Konkurs: Biegnę z Wiko

ZTE Blade A2S niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale na pewno kupi go mnóstwo osób

Zaledwie kilka dni temu pisałem, że nowy smartfon ZTE uzyskał certyfikat TENAA i jest właściwie gotowy do premiery. Po raz kolejny potwierdziła się więc reguła, że od pojawienia się danego urządzenia w bazie tej agencji do jego oficjalnego debiutu nie mija zbyt wiele czasu. ZTE Blade A2S trafił bowiem właśnie do sprzedaży.

Zanim przejdę do specyfikacji chciałbym się na chwilę zatrzymać przy samej nazwie smartfona. TENAA zdradziła nam jedynie, że nosi on oznaczenie kodowe ZTE V0721, które sugerowało, że będzie to krewniak ZTE Blade V7 Lite (ZTE V0720). Pierwszą myślą, jaka przychodziła do głowy było więc, że mowa tu o bezpośrednim następcy, czyli ZTE Blade V8 Lite. Szkopuł w tym, że taki model został zaprezentowany już kilka miesięcy temu, a dokładniej podczas targów MWC 2017 w Barcelonie. Dlatego dla mnie osobiście małą niespodzianką jest to, że ostatecznie smartfon zadebiutował na rynku jako ZTE Blade A2S.

Nazwa jest jednak w rzeczywistości kwestią drugorzędną, ponieważ najważniejsza jest specyfikacja. Mnie ona nie do końca przekonuje, ale nie mam wątpliwości, że parametry urządzenia spełnią wymagania większości użytkowników – szczególnie, że cena jest bardzo atrakcyjna. ZTE Blade A2S wyposażono bowiem w 5,2-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1080×1920; 424 ppi), ośmiordzeniowy (8 x ARM Cortex-A53; 28 nm) procesor MediaTek MT6753 1,3 GHz z układem graficznym Mali-T720, 3 GB RAM 32 GB pamięci wewnętrznej (+microSD) oraz aparaty: 13 Mpix na tyle5 Mpix z f/2.2 na przodzie.

Oczywiście nie zabrakło też czytnika linii papilarnychDual SIM, ale za to nie ma ani żyroskopu, ani też NFC. ZTE Blade A2S działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android (TENAA podawała, że 6.0 Marshmallow) i zasilany jest energią z niewymiennego akumulatora o pojemności 2540 mAh (ładowanie 5V 1,5A). Całość ma wymiary 146,1×72,6×8,25 mm i waży 138 gramów.

Cenę ZTE Blade A2S ustalono na 699 juanów, czyli równowartość ~400 złotych.

Źródło: JD.com dzięki GSMArena

Komentarze

  • Artur Gusiński

    Jeżeli będzie LTE B20, w miarę czysty Android i realnie dobry aparat to moze być ciekawa opcja za ok. 500 zł w Polsce.

    • anemusek

      Eee.
      ZTE ma swoją badziewną zamuloną nakładkę, aparaty średnie (choć lepsze od xiaomi) i szybko tracą wsparcie.

      • Coś za coś.

      • tomikitwo

        Jak zdobędzie popularność to na pewno ktoś Lineage’a przeportuje.

  • VMortens

    Daremna bateria i przedpotopowy proc, ale adekwatna cena. Jeśli zejdzie poniżej 100$ u resellerów, to faktycznie będzie się sprzedawał.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona