Wiko VIEW

Gotowi na pierwszy smartfon HTC Android One? Specyfikacja spoko, ale design zwala z nóg

Ostatnimi czasy coraz więcej znanych na całym świecie producentów wypuszcza na rynek smartfon z logo programu Android One na obudowie. Zrobiło to już Xiaomi (Mi A1) i Motorola (Moto X4; tylko w Stanach Zjednoczonych), a zaraz także i HTC. Wiemy już wszystko na temat nadchodzącej nowości Tajwańczyków, czyli modelu U11 Life. Mamy też render – i moje oczy krwawią.

OK, nie będę Was trzymał w niepewności – patrzcie. Właśnie tak ma się prezentować ten smartfon. Plecki są bardzo ładne, jak to we wszystkich urządzeniach z serii U. Render może tego nie oddaje, ale w rzeczywistości na pewno będą one załamywać światło i mienić się na różne kolory. Ale przód… Niestety, HTC po raz kolejny pokazuje środkowy palec tzw. “bezramkowcom” i uparcie trzyma się kultu niemiłosiernie grubych ramek wokół wyświetlacza. Szczególnie ta na dole jest monstrualna i serio, nie potrafię zrozumieć, jak w 2017 roku można zaprojektować coś takiego! Według mnie wygląda to tragicznie.

HTC U11 Life (fot. WinFuture)

I chociaż design – w ujęciu ogólnym – może odrzucić potencjalnych użytkowników (w końcu większą część czasu patrzymy na przód smartfona, na plecki znacznie rzadziej, w dodatku najczęściej zakrywamy je etui – w tym przypadku nawet przezroczyste zniweluje efekt wow, jaki wywołują plecki), to specyfikacja jest jak najbardziej w porządku. Szczególnie obiecujący jest “czysty” Android 8.0 Oreo z perspektywą regularnego wsparcia.

HTC U11 Life zaoferuje swoim właścicielom 5,2-calowy wyświetlacz o proporcjach 16:9 i rozdzielczości Full HD (1920×1080; 424 ppi), ośmiordzeniowy (8x ARM Cortex-A53; 14 nm) procesor Qualcomm Snapdragon 630 2,2 GHz z układem graficznym Adreno 508, 3 GB RAM32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD oraz aparat 16 Mpix zarówno na tyle, jak i przodzie (ten pierwszy ma umożliwiać zapis zdjęć w formacie RAW i nagrywanie wideo w jakości 4K).

Łączność w HTC U11 Life zapewnią m.in. Bluetooth 5.0NFC i port USB Typu C 2.0. 3,5 mm złącza słuchawkowego na próżno w nim jednak szukać. Na otarcie łez w zestawie sprzedażowym mają znaleźć się słuchawki USonic. Obudowa smartfona ma być pyło- i wodoszczelna (IP67). Całość zasili niewymienny akumulator o pojemności 2600 mAh. Oczywiście nie zabraknie także czytnika linii papilarnych.

Jak podaje serwis źródłowy, HTC U11 Life dostępny będzie w Niemczech w dwóch wersjach kolorystycznych: niebieskiej i białej. Smartfon ma kosztować około 400 euro, czyli równowartość ~1700 złotych. Jeżeli trafi on jednak też do Polski (a tego na razie nie wiadomo), to osobiście spodziewam się ceny na poziomie co najmniej 1999 złotych.

Na koniec jeszcze jedna informacja: wszystko wskazuje na to, że HTC U11 Life zadebiutuje 2 listopada, razem z HTC U11 Plus.

*Na zdjęciu tytułowym HTC One A9 (pod linkiem znajdziecie jego recenzję)

Źródło: WinFuture.de

Komentarze

  • Matyes

    2000 zł, Snapdragon 630, połowa frontu zmarnowana, brak jacka, małą bateria no cóż… Lepiej nawet kupić HTC 10.

    https://www.youtube.com/watch?v=YVPXUvOFJEU

    • Czy on wpierdziela majonez? :’D

      • Matyes

        On zachowuje się jak każdy kto czytał ten wpis. Płacimy 2000zł z czego za aktualizacje płacimy 1300zł a za telefon 700zł :D

  • maniek122112

    Przestań jęczeć, kolejna wersja będzie miała czytnik z tyłu i przyciski ekranowe – ramka oczywiście zostanie ;)

  • Adam q

    Jaki ten telefon będzie kosztował 1900 zł to się nie opłaca, to już wolne Huawei Mate 10 Lite który kosztuje Max 1500 zł

    • maxprzemo

      A czy Huawei Mate 10 Lite jest w projekcie “Android One”?

      • Teth

        Zanim zdecydujesz się na tego smartfona Mate 10 Lite) zważ, że on nie ma NFC a płacenie telefonem jest bezpieczniejsze i wygodniejsze od płacenia kartą. Połączenie z internetem też nie jest do tego potrzebne.

        • eh

          “płacenie telefonem jest bezpieczniejsze i wygodniejsze od płacenia kartą”
          kogoś poniosło

          • Teth

            Jeśli nie wiesz, jak to działa, spróbuj się dowiedzieć.

      • Adam q

        Niestety Huawei Mate 10 Lite nie jest w projekcie Android one, ale to naprawdę ciekawe telefon w tej cenie. Osobiście wolę wymieniać telefon raz na 2 lata, niż mieć jakiś jeden telefon długo chyba, że byłby to jakiś super flagowiec o bardzo wysokiej specyfikacji technicznej.

  • Jumperone

    Nie wiem dla kogo ma być ten smartfon. Nie widzę też ani jednego powodu żeby wybrać go zamiast np. LG G6.

    • maxprzemo

      A czy LG G6 jest w projekcie “Android One”? Chyba nie. Ten telefon jest dla ludzi którzy chcą telefon z czystym androidem, z częstymi aktualizacjami a nie chcą telefonów z serii Pixel.
      Porównywanie tego modelu do LG G6 jest według mnie mało trafne. Nie ta grupa docelowa.

      • Misielko

        Ale można porównać do Mi A1. Różnica między prockiem niewielka, dodatkowo 4/64 i cena 400zł niższa, dodatkowo kapkę większa bateria.

        • maxprzemo

          Dokładnie o to mi chodziło. Jak najbardziej można go porównywać do Mi A1.

      • Matyes

        Szkoda tylko, że za aktualizacje użytkownik płaci w tym przypadku 1000zł dopłaty bo sam telefon jest wart 1000zł z tymi parametrami.

        • maxprzemo

          Ja nie mówię że ten telefon jest lepszy od LG G6 (bo nie jest). Po prostu ma inną grupę docelową.

          • Matyes

            Ciężko mi się doszukać grupy docelowej dla takiego urządzenia szczerze mówiąc sam się dziwię, że ktoś to kupuje.

          • maxprzemo

            “Ten telefon jest dla ludzi którzy chcą telefon z czystym androidem”
            A nie chcą telefonu z serii Pixel.
            Do tego z gwarancją comiesięcznych poprawek zabezpieczeń przez dwa lata. Poczytaj sobie o projekcie “Android One” to zrozumiesz że taki telefon jest wybierany przez osoby świadome co zyskują.

          • Matyes

            Ale jest kompletnie nieopłacalny patrząc na podzespoły, chociażby Xiaomi A1 oferuje identyczne za połowę ceny.

          • maxprzemo

            Sam się mocno zastanawiam nad kupnem Xiaomi Mi A1 ;)
            I masz rację porównując te dwa modele to Xiaomi zdecydowanie wygrywa.

          • Matyes

            Też myślę nad Mi A1 albo Honorem 8 ;)

          • maxprzemo

            Minęło już 1,5 roku od debiutu Honor 8 więc nie licz na aktualizacje.
            Do tego SoC HiSilicon Kirin to niestety gwarancja braku custom ROMów.
            Sam mam telefon Honor 5X i “amatorsko” kompiluję mu aktualizację androida https://goo.gl/XV392j bo Huawei już dawno olało ten model telefonu.
            Tyle że Honor 5X ma SoC od Qualcomm’a (Snapdragon 615) i nie ma problemów ze “źródłami” dla telefonu. Kirin to zamknięte źródła więc na takie przedłużenie życia telefonu nie ma co liczyć.
            Z tej dwójki zdecydowanie wybrał bym Mi A1 jeśli zależy ci na aktualnym (bezpiecznym) telefonie z Androidem.

          • Matyes

            Gdyby tylko nie wyglądał jak iPhone… Czemu oni tak kopiuję tego iPhone, przecież on nie wygląda jakoś specjalnie rewolucyjnie?

  • bamboń

    Strasznie mnie kusi ten czysty Android, ale wygląd w tym HTC to porażka na całej linii i skutecznie mnie zniechęcił. Gdyby tylko Mi A1 miało NFC to brałbym bez zastanowienia, a tak, trzeba czekać na kolejne premiery.

  • DelBoski

    Za 2tyś to w czasie singles day można cztery redmi 4 kupić i wyrzucać jak któryś zamoknie. HTC w formie jak zawsze.

  • Paweł

    Podoba mi się. Jak będzie po 3-4 miesiącach po 279 Euro to kupię.

  • Loki

    Kolejna szklanka? Kiedy skończy się ta moda na szklane obudowy?

    • stark2991

      Dopiero się zaczęła… Więc raczej nieprędko

    • Teth

      Przy postępującej modzie na ładowanie indukcyjne nic się w tej kwestii w najbliższym czasie się nie zmieni. Konsumenci szukający flagowców, a nawet niektórzy gustujący w budżetowcach, chcą szkła a nie plastiku. Nawet, jeśli później swojego smartfona włożą w etui.

      • eh

        Przy zanikającej modzie na ładowanie indukcyjne…
        Kto tego używa i po co?

        • Teth

          Ludzie tego używają. A po co? Po to, żeby naładować telefon. Jak możesz tego nie widzieć??

  • Jarosław Czarnecki

    Prawidłowo że telefon z ramką, są dużo trwalsze i bardziej odporne na uderzenia podczas upadku. HTC jak zawsze nie patrzy tylko na to żeby telefon ładnie wyglądał, ale również na to żeby nie był kawałkiem szkła, który po kontakcie z ziemią nadaje się do wyrzucenia. Porównując HTC z Samsungami czy iPhone, można jedynie obrazić HTC.

    • xnay

      Mimo, że byłem ogólnie fanem HTC to muszę przyznać, że tej wytrzymałości trochę zabrakło np. w U11: https://youtu.be/DdRxmu2jcMs?t=4m38s

    • VMortens

      Co za bzdury … Nizej masz U11, a jeszcze do kompletu zobacz sobie nowego Pixela 2, by … HTC.

  • Paweł G

    HTC dalej oderwane od rzeczywistości :D

  • kuczmil

    Bezramkowe smartfony to nie jest postęp, to jest moda. Ja kiedyś miałem HTC Desire 500 – i też na początku ten potężny kawałek z przyciskami na dole mnie wizualnie odrzucał. W praktyce jednak do widoku można się było przyzwyczaić, natomiast komfort użytkowania był zdecydowanie większy niż w “normalnych” smartfonach. Nigdy nie zdarzyło mi się kliknąć przypadkiem ikony powrotu czy ekranu domowego – teraz to dzieje się notorycznie.

    • $

      Smartfony same w sobie byly określone modą a jednak sie przyjęły. Trendy na rynku dyktuja konsumenci prowadzeni przez umiejetny marketing:)

    • VMortens

      Masz rację – powinni zrobić ramki co najmniej 2 razy większe niż tutaj!
      OMFG…

      • kuczmil

        Poćwicz czytanie ze zrozumieniem kolego, bo nie idzie ci to najlepiej.

  • ZWD

    Jak to czytałem to myślałem że cena będzie oscylować wokół może 300€ ale pod koniec artykułu szczerze się roześmiałem

  • Misieq10

    Ja się cieszę, telefonu bez ramek to shit który się rozwali przy pierwszym lepszym większym upadku. Dół może jest ciut za gruby ale reszta jak najbardziej w porządku. Brak ramek to trend tak jak brak wejścia Jack na słuchawki a jednak na brak Jacku narzekacie…

  • Paweł K

    Ale w sumie to nie jest jakoś bardziej brzydki niż dzisiejsze Motorole…

  • Piotr Kujawa

    Autor, zwrot “powala na kolana” w tytule jest użyty w złym kontekście. Oznacza dokładnie przeciwność tego co miałeś na myśli. Literówka? Czy naród głupieje? Pozdrawiam

    • ponglisz

      Naród ciągle głupieje i nie zdaje sobie z durnoty sprawy.
      Pracodawca czy pracobiorca? Który to robol, a który burżuj?

      • Dante

        Hehe dobre ;)

  • Aa

    Moto X4 w Niemczech wycenione na 399 EUR. Ten brzydal tańszy nie będzie. Szkoda tylko, że Google postanowiło tę firmę uratować. Może jej upadek byłby przestroga dla innych producentów. Swoją drogą za 399 to można kupić Honor 9 z opaska gratis o wartości ok 50 EUR.

  • Tomasz Slominski

    “Powalić na kolana” używa się w pozytywnym znaczeniu, tytuł może być mylący. Tu raczej mamy zaprzeczenie entuzjazmu. A sam telefon.wyglada jak z 2014 roku, tylko dla fanów marki.

    • Miałem na myśli pejoratywne znaczenie tego wyrażenia, chociaż faktycznie, można odebrać to inaczej. Dzięki za uwagę i mam nadzieję, że teraz jest lepiej :)

      • VMortens

        Na drugi raz proponuję “zwala z nóg” – tutaj jest większe pole do interpretacji.

  • pantadeus

    Fatalny

  • Mizman

    Jak widzę, czysty android jest brzydki. Samsung jednak zrobił to najlepiej, da się używać. I tak kafelki w Windowsie były najlepsze.

  • SHOPA.eu

    W temacie innowacji w praktyce zapraszamy na konferencję POLISHOPA http://polishopa.pl/polishopa-2017/

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona