Ważne

Aplikacja tygodnia #1 – Stocard

Wszystkie karty lojalnościowe w Twoim smartfonie

Aplikacja tygodnia to nowy cykl na łamach naszego portalu, który ma na celu przedstawienie wam ciekawych, użytecznych, przydatnych i dobrze zrobionych aplikacji. Co tydzień, w niedzielę, będą publikowane kolejne jego części. Aplikacje będę starał się wybierać tak, aby każdy znalazł coś dla siebie – zarówno mniej, jak i bardziej doświadczeni użytkownicy smartfonów, pracujących pod kontrolą iOS oraz Androida. Dzisiaj na warsztat wziąłem Stocard, czyli użyteczny program pozwalający na zapisywanie wszystkich kart lojalnościowych w naszym smartfonie. Pozwala nieco “odchudzić” portfel, zachować w nim porządek. Poza tym jest przyjemny dla oka, dobrze zoptymalizowany i bardzo pomocny. Ciekawi? No to zapraszam.

Po uruchomieniu aplikacji ukazuje nam się strona domyślna (zakładka karty), na której umieszczone są nasze wszystkie zapisane uprzednio karty lojalnościowe. W prawym dolnym rogu widać “plus”, dzięki któremu dodamy nową kartę do naszej listy. W prawym górnym rogu znajdują się ustawienia, obok wybór opcji sortowania – można to zrobić poprzez: nazwę, częstotliwość użycia, bądź po ostatnio używanych. Niżej dostępne są dwie zakładki: karty oraz oferty. Pierwszą już znamy, a w drugiej, jak zapewne się domyślacie znajdziemy różne gazetki i promocje ze sklepów, restauracji, stacji benzynowych, do których posiadamy uprzednio zapisane w aplikacji karty lojalnościowe. Niestety, nie zawsze ta opcja dobrze działa, czego częstym efektem jest niepełna lista gazetek i promocji.

Proces dodawania nowej karty jest szybki i intuicyjny. Wystarczy dotknąć “plus”, a aplikacja przeniesie nas do następnego okna. Tutaj możemy bez problemu wyszukać interesujący nas sklep, restaurację, stację benzynową czy inną firmę/usługę. W prawym, górnym rogu dostępny jest wybór kraju. Teraz nie pozostaje nam nic innego, aby stosowną pozycję wybrać z dostępnej listy ręcznie lub przy pomocy wbudowanej wyszukiwarki wyszukać nazwę. Jeżeli interesującej nas firmy nie ma na spisie, należy dotknąć pole “inna karta”.

Następnie Stocard otworzy kolejne okno, w którym to będzie nam dane wprowadzić numer karty. Można to zrobić na dwa sposoby. Zeskanować kod bezpośrednio z karty lojalnościowej za pomocą aparatu smartfona lub poprzez wprowadzenie jej numeru ręcznie, gdy nie ma stosownego kodu kreskowego na naszej karcie lojalnościowej – po ręcznym wprowadzeniu aplikacja sama taki kod wygeneruje, który będzie można skanować w sklepie. Po wybraniu dogodnej dla nas metody będziemy musieli wprowadzić nazwę (bądź nie, jeśli nazwę wybraliśmy wcześniej z bazy usług, restauracji, stacji benzynowych, sklepów dostępnej w aplikacji). Spełniwszy wcześniejsze warunki aplikacja przeniesie nas do ekranu głównego, a nowo dodana karta lojalnościowa pojawi się na liście.

Sposób użycia jest banalnie prosty. Trzeba wybrać interesującą nas, w danym momencie, kartę. Następnie pokaże nam się numer i kod kreskowy (domyślna zakładka “karta”). Nie pozostaje nam nic innego, jak pokazać go sprzedawcy/osobie nas obsługującej. Warto wspomnieć, że w tym momencie jasność ekranu zostanie automatycznie podbita do maksymalnej wartości. Nie znalazłem opcji wyłączenia tego. Dotykając trzech kropek w prawym, górnym rogu będziemy mogli obrócić kod kreskowy do pozycji poziomej, udostępnić kartę (nie działa w przypadku kart dodanych poprzez pole “inna karta” we wcześniejszym kroku), edytować numer lub usunąć ją. Druga zakładka, “notatki”, służy nam do dodania opcjonalnego zdjęć przodu i tyłu karty, przypisania jakiejś notatki (przykładowo lista zakupów), natomiast w prawym, górnym rogu znajduje się ikona, po której dotknięciu zostaniemy przeniesieni do tożsamej strony internetowej (nie działa w przypadku kart dodanych poprzez pole “inna karta” we wcześniejszym kroku).

W tym momencie wróćmy jeszcze do głównych ustawień. Ponownie znajduje się tu wybór kraju, kopia zapasowa – bardzo dobrze zintegrowana z naszym kontem Google, informacje. Ponadto mamy możliwość włączenia asystenta karty, który pozwala bliskim sklepom na swobodny dostęp do Twojej karty bezpośrednio z ekranu blokady oraz pozycję więcej. Pod nią, ponownie, kryje się sposób sortowania kart lojalnościowych, włączenie lub wyłączenie powiadomień oraz możliwość zabezpieczenia Stocard swoim uwierzytelnieniem urządzenia.

Stocard dostępna jest bezpłatnie w Google Play oraz w App Store.

Mam nadzieję, że nowy cykl “Aplikacja tygodnia” przypadnie Wam do gustu i stanie się jedną z niedzielnych tradycji na łamach naszego portalu. Jeżeli macie jakieś sugestie dotyczące tego, które aplikacje zasługują na to, aby poświęcić im więcej uwagi, koniecznie dajcie znać o tym w komentarzach.

Komentarze

  • Roman Rarog

    Jak ktoś nie chce dublować funkcjonalności to może dodać karty lojalnościowe do Android pay

    • chyba że nie korzysta z Android Pay, bo jego bank nie wspiera tego rozwiązania… ;)

      • Outside the wall

        Fajnie, że ktos w końcu napisał o tej apce. Korzystam od ok pół roku i jest świetna. Jedyna karta jaką teraz noszę przy sobie to… salad story:)
        Jeszcze tylko dowód osobisfy w telefonie i już całkowicie pozbede sie portfela:)
        Kasiu, czy Android pay jest w czymś lepszy od np takiego iko w pko? To tez płatność telefonem, gdzue nie muszę go ani odblokować, mam blika itd.

        • Meleager

          Android pay działa z różnymi bankami – nie każdy ma konto w PKO. Blika mają także użytkownicy innych banków. Dobrze ze mamy wybór .

      • Meleager

        Albo też nie ma NFC co jest dość częste w tanich telefonach – wtedy również Android Pay nie wykazuje przewagi :)

      • Roman Rarog

        No to musi przemyśleć taka osoba zmianę banku ;-) raczej kto raz skorzysta już nie wróci do dawnego placenia. Z tego co zauważyłem to jest 2x bezpieczniej niż kartą. Trzeba ekran odblokować i do tego transakcja jest online nawet jeśli nie wymaga pin.
        Jak ktoś korzysta z Ceneo często to tam też można zapisać karty lojalnościowe.

        • ostojan

          Jesteś pewny, że trzeba odblokowywać telefon przed płatnością w terminalu? Pytam, bo ING cały czas przesuwa integrację z Android Pay, a w swojej aplikacji ma płatności tak zaimplementowane, że telefonu nie trzeba nawet podświetlać do płatności. Znajomy, który przez jakiś czas korzystał z Android Pay, mówił mi, że działao to u niego tak samo.

          • waski

            To raczej zależy od banku. Ja ma kartę z Mbank i żeby w ogole podpiac karte poda Android Pay trzeba ustawić hasło wzor ustawić odcisk palca, ze zwykla blokada ekranu nie da rady. Tak samo jest z płaceniem wlaczony modul NFC nie wystarczy, trzeba odblokować telefon a nie tylko podstwietlic ekran blokady i przystawic

          • ostojan

            Czy w aplikacji ING też to tak działa (wymagane zabezpieczenia) to nie wiem, bo zawsze zanim w ogóle ustawiałem apkę, to już miałem odcisk i pin ustawione. Ale cieszy mnie to, że Android Pay jest bezpieczniejszy. Chociaż co ciekawe znajomy, o którym wspomniałem, też miał kartę z mBanku i nie musiał odblokowywać telefonu.

          • Roman Rarog

            Hmm, nigdy nie sprawdzalem. W instrukcji jest napisane że trzeba wybudzić telefon, ale mam czytnik linii w przycisku więc nigdy nie sprawdzalem tego na ekranie blokady.

        • adonim

          Bezpieczniej? Nie powiedziałbym. Inwigilacja przez NSA pełną parą. Jeszcze większa niż przy płaceniu #tylko# kartą. Z dwojga złego to ja wolę jednak płacić zbliżeniowo.

          • Roman Rarog

            Oczywiście ze bezpieczniej – a zablokuj zdalnie płatności zblizeniowe kartą poniżej 50 pln…
            Tak jasne, nsa nie ma nic lepszego do roboty tylko zajmowac sie przecietnym cebularzem z polandii…

      • Misza

        Chyba oczywiste jest, że nikt nie będzie instalował AP jeśli nie może z niego korzystać.

      • Żytomir Borowski

        Albo nie ma NFC w smartfonie.

  • Tomasz G.

    Używam od dawna zarówno na ip jak i na andku

    • karroryfer

      a jest opcja synchronizacji bo nie widzę ?

      • Tomasz G.

        Kopia zapasowa którą tworzysz na google

  • JestemAbdul

    Wspomnień czar?

  • Daniel Kurkowski

    Naprawdę pierwsza aplikacja, która dla mnie okazała się przydatna😊 w końcu oczyściłem portfel i w sklepach już nie hamuję kolejki szukaniem tej właściwej karty!

    • Miło mi to czytać. Dzięki :)

    • gumis

      Szkoda tylko, że często kodu z ekranu nie są w stanie odczytać sklepowe skanery.
      Wtedy biedna Pani na kasie ręcznie przepisuje numer i trwa to zdecydowanie dłużej. Juz wole miniaturki przy kluczach do auta.

      • Daniel Kurkowski

        Dotyczy to starego typu skanerów, które sukcesywnie będą wymieniane. Natomiast na stacjach wszystko działa super. W kilku sklepach też mają już nowe skanery.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona