Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Sony RX0 – miniaturowa kamera wręcz stworzona do wirtualnej rzeczywistości

Choć kamery wykorzystywane do nagrywania produkcji kinowych wciąż zajmują niemało miejsca, to urządzenia, których używamy w celach amatorskich i półprofesjonalnych stają się coraz mniejsze. Doskonale dowodzą tego chociażby kamerki sportowe takie jak GoPro, które mieszczą się w dłoni i potrafią nagrać wystarczająco dobre ujęcia, aby oglądać je na większym ekranie. Sony właśnie zaprezentowało jeszcze mniejszą kamerę oznaczoną jako RX0, choć nie jest ona dedykowana sportom ekstremalnym.

Przedstawienie kamerki Sony RX0 rozpocząłem od podkreślenia jej niewielkich rozmiarów, więc pozwolę sobie zacząć od cyferek, aby nie pozostać gołosłownym. Urządzenie mierzy zaledwie 6 x 4 x 3 centymetra, a więc określenie kamerka zdecydowanie nie jest przesadą. W parze z “wielkością” idzie waga, gdyż Sony RX0 waży mniej więcej 110 gramów.

W niewielkiej obudowie upakowano 1-calowy, 15,3-megapikselowy sensor EXMOR RS CMOS, który współpracuje z szerokokątnym obiektywem Zeis 24mm, aby zapewnić możliwe wysoką jakość rejestrowanego obrazu. Filmy można bez problemu nagrać w 4K albo Full HD przy 240 klatkach na sekundę, problemu nie powinno sprawić jej również rejestrowanie w RAW.

Oczywiście to nie jest tak, że Sony RX0 nie nadaje się do sportów ekstremalnych – jest upadko-, pyło- i wodoodporna, dzięki czemu można ją zanurzyć na głębokość nawet 10 metrów. Wystarczy włożyć ją w dodatkowe etui (MPK-HSR1), aby wytrzymała dziesięciokrotnie wyższy słup wody!

Mimo to, kamera zdecydowania skupia się na czymś innej – na wirtualnej rzeczywistości. Niewielkie wymiary w sam raz nadają się do zbudowania zespołu kamer, który umożliwia nagrywanie nieskazitelnego obrazu w 360-stopniach. Niczym dziwnym nie jest więcej wsparcie dla specjalnego sterownika (FA-WRC1M), dzięki któremu można sparować ze sobą aż piętnaście tych kamerek jednocześnie! A podobno liczba ta ma jeszcze wzrosnąć. A jeżeli ktoś nie potrzebuje aż tylko Sony RX0 – aplikacja Sony PlayMemories umożliwia pracę z pięcioma egzemplarzami.
Sony RX0 to bardzo wytrzymała kamera, którą – mimo dedykowania wirtualnej rzeczywistości i obrazom sferycznym – można śmiało wykorzystywać w… dowolny sposób. Wysoka wytrzymałość jest aż nadto wystarczająca dla “zwykłego”, rowerowego downhillu, ale może przydać się do nagrywania trudnych ujęć, takich jak wybuchy. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby zamontować ją w dronie i nagrywać świat z powietrza lub – zupełnie odwrotnie – obserwować przy jej użyciu życie podwodne.

Kamera trafi do sprzedaży już w październiku, ale domyślacie się zapewne, że w parze z flagową wręcz specyfikacją idzie wysoka cena. Sony RX0 wyceniono na 700 dolarów, czyli nieco ponad dwa tysiące złotych.

źródło: Engadget, Sony
grafika główna: kadr z transmitowanej prezentacji Sony

Komentarze

  • PW

    Myślę, że nikt jej raczej na drona nie będzie mocował jeśli ma kosztować 700 USD :)

    • Krol

      Na drona to i droższy sprzęt ląduje. Nawet już wśród amatorów.

      Mnie za to zainteresowała inna kamerka która chyba pojawiłą się teraz? Lamax x8.1 i to bym chętnie wsadził na drona.

      • PW

        Nie chodzi o cenę. Takie “chałupnicze” wsadzanie kamerki na drona dotyczy najtańszych dronów poniżej 500 eur. Nie sądzę, żeby właściciel takiego drona za 700 zł pakował na niego kamerkę za 3000 zł ;) Nie masz nad nimi kontroli ani podglądu (chyba, że sobie dorobisz fpv w paśmie 5 GHz), a gimballa + kamerkę ciężko będzie udźwignąć.
        Droższe drony mają zazwyczaj wbudowane kamery, a te megaprofesjonalne używa się z lustrzankami i cięższym sprzętem.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona