Ważne
Uhans

LG G6 też zadebiutuje 26 lutego!

No, no, 26 lutego czekają nas nie lada emocje. Wiemy już, że tego dnia swoje nowości zaprezentuje Nokia oraz Huawei. Ten ostatni zapowiedział nawet, że powinniśmy szykować się na premierę „flagowego urządzenia”. Wcale nie gorsze będzie LG – Koreańczycy przywiozą bowiem do Barcelony LG G6.

W sumie od dłuższego czasu mówiło się, że LG zaprezentuje swojego flagowca w lutym. Kilka dni temu nawet sam zainteresowany potwierdził, że premiera LG G6 jest już „blisko”. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały więc, że smartfon zostanie zaprezentowany właśnie na targach MWC 2017 w Barcelonie.

I rzeczywiście, LG G6 zadebiutuje w dzień, poprzedzający ich oficjalne rozpoczęcie, czyli 26 lutego. Co ciekawe, tę datę wybrały na swoje konferencje również Nokia i Huawei. Chińczycy na pewno zaprezentują „flagowe urządzenie” (albo P10, albo nowe MateBooki). A Finowie? Tu nie ma pewności, ale jest szansa, że i oni pochwalą się jakimś high-endem.

Według ostatnich doniesień, LG G6 może otrzymać aż 5,7-calowy wyświetlacz, w dodatku o proporcjach 18:9. Jego sercem niemal na pewno będzie ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 2,45 GHz z układem graficznym Adreno 540. Co do ilości RAM i pamięci wewnętrznej nie mamy żadnych informacji, ale prawdopodobne wydaje się zastosowanie konfiguracji 6GB+64GB.

Jakie natomiast aparaty znajdą się w tegorocznym flagowcu? Z tyłu na pewno podwójny, a jeden z obiektywów najpewniej będzie szerokokątny – wątpliwe bowiem, aby LG zrezygnowało z tego rozwiązania. Głównie dlatego, że w przypadku LG G5 właśnie to zbierało największe pochwały wśród recenzentów.

Natomiast z „konkretów”, o których mówi się już od dłuższego czasu, należy wymienić: szkło na panelu tylnym, bezprzewodowe ładowanie oraz brak obsługi modułów. Z uwagi na porzucenie idei modułowości, pojawiły się też sugestie, że LG G6 będzie pyło- i wodoszczelny. Większość ucieszy zapewne fakt, że LG nie zamierza także pozbywać się 3,5 mm złącza słuchawkowego.

Według obserwatorów rynku, do końca 2017 roku LG sprzeda 5 milionów egzemplarzy LG G6. Koreańczycy mogą jednak na nim zarobić więcej niż na LG G5, ponieważ udało im się obniżyć koszty produkcji aż o 20%. A to oznacza oszczędność w wysokości co najmniej 200 milionów dolarów.

Źródło: ETNews przez Phone Arena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • babeo

    Na 6 czekam z największa ciekawością 2017 :)

  • Endbless Blue 69

    Brak dostępu do baterii, szklany tył to chyba dla mnie największe wady.

    • DavRei

      Zgadzam się

    • Nokia Superflagowiec 6.2 cala

      W LG G5 bateria nie porywała, tak samo jak w G4.

      • Endbless Blue 69

        To fakt. Ja obecnie używam V10 i widziałbym tutaj baterię przynajmniej 4000 mh.

        • Nokia Superflagowiec 6.2 cala

          Do G4 na szczęście można dokupić większą baterię, nie wiem jak z V10.

      • miss de la prada

        I w g3 była żałosna chociaż telefon sam w sobie super.

        • Nokia Superflagowiec 6.2 cala

          LG G3 dużo stracił przez wyświetlacz 2K.

  • DavRei

    No niestety, G6 już lada moment będzie i to w dodatku taniej cenie, a LG G5 już kupiony przed świętami :P. I tak nie opłacało się chyba czekać, bo bym nie przeżył ze swoją cegłą jeszcze 2 miesięcy

  • stark2991
Tabletowo.pl