Ważne

Samsung zapewnia sobie sukces: zaprezentuje Galaxy S9 w lutym. To poważny problem dla innych producentów

DJ Koh, szef mobilnego działu Samsunga zaprzeczył plotkom, jakoby na targach CES w Las Vegas firma miała zaprezentować nowe flagowe urządzenie z serii Galaxy S. Jednocześnie zapowiedział, że Galaxy S9 pojawi się na podobnej imprezie – Mobile World Congress, która rozpoczyna się 26 lutego w Barcelonie. To dobra wiadomość dla fanów marki, dla konkurencyjnych producentów – trochę gorsza.

Przed rozpoczęciem się targów CES w Las Vegas pojawiły się plotki, że Samsung przywiezie na nie swój najnowszy produkt mobilny – topowego Samsunga Galaxy S9. Tego typu spekulacje pojawiają się jednak regularnie co roku i nigdy się nie sprawdzają. O tym, że to było bardzo mało prawdopodobne, pisaliśmy już miesiąc temu. Ważne jest jednak coś innego: prezes działu mobilnego Samsunga potwierdził, że nowy flagowiec producenta będzie gotowy na premierę podczas targów MWC w Barcelonie. Odbędą się one w dniach 26 lutego – 1 marca.

Południowokoreański producent zaprezentował model Galaxy S8 w zeszłym roku, podczas specjalnej konferencji Unpacked w Nowym Jorku, a jego sprzedaż rozpoczęła się w kwietniu. Jeśli Samsungowi uda się wprowadzić Galaxy S9 na rynek cały miesiąc wcześniej niż jego poprzednika rok temu, to można spodziewać się świetnej sprzedaży urządzenia w ujęciu rocznym. W ten sposób Samsung już na starcie będzie miał sporą przewagę względem konkurencji – to do SGS9 będą porównywane kolejne flagowce pojawiające się w ofercie innych dużych producentów, a międzyczasie nowy smartfon będzie znajdował nowych nabywców.

Samsung wydaje się więc być bezlitosny na rynku smartfonów z Androidem, a konkurencji na wieść o tym, że Galaxy S9 pojawi się jeszcze w lutym, pozostaje tylko wzruszyć ramionami. Stało się jasne, że flagowca Koreańczyków dogonić się już nie uda, pozostaje tylko walczyć o drugie miejsce.

DJ Koh przekazał jeszcze dwie interesujące informacje.

Pierwsza dotyczy składanego smartfonu projektu Samsunga. Otóż… nie zobaczymy go w tym roku. Jego planowana prezentacja została przesunięta (po raz n-ty) na kolejny rok. Koh stwierdził, że zaprojektowanie urządzenia tak, by było funkcjonalne, jest nadal największą przeszkodą, z którą firma musi się jeszcze zmierzyć na drodze do jego premiery.

Druga rzecz to zapowiedź uruchomienia Bixby 2.0 jeszcze w tym roku. Głosowy asystent Samsunga ma trafić do wszystkich urządzeń tego producenta do 2020 roku.

źródło: zdnet

Komentarze

  • Damian R

    To się okaże. Jeśli przecieki, które coraz częściej się pojawiają okażą się prawdą tzn. S9 będzie uboższym wariantem S9+ (dostanie mniej ram bo 4gb, 1 aparat zamiast 2 i to w dodatku z ciemniejszą optyką, a także niezmienioną obudowę) to nie wróżę wielkich sukcesów – przynajmniej jeśli chodzi o S9.

    • wyścig trwa

      Statystyki pokazują, że ludziska wybierają wersje z większym wyświetlaczem, więc nie pa co się dziwić, że Samsung traktuje po macoszemu mniejszą eSkę.

      • Jarek Siedlak

        To nie ma znaczenia. Jest nisza to trzeba ją zagospodarować, a spychanie mniejszego flagowca w przepełniony segment niedorobionych flagowców i udanych średniaków to metoda na porażkę, a nie sukces.

      • Damian R

        Dotychczas tak nie traktował. Niestety Samsung znów poszedł w ślady Apple (jeśli te różnice okażą się prawdą) i moim zdaniem jest to złe rozwiązanie dla nas klientów.

      • Anubis

        Producent ma gdzieś klienta i wyciąga bzdurne wnioski sprzedaje więcej patelni z prostej przyczyny. Patelnia jest zdecydowanie lepsza, niż ten san model z mniejszą przekątna. A później tłumaczy się przecież ludzie mają wybór tiaaa… Albo kupujesz kastrata albo wielki klocek i powstaje jeszcze większa dysproporcja między tymi samymi modelami na korzyść większego brata.

        • Pablo Banderka

          Dla mnie nie jest zle:-) Lubie duze patelnie, mam Note8 i wcale on nie jest taki duzy :-)

      • Tony Montana

        Pewnie tak. Ja jednak nie wybiorę i poszukam czegoś u konkurencji.

    • Jumperone

      i tak ludzie to kupią więc co się mają przejmować

      • Damian R

        No to się okaże. Nawet Apple miał/ma problem ze sprzedażą iP8 bo jest zbyt podobny do iP 7.

        • Jumperone

          Im nic nie zaszkodzi. Tak samo niektórzy “bali się” że po aferze z note 7 będzie problem, a tu wyszło jak zwykle ;)

          • Damian R

            O Nokii też tak kiedyś pisano :)

    • haVoc vulTure

      Otworz oczy, na zachodzie w kazdej sieci z 24 miesiecznym kontraktem rozejdzie sie jak swieze buleczki. Zwykly klient, a takich jest 90% nie wie co to android czy google play, a co dopiero bedzie rozwazal roznice miedzy 4 a 6 gb ram.

      • servomoto

        Zwykłym klientem stają się dzisiaj roczniki 98, 99 i 2000, które doskonale zdają sobie sprawę co to Android, Google Play itp. Pokolenie lat 80 to dzisiejsi 30/40 latkowie, którzy może niekoniecznie wiedzą co to Xiaomi, ale wiedzą co to Android i z czym to się je.

        • haVoc vulTure

          Widze takich “zwyklych” klientow na co dzien np. wczoraj, galeria sony przestala dzialac poprawnie, to mowie odinstaluj i zainstaluj ponownie, a on na to ze nie bo skasuja sie wszystkie zdjecia.

  • stark2991

    Nie wiem co jest w tym niezwykłego – Galaxy S mają premierę zawsze na MWC I zawsze mija trochę czasu nim trafiają do sprzedaży. W tym roku nie będzie inaczej.

  • żeby przechytrzyć wszystkich, wystarczy wypuścić telefon w grudniu.

    • Szukar

      A potem z grudnia na wrzesień, z września na lipiec, z lipca na kwiecień, a z kwietnia na luty. I wtedy jakiś Schab stwierdzi, że grudzień lepszy. Tak będzie :D

      • dokładnie tak jak mówisz :D

  • Anubis

    Jakby to było takie proste, to każdy producent prezentowałby swoje nowości w nowy rok a jednak tak nie jest.

    • Jarek Siedlak

      Czasem lepiej poczekać co pokaże konkurencja i wprowadzić jakieś mniejsze zł aby oraz dopieścić kampanię marketingową niż być pionierem i testować przychylność rynku dla trendów.

      • Anubis

        A czy z mojej wypowiedzi wywniosokowałeś coś innego? Twój post jest tylko potwierdzeniem mojej tezy i stoi w opozycji z bzdurą autora artykułu. Właśnie dlatego napisałem, że gdyby najważniejszym czynnikiem była data wprowadzenia na rynek to każdy by starał się wprowadzić w styczniu co ma do zaoferowania co gwarantowałoby sukces…

        • K. Roll

          Nie bez powodu Samsung nie czeka tym razem do kwietnia. Czy data wprowadzenia telefonu na rynek jest ważna? Jest, i to bardzo. Im wcześniej, tym lepiej, byle nie tylko po zaraz po świątecznym szaleństwie zakupowym.

          • Anubis

            Galaktyki zawsze mają premierę na MWC przynajmniej tak było do tej pory i czy tak zostanie zobaczymy. Samsung zawdzięcza swoją dominację na rynku przede wszystkim latami obecności na nim, reklamie, wiernym klientom i tym, że telefony są całkiem dobre mimo swoich wad które każde urządzenie ma. A nie dacie premiery. Jeżeli Samsung zmieniłby swój cykl wydawniczy zamiast (kwiecień s8?) wprowadziłby jego następcę załóżmy w lipcu a zaprezentował go w kwietniu to ludzie i tak by go kupili bo są to Samsungi bo nie chcą lg, Sony czy inny powód. Reasumując imho data wprowadzenia na rynek ma zdecydowanie mniejszy wpływ na sprzedaż niż to co ono zaoferuje czy budżet na jego reklamę. Firma z Cupertnino lekko przesunela prezentacje swoich modeli i dalej sprzedaje ich kosmiczne ilości.

          • łukasz Jedryszczyk

            No Jakoś LG G6 nie potwierdziło tej reguły

  • wyścig trwa

    Jak tak dalej pójdzie, to niedługo nowe flagowce będą miały premiery 1 stycznia, minutę po północy.

  • Grzegorz

    To bardzo pięknie pokazuje jak Samsung rozwija swoje produkty i jednocześnie robi wszystko aby być jak najmniej zależnym od Google. Analogicznie jak rozwój Tizena także dla SmartTV. W mojej ocenie Samsung niebawem pokaże że Android jest mu tylko potrzebny po to aby uruchomić urządzenie i wcale nie zdziwiłbym się gdyby na rynku pokazał się nowy smartfon z ich autorskim systemem. A jeśli tak się nie stanie, to będziemy mieli wysyp aplikacji od Samsunga, które docelowo zdeklasują te od Google.

    • derpr

      Pamiętasz samsungi wave i system bada? To miał być iphone killer a wyszedł chłam na niespotykaną skalę. Szajsung nie umie robić softu a ich telefony są cokolwiek warte tylko dzięki androidowi.

      • VMortens

        Jaki chłam? To były świetne telefony, oprócz chyba jednego. System nie zdobył popularności i było mało appek na niego, dlatego umarł. ROMy były super. Mój ojciec do dziś jednego używa, bo nie potrafi się z nim rozstać. To wciąż śmiga, po tylu latach.
        Twoja opinia, jest tylko twoja, niezbyt obiektywna.

        • ra-vau

          Miałem wave, telefon robił wtedy furorę, metalowa super obudowa, prawdziwa gorilla, gdzie ekran wyglądał jak nowy, cały czas, dziś kupimy smartfona, a łapie rysy od noszenia w kieszeni.

          Gdyby tylko zdobyli większą popularność… badaOs nie była zła!

  • Bartosz G.

    Poczekam na oneplus

  • Norbert Nowakowski

    dj koch to naprawdę niezłe nazwisko dla CEO

  • Samsungi z serii S to istny szajs. Coraz większe i szczupłe ekrany co mi się nie podoba. Idzie już powoli w ślady Apple, żeby zarobić, a po drugie idą na ilość. Co też nie wróży nic dobrego, ponieważ będzie wiecej telefonów z błędami systemowymi, wadliwymi bateriami itd..

    • Michal W

      Szajs bo ci się nie podoba? Ok..

      • Każdy ma swoje gusta. Nie podobają mi się szczupłe telefony wyglądające jak S8. U mnie maksymalny ekran to 5.5 cali i mi wystarczy. W wąskim masz więcej przewijania niż w szerokim. Telefon powyżej 6 cala to nie smartfon tylko fablet. To już wolałabym kupić tableta z 10 calami, którego osobiście posiadam niż smartfona (fableta) z 6 calami. Ja mam osobiście alergię na Samsunga, wolę huawei, LG, czy Apple.

    • Vallenrod

      Ciekawe ,ze te dwa szajsy ciagle zdobywaja wysokie pozycje w rankingach interenetowych , ale tez na targach MWC jak w zeszlym roku. Pewnie sa oceniane przez ignorantow.

  • Chlastek

    …Ale to nie jest pan Koch, tylko Koh :)

  • asdcazsd

    klepią smartfon za smartfonem …Taki niemiec co kupił S8 może sobie pozwolić na S9 bo go będzie stać, ale polak, który kupił S8 raczej nie kupi S9. Poza tym S9 już nie zachwyca bo niczym się nie różni od S8 kosmetyczne mało widoczne zmiany. Poza tym samsung ma duże braki we własnych aplikacjach choćby aplikacja Dyktafon brak języka polskiego przy nagrywaniu i zmiany na tekst, ale za to jest 10 innych języków, które mnie nie interesują. Tak samo brak oficjalnej aplikacji samsunga do nagrywania rozmów trzeba korzystać z jakiś zewnętrznych 3 firm i nie wiadomo czy do końca bezpiecznych. Jednym słowem samsung zaniedbuje swoje produkty i klientów.

  • Mono25

    kiedy wyjdzie s9 stanieje s8 i s7 dzięki czemu nowy s6 będzie w granicach 1000zł

  • DJ Hubertus

    DJ Koch – mój ulubiony DJ :)

  • haVoc vulTure

    Hahaha lg robi 65 calowy telewizor, ktory mozna zwinac w rulon jak gazete, a samsung od 5 lat chwali sie skladanym smartfonem.

    • Vallenrod

      A gdzie jest skladany telefon LG . Wedlug twojej logiki juz dawno powinni go miec ,a jakos cienko przeda. Pewnie nie zalezy im na rynku telefonow.
      Samsung ma za to modulowy telewizor ,ktory mozna budoawac do roznych rozmiarow ,nawet do 148 cali

      • haVoc vulTure

        Samsung umie robic tylko szum wokol siebie, a inni robia swoje. Kilka lat temu, jeszcze przed era 4k, sharp z philipsem zaprezentowali telewizor 8k gdzie 3d mozna bylo ogladac bez okularow.

        • Vallenrod

          No co sie stalo z tym telewizorem. Jak dotad to Ty jedziesz na Samasungu jak na starej szkapie tlko jakos stosujac slabe umotywowanie

          • haVoc vulTure

            Nic sie nie stalo, to byl tylko pokaz mozliwosci w czasie w ktorym raczkowalo 4k, a telewizory sharpa 8k mozna juz kupic od 2 lat.

  • Em

    Tylko po co go kupywać jak za chwile będzie S10 😅

  • servomoto

    Co z tego, że telefon będzie miał premierę w lutym, skoro w lutym nie będę mógł go kupić. Skoro i tak będę musiał czekać to równie dobrze mogę poczekać na to xo pokaże konkurencja i wtedy wybrać najlepszy dla mnie model

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona