Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

LG znów wkłada do smartfonów duże baterie – w USA debiutuje LG X Charge

Największą zaletą LG X Charge ma być bateria. LG postanowiło, że 4500 mAh będzie w sam raz dla urządzenia, które ma chwalić się długim czasem pracy na jednym ładowaniu. W osiąganiu takich wyników ma pomóc rozdzielczość HD (zamiast Full HD) przy 5,5-calowym wyświetlaczu.

Wielu użytkowników smartfonów przyznaje, że chciałoby mieć “mocniejsze” urządzenie, ale jeszcze bardziej zależałoby im na tym, żeby ich smartfon wytrzymywał cały dzień katorżniczej pracy. LG postanowiło wyjść naprzeciw tego typu potrzebom. Po drodze trzeba było złożyć na ołtarzu dobrych przebiegów na baterii jakiś milion pikseli i pójść drogą pewnych kompromisów. Spójrzmy okiem na to, czy się opłacało.

Jak wspomniano na wstępie, LG X Charge ma ekran o przekątnej 5,5 cala w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli). Do tego działa na ośmiordzeniowym procesorze 1,5 GHz (zapewne Mediatek MT6750, ale co do tego nie ma jeszcze pewności), ma 2 GB lub 1,5 GB RAM (w zależności od wersji) i 16 GB pamięci wewnętrznej. Można ją dodatkowo rozszerzyć przy pomocy kart microSD. Do tego łączy się z internetem przez modem LTE i działa na Androidzie 7.0 Nougat. Zdjęcia zrobimy 13-megapikselowym aparatem głównym albo przednią kamerką 5 Mpix.

Znamy już podobne konfiguracje i wiemy, czego można się po nich spodziewać. X Charge wygląda na klona LG X power 2, którego jakiś czas temu recenzował Albert. Na razie smartfon dostępny jest w ofercie Xfinity Mobile – jednego z operatorów telefonii komórkowej w USA.

Oto specyfikacja LG X Charge:

  • Wyświetlacz: IPS 5,5 cala
  • Procesor: ośmiordzeniowy, 1,5 GHz
  • Aparat: tył 13 Mpix, dioda LED / przód 5 Mpix, szerokokątny
  • Pamięć RAM: 2 GB lub 1,5 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB / Micro SD (do 2 TB)
  • Bateria: 4,500 mAh
  • System operacyjny: Android 7.0 Nougat
  • Rozmiar: 154,7 x 78,1 x 8,4 mm
  • Waga: 164 g
  • Sieć: LTE / 3G / 2G
  • Łączność: Wi-Fi (802.11 b, g, n) / Bluetooth 4.2 / USB 2.0
  • Inne: USB OTG / żyroskop

[AKTUALIZACJA]

Okazuje się, że nie bez powodu ten model wydał mi się dziwnie znajomy. To po prostu nasz LG X power 2, tylko debiutujący w Stanach Zjednoczonych z pewnym opóźnieniem. Dzięki @bukosss za info!

źródło: PS Newswire

Komentarze

  • Technologiczny Łukasz

    Ale czytnika linii papilarnych nie ma, a Ja się już do odblokowywania telefonu palcem przyzwyczaiłem.

    • Al Kalione

      Dla mnie też odpadają wszystkie urządzenia bez czytnika, nie chodzi tutaj o bezpieczeństwo ale o samą wygodę (byle Andrzej z ulicy i tak nie odblokuję telefonu mimo iż pin jest bezpieczniejszy) ?

  • I†achi

    Niby wkładają dużą baterię, zależy im na czasie…. to po co ten MTK? xD

  • galakty

    Fajnie, że wrzucają dużą baterię do budżetowca, który i na małej baterii trzyma kilka dni… Może coś we flagowcu?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona