Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Aparat w OnePlus 5 zostanie ulepszony przez ekipę z DxO. Jak myślicie, jaki smartfon dostanie najwyższe noty w DxOMark?

Chociaż coraz więcej informacji sugeruje, że OnePlus 5 będzie dysponować podwójnym aparatem głównym, nadal nie mamy na to twardych dowodów. OnePlus zdecydował się podać kilka szczegółów. Nie określają one, z jaką optyką będziemy mieli do czynienia, ale dotyczą współpracy firmy ze specjalistami z DxO, robiącymi dokładne testy aparatów, między innymi w smartfonach.

W poście na oficjalnym forum OnePlusa, pracownik firmy posługujący się pseudonimem diegohz, zapowiedział, że producent rozpoczął współpracę z DxO “w celu udoskonalenia działania aparatu w naszym nadchodzącym flagowcu, OnePlus 5”. DxOMark jest chyba najbardziej znanym benchmarkiem fotograficznym.

Zarówno krytycy jak i firmy często powołują się na wyniki tych testów, zwłaszcza, jeśli wypadają one bardzo dobrze. Tak uczyniło HTC podczas premiery nowego U11 – według opinii DxO, nowy flagowiec HTC jest smartfonem z najlepszym aparatem na rynku. Ale coś czuję, że niebawem się to zmieni, bo jeśli DxO podaje dłoń OnePlusowi, to możecie już typować, jaki smartfon zostanie jako następny okrzyknięty królem fotografii mobilnej.

O współpracy wypowiedział się Etienne Knauer, z dział marketingu i sprzedaży DxO:

OnePlus zawsze był jednym z wiodących innowatorów w przemyśle smartfonowym i jesteśmy dumni, że możemy z nim współpracować i wspierać ekscytującą strategię mobilnej fotografii tej firmy.

Trudno określić, jak dokładnie będzie wyglądać współpraca z DxO, bo ani sami testerzy ani OnePlus nie udzielają w tej materii żadnych wyjaśnień. Ciekawe, czy eksperci od mobilnej fotografii konkretnie zaangażują się w ulepszanie aparatu w smartfonie, czy też sprawa współpracy bardziej będzie przypominać tę miedzy Huawei i Leicą.

OnePlus 5 – koncept

Sprawa nowego flagowca OnePlusa jest wciąż niejasna – choć mamy dostęp do głównej specyfikacji technicznej, to nadal nie wiemy, jakie aparaty będą zamontowane w OnePlusie 5. Najbardziej wiarygodne przecieki sugerują podwójną kamerę na pleckach smartfona. Czy rzeczywiście tak będzie – okaże się tego lata, podczas premiery lub kilka dni przed nią, kiedy to zwykle w sieci pojawiają się wszystkie informacje na temat prezentowanego urządzenia.

zdjęcie tytułowe: OnePlus 3T

źródło: OnePlus, Gadgets360

Komentarze

  • Subiektywnie-obiektywny

    DXO jest takim autorytetem w dziedzinie fotografii jak bronek-szogun w ortografii. Kto jeszcze sugeruje się jakimiś punktami, dxo, czy jakimś idiotycznym antutu przy wyborze telefonu? Telefon ma dobrze działać, natomiast aparat można porównywać w bezpośrednich testach. I tak najważniejsza jest sprawna ręka, bo amator z dobrym telefonem też nic ciekawego nie zrobi.

    • lanister

      Ja to wiem, Ty to wiesz i mnóstwo ludzi odwiedzających na co dzień Tabletowo to wiedzą. Czasem wejdę w komentarze na fb przy okazji postów sponsorowanych (reklam) i na prawdę tam jest ogrom ludzi, którzy piszą, że inny smartfon ma więcej punktów w AnTuTu więc jest lepszy itp.

      Ps. Czekam na tego OnePlusa, jak na żadnego smartfona w tym roku. Niedługo niby premiera, a w sumie nie wiadomo jak będzie wyglądać :/

      • Michał Kubiak

        Takie samo pytanie jak dla subiekta powyżej, jak Kowalski ma porównać telefony bez zamawiania ich skoro opisy na stronach nieobiektywne i opłacone a testów porównawczych nie wolno używać bo “niekoszerne”. Telefon w sklepie to sobie można pomacać i tyle bo na nic więcej nie pozwolą. Malkontenci od siedmiu boleści, wydaje im się że każdy się zna na każdej dziedzinie. Ciekawe jak byście się zabrali za kupowanie sprzętu do nurkowania…

        • lanister

          Nie chodzi mi o to, że ktoś się nie zna, czy nie interesuje się takimi dziedzinami, bo jedni lubią smartfony, a inni nurkowanie. Chodzi mi o to, że po co wypisywać bzdury o śmiesznym AnTuTu? Daje to pewien pogląd jeśli chodzi o wydajność, ale to nie jest żaden czynnik decydujący. A więc te kłótnie w komentarzach na fb są na zasadzie: nie znam się, ale się wypowiem.

          • Michał Kubiak

            Człowiek nie może być specjalistą we wszystkim i zawsze znajdzie się dziedzina w której potrzebuje kryteriów wyboru których nie zna i nie potrafi ich wagi ocenić.
            Dla takiego delikwenta podaj miarodajny sposób na zdecydowanie jaki telefon ma wybrać jeśli aplikacje testowe są beee. Z braku laku Antutu, Geekbench i pewnie z 10 innych są namiastkami do przetestowania choćby li tylko wydajności i czasu działania na baterii (tak są testy standaryzujące ten element). Do testowania kamery od biedy nadają się plansze testowe na stanowisku pomiarowym z manualnym (kiedy się da) ustawieniem kamery. Lepiej jest chyba dowiedzieć się przynajmniej trochę o planowanym zakupie niż atakować w ciemno. A że są ludzie którzy decyzję o zakupie podejmą WYŁĄCZNIE na podstawie wyniku w Antutu…. są też osły które kupią samochód wyłącznie na podstawie ceny albo wyglądu albo gwarancji albo zużycia paliwa. Na głupotę nic się nie poradzi, tylko znowu wracając do tematu, jeśli testy są beee to jak Kowalski ma się trafnie zdecydować?

          • lanister

            Testy nie są beee. Ale nie sądzisz, że arugmentowanie, iż smartfon A jest lepszy od B, bo ma więcej punktów w AnTuTu jest słuszne? Smartfon to składowa wszystkich elementów i to jak jest dobry, rozkłada się kolejno na wszystkie elementy, nawet te najdrobniejsze. Kierowanie się małą różnicą w benchmarkach jest idiotyczne.

          • Michał Kubiak

            Podaj lepszą opcję dla laika.

          • lanister

            Zasięgnięcie wiedzy np na Tabletowo. Jeśli czegoś nie wiem lub na czymś się nie znam, najprościej jest poczytać. Przecież to nie boli.
            Cieszę sie, że doczekałem się fajnej dyskusji na poziomie bez wyzwisk, za co szczerze dziękuję.

            Ps. Swoją drogą ciekawy temat na artykuł pt. Czy benchmarki są wyznacznikiem jakości smartfona? Odpowiem krótka kończąc tę dyskusję. I tak i nie.

          • Michał Kubiak

            Testy na portalach mogą być opłacone, jak można z tego korzystać? Opinie kupców nieprawdziwe. Co wtedy? Co gorsza oprogramowanie może być napisane tak by uzyskiwać dobre wyniki w benchmarkach ;)

          • lanister

            No więc dochodzimy do konsensusu, że jednak benchmarki to słaby punkt odniesienia. Używając inteligencji, można zdecydowanie określić czy dana recenzja została opłacona. Zawsze się to rzuca w oczy, a więc można przejść na inny portal. W końcu wszystkich portali nie wykupią? Dlatego właśnie Tabletowo to mój ulubiony portal, bo rzadko widuje się tu jednostronne recenzje. No i rzeczowo pogadać też można z ludźmi. Trochę im przysłodziłem, ale taka jest prawda ;)

          • Michał Kubiak

            Wiesz co, inteligencji można użyć porównując to co się wie do tego co się czyta, ignorant w danym temacie nie ma materiału porównawczego.
            Wejdź na portal poświęcony częściom samochodowym i powiedz mi z pełnym przekonaniem że recenzja sprzęgła tego modelu jest “koszerna”.
            Ale ja na Tabletowo nie narzekam, kłopot w tym że to nie jest największy portal w Polsce a już na pewno nie na świecie i przy całym szacunku dla redaktorów tutaj tworzących nie są w stanie zbadać wszystkiego, przetestować każdego telefonu, tabletu czy zegarka – co jeśli interesuje nas przedmiot którego nie testowali? Który portal wybrać? Nadal nie spróbowałeś nawet odpowiedzieć na pytanie które zadałem – czym ma kierować się klient jeśli każda recenzja jest potencjalnie podejrzana?

          • lanister

            Tylko, że to jest dość abstrakcyjne pytanie i nie da się na to jednoznacznie odpowiedzieć. Bez czytania, tudzież oglądania, recenzji i porównań, po prostu nie da się kupić smartfona, chyba że oczyma, a więc taki zakup byłby prawdopodobnie głupi.

          • Michał Kubiak

            I w tym sedno problemu, w braku czasu Kowalskiego na wertowanie stron (a przede wszystkim na znalezienie stron tematycznych w burdelu internetu), szukanie informacji po forach i porównywanie opinii recenzentów. Dlatego są benchmarki które mniej więcej obiektywnie porównują pewne parametry, które się da sensownie porównać. Reszta zostaje dla losu albo jeśli czasu na poszukiwania starczy, dla jakiejś znalezionej recenzji. Nie wspominając o tym że recenzenci też się benchmarkami posługują żeby podać podstawowe metryki urządzeń i jakoś wszyscy ich za to nie ganią. Jedna jest z tego nauka – nie pluj na benchmarki bo bez nich sam byś nic nie był w stanie o podstawowych danych swojego następnego zakupu powiedzieć.

          • lanister

            Tylko powtórzę po raz kolejny… Śmieszą mnie ludzie, którzy sugerują się benchmarkami jako podstawowe kryterium oceny smartfona i jego wyższości nad modelem konkurencyjnym. Zdania nie zmienię.

    • Michał Kubiak

      Hej, a co do cholery ma zrobić Kowalski jak chce kupić znośny fotograficznie telefon? Zamówić 30 modeli i sobie w domu porównywać? Na czymś się musi oprzeć. Testy na takim czy innym portalu tak samo jak na DxO mogą być opłacone. Może do was zadzwonić, specjalistów żebyście przyjechali z walizką sprzętu by sobie porównał? Na wszystko plują, ale sami nie mają pomysłu jak zrobić lepiej.

  • NoTak

    Aparat kupiłem sobie za kwotę niższą niż cena flagowca i do tego jeszcze przez wiele lat mogę spać spokojnie do głowy nie biorąc notowań fachowców. Rozumiem, że fotografia mobilna ma olbrzymią przewagę nad klasyczną – jest dla każdego, zawsze i wszędzie. Jednak wystarczy zwalić zdjęcia na komputer, powiększyć i własnoocznie stwierdzić jak król jest nagi. Nie dam się zwariować wszelkiej maści specjalistom żyjącym z tworzenia rankingów.

    • xalion

      “Instrukcje niejasne, [..]”
      Zwaliłem nawet na 55cali zdjęcia z G5 i wciąż nikt nie jest nagi :/

      • NoTak

        U mnie to wygląda inaczej gdy powiększę (!) zdjęcie – jego część; siedząc niecały metr przed monitorem ;)

        • xalion

          to zmień telefon, ja powiększam i wciąż żyleta.

          • sss

            Jaki problem zapodać tutaj to cudowne zdjęcie z telefonu lg i sami ocenimy jak to wygląda w skali 1-1.
            Dobrze by było, aby to zdjęcie nie było robione w super warunkach słonecznych i już król będzie nagi dla każdego, kto wie jak powinna wyglądac przyzwoita fotografia.

            PS. Dobrze poczytać, że jest coraz więcej ludzi nie dających się manipulować żenującej propagandzie.

          • xalion

            https://drive.google.com/open?id=0B84aoKB3gtt4X0pDNG5sVTBXZm8

            To mogę zdjęcia robić tylko w piwnicy? Na dworze za dobre światło dla telefonu i tylko tosterem można robić?

          • xalion

            podałem linki(do google drive), ale tabletowo nie zaakceptowało takiego posta…

            EDIT: wciąż oczekuje(drugi dzień).

        • xalion

          Czyli telefonem mogę zdjęcia robić tylko w piwnicy? Na powietrzu nie można bo za dobre światło? Świetna logika…

  • VMortens

    Hahaha, działania marketingowe podciągnięte do granic absurdu: Twórcy mało obiektywnego foto-benchmarka stają się nagle autorytetami od budowania modułów aparatów w fonach …

    Tylko czekać jak ekipa Futuremarka zacznie budować karty graficzne – napisali 3Dmarka, to muszą o nich wiedzieć tak dużo!

    • sss

      Poważnie, to jest jakiś program do automatycznej oceny jakości zdjęcia?

  • macsee

    A ja bym spokojnie poczekał na premierę bo na razie to zwykłe pompowanie balona zarówno zachwytem jak i hejtem. Sam mam OP3 i jestem zadowolony. Pewnie 99% użytkowników średniaków markowych producentów w tej samej cenie była by też zadowolona, a dodatkowo miałaby sprzęt z najwyższej półki jeśli chodzi o możliwości. Gdybym miał teraz kupować to pewnie kupiłbym LG G6 lub Samsunga S8 bo mógłbym odliczyć podatki w fakturze VAT.

  • Devil_Dragos

    Dxomark nie testuje aparatow w smartfonach. Robi to specjalna apka ktora mozna w kazdej chwili pobrac i ustawic aparat pod lepszy wynik. Cala prawda o dxomark jesli chodzi o aparaty w smartfonach

    • sss

      Poważnie “ustawić aparat pod lepszy wynik”, a gdzie tutaj mowa o jakości zdjęć?
      Już czasem nie ogarniam tych manipulacji.

      • Devil_Dragos

        Skoro mozesz sciagnac apke podczas testow swojego produktu i naoisac algorytm tak aby dostal wiecej punkcikow. Takie ciezkie do zrozumienia

      • Devil_Dragos

        Zapominasz chyba ze 80% aparatu w smartfonie to software.

  • stark2991

    Współpraca nie oznacza, że będzie miał najlepszy wynik. Na pewno nie będzie miał, chyba że użyją porządnej matrycy i uda się im ją oprogramować. Ale z Samsungiem ciężko wygrać. Stawiam że po prostu będzie wysoko, może 86 punktów

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona