Microsoft Office 2019 zadziała tylko na Windowsie 10

Ci którzy na komputerach mają zainstalowaną starszą wersję Windowsa i jednocześnie będą chcieli korzystać z najnowszej edycji pakietu biurowego Office 2019, która pojawi się w drugiej połowie tego roku… niestety nie będą mieli takiej możliwości. Jest ona zarezerwowana tylko dla tych, którzy pracują na maszynach z Windowsem 10.

Microsoft poinformował, że każdy będzie mógł bez przeszkód korzystać z najnowszego pakietu biurowego, pod jednym warunkiem – musi mieć na komputerze zainstalowanego Windowsa 10. Pracujący na systemach Windows 7 i Windows 8.1 nie skorzystają ze stacjonarnej wersji Office’a od Microsoftu.

Oczywiście dla tych, którzy z różnych przyczyn muszą pozostać przy starszych systemach istnieje zawsze opcja przejścia na model subskrypcyjny Ofiice 365. Nie zawsze to będzie jednak opłacalne rozwiązanie dla osób opiekujących się wieloma komputerami w siedzibie własnej firmy.

Ograniczenie nie dotyczy Office’a, który trafi na Maki. Microsoft ma dla sprzętu Apple oddzielny produkt o odmiennym harmonogramie wydań. Gigant z Redmond ogłosił również zmiany w cyklu wsparcia pakietu biurowego. Office 2019 otrzyma więc 5 lat wsparcia głównego, a następnie około 2 lat rozszerzonego.

microsoft office 2013

Microsoft Office 2013 na tablecie z Windowsem 8.1

Nowy pakiet biurowy Office 2019 ma zostać wydany w drugiej połowie bieżącego roku. Będzie zawierał wszystkie aplikacje, do których jesteśmy przyzwyczajeni – Word, Excel, PowerPoint i Outlook, a także serwerowe wersje Exchange, SharePoint i Skype dla firm.

Choć Microsoft mocno poleca swoje rozwiązania w chmurze, to rozumie też, że nie wszyscy będą skłonni płacić comiesięczny abonament za dostęp do swoich dokumentów z każdego miejsca na Ziemi. Niektórym przedsiębiorstwom jest to najzwyczajniej w świecie niepotrzebne i bardziej opłacalną formułą jest korzystanie z bardziej lokalnej wersji Office’a. Ciekawe tylko ile firm zdecyduje się na zmianę systemów operacyjnych na Windows 10 tylko ze względu na ograniczenie wprowadzone przez Microsoft.

źródło: Microsoft przez The Verge

Komentarze

  • Dtech

    Microsoft mnie nie zaskoczył. Spodziewałem się takiego zagrania. W przyszłości nie tylko Microsoft porzuci pozostałe wersje Windowsa. Będzie się liczyć tylko 10.

  • Seth

    Nic praktycznie nie zmieniają z każdą nową wersją. Numerki dla numerków.

    • Ziemniaczek

      Ja korzystam do tej pory z 2007 i jestem zadowolony.

  • Chris_Peter

    Może przynajmniej nie złamią jego zabezpieczeń jeszcze w dniu premiery jak w office 2016 :V

  • kuczmil

    Liczę, że tym razem przygotują w Polsce sensowną ofertę. Kupiłem kiedyś Office 2007 w wersji dla użytkowników domowych za 199 złotych i tej wersji dalej używam. Nie jestem w stanie wydać prawie 1000 złotych za najnowszą wersję, ani nie kusi mnie cena abonamentu.

    • Sebek

      Dosłownie mam tak samo!

    • Vences

      Ja wydaję mniej niż 200 zeta/rok. Za tę cenę mam ciągłe aktualizację oraz 1 TB w chmurze.

      • Zenek

        Słowo klucz “na rok”…

        • Vences

          Ja już chyba się odzwyczaiłem od jednorazowych zakupów pudełek. Wolę płacić abonament i mieć ciągłe aktualizacje. Nie wiem, może to przyzwyczajenie z gier MMO, gdy opłacało się abonament, by grać.

          • kuczmil

            W cenie produktu masz zapewniony określony czas trwania wsparcia dla tego produktu. Tak było zawsze z całym oprogramowaniem. Przecież nie płacisz abonamentu za sterowniki do swojego komputera, a producenci i tak wydają nowsze wersje w razie potrzeby.
            Abonament ma sens wtedy, kiedy płacisz za usługę, nie produkt. Dlatego sens ma Spotify, Netflix czy bilet miesięczny. W wypadku pakietu biurowego, potrzebujesz oprogramowania o określonej funkcjonalności. Jeśli ta funkcjonalność nie jest zapewniona, to producent ma obowiązek ją uzupełnić przez patche. Większość ludzi nie potrzebuje korzystać z najnowszego pakietu biurowego.
            Gdybym miał płacić 200 złotych rocznie, to byłbym przez te 12 lat 2 200 PLN w plecy, bo w zasadzie nic bym nie zyskał. Gdyby Microsoft sprzedawał swój pakiet dla domu po 200-300 złotych, zarobiłby na mnie zapewne za kolejne wersje (2010, 2013, 2016). Przez swój dziwny model biznesowy przymuszający do abonamentu, nie ma ode mnie nic.

          • Vences

            Dlatego ja preferuję usługi nad produktami.
            Btw. Gdybym miał np. płacić osobno za “pudełkowego Office’a oraz osobno za chmurę, wyszłoby mnie to o wiele drożej. A tak mam “za free” Office’a lub Chmurkę, zależy z której strony patrzeć :) Tak więc dla mnie to idealny deal :)

          • kuczmil

            Ok, to jest argument. Jeśli potrzebujesz 1 TB w chmurze, to wtedy rzeczywiście oferta jest atrakcyjna.
            Są jednak ludzie, którzy nie potrzebują tej chmury, nie w takiej ilości. Wówczas ten model dla nich nie ma sensu ;)

        • LeBomB

          Owszem, na rok, ale zawsze masz dostępną najnowszą wersję instalacyjną Office plus Office 365, na smartfon/tablet i komputer.
          Zatem to nie jest zła opcja, jedynie co mogłaby być choćby o 1/3 tańsza.

  • Jacek Kopeć

    360 ma już wszystkie funkcjonalności 2019 i działa bez problemu na Linux/Mac`u.

  • Rafał Ce

    Odpowiedzią dla użytkowników którzy nie chcą przepłacać za Office365 lub migrować do Windows 10 zawsze moze być usluga G Suite (4€ miesiąc) .Też jest subskrypcja lecz wymaganie to wyłącznie łączę internetowe i aktualna przeglądarka www

    • Vidua

      Office Online i jest darmowy i nie wymaga żadnej subskrypcji.

      Nie porównujmy przeglądarkowych wersji Office i jego alternatywch do wersji na PC bo różnica jest znaczna. Jak komuś wystarczy ta pierwsza to spokojnie można zachować spójność z formatem plików używając Office Online.

      • railleur

        GDocs też jest darmowy i jest offline. Usługa jest płatna tylko dla firm.

        • Vidua

          A przeczytałeś komentarz na który odpowiedziałem?

          • railleur

            Przeczytałem i różnica pomiędzy G Suite a O365 jest taka, że ten pierwszy ma lepsze narzędzia do pracy grupowej, a ten drugi ma więcej gotowych arkuszy z racji dłuższej obecności na rynku. Jeszcze jakieś pytania?

          • Vidua

            Chyba nie. Może jedno – skąd takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

          • railleur

            Odniosłeś się do tego komentarza: “Odpowiedzią dla użytkowników którzy nie chcą przepłacać za Office365 lub migrować do Windows 10 zawsze moze być usluga G Suite (4€ miesiąc) .Też jest subskrypcja lecz wymaganie to wyłącznie łączę internetowe i aktualna przeglądarka www”

            i skomentowałeś, że: “Office Online i jest darmowy i nie wymaga żadnej subskrypcji”,

            Teraz ja. Odpowiedziałem ci, że GDocs jest bezpłatny i offline dla użytkownika domowego w domyśle, że Office online jest niepotrzebny, ponieważ pakiet biurowy Google jest o wiele bardziej zaawansowany niż bezpłatny pakiet biurowy Microsoftu.

            Czego więc Panie Profesorze od czytania i rozumienia nie rozumiem?

  • Togzyczny

    Już Office 2013 jest wystarczająco zabugowany tak samo jak windows 10… Dziękuję wolę windowsa 7.

  • Jestem tu zbędny

    Mało które firmy szybko podejmą decyzję zmiany systemu tylko dla pakietu office. Znam przypadki, w których używane są pakiety 2007 roku i windows 7, tym bardziej że to dość kosztowna inwestycja patrząc na to, że windows 10 w teorii nie jest już darmowy

  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    Cytując komentarz z innego serwisu: “Wiatr w żagle LibreOffice…”

  • zaw

    hm…
    nie rozumiem problemow ludzi z w10…. to chyba normalne i logiczne, ze producent porzuca stare systemy na rzecz nowego, na bierzaco rozwijanego. szczegolnie smieszne jak mowia to uzytkownicy smartfonow z antkiem, ktore trzeba co 2 lata zmeniac, bo producenci je olewaja, nie dostarczajac nawet poprawek bezpieczenstwa. do w10 mozna bylo podniesc sie za free z wersji nie-enterprise (i wciaz mozna), system dziala bez problemow nawet na niemal 10 letnich kompach, dostajemy nowe funkcje bez dodatkowych oplat…zle, wszystko zle. przemigrowalem cala firme z win7 pro na 10 i uzytkownicy nie skarza sie, zarzadza sie tym z poziomu domeny o wiele wygodniej, a zgloszen helpdeskowych ubylo po przesiadce, problemow z oprogramowaniem legacy nie ma …

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona