Ważne
Wiko VIEW

Mokase, czyli case, który zmieni Twój telefon w ekspres do kawy (AKTUALIZACJA)

Nie wyobrażam sobie lepszego poranka niż tego, który zaczynam kawą. Jestem ogromnym fanem tego smaku, w każdej postaci – americano, dripa, aromatu w cukierkach, tortach, lodach. Ale co gdybym tak… mógł wypić kawę gdziekolwiek chcę, bo zaparzy mi ją… smartfon? Ma do tego posłużyć specjalny case na telefon, Mokase, który jest zdolny do przygotowania 25 ml espresso – w mniej niż 10 sekund.

Jak już się zapewne domyślacie, sam projekt powstał na platformie crowdfundingowej – Kickstarterze. Oznacza to, że jeśli pomysłodawcy nie zbiorą zakładanej kwoty (która wynosi ponad 300 tysięcy złotych!), to Mokase nigdy nie wyjdzie poza sferę marzeń. Ale do odważnych świat należy, choć już za 43 dni ostateczny termin zbiórki, a do celu jeszcze daleka droga.

Mokase

Sam pomysł pochodzi ze słonecznej Italii, a wielu miłośników kawy twierdzi, że to właśnie tam można znaleźć najlepsze sorty tego napoju. Mokase to obudowa na telefon, która pogrubia go o zaledwie 0,7 cm. Wszystko dzięki temu, że oprócz niewielkiej ilości wody, do zaparzenia kawy nie używamy ziaren, kawy sypanej, ani nawet – uchowaj Boże – rozpuszczalnej. Używamy w zamian dziwnie wyglądającej “wkładki”, którą wkładamy “do telefonu” i wyrzucamy po zużyciu.

Jak już wspomniałem, etui jest w stanie zaparzyć (niecałe) 25 mililitrów espresso w czasie od pięciu do ośmiu sekund. Używana przez Mokase temperatura wody to 50-60 stopni Celsjusza, a więc są to wartości, które nie powinny negatywnie wpływać na telefon. Jest jednak jeden problem… Ci, którzy interesują się kawą trochę bardziej wiedzą, że to przecież zbyt mała ilość ciepła, aby zaparzyć coś, co będzie wystarczająco smaczne. Okazuje się bowiem, że “wkładka” (której nazwa to Mokaromi) posiada już płynną, gęstą kawę, która jest tylko “rozcieńczana” wodą. Ostatnie pytanie brzmi jednak – jak ją zaparzyć? Do tego posłuży specjalna aplikacja, którą należy pobrać na swój telefon.

Zastanawiacie się zapewne, ile należy zapłacić za przyjemność korzystania z Mokase. Sama obudowa na telefon to koszt 49 euro (około 210 złotych), zaś zestaw 50 wkładek kosztuje 33 euro. Oznacza to, że na zaparzenie pięćdziesięciu dwóch kaw (do Mokase dołączone są dwa Mokaromi) trzeba będzie poświęcić 350 złotych. Oczywiście im więcej wkładek kupimy, tym koszta będą mniejsze, ale nawet za to można już mieć tani, choć niemobilny, ekspres przelewowy i kilka paczek znośnej jakościowo “sypanej”. Zastanawia mnie tylko jedno. Nie sądzę, aby napój serwowany przez Mokase był wybitnie dobrej jakości, nikt nie ma również na nią wpływu, bo nie można wsypać samodzielnie zmielonych ziaren. Skoro na wypicie 52 espresso trzeba wydać jakieś 7 złotych za sztukę to… nie lepiej wstąpić na szybko do wszechobecnego McDonald’s, McDrive’a albo podobnego przybytku? Owszem, tamtejszej kawy idealną również nie można nazwać, ale na pewno wyjdzie taniej i więcej. Ach, no tak, i nie musicie ładować etui na telefon oraz nosić przy sobie kubeczka, czy też raczej – kieliszka ;). Pomijam fakt, że Mokase będzie dostępne na względnie niewielu telefonach, których listę możecie zobaczyć poniżej.

Lista wspieranych przez Mokase urządzeń

Jeśli jesteście zainteresowani projektem Mokase, odwiedźcie ich stronę na Kickstarterze, gdzie można wpłacić wybraną kwotę, za którą otrzymacie dane przedmioty. Jeśli całość wypali, wasz ekspres do kawy zamknięty w obudowie na telefon otrzymacie już we wrześniu.

AKTUALIZACJA – 15.05.2017

Po wejściu na stronę projektu Mokase na Kickstarterze okazuje się, że został on zawieszony kilka dni temu przy osiągnięciu zaledwie 5,7% zakładanego funduszu. Jeden z wspierających dodał komentarz, w którym najpierw zaproponował twórcom wywiad, a następnie zapytał zdziwiony, dlaczego projekt został zawieszony. Jeden z nich, Clemente Biondo, odpowiedział (w tłumaczeniu na język polski):

Cześć @DavidSmith, w związku z pozytywnym odzewem jaki otrzymaliśmy w ostatnich dniach, zdecydowaliśmy żeby zawiesić projekt crowdfundingowy na Kickstarterze i rozpocząć produkcję. Za kilka dni tygodni Mokase będzie można kupić bezpośrednio na naszej stronie www.mokase.it.

Dzięki jeszcze raz,
Team Mokase

Byłem raczej dość sceptycznie nastawiony do projektu, a tu okazuje się, że już teraz można zamawiać obudowę-zaparzarkę. Do wymienionych w powyższej tabelce telefonów dołączył jeszcze Huawei P8 Lite oraz wybór między wersją kolorystyczną – czarną lub białą, a cena Mokase wynosi tyle co wcześniej – 49,90 euro. Twórcy zmienili jednak nieco plany, i z góry trzeba wpłacić tylko połowę wymaganej kwoty, zaś drugą połowę prawdopodobnie bezpośrednio przed wysyłką, która rozpocznie się już 1 września.

Dodam jeszcze, że w sklepie można zamówić także wkładki. Za 50 Mokaromi trzeba teraz zapłacić “tylko” 25 euro, a więc o ponad 30 złotych mniej niż wcześniej. Do wyboru są “smaki” – Classic, Arabica oraz Toasted, zarówno w wariantach z cukrem, jak i bez niego.

źródło: DailyDot, Kickstarter, YouTube (grafika główna)

Komentarze

  • Mike

    Głupota, ale czego to nie wymyślą by zerznąć kasę z ludzi, w sumie którzy sami na to pozwalają, ile to już było podobnych akcji jak wyciskacz soku z kartonu :D

  • Jakub Edward Kowalski

    Pamiętam jak sam nie dawno śmiałem się że flagowce kosztujace 3000+ powinny kawę rano parzyć i chociaż może to się nie sprzeda to jest to jakiś sygnał dla producentów, że taka technika jest możliwa ??

  • Tomek pozdro

    Tylko herbata.

    • czekam na #teamyerba ;)

      • Paweł

        Yerba też jest super, ale łatwiej kliknąć “START” na ekspresie niż się bawić w parzenie yerby, suszenie tykwy itd. :(

      • Ototaki

        Smarttykwa byłaby ok :)

      • Tomek pozdro

        Yerba to nie herbata!
        Ale świetnie zastąpi kawę.

  • stark2991

    Bez sensu, ale na Kickstarterze to norma.

  • Krzysztofsf

    Niech zrobia wersje z analizatorem moczu.
    “Chcesz sprawdzic, czy mozesz juz jechac, nasikaj na swojego smartfona”.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona