(fot. Tabletowo.pl)

WhatsApp bez smartfona? Facebook już testuje takie rozwiązanie

WhatsApp to jeden z najpopularniejszych komunikatorów na świecie. Marka, która od kilku lat należy do Facebooka, pomimo wielu swoich zalet, ma też jedną, dość doskwierającą użytkownikom wadę. Mowa o konieczności posiadania smartfona z aktywnym numerem telefonu i połączeniem internetowym, który staje się centrum korespondencji. Wiele wskazuje na to, że niebawem może się to zmienić, gdyż Facebook testuje możliwość korzystania z WhatsAppa bez aktywnego smartfona dostępem do sieci.

WhatsApp bez smartfona i na wielu urządzeniach

Od wielu lat użytkownicy zarzucają deweloperom, że nie idą oni z duchem czasu i nie umożliwiają korzystania z aplikacji na wielu różnych urządzeniach jednocześnie bez konieczności połączenia z telefonem. Owszem, możemy korzystać z wersji przeglądarkowej, desktopowej czy logować się na innych urządzeniach, ale nadal niezbędny jest do tego działający smartfon z dostępem do internetu.

Reklama
WhatsApp
(fot. Tabletowo.pl)

Takie, a nie inne działanie komunikatora wynikało z nieco przestarzałego zamysłu deweloperów. Dotychczas głównym urządzeniem był smartfon, który zapewniał największe bezpieczeństwo i szyfrowanie wiadomości. Urządzenia dodatkowe były tak naprawdę kopią tego, co dzieje się na głównym sprzęcie – odzwierciedlały to, co działo się na telefonie. Nie były one tak naprawdę podpięte pod serwery. W efekcie, jeśli chcieliśmy wysłać do znajomego coś z poziomu komputera, to wiadomość ta najpierw bezpiecznym połączeniem trafiała na smartfon i dopiero z jego poziomu została (po zaszyfrowaniu) wysyłana do odbiorcy.

WhatsApp old multi device
(źródło: Facebook)

Wygląda jednak na to, że Facebook wsłuchał się w głosy milionów użytkowników i postanowił zająć się tym tematem na poważnie. Co prawda od jakiegoś czasu dochodziły nas podobne informacje, lecz tym razem mówimy o czymś więcej. WhatsApp uruchomił ograniczoną, ale publiczną betę opartą na nowym schemacie działania, który porzuca karkołomne rozwiązania i zapewnia niezależność urządzeń.

Nowa architektura eliminuje dotychczasowe przeszkody i nie wymaga już smartfona jako centrum zarządzania. To pozwoliło na wprowadzenie pełnoprawnej multiplatformowości i pełnej synchronizacji każdego z urządzeń osobno.

WhatsApp new multi device
(źródło: Facebook)

Jednocześnie poziom bezpieczeństwa danych wzrósł – szyfrowanie będzie odbywało się niezależnie od urządzenia, gdyż wiadomości trafiające do odbiorcy będą wysyłane bezpośrednio z tego, na którym zostały stworzone.

Beta już dostępna – są ograniczenia i nie wszystko działa jak należy

Nowa wersja beta na wiele urządzeń zapewnia wcześniejszy dostęp do omawianej nowości. Beta jest publiczna, ale ma pewne ograniczenia. Przede wszystkim będziemy mogli korzystać z komunikatora na maksymalnie czterech sprzętach jednocześnie, nawet wtedy, kiedy smartfon jest rozładowany lub poza zasięgiem sieci.

Do działania nadal wymagane jest zarejestrowane na numer telefonu konto WhatsApp. Dodatkowo, jeśli główne urządzenie będzie nieaktywne przez 14 dni, to współtowarzyszące sprzęty zostaną odłączone.

Aby skorzystać z aplikacji, trzeba przede wszystkim posiadać najnowszą wersję beta aplikacji na Androida lub iOS, a następnie z jej poziomu wejść w ustawienia podłączonych urządzeń i stamtąd dołączyć do programu beta nowego systemu. Dopiero spełnienie tych dwóch wymagań da dostęp do nowej funkcji i pozwoli na ponowne podłączenie pozostałych sprzętów.

W związku z tym, że rozwiązanie to jest w fazie testowej, nie wszystko działa tak, jak należy. Na stronie pomocy przytoczone są nieobsługiwane jeszcze poprawnie funkcje, do których należą:

  • wyświetlanie transmisji lokalizacji na urządzeniach pomocniczych;
  • przypinanie czatów w WhatsApp Web i WhatsApp Desktop;
  • dołączanie i wyświetlanie grup oraz resetowanie zaproszeń do grupy w WhatsApp Web i WhatsApp Desktop (trzeba to zrobić na głównym urządzeniu);
  • wysyłanie wiadomości i wykonywanie połączeń z poziomu połączonego urządzenia do osoby, która korzysta z bardzo starej wersji WhatsApp na swoim smartfonie;
  • wykonywanie połączeń na połączone urządzenia, które nie zostały zarejestrowane w programie Beta na wiele urządzeń;
  • pozostałe konta WhatsApp nie będą działać, jeśli nie zostaną objęte programem Beta na wiele urządzeń;
  • zmiana nazwy firmy lub etykiet przez użytkowników WhatsApp Business z poziomu WhatsApp Web i WhatsApp Desktop.

Jak widać, problemów jest kilka, ale dla przeciętnego użytkownika tego komunikatora nie będą to wady niepozwalające na swobodne testowanie nowego rozwiązania. Problemem może okazać się nie tyle chęć dołączenia do programu beta, co jej dostępność, gdyż funkcja jest udostępniana stopniowo.

Jak podaje Facebook, docelowo opisywana nowość ma jednak wyjść z fazy testów i być dostępna dla wszystkich. Oby stało się to jak najszybciej, bowiem wtedy funkcjonalność WhatsAppa wskoczy na nowy, wyższy poziom.