Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Nikt nie musi wiedzieć, że ten głośnik dostałeś do Galaxy S8 za złotówkę. Gra jak za dwieście

Promocje są różne: lepsze, gorsze, takie, obok których nie można przejść obojętnie i takie, które można sobie darować. Osoby, które liczą się z zakupem flagowca Samsunga w najbliższym czasie i jednocześnie chciałyby na wakacjach skorzystać z dobrodziejstw przenośnych głośników Bluetooth – mamy coś dla Was.

Promocja dotyczy Samsunga Galaxy S8 w wersji z 64 GB pamięci wewnętrznej i kolorze Midnight Black. Jaki jest smartfon Koreańczyków, chyba każdy już miał okazję się przekonać. Albo wędrując na stoiska któregoś z operatorów telefonii komórkowej, albo fatygując się do jednego z Brand Store’ów Samsunga. Ewentualnie mogliście mieć okazję oglądać lub czytać recenzję przygotowaną przez Krzyśka.

Jakkolwiek, teraz kupując flagowca Samsunga w Komputroniku, można dostać za 1 zł taki oto głośnik Bluetooth tego samego producenta. Może odtwarzać muzykę nawet do 9 godzin i da się go wykorzystać jako zestaw głośnomówiący. W sam raz na letnie wypady w… właściwie gdziekolwiek.

Oczywiście, za cenę 3499 złotych, oprócz SGS 8 oraz głośnika Samsung Scoop, otrzymujemy prawo do darmowej wysyłki. Normalnie głośniczek kosztuje około 200 złotych, także ci, którzy i tak zamierzali go kupić razem ze smartfonem, pewnie się ucieszą z takiego prezentu.

Promocja trwa od dziś aż do końca wakacji. Jest więc czas na przemyślenie sprawy, ale tylko teoretycznie. Zakończy się ona, jeśli wcześniej zabraknie głośników. Zalecałbym więc umiarkowany pośpiech ;)

grafika: Samsung

Komentarze

  • pepe444

    Głupawy wynalazek, te głośniczki, przynajmniej jak na polskie warunki. Coraz częściej widuję na ulicy debili, którzy robią siarę, uszczęśliwiając wszystkich dookoła swoją ulubioną “muzyką”, puszczaną z takich pudełek.

    • Fabieda

      Wynalezek dobry, tylko część ludzi nie dorosła do używania czegoś takiego. Podobnie jak np portali społecznościowych, które same w sobie nie są złe, tylko ludziska zrobiły z nich tablicę ogłoszeniową dla wszelkiej maści lansu.

    • Tomasz G.

      Widocznie nie masz powodu by taki głośniczek kupić – ja używam go na wycieczki rowerowe z rodziną.

      • pepe444

        Tak, widuję też takich na rowerach, co łomoczą takim głośniczkiem, jakby mało było hałasu na ulicach.

        • on zapewne nie mowi o napieprzaniu na rowerze takiego glosnika bo to siara, ale w punktach docelowych do ktorych jada na tych rowerach i tam rzeczywiscie sie przydaje

          • Tomasz G.

            Mieszkam w Poznaniu i jadąc wartostradą rowerem co kawałek jest pub z grajacą muzyką, studenci organizują pikniki i jakoś nikomu to nie przeszkadza – przynajmniej nie przeszkadza osobom jadącym rowerami.

          • Nathan Drake

            Ale jest różnica między tym co grają puby, a tym co ludzie puszczają z takich głośniczków.
            Dla mnie to jest wiocha niesamowita używanie takich głośników w przestrzeni publicznej, można sobie dorabiać takie wytłumaczenia typu że puby też puszczają muzykę, że hałas miasta itp ale nie zmienia to faktu że to wsiurowate. Zastanów sie jakim cudownym miejscem była by przestrzeb publiczna jakby nagle z każdego auta z otwartą szybą wydobywały sie “dobre nuty” do bansowania, każdy przechodzień by sobie puszczał discopolo z takich głośniczków a w metrze krulowałaby muzyka kluba… można by oc*pieć. To że inni tego nie robią i jest na razie względny spokój to nie znaczy że Ty wielki menago jesteś jakiś wyjątkowy, że Ciebie jakieś normy życia w społeczeństwie nieobowiązują

          • Tomasz G.

            Najwyraźniej nie lubisz słuchać muzyki, mnie to nie przeszkadza. Czasami twierdzę że tej muzyki jest za mało w naszym życiu codziennym – pomysł w metrze uważam za ciekawy :)

        • Tomasz G.

          Jedynie mogę ci zaproponować stopery jeśli przeszkadza ci hałas miasta, lub zamieszkaj w puszczy, ale tam bedą ci “łomotać” dzięcioły.

          • pepe444

            A ja mogę zaproponować zapoznanie się z kulturą rozwiniętych krajów, gdzie szanuje się drugiego człowieka, a spokój traktuje jako dobro wspólne, którego się nie niszczy.

          • leon zawodowiec

            Zgadzam się z Tobą drogi przedmówco. Hałasy miasta ehhh

  • bob

    Przecież ostatnie info było, że s8 sprzedaje się wręcz wyśmienicie, a wszelkie plotki o jego przedwczesnej śmierci ;) były mocno przesadzone.
    Powinni podnieść cenę ;) , a nie dodawać „gratis” 199pln. :)

    • Arrczi

      To promocja dla klientów w Polsce gdzie mało kogo stać na smartfon w Galaktycznej cenie 3500 PLN
      Na świecie sprzedaje się na miarę oczekiwań, a nawet ciut lepiej. Ja osobiście wyszarpałem na licytacji S8 + za całe 2500 i jestem zadowolony.

      • Dopóki jego pierwotny właściciel nie przestanie go spłacać ;) Oczywiście tego Ci nie życzę, ale ryzyko jest, odkąd Plus zapowiedział blokowanie urządzeń.

        • Arrczi

          Dobrze wiesz, że realna cena urządzenia nie wynosi 4k jak jest na mojej fakturze z Plusa. Te 2,5k to realna cena i za takie pieniądze firmy sprzedają. Mogą mieć jeszcze większe rabaty i to im się musi opłacać. Zawsze jest ryzyko, że firma padnie. Obserwując jednak ostatnią kondycję Polskiej gospodarki śmiem wątpić.

  • Karol

    Eeeeee Jaki jest sens kupować w Komputroniku za 3500zł jak można go kupić za 2700zł?????? Tak, z Europejkiej dystrybucji, nie z polskiej, ale z polskiej można za 3000zł więc po co dawać 500zł za głośnik za 200zł? #fucklogic

    • Dariusz Smolarek

      Kupując za 2700 zł z dystrybucji europejskiej tracisz przywileje, które mają Polacy z programu Guard S8, czyli dodatkowego roku gwarancji, opcji SWAP i ekspresowych napraw gwarancyjnych.

      • Tomasz G.

        z 200 zł wykupujesz ubezpieczenie i masz lepsze warunki niż guard S8

        • Karol

          dokładnie. Wyjdzie 2900zł i masz 600zł w kieszeni. Za 600zł kupisz JBL charge3 a nie ajkieś szajsungi

  • Piotr Zaremba

    W życiu nie kupiłem telefonu bo po co ? Skoro te same pieniądze wyjdą w abonamencie a do tego nie limitowane rozmowy sms-y i 4gb Internetu co miesiąc Wiele osób kupując telefon z wysokich półek nigdy nie chwali się jaki ma abonament a czemu ? Proste bo mają telefon na kartę zgroza wstyd żenada Samsung S8 na kartę A najlepsze jest to gdy taka osoba wyciąga taki telefon i mówi że nie może zadzwonić bo się karta skończyła Jak takie coś widzę i słyszę ?????????????????????????????

    • Kacper

      Tylko że za telefon warty 1500zł, płacisz 2500… oprócz tego musisz mieć droższy abonament ;) dodatkowo kupując telefon ze sklepu nie masz brandu ani sim locka. Ja mam honora 8 ze sklepu i abonament bez telefonu ;)

      • Łukasz

        Akurat przy Honorze 8 telkomy z tego co się dowiedziałem z serwisu Huawei to nie wgrywały softu z brandem jak to miało miejsce przy Huawei P8, P9 itd

      • Drobnoustrój

        Podaję przykład, nie wymienię nazwy operatora, ale jak ktoś chce to sobie poszuka.
        70 zł/M, 24M, P9 Lite 2017 za 1 zł. Identyczny abonament (wszystko bez limitu) – 50 zł/M. Najniższy abonament – 30 zł/M. Nawet porównując do abonamentu za 19 złotych z Virgin, gdzie nie mamy MMSów, a neta tylko 3GB, to daje nam 1224 złote różnicy na przestrzeni 2 lat. Skoro już jesteśmy przy komputroniku, zobaczmy cenę: o proszę, 1199, czyli kupując u operatora tracimy 25 złotych, no to trzeba być frajerem żeby to wziąć lel

        Przy okazji: sim lock ma tylko Orange, a co do brandu, to (przynajmniej u nas) WSZYSTKIE doinstalowane aplikacje można usunąć.

    • nigdy nie kupiłeś telefonu? rodzice Ci kupują, kradniesz je czy znajdujesz?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona