Ważne

W Polsce nie jest źle – większość smartfonów obsługuje łączność LTE i ma moduł NFC. W Hiszpanii mają gorzej

W Polsce mamy to szczęście, że ogromna większość dostępnych w sklepach smartfonów obsługuje łączność LTE. Miłą niespodzianką jest zaś to, że według statystyk sporo z nich ma także moduł NFC, ponieważ rozglądając się po rynku można odnieść nieco inne wrażenie. Co ciekawe, w ogólnym rozrachunku, zarówno biorąc pod uwagę jedno, jak i drugie kryterium, plasujemy się niemalże w czołówce. Niektórych może natomiast zdziwić, że w takiej Hiszpanii jest znacznie gorzej.

Jak wynika z danych, zebranych przez DeviceAtlas, najwięcej urządzeń, obsługujących łączność LTE, jest w Japonii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Wielkiej Brytanii i Szwecji. W ww. krajach jest to niemalże 100%. Co ciekawe, zaraz potem jest Polska! Podobnym, aczkolwiek mimo wszystko nieco słabszym wynikiem, mogą pochwalić się także Niemcy. Całkiem nieźle jest też we Włoszech, Hiszpanii i Francji oraz Malezji.

fot. DeviceAtlas

DeviceAtlas sprawdził również udział urządzeń z NFC. W tym przypadku słupki nie są tak wysokie, jak poprzednio, lecz mimo wszystko dane i tak robią wrażenie. Szczególnie – w moim subiektywnym odczuciu – w kontekście Polski. W naszym kraju odsetek sprzętów z NFC wynosi – tak na oko – prawie 70%, co jest naprawdę zaskakująco wysokim wynikiem. Osobiście odnoszę bowiem wrażenie, że do sprzedaży w Polsce trafia więcej propozycji, pozbawionych NFC (czołowy przykład Huawei Mate 10 Lite i Honor 7X), lecz wygląda na to, że aż tak źle nie jest.

Przy okazji warto dodać, że liderem są Stany Zjednoczone, Szwecja, Japonia i Australia. Nieźle jest także w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Francji i Niemczech. W Polsce, chociaż znajdujemy się dopiero na 10. miejscu, i tak jest lepiej niż w Hiszpanii, analogicznie do sytuacji z urządzeniami z LTE.

fot. DeviceAtlas

DeviceAtlas sprawdziło także, smartfony z ekranami o jakich przekątnych są najpopularniejsze w poszczególnych krajach. Polski niestety nie wymieniono, ale dowiadujemy się, że użytkownicy preferują w większości 4,7-calowe (Japonia, Australia, Stany Zjednoczone, Szwecja, Wielka Brytania) i 5-calowe (Brazylia, Indie, Egipt, Kolumbia, Hiszpania) panele.

Zapewne spory w tym udział iPhone’ów, ponieważ na rynku nie debiutują już właściwie żadne smartfony z Androidem i ekranem 4,7 cala.

fot. DeviceAtlas

Ostatnią kwestią, nad jaką pochylili się badacze z DeviceAtlas, są tablety. Najwięcej osób korzysta z nich we Francji, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Australii, Kanadzie i… Nigerii – w każdym przypadku generują one więcej niż 10% ruchu. Polska znalazła się dopiero na 13. miejscu z wynikiem ~7%. Co ciekawe, Hiszpania także i tutaj jest za nami ;)

*Na zdjęciu tytułowym Sony Xperia XA1 Ultra (pod linkiem znajdziecie jej recenzję)

Źródło: DeviceAtlas przez Android Headlines

Komentarze

  • Leopold71

    I pewnie iPhone wliczają do sprzętów z NFC.
    Bo jak inaczej Amerykanie mieliby takie nasycenie NFC. Czysta paranoja!

  • Jaro

    LG przez lata pakowało NFC nawet do najtańszych modeli, a ich właściciele pewnie o tym nawet nie wiedzą ;)

  • Daniel Świder

    Co z tego że w Niemczech jest dużo użytkowników urządzeń obsługujących NFC? Każdy flagowy model ma wbudowane NFC. Mieszkam na południu Niemiec i nie znam nikogo kto NFC używa. Pod tym względem Niemcy są technologicznie zacofani. LTE jest owszem, ale nie jakoś bardzo rozbudowane. W miasteczkach do 5-6 tys mieszkańców śmiga.

  • galakty

    Autorze, to że gdzieś jest gorzej, nie znaczy, że tu jest dobrze.

  • Jarek Siedlak

    Śmiem wątpić czy te oszacowania są miarodajne. Z tego co się zorientowałem to podają identyfikację ruchu na wybranych stronach, a to samo w sobie daje bzdurne wyniki, a do tego nie pozwala zidentyfikować sporej liczby sprzętów.

  • anemusek

    Sporo Huawei ma tylko ostatnio pojechali po bandzie z Mate 10 Lite i Honor 7X – ani NFC, ani żyroskopu…
    😒

    • Łukasz Pilśniak

      W przypadku Huawei wg mnie też sporo na to wpływa wielkość. Super cienki smartfon bez ramek może nie pomieścić wszystkiego. Albo zmieścił by nowsza wersję podzespołu ale wtedy kosztował by więcej. Coś za coś

  • waski

    Z”apewne spory w tym udział iPhone’ów, ponieważ na rynku nie debiutują już właściwie żadne smartfony z Androidem i ekranem 4,7 cala” Nie jestem pewien, ale chyba xperia xz1 compact wyszła pozniej niz ten cały iphone SE i podejrzewam, że w Japonii mogł znalesc sporo nabywców…

  • miro

    Raczej Xiaomi :D

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona