Wiko VIEW

Zdjęcia Google podpowiedzą Ci, które zdjęcia powinieneś zarchiwizować

Tegoroczna konferencja Google I/O skupiła się przede wszystkich na technologii powiązanej ze sztuczną inteligencją oraz tak zwanym machine learning. Zapowiedziano, że powiązane z nimi nowe rozwiązania zostaną wdrożone również w usłudze Zdjęcia Google. Kilkanaście godzin temu aplikacja otrzymała jedno z nich, jakim jest automatyczne wykrywanie zdjęć, które nadają się do archiwizacji.

Zdjęcia Google to całkiem niezły sposób na przechowywanie kopii zapasowych swoich zdjęć. Niestety, smartfony nie rozróżniają jeszcze, czy na wykonywanym zdjęciu znajduje się przepiękny krajobraz, grupka przyjaciół, czy też po prostu zdjęcie paragonu umożliwiające rozliczenie się ze znajomymi po wizycie w restauracji. Wątpliwości nie ulega, że nie wszystkie fotki jakie strzelamy smartfonem są godne zachowania – pomijam nawet fakt, jak wiele z nich jest rozmazanych lub zduplikowanych – to często po prostu “notatki”, zapisana mapka dojazdu czy też zdjęcie, dzięki któremu łatwiej jest odnaleźć samochód na parkingu po wizycie w centrum handlowym. Czy ktokolwiek chciałby, aby jego Zdjęcia Google były nimi “zaśmiecone”?

Ja na pewno nie i najwyraźniej podobnego zdania są deweloperzy zatrudnieni u giganta z Mountain View. Doskonale obrazuje to zresztą powyższy tweet, który w wolnym tłumaczeniu brzmi:

Nowość! Sprawdź sugerowane zdjęcia do archiwizacji, które ukryją przed Tobą niechciane zdjęcia. Do zobaczenia, paragony ?

Warto w tym momencie zaznaczyć, że archiwizacja w usłudze Zdjęcia Google nie sprawia, że zdjęcia są usuwane, ale po prostu nie są one widoczne z poziomu widoku głównego. W gruncie rzeczy są dalej dostępne w albumach i wyszukiwarce, zwyczajnie nie zaburzają nam porządku i ładu tam, gdzie jest potrzebny. Nawet te najmniej interesujące nas zdjęcia dalej pozostają w kopii zapasowej –  dzięki archiwizacji nie utrudniają przeglądania historii w celu odnalezienia pamiątkowych fotek z wakacji.

Pamiętajcie, że nowe rozwiązania są wdrażane stopniowo, więc całkiem możliwe, że jeszcze nie są dostępnym na Waszym smartfonie. Oznacza to, że musicie uzbroić się w odrobinę cierpliwości, zanim będziecie mogli użyć nowej funkcji.

źródło: Android Police

Komentarze

  • LinekPark

    I do tego potrzebna jest apka? Za 2 lata samemu zdecydować się pójść do kibla to będzie wyczyn…

    • Paweł

      Przydało by się. Wiedział bym czy stać w kolejce czy zdążę poszukać innej… Albo czasem idę i okazuje się że nie potrzebnie… Mam nadzieję że ta apka powstanie jak najszybciej ;)

  • ufokuba

    Zdjęcia Google jakoś mnie do siebie nie przekonują :/ interfejs wydaje mi się taki mało intuicyjny… Do przechowywania zdjęć które zalegają mi w galerii używam OneDrive i dla mnie jest to jakoś o wiele wygodniejsze.

    • zdziwiony

      “OneDrive i dla mnie jest to jakoś o wiele wygodniejsze”

      a co tam takiego wygodnego jest? zwykly magazyn na bardzo wolnej chmurze :(

      • ufokuba

        Znaczy bardziej chodziło mi o interfejs, jakoś wygodniej korzysta mi się z OneDrive czy Dropboxa niż ze Zdjęć Google :/ szczerze to nie znam nikogo kto by z niej korzystał.

        • user

          Ja też nie znam nikogo, kto by używał One Drive do składowania zdjęć i filmów. 5 GB darmowego miejsca w porównaniu z darmowym miejscem na Google Photos, gdzie jest asystent zdjęć, korekta zdjęć, albumy itp..itd..

          • PW

            ja używałem – dopóki miałem 1 TB z Office 365 ;) Tyle, że na OneDrive możesz trzymać cokolwiek, a nie tylko zdjęcia… No i zdjęcia i filmy pozostają w oryginalnej jakości + zachowana jest struktura folderów.

  • Trixie B Lulamoon

    ja do przechowywania zdjec uzywam najpierw telefonu potem komputera a potem nagrywam na plyty. na co mi google drive?

    • Paweł

      Jeśli mówisz poważnie to odpowiem równie poważnie – swój obecny telefon mam już ponad rok. Podpiąłem go do komputera dwa razy – jak wysyłałem na gwarancję to zrobiłem backup, jak odebrałem po naprawie to go przywróciłem. A napędu na CD nie mam w laptopie już od prawie 3 lat :D

      • Rob

        Ale co w tym dziwnego? Dla mnie dziwne jest to jak wszyscy chętnie i bez zastanowienia wysyłają własne dokumenty/zdjęcia gdzieś tam w internet, bo wygodnie.
        Dla mnie nie ma nic bardziej wygodnego i pewnego jak zapisywanie ich od razu na karcie uSD i co jakiś czas przerzucenie właśnie na pendriva z microUSB/USB i od razu zaznaczam nie straciłem jeszcze żadnych zdjęć/dokumentów, bo są na kilku różnych nośnikach i nie są to tylko płyty DVD.
        Nigdy nie byłem i nie będę zwolennikiem usług chmur-owych i nawet zapasową kopię zainstalowanych ap-ek + kontakty robię po prostu na zainstalowanej uSD+ awaryjnie na pendrivie.
        Po hard resecie nawet nie muszę mieć dostępu do internetu, a w mig wszystko co potrzebne mam przywrócone.

        • Jan Kowalski

          To co mówisz ma mnóstwo sensu. Niestety wymaga dodatkowych “zabiegów” a ludzie nie lubią się przemęczać. Dlatego chmura to takie popularne ustrojstwo. Ja cenię sobie iCloud bo oprócz przechowywania wszystkiego na serwerach, mogę sobie zażyczyć by wszystko ładowało oprócz tego na laptopie. Mogę zgrać najpotrzebniejsze rzeczy na dysk zewnętrzny co robię cyklicznie a przy tym nie ma potrzeby by mi działał internet jak muszę się dostać do zdjęć. Chmura jest ok tylko trzeba z niej mądrze korzystać i nigdy nie ufać do końca.

          • Rob

            To wygodnictwo, to nas kiedyś zgubi. ;)
            Na razie spokojnie obywam się bez chmur, a wszelkie synchronizacje i usługi sieciowych backupów wyłączam przy pierwszym uruchomieniu smarta.

  • fsdg

    używam GP i jest genialne , prostota jest tutaj genialna!

    • Adramel

      Jest żenująca. Dodaje foto do albumu i mam je zdublowane. I w albumie i w głównych zdjęciach.
      GP to śmietnik. Powinni dodać automatyczne archiwizowanie zdjęć przypisanych do albumu.
      Bo na razie raz muszę dodać do albumu a potem znowu wybrać te same foty i dać Archiwizuj.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona