Ważne

BlackBerry KEYone Black Edition już do kupienia w Polsce. Cena może Was troszkę zdziwić

BlackBerry KEYone na początku dostępny był tylko w jednej wersji. Po jakimś czasie producent (a dokładniej rzecz ujmując jego partner) zdecydował się jednak wprowadzić na rynek drugą, czarną i przy okazji nieco lepiej wyposażoną. I ta ostatnia trafiła właśnie do sprzedaży w Polsce.

Obie wersje BlackBerry KEYone po pierwsze różnią się kolorem obudowy: w “standardowej” jest ona czarno-srebrna, natomiast w Black Edition – jak wskazuje nazwa – cała czarna. BlackBerry KEYone Black Edition jest jednak nieco lepiej wyposażony – ma 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej, podczas gdy jego pierwowzór oferuje “jedynie” 3 GB RAM i 32 GB przestrzeń na pliki użytkownika (choć to ostatnie nie jest aż tak znaczące, ponieważ oba smartfony obsługują karty microSD o maksymalnej pojemności 2 TB).

BlackBerry KEYone kosztuje w polskich sklepach z elektroniką od 2899 do 2999 złotych. Sporo. BlackBerry KEYone Black Edition naturalnie musi być droższy – za ten smartfon chętni muszą zapłacić 3199 złotych. W tym miejscu trzeba zauważyć, że 200-300 złotych to nie jest jakaś specjalnie duża różnica, więc zdecydowani na ten konkretny model będą mieli trudny orzech do zgryzienia, którą wersję wybrać.

BlackBerry KEYone Black Edition (fot. BlackBerry)

Oczywiście w tym miejscu musi pojawić się pytanie, czy w ogóle warto wydawać ~3000 złotych na smartfon, który pod względem specyfikacji znacznie odstaje od kosztujących podobne pieniądze flagowców konkurencji. Odpowiedź nie jest jednak taka prosta, ponieważ BlackBerry KEYone oferuje coś, czego nie ma żaden inny sprzęt – mowa oczywiście o fizycznej (i bardzo intuicyjnej oraz “inteligentnej”) klawiaturze QWERTY. Dla niektórych osób może być to koronny powód, przemawiający za wybraniem akurat urządzenia z jeżynką na obudowie.

Specyfikacja BlackBerry KEYone

  • wyświetlacz IPS o przekątnej 4,5 cala, proporcjach 3:2 i rozdzielczości 1620×1080 pikseli,
  • ośmiordzeniowy (8x ARM Cortex-A53; 14 nm) procesor Qualcomm Snapdragon 625 2,0 GHz,
  • układ graficzny Adreno 506,
  • 3 GB lub 4 GB RAM,
  • 32 GB lub 64 GB pamięci wewnętrznej,
  • obsługa kart microSD o maksymalnej pojemności 2 TB,
  • aparat główny 12 Mpix, f/2.0, PDAF, EIS, nagrywanie wideo w 4K (30 fps),
  • kamerka 8 Mpix z f/2.2 na przodzie,
  • Bluetooth 4.2,
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac 2,4 GHz i 5 GHz,
  • LTE,
  • GPS, Glonass,
  • NFC,
  • radio FM,
  • dioda powiadomień,
  • żyroskop,
  • USB Typu C 3.1,
  • akumulator o pojemności 3505 mAh z funkcją szybkiego ładowania Quick Charge 3.0 (od 0% do 50% w 36 minut),
  • system operacyjny Android 7.1 Nougat,
  • wymiary: 149,3×72,5×9,4 mm,
  • waga: 180 gramów.

Polecamy również:

BlackBerry KEYone dostępny w Orange, ale nie dla każdego

Źródło: x-kom

Komentarze

  • Linkyop

    Nawet wersja podstawowa jest totalnie niewarta swojej ceny.

  • Piotr Nowicki

    3 tys zlotych za Snapa 625 … kogos tu pogielo ;).

  • Bart

    realna cena takiej zabawki to 2200zl w porywach,za tyle też można go kupić na Amazonie . Ciekawe skąd wszelkiej maści dystrybutorzy w Polsce biorą te ceny?? kosmos

    • Misielko

      Realna cena do 1500zł na polski rynek, a i tak dla wielu byłaby wtedy nadal za wysoka

  • galakty

    Poniżej 3k można dostać nówkę S8, a tu dostajemy dziwadło ze snapem 625…

  • Paweł

    Ja rozumiem dopłatę do marki i klawiatury ale nie powinny one razem wynosić więcej niż 50%… Maks za ten telefon, w edycji limitowanej, to powinno być moim zdaniem jakieś 2199, no maks 2399 i 1999 za normalną, szczególnie jeśli miałby szybko tanieć.

    • galakty

      Snap 660, cena te 2000-2200 i byłoby w miarę OK.

      • Kadafi Yaki

        Tak i na jednym lądowaniu wytrzymał by tylko 8 godz. Ale Snap 660 by był na pokładzie.

  • Ładny, ale nie upadłem na głowę, żeby wydać tyle hajsu na takie podzespoły. Z drugiej strony, chyba jednak trochę się w ten łeb gdzieś pizłem, bo zastanawiam się, czy nie poświecić tysiaka na „martwego” Passporta…

    • siekier

      Eglobal central. Passport za 685zł . Kupiłem w tym sklepie czekałem tydzień. Wszystko śmiga od pół roku. Polecam

  • :)

    Cenę ma tłumaczyć docelowa grupa użytkowników – biznes (tylko dla kogo).

  • Artur Horbatowicz

    a czy black edition nie ma również dualsim ?

    • Nie, nie ma.

      • Artur Horbatowicz

        Skąd taka pewność
        Wszędzie piszą że jest

    • Kadafi Yaki

      Wersja z dual sim jest tylko zarezerwowana na rynek indyjski .

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona