Ważne

Denerwują Was reklamy w Yanosiku? Rozwiązaniem jest YetiWay

Za brak reklam trzeba jednak zapłacić

Reklamy w aplikacjach potrafią być uciążliwe, chociaż akurat te, wyświetlane podczas korzystania z Yanosika, mnie osobiście nie podnoszą ciśnienia i nie przeszkadzają. Duża część użytkowników była jednak innego zdania i producent postanowił wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. I tak oto powstał YetiWay.

Jest to odrębna aplikacja, lecz działa ona na tych samych zasadach, co Yanosik. Będzie korzystać z jego społeczności, dzięki czemu pozwoli nie tylko uniknąć mandatu, ale ostrzeże również o wszelkiego rodzaju zagrożeniach drogowych. Różnica jest taka, że YetiWay nie oferuje nawigacji. Program działa w formie pływającego okna, więc można z niego korzystać “w zestawie” z inną nawigacją. Dla mnie to akurat nie byłby problem, Yanosika używam bowiem głównie działającego w tle, a drogę wskazują mi Mapy Google czy HERE WeGo.

Nie będzie (chyba?) jednak dla Was zaskoczeniem, że brak reklam oznacza konieczność wykupienia płatnej subskrypcji. Ile przyjdzie zainteresowanym zapłacić za ten komfort? 9,99 złotych miesięcznie. Oceńcie sami, czy jest to kwota niska, czy wysoka za taką funkcjonalność. Ja osobiście kieruję się raczej ku tej drugiej opcji, ponieważ nie widzę po prostu takiej potrzeby. Ale to tylko moje zdanie.

Ekran główny aplikacji YetiWay

Po założeniu konta w aplikacji możecie za darmo przetestować program przez 14 dni. Z kolei po dodaniu do niego swojej karty płatniczej, otrzymacie trzymiesięczny, darmowy okres próbny. Jest to wystarczający czas, aby ocenić, czy warto za takie udogodnienia płacić dziesięć złotych miesięcznie. Spodobać może Wam się jeszcze opcja autostartu, dzięki której YetiWay uruchomi się automatycznie po włączeniu innej aplikacji, na przykład nawigacji.

Póki co, z programu skorzystać mogą jedynie użytkownicy urządzeń, pracujących pod kontrolą systemu Android. Planowane jest jednak również uruchomienie wersji, przeznaczonej na sprzęty z iOS. To co, zainteresowani?

*Zdjęcie tytułowe pochodzi z serwisu pixabay.com

Źródło: WP Moto

Komentarze

  • xaliemorph

    W sumie drogo. Byłoby za 5zł to każdy by machnął ręką i nie liczył drobniaków a 10zł … niby nie dużo ale jakaś psychologiczna granica

    • Tomasz Stępnik

      Sprawdź mój komentarz powyżej ;)

  • mindla

    Powinna być oplata jednorazowa. Abonament to najgorsze wyjście.

    • Tomasz Stępnik

      Opłata jednorazowa nie zwróci im pieniędzy za wyświetlane reklamy

  • Seth

    Chyba ich rozum opuścił.

  • Norbert Nowakowski

    Siłą Yanosika są jego użytkownicy i brak opłat przy prawie pełnej funkcjonalności . Tutaj nie dość że trzeba będzie płacić to niewiele osób będzie dostępnych w systemie i apka po prostu z czasem polegnie.

    • regoat

      Wszyscy dalej mogą korzystać za darmo

    • Łukasz Bielecki

      O liczbę użytkowników nie trzeba się martwić. Tak jak pisałem, YetiWay będzie korzystał z danych dostarczanych przez osoby korzystające z Yanosika.

    • Tomasz Stępnik

      Na forum Yanosika ludzie sami prosili o wersję płatną bez reklam.

      Sam też prosiłem ale myślałem że dostanę kopię Yanosika właśnie z wyciętymi reklamami, bez śmieci typu ubezpieczenia, vitay itp oraz być może z lepszą nawigacją a doayaliśmy wykastrowaną pływającą ikonę która jest “dodatkiem” do konkurencyjnych nawigacji :/

      Nie o takiego Yanosika walczyłem…

      • jamirq!

        Zgoda

  • Damian R

    9,99 za miesiąc ? Za tyle to można mieć pełnoprawną nawigację z ostrzeżeniami w postaci NaviExpert lub zliczając koszta w ciągu roku to za 120 zł można mieć AutoMapę na 2 lata. Przesadzili z tą ceną za brak reklam.

  • jamirq!

    Reklajyw yanosiku sa tak malozauwazalnem,ze nie ma sensu płacić zs to samo co jest za darmo.

    • Tomasz Stępnik

      Podobno jak masz zrootowany telefon i odpowiednią appkę to reklam nie ma wcale ;)

      • jamirq!

        Tylko po co sie bawić w takie cos

        • Tomasz Stępnik

          Nie wiem po co ale wiem że się da ;)
          Ja właśnie zainstalowałem Ryśka (od NaviExperta) i zobaczę jak się spisuje konkurencja z naszego polskiego podwórka :)

  • xnxn

    Korzystam z yanosika tak samo jak Ty. Pływająca ikona a w tle nawigacja Google.

  • Tomasz Stępnik

    Jak dla mnie to trochę ładniejsza pływająca ikonka od Janosika tyle tylko że platna…
    Od twórców Yanosika wiem, że jeżeli kupimy roczną licencję to zapłacimy za nią 70 zlotych bez grosza co daje niecałe 6 złociszy na miesiąc.
    Nadal uważam że to za dużo ale przynajmniej oszczędzamy 48 zlotych w skali roku;)

  • Monii

    Yanosik w tle proste

  • Daniel Kurkowski

    Z całym szacunkiem dla twórców jak i użytkowników, jednak stwierdzam, że aplikacja ta ma poważne kłopoty z wytyczeniem poprawnie trasy. Naprawdę chciałem się przekonać do tej aplikacji, ale nie udało się.

  • Patrick

    Yanosika używam od lat. Do reklam się w sumie przyzwyczaiłem. Właściwie to fajnie że pomyśleli o użytkownikach którym przeszkadzają reklamy. Okres próbny jest więc luzik nie ma się co spina o te parę groszy

  • Urszula Fregiel

    Po okresie próbnym zamierzam wykupić właśnie wersję od razu na rok – wtedy te 6 zł miesięcznie to są naprawdę grosze, a mi osobiście ta apka odpowiada – bo ja za to właśnie o takiego yanosika walczyłam ;))

  • Kajetan Dzikowski

    Cena za rok od razu już mi zdecydowanie bardziej odpowiada i bardzo mocno mnie skłania do tej apki, bo ma wiele zalet – zużywa mało zasobów telefonu, ostrzega przed wszystkim i ułatwia korzystanie z ulubionej nawigacji. Wydaje się bardzo ok, choć Yanosik zły nie jest a darmowy. Muszę dłużej pojeździć i porównywać dalej.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona