraz pokryje część opłat importowych za klientów z Polski. Oferta ta ma jednak, co oczywiste, pewne warunki i ograniczenia.

Jaką część cła zapłaci Temu za klientów z Polski?
Po przejściu do koszyka chińska platforma informuje, że w przypadku zamówień wysyłanych spoza UE o wartości 150 euro lub mniejszej firma Temu naliczy opłatę importową w wysokości 3 euro za każdy odrębny produkt w zamówieniu. Po chwili jednak dodaje, że pokryje 30% opłat importowych, a także zastrzega, że dotyczy to pierwszych dwóch zamówień w dowolnym 2-dniowym okresie, do 80 złotych na zamówienie.


Krok ten zdecydowanie może zachęcić klientów do częstszego kupowania produktów, które są wysyłane z Chin, a nie z terenu Unii Europejskiej, lecz dla niektórych dodatkowa opłata wciąż może być zbyt wysoka, gdy Temu pokrywa tylko 30%, a klient musi zapłacić pozostałe 70%.





