Latające taksówki coraz bliżej – Lilium prezentuje udane testy swojej maszyny

Niemiecki startup rozwija swój pomysł pięcioosobowej latającej taksówki. Niedawno miały miejsce pierwsze udane loty testowe maszyny, która ma elektryczny silnik i może startować oraz lądować pionowo. Inwestorzy, w tym współzałożyciel Skype’a, Niklas Zennstrom, mogą być zadowoleni. Już widzą Lilium jako firmę dostarczającą maszyny dla powietrznych przewoźników miejskich przyszłości.

Podczas testów na lotnisku, dwumiesięczny prototyp wykonywał manewry, które obejmowały pionowy start oraz przejście z trybu unoszenia (w którym wygląda jak wielki dron) do trybu lotu poziomego (który przypomina lot konwencjonalnym samolotem).

Potencjalni konkurenci Lilium Jet to silne marki, na czele z Airbusem, producentem samolotów i helikopterów do lotów komercyjnych. Airbus zamierza zaprezentować swoją wersję jednoosobowego latającego samochodu, do którego pasażer wchodziłby, nie martwiąc się o sterowanie. Z kolei inna, słowacka firma AeroMobil podczas targów samochodowych w Monaco ogłosiła, że wkrótce zacznie przyjmować zamówienia na hybrydowy samochód latający, który mógłby poruszać się zwykłymi drogami. Produkcja planowana jest na 2020 rok.

Twórcy latających samochodów wciąż napotykają przeszkody, w tym te związane z regulacjami dotyczącymi ruchu powietrznego. Większym wyzwaniem jest jednak przekonanie władz oraz społeczeństwo, że ich produkty są bezpieczne. Na razie ustawodawstwo wciąż zmaga się z przepisami dotyczącymi dronów i samochodów z autopilotem.

Lilium twierdzi, że ich maszyna ma zasięg 300 kilometrów i może osiągnąć prędkość przelotową 300 km/h. Jest to jedyny model elektrycznego samolotu, zdolnego do pionowego startu i jednocześnie do poruszania się dzięki silnikowi strumieniowemu.

„Zdołaliśmy rozwiązać niektóre z najtrudniejszych wyzwań inżynieryjnych w lotnictwie, aby dotrzeć do tego punktu” – powiedział Daniel Wiegand, współzałożyciel i prezes Lilium. Według niego, pobór mocy silnika elektrycznego ich latającej taksówki jest zbliżony do tego, którym charakteryzują się samochody elektryczne. Dzięki temu Lilium Jet może oferować loty pasażerskie po cenach zbliżonych do normalnych taksówek, ale będzie osiągać cel podróży pięć razy szybciej. Zarządzanie lotem będzie pośrednio możliwe przez dedykowaną aplikację na smartfony.

Lilium to swego rodzaju ewenement na niemieckiej scenie startupowej. Czterech absolwentów Politechniki w Monachium zdołało przekonać do siebie inwestorów i zyskali w sumie 10,6 miliona euro z różnych źródeł, w tym od Franka Thelena, jurora niemieckiej wersji telewizyjnego show Dragon’s Den.

 

źródło: Tech2, Lilium

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • pepe444

    Zgarną „ekologiczną eurodotację” (czyli kasę, wyrwaną z naszych kieszeni) i na tym zakończy się „projekt”.

  • pepe444

    Na filmiku to wygląda i zachowuje się jak mały, zabawkowy dron, sfilmowany tak, żeby wyglądał na duży. A miejscami jak słaba animacja komputerowa.

  • anemusek

    Moment, ale to w końcu on ma silnik elektryczny czy strumieniowy? Cóż, zapewne elektryczny do wznoszenia albo nawet nie to bo baterie były by za ciezkie więc służący temu aby był i by móc zrobić wodę z mózgu ekoludkom i strumieniowy by to latało ;/

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona