Dostałem wiadomość od Virgin Mobile, że chcą mi wymienić kartę SIM. Co robić?

Od kilku lat jestem klientem Virgin Mobile. Ale spokojnie – nie piszę tego artykułu po to, abyście przenosili swoje numery do tego operatora. Będzie on miał raczej charakter informacyjny i dotyczył „tajemniczej” wiadomości o wymianie karty SIM, którą otrzymuje część użytkowników.

Przejdźmy więc do rzeczy – żyłem sobie spokojnie do czasu, kiedy otrzymałem wspomnianego SMS-a od numeru 8000. Nadawca podaje się za Virgin Mobile i sugeruje, że moją starą kartę SIM należy wymienić. Jeśli tylko odpiszę „TAK” otrzymam nie tylko nową kartę SIM, ale również pakiet 3GB gratis. Brzmi jak klasyczne podszywanie, prawda? Ale to nie jest żadne wyłudzenie – operator naprawdę wymienia karty SIM.

Dlaczego zdecydowałem się w ogóle napisać o tej sprawie? Z bardzo prostego powodu – na pierwszy rzut oka wygląda podejrzanie i wiele osób może uznać ją za próbę oszustwa. Opisywaną wiadomość otrzymuje tylko część użytkowników Virgin Mobile, ponieważ wymiana dotyczy wyłącznie kart SIM starego typu, a w internecie trudno znaleźć dokładnie informacje na ten temat. Z tego powodu, aby rozwiać potencjalne wątpliwości, zacznę od opisu samej sprawy, a dopiero potem przejdę do wyjaśnienia, dlaczego właśnie tak jest.

Tajemniczy SMS od numeru 8000

W Virgin Mobile mamy karty SIM nowej generacji. Jezeli chcesz wymienic karte SIM i dostac w prezencie pakiet 3GB odpisz TAK

Nie wiem, jak Wy, ale ja nie należę do ludzi, którzy usuwają „niepotrzebne” wiadomości od razu po ich otrzymaniu. Od tego numeru dostawałem wiadomości, informujące o wygasającym pakiecie i chyba tylko to spowodowało, że uznałem go za godny uwagi. Miałem pewne wątpliwości, więc postanowiłem podpytać operatora na Twitterze.

Co prawda nie otrzymałem bezpośredniej odpowiedzi na moje pytanie, ale wygląda na to, że obsługa klienta Virgin Mobile doskonale wie o takiej akcji. No dobra, niech wymieniają. TAK.

Mam odpowiedź, ale chwila… czemu od innego nadawcy?

Po kilku sekundach otrzymałem kolejną wiadomość. Tym razem nadawcą nie jest numer 8000, lecz VIRGIN, od którego dla odmiany otrzymywałem powiadomienia o odnowionym pakiecie. Drugi w kolejności SMS ma następującą treść:

Podaj adres, pod ktory wyslemy Ci nowa karte. Adres wyslij SMSem na numer 8000 (bezpłatny). Pakiet 3GB zostanie aktywowany na nowej karcie

No cóż, wysyłanie SMS-a ze swoim adresem nie brzmi zbyt bezpiecznie, ale wypadałoby to w takim razie zrobić. Wyślij. Błąd. Wróć, tę wiadomość należy wysłać na numer 8000, a nie do VIRGIN. No dobra, wysłałem gdzie trzeba. Nie ma żadnego potwierdzenia, ale chyba jest dobrze.

Kilka dni oczekiwania i proces aktywacji nowej karty

Wiadomość ze swoim adresem wysłałem operatorowi w piątek, a w środę w skrzynce na listy czekała koperta, a w niej nowa karta oraz krótka instrukcja aktywacji. W skrócie – należy skontaktować się mailowo lub telefonicznie z Biurem Obsługi Klienta, ale – co ważne – należy przygotować PUK starej karty lub imię, nazwisko i PESEL osoby, na którą zarejestrowany jest numer. Dzwonimy oczywiście ze „starej” SIM, bo nowa jest nieaktywna. Po długim (w moim przypadku zbyt długim) oczekiwaniu na połączenie z konsultantem zweryfikowałem swoją tożsamość, po czym miła Pani poinformowała mnie, że aktywacja może potrwać do 24 godzin, powinna nastąpić szybciej, ale proszę co jakiś czas sprawdzać czy jest zasięg i jak Pana wyrzuci z sieci, to proszę włożyć nową kartę SIM.

Ehh, no dobra, czyli cały następny dzień latam z „igłą” do wyciągania szufladki SIM, kartą i na dodatek muszę cały czas zerkać na telefon, czy mam zasięg, tak? Na szczęście nie – zanim zdążyłem ocenić swoją rozmowę z konsultantem, „stara” karta straciła zasięg i mogłem włożyć nową. Ufff, cały proces za mną.

W międzyczasie, wraz z moim redakcyjnym kolegą Grzegorzem, zaczęliśmy zastanawiać się nad jedną rzeczą…

Po co w ogóle ta wymiana kart SIM i kogo ona dotyczy?

Niestety, nie udało nam się ustalić tego na „własne ręce”, więc skontaktowaliśmy się z Virgin Mobile. Mamy już odpowiedzi na dręczące nas pytania, więc czas podzielić się z Wami tą wiedzą.

W lutym tego roku Virgin Mobile wprowadził do swojej oferty możliwość wzięcia Abonamentu (czy też, używając nazwy marketingowej, Albonamentu), dzięki czemu uniezależnił się od Play, który był partnerem infrastrukturalnym operatora. Co za tym idzie – Virgin Mobile uzyskał profil Pełen MVNO (ang. full MVNO), co oznacza że posiada całą infrastrukturę telekomunikacyjną, oprócz sieci radiowej. Co ważne – to nadal operator wirtualny, a nie infrastrukturalny, czyli klienci Virgin Mobile nadal korzystają z nadajników Playa oraz T-Mobile, lecz na innych zasadach prawnych. Z tego właśnie powodu, część najstarszych kart SIM jest niekompatybilna z nową platformą billingową, co poskutkowało decyzją o wymianie.

Mam starą kartę – czy muszę ją wymieniać?

Nie. Posiadacze starych kart SIM dalej mogą korzystać z obecnej oferty, lecz jeśli Virgin Mobile wprowadzi do swojej oferty nowe produkty i usługi, istnieje szansa, że nie będą mogli z nich skorzystać. Póki co, stary typ SIM nie generuje dla użytkownika żadnych ograniczeń. Sama wymiana na szczęście nie wiąże się z jakimikolwiek opłatami, ale nie jestem do końca przekonany, dlaczego operator oferuje „w zamian” za zgodę pakiet 3GB . Myślę jednak, że to prostu zachęta, żeby oporni się łatwiej zgodzili, choć akurat u mnie wzbudziło to raczej zwątpienie w prawdziwość wiadomości niż motywację.

Kiedy przyjdzie moja kolej i dlaczego pytają mnie o adres?

Nie wiadomo. Niestety, nie uzyskaliśmy informacji, dzięki którym moglibyśmy w jednoznaczny sposób określić, jakich użytkowników w ogóle dotyczy wymiana. A nawet jeżeli tak – karty SIM są wymieniane sukcesywnie i nie wiemy, kiedy proces ten się zakończy.

Co do adresu – sam zacząłem się nad tym zastanawiać. Przecież przy przenoszeniu numeru został on zarejestrowany, a więc operator ma moje dane. Adres też, bo Virgin Mobile nie ma salonów „fizycznych”, więc karta SIM wraz z dokumentami została do mnie dostarczona pocztą. No to dlaczego operator pyta o nowy adres? Okazało się, że podczas rejestracji numeru nie zbierał on takich danych, bo byłoby to niezgodne z wymogami ustawowymi.

Podsumowanie

Podsumowując – „starzy” użytkownicy mogą zostać poproszeni o wysłanie adresu w celu dostarczenia nowej karty SIM. To nie jest żadna próba wyłudzenia, a więc bez obaw – możecie się zgodzić. Odmówienie wymiany – póki co – nie zmieni nic, a w przyszłości nie odbierze wam możliwości dzwonienia. Więc jeśli nie chcecie tego robić – nie musicie. Musicie mieć jednak na uwadze, że kiedyś możliwe, że nie będziecie mieli możliwości skorzystania z nowych usług.

Dziękujemy działowi marketingowemu Virgin Mobile za udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na nasze pytania. Użytkowników, którzy mają dodatkowe pytania lub chcieliby sprawdzić czy ich karta będzie podlegała wymianie, operator zachęca do kontaktu z Centrum Miłej Obsługi Klienta.

źródło grafiki głównej: Pexels, Virgin Mobile

Komentarze

Mediaexpert - mistrzowskie przeceny!
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona