Może trochę śmierdzi kopią Apple Watcha, ale ten chiński smartwatch może być naprawdę ciekawy - Tabletowo.pl

Może trochę śmierdzi kopią Apple Watcha, ale ten chiński smartwatch może być naprawdę ciekawy

Muszę Wam się do czegoś przyznać: dość często zachowuję się jak sroka, bowiem gdy zobaczę jakiś nowy gadżet, nierzadko muszę mocno się powstrzymywać przed kupieniem go, gdyż mój budżet niestety nie jest z gumy. Cóż, taka przypadłość fana nowych technologii. Na widok zapowiedzi nowego smartwatcha dość znanej w naszych kręgach marki UMIDIGI również oczka mi się zaświeciły, mimo że inspiracja smartzegarkiem konkurencji jest aż nadto widoczna.

O ile osobiście nie jestem specjalnym fanem typowych smartwatchy z systemem Wear OS, Tizen czy WatchOS na pokładzie, tak z dużym zainteresowaniem przyglądam się nowym inteligentnym opasko-zegarkom. Wynika to z faktu, iż oferują one niezbędne funkcje, a jednocześnie są w stanie pracować na jednym ładowaniu przynajmniej kilka dni, co znacznie ułatwia ich użytkowanie.

Fakt, takim sprzętem nie da się zapłacić za zakupy w sklepie i to prawdopodobnie największa jego wada, ale na szczęście da się ją „zneutralizować” modułem NFC w smartfonie. W pozostałych kwestiach inteligentne opasko-zegarki niczym nie ustępują klasycznym smartwatchom, ponieważ oferują wszystko to, czego przeciętnemu użytkownikowi potrzebne jest do szczęścia. I to w ogromnej większości przypadków w baaardzo atrakcyjnej cenie.

Tabletowo.pl Może trochę śmierdzi kopią Apple Watcha, ale ten chiński smartwatch może być naprawdę ciekawy Chińskie Wearable

UMIDIGI Uwatch (fot. UMIDIGI)

Nadchodzący UMIDIGI Uwatch również będzie przedstawicielem tej grupy produktów. Przy jego projektowaniu producent widocznie inspirował się Apple Watchem i na chwilę obecną – przynajmniej w mojej subiektywnej opinii – może to być jedyną większą wadą, ponieważ nie pochwalam takiego postępowania. W kwestii możliwości nie będzie się można jednak do niczego przyczepić, gdyż urządzenie zaoferuje wszystko to, czego oczekiwalibyśmy po inteligentnym zegarku.

Dużą zaletą UMIDIGI Uwatch niewątpliwie będzie obecność pulsometru na pokładzie oraz możliwość współpracy zarówno ze smartfonami z Androidem, jak i iOS. Oczywiście nie zabraknie też funkcji monitorowania aktywności fizycznej: zrobionych kroków, przebytego dystansu, spalonych kalorii oraz jakości snu. Zegarek poinformuje także o przychodzących powiadomieniach na sparowanym urządzeniu i posłuży jako fizyczny spust migawki w aparacie.

Producent na razie nie zdradził ceny UMIDIGI Uwatch, ale zadeklarował, że będzie ona „przystępna”. Marka przygotowała również tzw. giveaway, ale niestety nie mam bezpośredniego linka, aby Was do niego przekierować.

Tabletowo.pl Może trochę śmierdzi kopią Apple Watcha, ale ten chiński smartwatch może być naprawdę ciekawy Chińskie Wearable

UMIDIGI Uwatch – giveaway (fot. UMIDIGI)

Aktualizacja:

Ten smartwatch inspirowany Apple Watchem mocno Was zainteresował – wkrótce będziecie mogli go kupić

Źródło: UMIDIGI przez GizmoChina

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona