Ważne
Wiko VIEW

Google Pixel 2 nie skrywa przed nami już praktycznie żadnych tajemnic

Wiadomo już, że Google zaprezentuje tegoroczne Pixele dokładnie za cztery tygodnie, 5 października. I choć wiemy o nich to, co najważniejsze, to cały czas spływają kolejne doniesienia na ich temat. Dlatego z naszego punktu widzenia oficjalna premiera będzie już tylko czystą formalnością, ponieważ w naszych głowach mamy dość klarowny obraz obu smartfonów. Tym razem jednak skupimy się na mniejszym z modeli.

Pod wieloma Pixel 2 będzie bardzo podobny do swojego poprzednika. Google nie zdecydowało się bowiem na większe zmiany w designie, dlatego ponownie zobaczymy ogromne ramki dookoła 4,97-calowego wyświetlacza o rozdzielczości Full HD (1080×1920 pikseli; 443 ppi). W tym miejscu trzeba dodać, że ekran – oprócz funkcji Ambient Display (rozwiązania podobnego do spotykanego w Motkach) – zaoferuje również możliwość skorzystania z Always on Display. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ każdy dostanie wybór, czego woli używać. Na przodzie znaleźć się też mają dwa głośniki stereo.

Sercem Pixel 2 będzie oczywiście ośmiordzeniowy (8x Kryo 280; 10 nm) procesor Qualcomm Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540, wspierany przez 4 GB RAM. Na swoje pliki użytkownik ma dostać – w zależności od wersji – 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej. Bardzo możliwe, że są to jedyne konfiguracje, jakie pojawią się na rynku, ponieważ do tej pory ani razu nie słyszeliśmy o wariancie 32 GB. Oczywiście trzeba tu również dodać, że smartfon nie zaoferuje obsługi kart microSD.

Google Pixel 2 (fot. 9to5Google)

Na temat aparatu głównego wiemy, że ma być on pojedynczy i najprawdopodobniej Google ponownie zdecyduje się na 12 Mpix sensor Sony. Z udogodnień użytkownicy mogą liczyć na detekcję fazy (PDAF), laserowy autofokus i EIS (elektroniczną stabilizację obrazu). O OIS (optycznej stabilizacji obrazu) nie ma ani słowa. Plotka głosi też, że producent tym razem bardzo chce skupić się na jak najlepszej jakości zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. Ciekawe, jak mu to wyjdzie i czy pokona flagowce Samsunga, które radzą sobie w tej kwestii wyśmienicie (jeżeli nie wierzycie, to zajrzyjcie do podlinkowanego przed chwilą artykułu). Chociaż nie wątpię, że w rankingu DxOMark dostanie najwyższą notę ;)

Niektóre źródła podają, że Pixel 2 będzie “wodoodporny”, inne z kolei informują, że spełnione zostaną wymagania normy IP68. Pewne natomiast jest to, że w smartfonie zabraknie 3,5 mm złącza słuchawkowego i jego rolę przejmie USB Typu C. Google jednak ma dorzucać odpowiednią przejściówkę w zestawie sprzedażowym. Ostatnią informacją jest ta, że urządzenie zadebiutuje na rynku z Androidem 8.1 Oreo na pokładzie.

Polecamy również:

Tegoroczny Google Pixel XL będzie połączeniem LG G6 i HTC U11. Mamy render

Recenzja Google Pixel – smartfona o wielu twarzach

Źródło: 9to5Google

Komentarze

  • Jeśli cena będzie wysoka, to nie wróżę sukcesu…

    • stark2991

      Cena to jedno, ale dostępność jest słaba.

      • Dostępność dostępnością… ale ten telefon nijak się ma do tegorocznych flagowców xD Nowy procesor, mało RAMu, jeden aparat… na papierze szału nie robi :)

        • Bartłomiej Kaliński

          4GB ramu w telefonie to mało? W jakich czasach my żyjemy.

          • Łukasz Stanisławowski

            W topowym to mało.
            Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów…

          • Bartłomiej Kaliński

            No dobrze, ale po co 6GB ram w telefonie? Tylko po to żeby to lepiej wyglądało na papierze?

          • Szostek

            Zwykły futureproof, kiedyś mówiono, że przesadą jest 1GB czy 2GB. Dzisiaj ciężko wyobrazić sobie sprawny telefon bez co najmniej 1GB. Zwłaszcza, że aplikacje coraz bardziej zasobożerne…

          • sith44

            Jak to po co :) W mojej S8 po tygodniu używania z 4 GB zostaje wolne na apki zaledwie 1 GB ;)

          • Kluczowy jest tu system. Stockowy Android wykorzystuje mniej RAMu od nakładki Samsunga i na Pixelu 4 powinno wystarczyć.

          • sith44

            True :) Miałem Nexa 5x i 2 GB było ok. Byle był dostępny w PL.

          • regoat

            Nie będzie

          • Damian R

            Samsung się tu nie liczy bo w jego przypadku na start przez nakładkę tracimy 50 % ramu.

          • Misio

            Żeby gadżeciarz się podniecał. Jeszcze mi nigdy zużycie RAMu nie przekroczyło 3GB, a Oreo potrafi dość skutecznie zawieszać procesy w tle. Tak, ja wiem, niektórzy muszą mieć odpalony pierdyliard aplikacji działających w tle jednocześnie. I akumulator w plecaku.

          • Łukasz Stanisławowski

            Apki działające w tle nie pobierają, aż tyle energii, by rezygnować z wygody. Odpalenie aplikacji trwa dłużej, niż przywrócenie jej z ramu.

          • Exdm

            Mało!

          • stark2991

            Mało dla kogoś, kto chce zatrzymać telefon na dwa lata, albo dłużej.

          • Łukasz Stanisławowski

            Jest spora grupa, która zapłaci więcej, by nie wymieniać sprzętu co chwila.

          • Pamiętaj, że Android zeżre tyle ile mu dasz :)

  • Samuraj

    Cena, dostępność to swoją drogą ale wygląd jest tutaj kluczowy.
    Jak wyciosany tępą siekierką kloc.

  • Łukasz Tkacz

    Aparaty już w poprzedniej generacji były ok, ale 12 MP to jest jednak za mało nieco – marnuje się bo skoro dobre matryce i dobry soft mogą zastąpić sporo kompaktów do powiedzmy 1500 zł w przypadku automatyki i niezbyt wymagającego użytkownika, to problemem pozostaje kadrowanie. To jest wada która dotyczy i obecnych najwyższych modeli od różnych producentów.

  • Rozumiałbym pozbywanie się złącza słuchawkowego gdyby zamiast niego dodawano drugi port USB. Tylko jeden port wspólny na słuchawki i ładowanie to zmiana na gorsze.

  • android007

    A czy wiadomo czy Pixel 2 XL będzie miał frontowe głośniki stereo?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona