Ważne

Świat się kończy? 7-letni, wygenerowany cyfrowo chłopiec dostał w Japonii prawo stałego pobytu

Niedawno świat obiegła informacja, że humanoidalny robot dostał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej. Wiele osób do tej pory nie potrafi tego “ogarnąć”, a tymczasem w Tokio, w Japonii, prawo stałego pobytu otrzymał 7-letni chłopiec. Nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie fakt, że nie istnieje on naprawdę, gdyż jest wygenerowanym cyfrowo botem.

Shibuya Mirai – bo tak się nazywa ów siedmiolatek – dołączył tym samym do liczącej około 224 tysięcy członków populacji dzielnicy Shibuya. Jego miejscem zamieszkania – jeżeli tak to można w ogóle nazwać – jest aplikacja Line. Jak tłumaczą pomysłodawcy tego przedsięwzięcia, zdecydowano się na taki krok, aby przybliżyć się do społeczności i lepiej odpowiadać na jej potrzeby. Ludzie będą bowiem o wiele chętniej rozmawiać z siedmiolatkiem i opowiadać mu, co im się podoba w ich dzielnicy, a co nie niż z władzami. W dodatku dzięki swego rodzaju prywatności i poczucia “intymności” relacji, mieszkańcy mogą być o wiele bardziej szczerzy i otwarci. Szczególnie, że – jak możecie zobaczyć poniżej – dzieciakowi naprawdę dobrze z oczu patrzy.

Żeby jak najbardziej “uczłowieczyć” wygenerowanego cyfrowo bota, postanowiono wymyślić mu zainteresowania i hobby. Shibuya Mirai kocha rozmawiać z ludźmi, a oprócz tego uwielbia także ich obserwować. Do tego lubi też robić zdjęcia. Przy okazji warto dodać, że mirai w języku japońskim oznacza przyszłość – lepszego “imienia” (“nazwiska”?) nie można było wymyślić, wszakże pomysł naprawdę wyjęty jest z przyszłości.

Muszę przyznać, że szczerze zastanawia mnie, po co ta cała szopka z przyznawaniem – oficjalnie, z papierami – wygenerowanemu cyfrowo botowi prawa stałego pobytu w realnym świecie. Z drugiej strony możliwe, że jest to celowy zabieg, aby nieco “uczłowieczyć” Shibuya Mirai – w przeciwnym wypadku mieszkańcy dzielnicy Shibuya mogliby podchodzić do niego z większym dystansem. A tak jest to “zwykły 7-latek”, jakich wiele biega na ulicach. Tylko ten mieszka akurat w smartfonie.

Źródło: Newsweek, Daily Mail

Komentarze

  • .Bird

    Mirai to imię :) w kulturze azjatyckiej zapisuje się najpierw nazwisko, potem imię. Dziwi mnie trochę, że imię nie zostało zapisane w znakach kanji (未来), ale to może w sumie przybliżać cyber dziecko do realnego swiata, nie umie jeszcze napisać swojego imienia w bardziej skomplikowanym zapisie, wiec korzysta z hiragany (najbardziej podstawowy alfabet).

    • sf

      nie wymagaj takiej wiedzy od Dąbka…..

      • .Bird

        Kto powiedział, że wymagał? W artykule jest zapytanie, czy Mirai to imię czy nazwisko, wiec postanowiłem to wytłumaczyć.

  • Optymista1

    Zaraz pewnie w gdzieś dadzą obywatelstwo Siri, Cortanie i spółce

    • anemusek

      Jak stanie się to modny środek marketingowy to pewnie odkurzaczom, lodówkom, pralkom, a nawet kawałkowi drewnianego kija zwanego w transkrypcji “bejsbolem”

  • kuczmil

    Świat się kończy? Panie redaktorze, świat się dopiero zaczyna. Jaka szkoda, że nie urodziliśmy się jeszcze kilkadziesiąt lat później.

    • Ja nie żałuję, że żyję teraz. Ale mam nadzieję, że po śmierci będę mógł patrzeć na rozwój technologii, bo rzeczywiście teraz dzieje się cała masa nowego, a będzie jeszcze więcej innowacji ;)

    • anemusek

      Niespecjalnie. Średnie IQ ludzkości spada, wzrost dobrobytu przekłada się na depopulację, a rozmnażają się na potęgę głównie jednostki, które normalnie dobór by wyeliminował i które raczej przyczyniają się do spychania ludzkości ku zagładzie. Postęp spowalnia i zastępuje go marketing czyli wmówienie gminowi, że coś jest postępem zamiast dokonywanie postępu…

      • kuczmil

        Pomijając wiarygodność testów IQ, wiele razy słyszałem że to średnie ludzkości spada – ale nigdy nie widziałem żadnego linku. Czy mógłbyś podać jakiś artykuł?
        Nawet gdyby poziom IQ spadał, to jednocześnie wzrasta dostępność i poziom wiedzy – i to gdzieś tam ciągle zbliża się do siebie na wykresie. Gdyby nie ten postęp, to żylibyśmy zbyt krótko żeby postęp kontynuować.

  • Kacper Balcerzak

    Świat się dopiero zaczyna a Grzegorz Dąbek najwidoczniej nie potrafi nad nim nadążyć …

    • PPP

      Porozmawiaj lepiej z lekarzem, puki jeszcze jest szansa na wyzdrowienie. Pozdrawiam i życzę zdrowia.

      • Kacper Balcerzak

        lepiej się weź za naukę bo widzę że masz poważne problemy z językiem polskiem … nie pozdrawiam

        • anemusek

          Gramar nazi to typ człowieka, który nigdy nie ma merytorycznych argumentów w dyskusji i próbuje to kompensować wytykaniem błędów w ortografii i gramatyce.
          Niestety te dziedziny nic wspólnego z inteligencją nie mają wspólnego. Odpowiadają za nie te same ośrodki co u psa za tresurę. Wręcz jest odwrotnie – z taką tresurą mają problemy często jednostki wybitnie inteligentne (Einstein, Tesla itd). Wydaje się wręcz, że podatność na tresurę językową i wybitna inteligencja się wykluczają.

          • Kacper Balcerzak

            tak sobie to tłumacz – ja to nazywam poszanowaniem języka …

        • PPP

          Bardzo dziękuję za radę bo mam poważne problemy z ortografią, ale z tym nie muszę iść do lekarza. Niestety twój problem może być zagrożeniem dla otoczenia (co już możemy stwierdzić) i dla Ciebie. Proszę więc przebadaj się nawet kompleksowo.

    • anemusek

      Patrząc po tobie to jednak kończy

  • PPP

    Tak ma Pan racje, że świat się kończy przy tolerancji takich zwyrodnień. Przy tym to śluby homoseksualistów to pikuś. Poczekajmy jeszcze troszeczkę a eutanazja ludzi po 65 roku życia będzie codziennością aby zaoszczędzić na emeryturach.

  • anemusek

    Świat się kończy bo urzędy pozwalają na wykorzystanie ich do celów marketingowych.
    Świat się kończy bo gawiedź łyka taki marketing bez zmrużenia oka i nawet się nie orientuje, że to papka zmiękczająca mózg – co zrobić by nie wyróżniający się produkt zrobił furorę? “Uczłowieczyć” go za pomocą podatnych na manipulację urzędów i dodać słowo wytrych “sztuczna inteligencja” . Pal licho, że produkt koło ani jednego, ani drugiego nawet nie przechodził…

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona