Było już tak dobrze, a znowu jest źle – dział mobilny Sony ponownie generuje straty

Jeszcze trzy miesiące temu Sony świętowało, ponieważ dobra passa wróciła i firma znów zaczęła zarabiać na swoich smartfonach. Fortuna szybko jednak się odwróciła – dział mobilny japońskiego przedsiębiorstwa ponownie wygenerował (potężną) stratę operacyjną.

Przypomnijmy może najpierw, że od początku kwietnia do końca czerwca 2017 roku dział mobilny Sony wygenerował przychody w wysokości 181,2 miliarda jenów (1,59 miliarda dolarów amerykańskich), czyli o 3% niższe niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Zysk operacyjny wyniósł natomiast za te trzy miesiące 3,6 miliarda jenów (31,67 miliona dolarów) i był dziewięciokrotnie (!) wyższy niż w Q2 2016.

Wydawało się więc, że najgorszy okres dział mobilny Sony ma już za sobą i teraz będzie już tylko lepiej. Cóż, jest zupełnie na odwrót, co ukazują opublikowane właśnie przez Japończyków wyniki finansowe za trzeci kwartał (kalendarzowy) 2017 roku, chociaż nie na pierwszy rzut oka. Od początku lipca do końca września wygenerowano bowiem przychód w wysokości 172 miliardów jenów (~1,51 miliarda dolarów), czyli o 1,9% wyższy niż w analogicznym okresie rok wcześniej (wówczas było to 168,8 miliarda jenów).

Niestety, większe przychody niż przed rokiem nijak nie pomogły, gdyż dział mobilny Sony wygenerował w trzecim kwartale 2017 roku kalendarzowego stratę w wysokości 2,5 miliarda jenów (~22 milionów dolarów). Jest to wynik nie tylko zły, ale wręcz tragiczny, ponieważ w analogicznym okresie rok wcześniej – pomimo (nieznacznie) niższych przychodów – udało się osiągnąć zysk operacyjny na poziomie 3,7 miliarda jenów (~32,56 miliona dolarów)!

Wyniki finansowe działu mobilnego Sony za Q3 2017 (fot. Sony)

Sony zaistniałą sytuację tłumaczy faktem, że w ostatnim okresie wyraźnie wzrosły ceny kluczowych komponentów i jen miał wyjątkowo niekorzystny kurs względem dolara. Jak podają Japończycy, tylko na tym ostatnim stracili aż 1,2 miliarda jenów (~10,56 miliona dolarów). Jednocześnie producent zapewnia, że straty starano się równoważyć mniejszymi wydatkami na koszty operacyjne i marketing.

Na zdjęciu tytułowym Sony Xperia XZ1 (pod linkiem znajdziecie jej recenzję)

Źródło: Sony

Komentarze

  • Marcin Morawski

    Więcej telefonów z duzymi dolnymi i górnymi ramkami, i jak w moim przypadku niewytłumaczalnie mała bateria w moim XA Ultra to efekt murowany na odstraszenie klientów. Dodałbym jeszcze brak indukcyjnego ładowania.
    I wielu ludzi omija tą markę z daleka mimo, że robią bardzo dobre telefony. To chyba już mój czwarty czy piąty telefon tej marki.

    • Nie wszystkich to odstrasza – inaczej cyferki wyglądałyby tragicznie, a takie nie są. Ale trzeba przyznać, że bardziej flagowy design mamy w serii XA niż XZ i przydałoby się mocno zaktualizować stylistykę OB, jeśli Sony w dalszej perspektywie chce raczyć nas swoją polityką sprzedażową.

      • uKi

        Gdzies czytałem, że mają niedługo zmienić stylistykę. Ich telefony od kilku lat wyglądają tak samo…kiedyś były naprawdę ładne ale dziś wg mnie jest tylko przyzwoicie. Znajomy ma XZ premium i w życiu bym tego nie chciał. Sam mam 6″ (Huawei mate 8) i pomimo ponad 2 lat na karku mój tel jest poprostu smuklejszy.

    • Piotr Zet

      Moim zdaniem problemem są reklamy a nie wygląd telefonów

    • Wojciech

      Kupiłem XZ Premium i dość szybko się pozbyłem z powodu przereklamowanego aparatu, który w ciemnych miejscach wszystko rozmywał, a wieczór czy noc to już zwykły chińczyk za 1000zł robi lepsze fotki. Od telefonu za 3200 wymagam całkowitej perfekcji. Dźwięk, szybkość, wytrzymałość była bardzo ok, ale od aparatu tez wymagam doskonałości. A Sony z roku na rok zawodzi. Oficjalna odpowiedź Sony na zniekształcenia powodowane przez obiektyw była taka że to normalne przy szerokim kącie i nic nie zamierzają z tym robić (a Samsungi miały programowe prostowanie fotek). Widać jaka postawa taki wynik finansowy.

    • Tomek Jędras

      A od jakiego czasu używasz tego xa ultra? Ja mam spokojnie 4 h SOT. Być może dlatego że dopiero dwa tygodnie używam

  • Paweł Indyka

    Drogie Tabletowo, trzeba zauważyć, że drugi kwartał zarówno w tym jak i poprzednim roku przynosił straty. W tym roku mniejsze (2.5 vs 3.7), więc równie dobrze można by ten artykuł napisać trochę inaczej. Spójrzcie np. na pierwsze kwartały – rok 2016 i 0.6 zysku w nim (potem w drugim 3.7 straty), rok 2017 i 3.6 zysku (potem w drugim 2.5 straty). Nie widzicie pewnej zależności? Ten okres jest po prostu trudniejszy. Wiadomo, że kolorowo nie jest, bo strata jest spora, ale wpis sugeruje, że jest tragicznie, z czym się nie można zgodzić, bo jest koniec końców jak na razie lepiej niż w tamtym roku.

    • anemusek

      Nie wymagaj od “redaktorów” tabletowo znajomości zasad księgowości korporacyjnej, sezonowych cyklów koniunkturalnych w roku fiskalnym i analizy finansowej trendów na bazie raportów finansowych.

      • Piotr Zet

        Skoro biorą się za takie artykuły to trochę pojęcia trzeba mieć. W końcu trzeba wiedzieć o czym się pisze żeby nie strzelić gafy

      • Paweł Indyka

        Nie wymagam :) Ale jakoś utarło się tak, że gdy jeden portal napisze coś takiego, to niemyślące głowy zaczną powtarzać i wygłaszać opinie w stylu “Sony upada”. To jest krzywdzące dla marki, którą lubię. Może przynajmniej kilka osób przeczyta to co napiszę, pomyśli, sprawdzi samemu. Wiele ludzi nie ma własnego zdania, smutne to.

  • Stasiek_Rzyd

    nie dziwne jeżeli od 2013 te telefony wyglądają jak klony aż do dnia dzisiejszego.

    • Piotr Zet

      Iphone tak samo i jakoś się sprzedają.

      • VMortens

        No właśnie nie. iP8 sprzedaje się nad wyraz słabo. Tylko, że Apple ma oprócz tego iPX, który pociągnie sprzedaż, a Sony nie ma nic.
        Jak są tępi i betonowi, to niech zdychają.

        • Piotr Zet

          8 jest droga 7 sprzedaje się lepiej niż 8 bo jest tańszy. Gdyby nie Iphone X sprzedaż była by i tak nie najlepsza bo 8 jest droga i wprowadza mało zmian

  • Rafał

    Widzę, że Tabletowo niezbyt się podoba firma Sony i jej produkty. Lepiej piać z zachwytu nad iPhone Samsungiem i inną chinszczyzna. A gimbaza nie kupi Sony bo lotnisko. I bardzo dobrze że nie zmienia. Wierny klient Sony. A teraz czekam na hejt!!

    • VMortens

      Hehehe, a co tu ma do podobania? Zaprzeczasz, że generują straty? A może jak ktoś jest wiernym klientem Sony, to musi pod takimi artykułami zaprzeczać faktom? Myślisz, że ich uratujesz takimi wpisami?
      O co ci w ogóle chodzi??

      • Piotr Zet

        Straty jak na tą chwilę wygenerował tylko ten kwartał i do tego jeszcze mniejsze niż rok temu z tego co mi wiadomo to o wiele więcej traci LG

        • VMortens

          A co ma LG do tematu.
          Straty są, a post Rafała jest bez sensu i nie wiadomo, czemu atakuje wpis redaktora.Jego prywatne sympatie, są jego prywatne i nie mają absolutnie nic do tematu sytuacji finansowej Sony.
          Primo: wylewające się tu fanbojstwo różnych marek może czasem razić. Secundo: razi jeszcze bardziej jeśli wklejane jest na siłę, nie na temat i bez sensu.

          • Piotr Zet

            Razi szczególnie fanboystwo do marek typu Apple i Samsung co na takich portalach jest normą

    • Bart Kow

      Po prostu produkują telefony ktore słabo się sprzedają, żadnego hejtu nie trzeba…

    • iaceq

      Wąskie ramki podobają się milionom, Sony mimo że wypuszcza nowe telefony to one wyglądają jakby były projektowane 8-9 lat temu, nic nie mam do Sony ale te telefonu są po prostu niezbyt atrakcyjne :( szkoda bo bebechy są całkiem ok.

    • Nimrod

      No i widzisz…mam tak jak i Ty…wole Sony od innych telefonow…kupilem XZPremium i mam w dalekim powazaniu IPhone i Samsunga s8…ktore wygladaja jak plastikowe mydelniczki.Po aktualizacji do Oreo zniknely wady ktore generowal Nugat…jest ok…bardzo ok.Do sluchania muzy polecam douszne sluchawki Panasonica o rozpietosci od 4 do 45000 hz…troche drogie (450zl w Media Markt)ale mozna sie zakochac w dzwieku…w zdjeciach tez…kreator 3Ddo skanowania przedmiotow i twarzy…tryb slowmotion…nic sie nie wiesza nie laguje…wi fi natychmiastowe.I najwazniejsze…mimo kanciastosci ten telefon jest elegancki…Ma tylko jedną wadę…serwis robiacy wszystko zeby odstraszyc potencjalnego klienta :-)

  • wersy2

    Ja to się zastanawiam, jak taka firma jak Sony może mieć tu w ogóle stratę?

    Sprzedają telefony bez jakichś przełomowych technologii, technicznie porównywalne z “chińczykami” za wielokrotnie większe pieniądze ze względu na markę, wiele podzespołów biorą od innych działów tego samego konglomeratu…co tu się może nie spinać!? Gdzie giną te piniądze?

  • miss de la prada

    Kiedyś Sony w Xperia’ch dało nam baterię na dwa dni pracy był walkman, wodoszczelność ( jaka by nie była) ten cały Premium feel i super aparaty. Gdzieś to zniknęło, a ceny poszły w górę. W zeszłym roku szukałem w miarę taniego markowego telefonu wybór zszedł do E5 i Samsung J5 16 i Samsung oferował więcej za te same pieniądze. I po kiego Sony się upadło na przyciski systemowe na wyświetlaczu zostawiając to lotnisko na dole tylko oni znają odpowiedź. Nie reklamują się w krytycznym czasie ie. Premiery Samsunga i Apple. Sony żyje na innej planecie i wydaje się jakby im nie zależało.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona