Ważne

Poznaliśmy ceny Galaxy A3 (2017) i Galaxy A5 (2017) – tyle trzeba będzie za nie zapłacić w Polsce

Choć Galaxy A3 (2017) i Galaxy A5 (2017) oficjalnie trafią do Polski dopiero w lutym, to już teraz można znaleźć je w (przynajmniej) jednym z naszych rodzimych sklepów z elektroniką. Podaje on także ceny obu modeli – a tych do tej pory nie znaliśmy.

I tak, za Galaxy A3 (2017) trzeba będzie zapłacić 1399 złotych, natomiast za Galaxy A5 (2017) – 1799 złotych. Mniej więcej (z naciskiem na to drugie) spodziewaliśmy się w momencie ich debiutu. Należy jednak pamiętać, że Komputronik nieco się „pospieszył”, wystawiając na sprzedaż oba modele (nie jest to oficjalne rozpoczęcie ich dystrybucji).

Istnieje więc możliwość, że gdy Samsung (już oficjalnie) wprowadzi Galaxy A3 (2017) i Galaxy A5 (2017) na polski rynek, trzeba będzie za nie w rzeczywistości zapłacić te sto złotych więcej. Ale miejmy nadzieję, że tak się nie stanie i ceny pozostaną na poziomie – odpowiednio – 1399 i 1799 złotych.

Model Samsung Galaxy A3 (2017) Samsung Galaxy A5 (2017)
Wyświetlacz 4,7 cala Super AMOLED 5,2 cala Super AMOLED
Rozdzielczość ekranu HD (720×1280) Full HD (1080×1920)
Procesor ośmiordzeniowy
Exynos 7870 1,6 GHz
ośmiordzeniowy
Exynos 7880 1,9 GHz
RAM 2GB 3GB
Pamięć wewnętrzna 16GB 32GB
Możliwość rozszerzenia tak, przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256GB tak, przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256GB
Aparat główny 13 Mpix 16 Mpix z f/1.9
Kamerka na przodzie 8 Mpix 16 Mpix z f/1.9
LTE tak tak
NFC tak tak
Czytnik linii papilarnych tak tak
3,5 mm złącze słuchawkowe tak tak
USB Typu C tak tak
Norma IP68 tak tak
Akumulator 2350 mAh 3000 mAh
szybkie ładowanie
System operacyjny Android 6.0.1 Marshmallow Android 6.0.1 Marshmallow
Wymiary 135,4×66,2×7,9 mm 146,1×71,4×7,9 mm
Waga 138 gramów 159 gramów

Źródło: Komputronik, Komputronik przez gsmManiaK

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Michał Kubiak

    Najsmutniejsze że ludzie i tak to kupią, chociaż w niższej cenie można słuchawki z Androidem 7 i Snapdragonem 820 dostać.

    • VMortens

      A co w tym smutnego? Nie sam hardware czyni telefon. Aparat w tym urządzeniu, to dla większości chinoli poziom nieosiągalny nawet we flagowcach. Ja się wynikami w Antutu nie jaram. Androidem 7 też nie, ale może przedstawisz jakie to rewolucyjne zmiany skreślające 6-tkę wprowadza?
      Pomijam fakt, że 7-mka na ten model też już jest w drodze.

      • Michał Kubiak

        Jak się człowiek postara to da radę prawie wszystko sobie wytłumaczyć. Zadam pytanie w drugą stronę, co takiego ma taki na przykład A7 ponad na przykład Xiaomi Redmi Note 3, że uzasadnia to prawie 2x wyższą cenę? Stawiam na kamerę i AMOLED, tylko czy warto tyle zapłacić?
        7-mka na ten model jest planowana najwcześniej na 3 kwartał, znając opóźnienia Samsunga, zobaczymy ją w 4 kwartale. Różnice między 6 i 7 dotyczą wygody użytkowania, obsługi Vulkana, bezpieczeństwa (lepsze szyfrowanie) i około 10% wyższej wydajności systemu na tym samym sprzęcie. Więcej z marszu nie przypomnę sobie. Każdy ma swoje preferencje i niektórzy na przykład bardzo lubią nakładkę Samsunga, inni lubią MIUI, a znowu inni nic tylko czystego Androida. Mnie tylko irytuje wydumany stosunek funkcjonalności i wydajności do ceny, oczywiście to i tak nic w porównaniu do IPhone ale czy chcielibyśmy aby Samsung w takim towarzystwie siedział?
        Mam iPhone 6s (właściwie żona bo ja wolę Androida) i jest to szybkie, wygodne i bezstresowe urządzenie. Trochę ograniczone w porównaniu do Androida ale można się przyzwyczaić. Kupiłem z drugiej ręki za rozsądną cenę, może i kupiłbym 7 dla siebie gdyby kosztowała połowę swojej ceny :)

        • Adam

          Nic tak nie cieczy jak telefon z „pierwszej ręki” to po pierwsze, po drugie zobacz ceny w sklepach ile kosztuje np s6 i a5 (2107) i wyjdzie Ci, że w dalszym ciągu jest tańszy od s6 a specyfikacja skłania do zakupy a5. Idąc dalej twym tokiem myślenia poczekaj kilka miesięcy i a5 dostaniesz z drugiej ręki za „grosze”. Więc przestań gadać śmieszne rzeczy, żę cena jest jakaś kosmiczna bo tak nie jest.

          • webcamboy

            Masz śmieszny przelicznik nie ważne co ci wyjdzie ale ważne jaka jest realna wartość Samsunga A5 2017 a on jest po prostu za drogi cena jest jakaś kosmiczna i wcale tak prędko nie stanieje jak to Samsung nie mój cyrk nie moje zmartwienie dla mnie to i tak za mały ekran za uboga oferta(tylko dwa modele w Polsce brak a7 2017)nie mój target ja go nie kupię bo mam inne oczekiwania a mnie nie grzeje ten model

          • Adam

            Ok widzę że jednak z Tobą nie ma rozmowy bo telefon ma w nazwie Samsung

          • webcamboy

            Dla mnie to za słaby model i tyle taki A5 to dobry dla mojej Mamy ja kupuję przynajmniej z ekranem 5.5cala jaki jest koń każdy widzi Samsung ratuje się podwyżkami musi odbić straty na N7 ale sprytnie to robi przyznaję mogę go tylko za to podziwiać:) Na dziś Samsung ma taką silną pozycję na rynku że może sobie tak naprawdę wypuścić co chce i za ile chce nie ma bata!ja to może wezmę chyba Lenovo P2 przy normalnym dyla nawet 5dni tym co go tu mają szkoda że nie tydzień ale to Super AMOLED z 401 ppi jest dobrze

        • MrVik

          „…co takiego ma taki na przykład A5 ponad na przykład Xiaomi Redmi Note 3, że uzasadnia to prawie 2x wyższą cenę?” – trochę przesadziłeś z prawie 2x wyższą ceną. Redmi Note 3 w wersji 3/32GB kosztuje na x-komie 1299 zł więc do 1799 zł nie jest tak daleko. No bo chyba nie porównujemy chińskiej ceny wersji 2/16GB z ceną sklepową A5, który ma 3/32GB pamięci?
          Co do cen Samsunga to oczywiście są za wysokie, ale kto im broni dać takie ceny, skoro rządzą rynkiem? Leszcze niech kupują, a my mamy lepsze i tańsze smartfony do wyboru :)

          • Michał Kubiak

            Nie porównujemy, ale też nie widzę powodu żeby porównywać do ceny z X-Kom która jest sporo wyższa od rynkowej – za 850zł są wersje 3/32 kupowane z Polski z gwarancją realizowaną w Polsce.

          • MrVik

            A co to jest cena rynkowa? Cena na aukcjach internetowych i w e-sklepach indywidualnych „dystrybutorów”? Wiem, że można kupić Xiaomi w Polsce dosyć tanio z gwarancją udzielaną przez sprzedawcę (sam tak kupowałem), ale to nie jest oficjalna dystrybucja. Samsung natomiast sprzedaje w oficjalnej dystrybucji, zatem tylko taką możemy porównywać cenowo.

          • Michał Kubiak

            Nie wiem co ludzie tak cudownego w oficjalnej dystrybucji widzą. Gwarancja to gwarancja, jak do tej pory na 7 telefonów kupionych w internecie (a tylko 1 na allegro), zepsuł się jeden – prawdopodobnie była to podróbka HTC Sensation, kupiłem dla dzieciaka żeby dzwonił ale nie grał :) Słyszałem wiele horrorów na temat problemów w realizacji gwarancji w „sklepach” na allegro, myślę że trzeba wybierać sklepy które mają po kilka tysięcy+ opinii i to wysokich opinii, wtedy i szansa na problemy mniejsza. W „dużych” sklepach z gwarancjami jest lepiej ale też nie bardzo dobrze, klawiatura którą oddałem do Komputronika była w naprawie przez 2 miesiące a potem „zginęła w transporcie” i musieli po prawie 3 miesiącach oddać mi pieniądze. Nawet się cieszę bo w międzyczasie musiałem kupić nową, przynajmniej kasy nie straciłem.
            Oficjalna dystrybucja nie daje nic poza większą pewnością gwarancji, i tyle.

          • MrVik

            Oficjalna dystrybucja to większe koszty, dlatego ceny towarów też są wyższe. Nie twierdzę, że gwarancja jest lepsza w oficjalnej, choć taka jest powszechna opinia. Tak naprawdę to niezależnie od dystrybucji można trafić na kiepską obsługę, więc nie ma reguły.

          • Michał Kubiak

            Nie sądzę żeby koszty były wyższe. Kupują na pewno taniej niż mniejsi sprzedawcy, cła tak jak i my nie płacą, VAT przerzucają na klienta (i o tyle drożej właściwie powinniśmy płacić), reszta to normalne koszty sklepowe, składowanie, rozwożenie towaru, pracownicy, podatki – nie wiem jakie są jednostkowe koszty dla każdego telefonu pochodzące z tych źródeł, ale wątpię by były aż tak duże jak na to wskazuje różnica w cenie sklepowej i na przykład allegro (tych rozsyłanych z Polski z polskim serwisem). Myślę, że po prostu dużo więcej na tych telefonach zarabiają, zresztą można znaleźć na Allegro sklepy wystawiające faktury VAT i ceny w nich są nadal sporo niższe niż w x-komie.

          • MrVik

            Nie sądzisz, ale też nie wiesz na pewno ;-)
            Po pierwsze duży sklep musi utrzymać więcej pracowników, infrastrukturę itp. Po drugie sklep nie sprowadza telefonów tylko dystrybutor, więc już 2 podmioty do brania marży (samodzielny „sprowadzacz” z Allegro sam też sprzedaje). Po trzecie sklep o znanej marce i dużym zasięgu w kraju może sobie podnieść cenę bo klienci łatwiej do niego trafią niż do jednego z drobnych e-sklepów.

          • Michał Kubiak

            Z tym łatwiejszym trafieniem to tak średnio, przynajmniej jeśli o internet chodzi, ale prawda, sklepy murowane ułatwiają sprzedaż. Jeśli mnie pamięć nie myli to oficjalnym dystrybutorem jest ABC Data i oni mają jeszcze wyższe ceny będąc jednocześnie sprzedawcą i nie posiadając rozległej sieci sklepów, co więcej oficjalnie sprzedają sprzęt na Allegro :)
            Oczywiście że sklep może sobie ustalić dowolną cenę za sprzedawany towar, ale jaki jest jego rachunek kosztów, ile na tym zarabia? Co więcej taki sklep dla mnie oferuje poza „bardziej pewną gwarancją”?
            Duży sklep utrzymuje infrastrukturę itd, ale koszty rozkładają się na wszystkie sprzedawane przez sklep towary, telefony Xiaomi nie zarabiają na 100% kosztów utrzymania sieci, prawda? :) Wracam do tego że nie wiem jaki jest czysty zysk firmy na każdym telefonie ale jestem przekonany, że dużo większy niż „sprowadzacza” z Allegro.

          • MrVik

            „Mi5 kosztuje 1799zł, dokładnie tyle co Samsung A5 – sam zdecyduj czy warto.” – warto brać Mi5 bo bije tego A5 na głowę. Przypomnę, że zaczęliśmy od dyskusji na temat porównania ceny w oficjalnej dystrybucji z ceną przy indywidualnym sprowadzaniu z Chin. Nadal uważam, że te ceny nie powinny być porównywane. Różnica jest taka, że nie ma u nas nieoficjalnej dystrybucji Samsunga, Sony czy LG, więc nie ma odniesienia.

        • Sony

          Kupiony w Polsce A5 ma – GWARANCJĘ, oraz rękojmię. Których kupowany w Chinach Xiaomi NIE MA.
          Więc w razie kłopotów można Chińczykom nabluzgać w internecie – bo żadnej ochrony nie mamy.
          Ja tam wole trochę drożej kupić ale mieć jakąkolwiek ochronę – bo 12 miesięczna Chińska gwarancja to nie jest ochrona.

          • Michał Kubiak

            Żartujesz chyba, Polska firma sprzedająca sprzęt w Polsce jest prawem polskim zmuszona do uwzględnienia roszczeń z racji rękojmi (która i tak jest lepsza od gwarancji). Ludzie nie wiedzą to nie korzystają ale prawo jest prawem i każda choć trochę sensownie działająca firma zwróci pieniądze albo naprawi bo do sądu trafić nie chce.

          • Sony

            NIE żartuję – CO zrobisz jak firma się ZWINIE ????? Rękojmię daje Ci SPRZEDAWCA. który może się zwinąć i zostajesz w czarnej du…
            Jak kupisz np. Samsunga czy Surface od MS – to MASZ gwarancję EUROPEJSKĄ / KRAJOWĄ, czyli po zwinięciu się sprzedawcy możesz „walczyć” z dystrybutorem / producentem.
            Zawsze to dodatkowe zabezpieczenie – sam raz wtopiłem z „chińskim” sprzedawcą, na szczęście kwota była mała – jak pomyślę, że mogli mnie olać przy telefonie za 1000 – 2000 zł to mi przechodzi ochota na takie zakupy.
            Jak kupuję sprzęt to od producenta, który ma europejskie / polskie przedstawicielstwo i w polskim sklepie. Drożej jest ale kilka razy mi to uratowało sprzęt (i kasę).

      • Wtf?

        Już bez przesady z tym aparatem, ten w zeszłorocznym A5 wcale taki cudowny nie był. OnePlus 3T spokojnie będzie robił lepsze zdjęcia od tegorocznej generacji, Xiaomi Mi5 na pewno nie ma gorszego aparatu (co nie oznacza, że ma lepszy).
        Ponad 200 złotych taniej i masz ZenFone 3 z większą ilością wewnętrznej i RAM, więc też się broni.
        Nic nie usprawiedliwia absurdalnej ceny serii A.

        • VMortens

          I tu się nie zgadzamy, bo ja oceniam wyżej A5, dlatego wybrałem właśnie jego, a nie OP3. W dodatku OP3/3T są większe, a A5, to dla mnie nieprzekraczalna granica.
          Xiaomi Mi5 na 100% ma gorszy aparat. Nie jestem ślepy, potrafię sobie sample porównać też w gorszych warunkach, a nie tylko w dobrym świetle. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, jak tobie wystarcza jakość z Mi5, to przecież w porządku.
          Co do Zenfona 3 – racja, ale jak brałem A5 2016, to go jeszcze nie było. Podoba mi się ten fon, jego aparat i konfig, ale ja też za A5 nie dałem tyle ile Sammy chciał… No i Zenfone jest 5.5. Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że dla innych rozmiar 5.2 jest nieprzekraczalny. Sprawdzone empirycznie miałem 5.5.
          Kolejny raz na 5.5 wskoczę, jak ZUK Edge stanieje, albo pojawią się alternatywy tej samej długości, z dużym ekranem.

      • LinekPark

        Może nie 820, ale czym przegrywa tania jak Xiaomi Motka X Style? Obecnoscią stereo, czy warstwą hydrofobową na podzespołach, przez co mimo niższej normy IP jest wytrzymalsza?

    • zalgowski

      No i co ten snap 820 zmieni w życiu zwykłego człowieka? Nic.

      • Michał Kubiak

        Oczywiście że nic, tak samo jak lepszy samochód, większy telewizor albo wakacje na Karaibach :) Dobra materialne nic w życiu nie zmieniają, tylko dają większości ludzi radochę. My dyskutujemy na temat przepłacania albo i nie za tę radochę :)

        • Just a guy :)

          Znowu bzdura… porownujesz procesor w telefonie, hdzie znaczenie czu bedzie tski czycinny jest znikome, do ezeczu majace ralna wartosc… wiem, ze w moim s7 edge jest exynos ale czy to ma znaczenie? Nie… wazne jest, ze jest lepszy niz poprzedniebtelefony czy G5 czy p9.

          • Michał Kubiak

            Popraw tę wypowiedź bo nie da się zrozumieć co napisałeś.

          • Just a guy :)

            Wow faktycznie pojechałem:) Poprawione, możesz do tego odnieść teraz swoje bzdurki :)

          • Michał Kubiak

            Dziwnie definiujesz realną wartość, cholernie materialnie. Realna wartość to rodzina i uczucia, reszta jest mało ważna. Snap 820 nic w życiu w porównaniu do Exynosa nie zmieni, tak samo jak lepszy samochód czy …. no dobra wakacje na Karaibach mogą coś zmienić. Telewizor czy telefon nic nie zmienią. Dlatego czemu mam płacić więcej za coś co i tak nic w moim życiu nie zmienia? Telefon to narzędzie, ma spełniać moje wymagania i kosztować jak najmniej się da.

          • Just a guy :)

            Jeżeli tak to odbierasz to twoja broszka:)
            Ja z rodziną lubie podróżować, lubię podnosić komfort życia, bo żyje się raz, a żyć żeby przeżyć to dla mnie trochę za mało… Jednak zdecydowaną większość to zadowala, więc przyjmuję twój punkt widzenia.

    • Just a guy :)

      A zdajesz soebie sprawe z tego, ze 9/10 uzytkownikow nie wie, jaki procek siedzi w ich sprzedzie? Wazne, by sprawnie dzialal.

      • Michał Kubiak

        Czy to powód by kupować drogi sprzęt?
        Chyba zgodnie z pokutującym przekonaniem że im droższe tym lepsze?

        • Just a guy :)

          To przekonanie sprawdza się w 90%

          • RohanPL

            gówno prawda, iphony są w uj drogie a wcale nie są lepsze to samo tyczy samsunga, czy nawet BMW

          • Just a guy :)

            Ehe, jasne…

    • KrzysztofJarzynaZeSzczecina

      A po co komu wypas w postaci flagowego Snapa? Smartfon, to dla większości osób: rozmowa, sms, fotka i Fejsbuś. Samsung, nie licząc wpadki z Note 7, wypuszczał bardzo dobre, mało awaryjne słuchawki. Znam wielu, którzy nie kupią telefonu innego producenta, bo wcześniejsze Samsungi nigdy ich nie zawiodły.
      Co do nowych „A”, to moim zdaniem krok w tył jeśli chodzi o wygląd. Pod tym względem, A 2016 prezentowały się nie gorzej niż seria S 2016.

      • anduanmix

        Każdy Samsung jaki mam i miałem zawsze przynajmniej raz wylądował w serwisie. Dziś oddany note 4 bo się sam wyłącza na mrozie. Posiadam produkty Apple tam jedyne co mi się popsuło to kabelek do ładowania a pracują urządzeniaw takich samych warunkach atmosferycznych. Nie nie jestem fanem Apple stwierdzam tylko fakty. Wcześniej miałem telefony Motoroli tam też nigdy w serwisie nie byłem. Samsung z jakością sprzętu dużo do nadrobienia.

        • Just a guy :)

          Sam wyłączy na mrozie to się każdy telefon… ostatnio przy ok -17 moim znajomym wyłączyły się kolejno huawei p9, ip6s i jakaś lumia na windzie…
          Miałem note 4 przez półtora roku i nie licząc s7 edge to najlepszy pfone jaki miałem. Wspominam go zdecydowanie lepiej niż lg g5, g5 czy huawei p9 albo one m7.
          Nigdy nic nie serwisowałem:) Jak widać, nie ma reguły:)

          • anduanmix

            Dla mnie note 4 to super telefon. Mam dwa takie modele oraz a52016. Zarówno a52016 jak i drugi note 4 w tych samych warunkach się nie wyłączają. Więc sam przyznasz, że z tym jednym jest coś nie tak. Mróz i wyłączanie się telefonu to nie reguła.

          • Just a guy :)

            Nie wiem, ciężko powiedzieć… Nam padł 6s, p9 i jakaś lumia, a mój s7 edge chodził jak z nut.
            Przy -19 najmniejszych problemów. Cholera wie, co się stało :)

        • jamirq!

          oj ip wylacza sie nawet bez minusa na termometrze

      • Michał Kubiak

        No niepotrzebny wypas, jak ktoś nie chce 820 może kupić 650 za pół ceny tego A5 – przecież o tym pisałem. Dałem tylko przykład że za tą cenę można kupić 820…

      • Adam

        Pamiętaj że wygląd na zdjęciu a wygląd w rzeczywistości to zupełnie inne wrażenia .

      • Adolf

        ja mojego s4 wymieniałem 2 razy, finalnie miałem trzy telefony a ile spędziły w serwisie z którym musiałem się wykłócać to inna bajka – dlatego nigdy więcej szajsunga. Teraz mam p9 i jest to mój drugi Huawei po p8 lite który przetarł szlak i mnie zachwycił. Polecam wszystkim.

    • babeo

      Czekam na realne propozycje, ale nie takie z alledrogo z VAT marża 0℅, nie z przedłużenian umowy z olx, nie ściągane z Chin. Proszę o alternatywę na tych samych zasadach: polski sklep stacjonarny, polska gwarancja, faktura 23℅.

      • cukru

        Xperia X Performance.

      • Mateusz

        X Performance, 1799 zł w Sferisie.

      • Michał Kubiak

        O przepraszam, z polskiego sklepu, z gwarancją realizowaną w polsce przez 24 miesiące ale niestety z paragonem za 850zł. Co do przyworzenia z Chin, jaka to różnica czy zrobi to x-kom czy inny sklep? Są sklepy internetowe działające od 10 lat, czy są gorsze od x-koma? Jak potrzebujesz koniecznie faktury to poszukaj sklepu który fakturę Ci wystawi, może będzie drożej, może nie, mnie się szukać nie chce.

    • webcamboy

      Ciekaw jestem kiedy się zakończy ten trent podwyżek smartfonów a sam Samsung spadnie na pysk z góry kiedyś musi!jak nokia może raczej na pewno mu nie grozi ale dziś dyktuje ceny bo czuje się silny na rynku bogatemu wolno ustawiać innych w szeregu i wypuszczać coraz drożej smartfony nikt nie musi ich kupować dobrze że m

      • kisziniow

        Walnij się w głowie kretynie. Jestem facetem i użytkuję A3 2015, a teraz kupię A3 2017, a wiesz dlaczego kupię ten telefon, a nie jakiś shit z Chin? Bo mnie stać! Wszyscy, którzy krzyczycie o tym, że Samsung za drogi i wyrażacie opinię, że lepiej zakupić jakiś shit z Chin macie jedną wspólną cechę – jesteście biedni. Dlaczego? Bo jesteście głupi! Mnie stać na A3 2017 i kupiłbym go nawet, gdyby kosztował 1700PLN, bo podoba mi się design, wykonanie i jakość użytych materiałów, a wy i tak nie kupicie tego smartfona, bo was zwyczajnie na niego nie stać, więc przestańcie pieprzyć głupoty, bo gówno mnie obchodzi wasza opinia.

        • webcamboy

          woda sodowa jak wg ciebie A3 2017 jest drogi no kup i co z tego chcesz oklaski

    • wit

      Ja planuję kupić A3 17 głównie ze względu na czytnik linii i wodoodporność (nie raz zdarzyło się zachlapać telefon z różnym tego skutkiem) i NFC (to akurat już standard ale w moim wysłużonym już niestety tej funkcji zabrakło, nie będzie już trzeba pamiętać o karcie żeby gdziekolwiek zapłacić). Jak ktoś korzysta z telefonu głównie do obsługi konta bankowego/sprawdzania np. rozkładów/ komunikatorów/ emaila to nie potrzeba nie wiadomo jakich procesorów. W dodatku trudno o te cechy wraz z poręcznym rozmiarem poniżej 5 cali obecnie. Za procesory w S7 nie będę przepłacać, a S6 raczej nie wytrzyma zalania kawą.

      • Michał Kubiak

        Hehe, weź kartę z banku i telefon ze zdejmowalną klapką tylną a potem kartę włóż pod klapkę – masz telefon do płatności NFC :)

        • RohanPL

          akurat tu się nie zgodzę uważam, że racja iż xiaomi jest lepszy niż samsung, ale w tym wypadku jak ktoś chce mieć wodoodporny telefon to xiaomi możesz sobie w dupę wsadzić mimo iż telefony są zajebiste to za cenę a3 nie dostaniesz wodoodpornego telefonu.
          Co do xiaomi mi 5 mam i jestem badzo zadowolony ale za 1270zł to tego nie kupisz, musisz wydać conajmniej 1800zł

          • Just a guy :)

            W czym Xioami jest lepsze od s7 edge?:)

          • RohanPL

            porównujesz całą markę do pojedyńczego produktu, to tak jak porównać Microsoft SA do PS4, a skoro wybrałeś aktualnie najlepszy flagowiec samsunga to ja wybiorę najlepszy xiomi awięc xiaomi mi mix jest lepszy od s7 edge pod każdym względem.

          • Just a guy :)

            BO interesuje mnie najlepsze i korzystam tylko z flagowców, proste.
            Ty teraz porównujesz telefon z samego początku 2016 do telefonu z samego końca 2016, który powstał tylko dlatego, że rpzecieki mówią o tym, że s8 oraz nowy ip będą bezbramkowe, więc jest to typowy manewr wyprzedzający. Tak samo Huawei zrobił, gdy było wiadomo, że nowy ip będzie miał force touch, to na tydzień przed premierą ipohna, wypościli mate S z force touch – to było żałosne:)
            W tym ten mi mix jest lepszy?

          • Michał Kubiak

            Bzdury gadasz przyjacielu, S8 nie będzie bezramkowy, ma cienkie ramki u góry i u dołu. Mi Mix jest wszystkiego 6 miesięcy młodszy a jest dużo atrakcyjniejszy (wizualnie). Za chwilę zobaczymy Galaxy S8 ale konkurować będzie z Mi Mix 2. Zresztą porównanie tych dwóch telefonów zbyt trafne nie jest bo bardzo mocno różnią się rozmiarem.

          • Just a guy :)

            Po pierwsze to nie ja porównałem tylko ten gość zaczął – gdy wcinasz się w rozmowę to przeczytaj chociaż całość.
            Po drugie w Mi mix tez jest ramka na dole
            Po trzecie z ramką jednej strony i z płaskim ekranem jest nie symetryczny i po prostu brzydki – z7 edge wygląda zdecydowane lepiej. Ramki masz symetryczne, a zakrzywienie ekranu tylko sprawia, że jest atrakcyjniejszy, mi mix jest ciosany jak kamień…
            Po czwarte, nie wiesz, jak będzie wyglądał s8.
            Po piąte – jak znam życie to s8 pozamiata jak co roku :)

          • RohanPL

            sczerze s7 jest brzydki bo wszystkie telefony wyglądają podobnie a mi mix jest powiewem świerzości.

          • Just a guy :)

            Wszytski wyglądają tak samo, ponieważ 2/3 firm kopiuje wygląda s7 edge – jak właśnie xiaomi z mi5 czy huawei.

          • Michał Kubiak

            Sorry, dziwnie trochę tutaj posty wskakują w wątki, nie dość że niechronologicznie to jeszcze same się przemieszczają jak ktoś coś doda :( więc pomyliłem osobniki :)
            Co z tego że MiMix ma ramkę na dole? Chodziło mi tylko o to że S8 bezramkowy nie będzie. Prawda, absolutnej pewności co do wyglądu S8 nie mam bo dopiero za 4 miesiące premiera ale choćby z tego że posiada skaner tęczówki wynika że jakąś ramkę posiadać będzie bo kamerę przednią będzie miał. Sądzę że u góry ale oczywiście mogę się mylić.
            Nie ma wątpliwości że S8 pozamiata tylko co to ma do tematu dyskusji tutaj? Będzie na pewno koszmarnie drogi i kilka miesięcy po nim wyjdą inne telefony oferujące prawie te same funkcje za 50-75% ceny – i tymi się będę interesował i takie polecał :)
            Na koniec, za huhu się nie zgodzę że Mi Mix jest brzydki, trzymałem go w ręce i jedyne co mogę mu zarzucić to fakt że ramki są jednak widoczne kiedy ekran jest włączony, niestety nie wygląda to tak ładnie jak na renderach. Mam tylko nadzieję, że Mi Mix 2 faktycznie zostanie wydane, nie będzie miał ramki na dole i nie będzie kosztował więcej niż 2500zł – wtedy go kupię :) Ta sama przekątna ekranu co Mi Max którego używam a mniejsza obudowa, dokładnie to czego chcę :)

          • Just a guy :)

            W ogóle nie rozumie tego pędu na bezbramkowe smartfony… coś tam wypuszczono i nagle ludzie się rzucili jakby to, czy nad wyświetlaczem mają centymetr jeszcze czy już nie, ro biło jakąś różnicę…
            Mnie się mi mix nie podoba, jest do bólu „chiński” – nudny, nijaki, smutny… Jakby wziąć KAŻDY telefon (z wyjątkiem edge), powiększyć ekran i obciąć 3 ramki – porażka.
            Wolę, żeby telefon dobrze wyglądał, niż był takim mi mixem, ale jak kto woli. Jestem za tym, bo ramki były małe, ale bez przesady.
            S7edge już jest bezramkowy po bokach to świetnie wygląda, ale to tylko moje zdanie…
            Gdzie będzie przednia kamera i czujniki w mi mixie2, jeśli nie bezie żadnej ramki? na Wyświetlaczu?

            Ja tak czy inaczej nie kupię. Nie przemawia to do mnie – proste. Nie widzę sensu kupowania xiaomi, skoro mogę mieć Samsunga. 1000 z tą czy w tamtą – nie robi mi to większej różnicy.

          • RohanPL

            Jak cie stać to nie będę ci bronił, a co do tego że s7 jest z początku roku a mi mix z konca nic nie znaczy bo oba telefony miały premierę w 2016. A co do s8 jak nie będzie miał jacka to będzie kolejne gówno, i nigdy tego nie kupię ja rozumiem standard bluetooth ale ja jestem melomanem a słuchawki jakość dźwięku w moich bose qc 35 jest znacznie lepsza przez kabel niż przez bluetooth. Poza tym jaki manewr wyprzedający co ty pierdolisz mi mix miał premierę w październiku, a przecieki z s8 pojawiły się w s8. Widać że dobrobyt zrobił ci wodę z mózgu, wszystko co najdroższe to najlepsze, możesz kupować wszystko co najdroższe, mądrzy bogaci ludzie wolą osczędzić na czymś i potem zainwestować lub kupić coś lepszego, ja kupuję najlepsze tylko te rzezy które wg mnie śa mi niezbędne, w sumie u siebie z klasy premium mam w zasadzie słuchawki Bose QC 35 bo wg mnie są najlepsze a jestem melomanem, reszta się nie liczy wolę kupić telefon za 1000zł raz na 2 lata niż co roku ten za 4tys i po paru latach kupić sobie najlepsze z możliwych kin domowych które mi starczy na 20 lat, a na reszcie oszczędzam gdyż po prostu nie warto. Moja żona nie wyszła za mnie bo dużo zarabiałem bo tak na prawdę tego nie widać jakbyś na mnie spojrzał powiedziałbyś że jestem klasą roboczą bo jeżdże 15 letnim passatem :D

          • Just a guy :)

            Między s7 and mi mix jest większa różnica czasowa niż między mi mix a s8, wiec tak – to ma znaczenie zasadnicze.
            Co ty zrobisz, to twoja sprawa, ja od dłuższego czasu słucham muzyki na słuchawkach BT i jestem bardzo zadowolony.
            „Poza tym jaki manewr wyprzedający co ty pierdolisz mi mix miał premierę w październiku, a przecieki z s8 pojawiły się w s8.” – trzymaj język na wodzy dzieciaku, bo nie mówisz do swojej matki. Jeśli chcesz prowadzić ze mną dyskusję, to sie zachowuj, lub wracasz do rynsztoka.
            Ja nie jestem audiofilem i mi słuchawki za 400 zł wystarczą oraz spotify premium i jest ok, mimo iz słucham bardzo dobrej muzyki. Dobry sprzęt audio mam w domu, a do biegania mi nie potrzebny, cenię sobie wygodę – dlatego BT.
            Rób sobie co chcesz i kupuj co chcesz – kompletnie mnie też nie interesuje, dlaczego twoja żona za ciebie wyszła.

          • Michał Kubiak

            To masz słuch jak słoń :) Bluetooth to koszmar.
            W jaki sposób Mi Mix miałby być manewrem wyprzedzającym? To są telefony z zupełnie innej grupy, Mi Mix mógłby na upartego być reakcją na Note 7, przecież to telefon z ekranem 6,4 cala.

          • RohanPL

            „trzymaj język na wodzy dzieciaku, bo nie mówisz do swojej matki” Czasami jak do człowieka nie dociera normalnie to trzeba mu przemówić innym słowami, nawet jeżeli wiąże się to z użyciem wulgaryzmu. Powracając do tematu s7 ma tyle samo wspólnego z mi mix co z iphonem 7 mi mix w żadnym stopniu nie skopiował s7 gdyż ten jest bardzo obły i opływowy a mi mix sprawia wrażenie bardziej kanciastego,poza tym wg mnie SAMSUNG mądrze to rozgrywa wypuszcza flagowca którym wszyscy sie zachwycają więc konkurencja też musi wymyślić coś nowego aby jej produkty też się sprzedawały iphone i samsung wypuszczają telefony mniej więdzej w tym samym czasie jakieś 3 miesiące później inni producenci wypuszczają swoje telefony ale przez te 3 miesiące większość zagarnia samung i apple. Stawiam tak, że rzeczywiście teraz mi mix jest lepszy od s7 aczkolwiek jeżeli s8 będzie tak wspaniałej jak o nim mówią to może dominować.
            PS:Zarzucanie jakiejś firmie, że zrzyna od samunga to hipokryzja, pragnę przypomnieć że samsung bardzo wzorował się na iphonie. To tak jak okraść złodziejatrochę brak w tym logiki.

          • Just a guy :)

            Eh… dużo tekstu, ale za wąsko na to patrzysz.
            Powiem tyle: google anulowało projekt ara.

          • RohanPL

            Ehhh rzeczywiście tyle ostatnio miałem pracy, że nawet nie zauważyłem, dobrze że powiedziałeś bo nadal bym czekał na project ARA ;)

          • Just a guy :)

            :)

          • T.

            ARA została anulowana.

          • Michał Kubiak

            xiaomi4you – 1650zł, net-s – 1600zł – to są poważne sklepy, nie krzaki allegro jak to się niektórzy burzą. Jak nie przeszkadzają Ci zakupy w poważnym sklepie na Allegro – jest FH Kasini (6000+ opinii) za 1380zł.
            Wodoodporne telefony dobrze wyglądają na papierze, ale jeśli taki ci się uda zalać bo dany egzemplarz producent źle spasował to masz przewalone, bo serwisy Samsunga zalania nie uznają za usterkę naprawianą za darmo.

    • edog

      I to do tego bardziej trwałe i lepiej wykonane. Samsung skończył się w klasie smartfonów średniej półki od kiedy przeniósł produkcje do Wietnamu i zmienił politykę cenową od czasów S IV. Teraz w średniej półce giganta trudno trafić na produkt, który nie ma sprytnie kamuflowanych wad (zawoskowane pęknięcia i rysy ramki obudowy, kropki na matrycy, cienkie baterie, oraz tanie i fatalne materiały. Niestety, jechać na jedynym samsungowym plusie jakim jest ich Amoled to się już nie da nawet będąc gorliwym miłośnikiem Over The Horizon
      . Weźcie do ręki J5 2016 a do drugiej jakiegokolwiek Xiaomi, lub np. Asusa Zenfone 3 Max już nie mówiąc. Przepaść…
      Dotyczy to również tabletów.

  • Just a guy :)

    A3 ciężko mi określić, za niska półka dla mnie, ale A5 zapowiada się dość ciekawie, jak na „wyższego średniaka” :)

    • Fedurrr

      A5 fajny sredniak ale za 500zl mniej nowke lg g5 mozna miec albo mi5 z Chin. Wiec co tu wybrać?

      • Just a guy :)

        nówkę lg g5 za 500 zł mniej niż a5? czyli nowe lg g5 za… 1300 zł? Gdzie?:D
        Sam miesiąc temu sprzedałem półrocznego g5 za 1600 zł:D
        Poza tym g5 to szrot:)
        Z Chin nic nie sprowadzam. Po co, skoro to samo mam u nas?

        • Michał Kubiak

          To masz farta że udało ci się sprzedać drożej niż kosztuje nowy w sklepie. Jak nie wierzysz zajrzyj na Ceneo albo do Skapca.

          • Just a guy :)

            Wpisałem lg g5 ceneo i skąpiec/ 2000 na skąpcu, ceneo 2150zł to najtańsze oferty nowych, jak mówiłem:) Za 1800 to może być wersja Se geniuszu:)
            Znowu bredzisz.

          • Michał Kubiak

            Przepraszam, masz rację, nie spojrzałem na dopisek SE. Po co mnie obrażasz? :)
            Zwracasz ludziom uwagę na kulturę a popisujesz się wcale nie lepiej.

  • Paweł

    Nie uważam że powinni rozdawać ale… ceny są za wysokie :(
    PS. Jak ktoś szuka coś małego – Huawei Nova złoty 1459 w Komputronik a oferuje wiele, wiele więcej niż A3 :)

    • webcamboy

      Właśnie obnażyłeś prawdę że dziś wiele smartfonów klasie średniej za mniejsze pieniądze to tak naprawdę oferuje to samo co klasa Premium Huawei Lenovo czy u Asusa znajdziecie fajnego średniaka ale już taki powiew klasy wyższej z super baterią i fajnymi funkcjami a takiemu gościowi co tylko dzwoni i raz w tyg. robi inne rzeczy na smartfonie i tak szczęka opadnie na sam widok ekranu.

      • LinekPark

        Moto X Style
        Roczny flagowiec, który w swej cenie chyba nie ma konkurencji.

    • infeltk

      Oferuje 4,7 cala? Nie? Dziekuje.
      Cale to pieprzenie co warto jest gówno warte. Kupuje sie tez oczami, a cyferki to nie wszystko.
      Nie wszyscy chca patelnie, a w rozmiaczy <5 cali praktycznie nie ma wyboru, to co? Moze mam kupic wadliwego iphone za 2700?
      Placzecie, ze drogo to kupcie co innego, 300-500 roznicy w cenie na dwa lata to nie jest duzo, poza tym ceny w 3 miesiace spadna. Polaczkowe jęki ludków, którzy dla 300zł dadzą się pokroić, aż się rzygać chce, jak się was czyta.

  • VMortens

    Niby jest progres, ale ceny przegięte. Pewnie chętni się trafią, ale jak ktoś rynkowo ogarnięty, to raczej poszuka nowego S7 z drugiej ręki…

    • Michał Kubiak

      To telefony dla tych co alternatyw nie szukają tylko kupują sprawdzoną markę (pomijając wpadkę z Note 7 oczywiście), dlatego nam zorientowanym zostaje po cichu się uśmiechać że inni przepłacają.
      Nawet w świecie Androida są telefony dla bogatych i telefony dla majsterkowiczów którzy starają się te same funkcje albo i lepsze wycisnąć za niższe pieniądze. Ja zdecydowanie do majsterkowiczów należę :)

      • Just a guy :)

        „Nawet w świecie Androida są telefony dla bogatych i telefony dla majsterkowiczów którzy starają się te same funkcje albo i lepsze wycisnąć za niższe pieniądze.” kolejna brednia… jasne, idź weź xiaomi za 1200 zł i wyciśnij z niego więcej niż ja ze swojego s7 edge :)

        • Devil_Dragos

          Da sie

          • Just a guy :)

            Co „da sie”?

        • Michał Kubiak

          No jak miło przeczytać :) Tak wezmę Xiaomi za 1500zł i wycisnę 90% tego co potrafi Samsung S7 Edge, bo gorszy trochę będzie wygląd (szpan?) i na pewno gorsza trochę kamera.

          • Just a guy :)

            No i tak… Masz XIAOMI – wstyd na innym szczeblu niż kasjer, czy uczeń gimnazjum przyznać się do czegoś takiego. To jak być biznesmenem i jeździć seatem…
            Wygląd to nie szpan, kiedy prosty lud przestanie to w końcu tak kojarzyć:D W kraju przesiąkniętym biedą i zacofaniem wszystko co drogi i łądne to musi być szpan:D
            Wolę korzystać z ładnych rzeczy, niż brzydkich, to oczywiste.
            Kamera jest zdecydowani lepsza i już ta 1 rzecz jest warta dopłaty drugiego xiaomi:)
            Bateria jest zdecydowanie lepsza, wyświetlacz jest lepszy, wsparcie dla Gear 360 – świetna kamera w dobrec cenie, VR, no i Gear s3 frontier – najlepszy smartwwach na rynku, który pełnię funkcjonalności ma właśnie z samsungami.

          • Michał Kubiak

            Już w pierwszym zdaniu potwierdzasz że telefon tylko dla szpanu jest dla ciebie i ważne co na zewnątrz a nie co w głowie. Obawiam sie że to wlaśnie prosty lud wierzy, że trzeba mieć „piękne cośtam” żeby być kimś i się pokazać – zobacz definicję szpanu w słowniku.
            Brzydki telefon? Położyłbyś te telefony z zasłoniętą nazwą firmy to miałbyś duży kłopot z rozróżnieniem który wyższej jakości. Następny ekspert który telefonów nie miał nigdy w ręku. Jak tak ci na kamerze zależy to kup Nokie, tutaj zdjęcia odróżnisz tylko robione w nocy, w końcu A7 to nie S7 i jakość kamery też nie taka sama. Bateria jest conajwyżej taka sama, popatrz na testy na gsmarena jeśli na słowo nie wierzysz. O VR zapomnij z denną wydajnością grafiki w tym procesorze, chyba że lubisz wieczną frustrację. O zegarkach się wypowiadać nie będę, nie znam się. Jeśli to element decydujący to kup Samsunga. Gear360 pracuje z każdym rozsądnym telefonem, nie tylko z Samsungiem.

          • Just a guy :)

            Gear 360 pracuje tylko z samsungiem i to tylko flagowcami od S6.
            Czyli dla ciebie, jeśli nie chcę jeździć fiatem, to samochód już jest dla szpanu tak?
            Nokia już nie istnieje, poza tym nic nie ma na dzień dzisiejszy lepszego aparatu od s7 edge.
            Nie rozumiem jaki problem ludzie mają z tym, że ktoś kupuje flagowy telefon dobrej marki za 3000. Nie rozumiem, jaki problem ludzie mają z tym, że inni wydają na dobre samochody, czy podróże. Nie twoje pieniądze.
            Nie każdy chce siedzieć całe życie w tym zacofanym kraju, bo właśnie siedząc tutaj nie wiesz, jak świat wygląda, że jest zdecydowanie lepszy, ładniejszy, niż to co tu mamy.
            Żyj sobie jak chcesz i daj żyć innym, nie wmawiaj tylko ludziom ,że kupując dobre, drogie rzeczy i korzystając z życia, ludzie próbują pokazać, że są kimś.
            Ludzie, którzy mają, mogą SĄ kimś, bo na to zapracowali i wcale to nie wyklucza tego, że nie uznają wartości takich jak rodzina, czy dom.

          • Michał Kubiak

            Dlaczego mam nie wmawiać że oszczędność to zaleta a rozrzutność to wada? Ty przecież możesz ich przekonywać do kupowania drogich dóbr, to dlaczego ja nie mogę? Zwiedziłem większość świata ale mimo to nie wyrzucam pieniędzy od tak sobie (i pewnie dlatego tyle zwiedziłem że robię to z głową), nie jeżdżę BMW (chociaż mnie stać) tylko KIA, komputery składam sam a oprogramowanie kupuję na przecenach.
            Uważasz to za wadę, że nie daję z siebie ściągać pieniędzy jak osioł? Korzystam z życia jak chcę, mam 3 synów i full zabawy na wakacjach, a że kupuję te wakacje Last Minute – to kwestia rozsądku i wolnego zawodu który uprawiam.
            Problem w tym, że większość ludzi którzy Mają, Mogą i SĄ – kupują te drogie zabawki żeby się popisać – i to jest głupie – bo chwalą się nie swoją wartością a wartością swoich dóbr materialnych.
            Ja swoje rady kieruję do tych którzy przy zakupach włączają myślenie, bo tych pozostałych to i tak nic nie uratuje, niech koncerny na nich zarabiają :)
            Jako KTOŚ powinieneś wiedzieć jakie mechanizmy żądzą ekonomią na świecie, że produkt musi być albo zdecydowanie tańszy albo zdecydowanie lepszy żeby się na rynku przebić, dlatego warto kupować produkty firm które się właśnie przebijają, bo można wtedy najczęściej się załapać na dobry produkt w dobrej cenie.
            Od producentów o ugruntowanej pozycji kupisz tylko dobry produkt w bardzo wysokiej cenie, albo słaby w średniej cenie.

          • Just a guy :)

            Udowodniam ci, że bredzisz: jak z xiaomi, gear 360 i przed chwilą z cena lg g5. Nie bardzo widzę dalszy sens rozmowy, skoro we wszystkim się mylisz…
            Na prawdę nie widzę sensu pisania o tym, co kto robi, ma itd.
            2 lata mieszkałem w USA i co z tego? Jeżdżę sobie na wczasy i dobrze sobie żyje. Bez dzieci, bo nie mam nawet 30tki.
            Znam ludzi którzy mają i żyją skromnie, bo pochłania ich praca i inie maja czasu na przyjemności, znam takich, którzy mają i wydaja dużo, bo lubia nowe rzeczy itd, żadne podejście nie jest złe. Każde ejst dobre, bo jest swoje.
            Proste.
            Ta rozmowa już na prawdę do niczego nie prowadzi.

          • Michał Kubiak

            Racja, dziękuję za miłą dyskusję i życzę powodzenia :)

          • VMortens

            Sęk w tym, że więcej niż trochę. Xiaomi tu nie bryluje. Trochę gorszą, to ma OP3, ale tu też różnicę widać.

  • stark2991

    Moim zdaniem zdecydowanie za drogo jak na wygląd i wyposażenie

  • Oby ich cena była niższa, przynajmniej o stówkę-dwie, bo to daje po oczach,choć trzeba przyznać, seria A to takie słabsze flagowce. Niemniej, jeśli A5 miałby oficjalnie tyle kosztować, to niedostępny u nas A7 zapewne dobiłby 2200, to można być pewnym, że S8 to wyjdzie z ceną 3k, edge 3,5k, a Note to już w ogóle… A że na zachodzie/wschodzie to się sprzeda w milionach egzemplarzy, androidowa konkurencja poczuje nacisk i zapewne też podbije ceny… Cóż za błędne koło hahah

    Fani HTC, przygotujcie 4 koła na model „11 Lifestyle” :P

  • Mlody

    A ile kosztowaly na start A3 i A5 z 2016 r?

    • 1249 i 1649 złotych.

      • Mlody

        To w takim razie Samsungu… wypchaj sie. Sprawa dla mnie prosta ;) 200 zl w stosunku do 1 generacji R.I.P. Tak wogole chyba zaczne zmieniac telefon nie czesciej jak co 4-5 lat… Myslalem ze co 3 lata to spoko, ale teraz stwierdzam ze nie opyla sie.

        • Linkyop

          2016 to nie była pierwsza generacja.

          • Mlody

            Jak bys sie wczytal i przekalkulowal to roznica miedzy 2016 a 2017 to 150zl, a napisalem 200 zl ;), wiec cos sie nie zgadza… W linku od @Grzegorz Dąbek napisane jest ze generacja 2016 jest drozsza o 50 zl na starcie od pierwszej, wiec 150+50 = 200 zl wzgledem pierwszej ;)

          • „Pierwsze” A3 i A5 kosztowały – odpowiednio – 1199 i 1599 złotych. Więc różnica pomiędzy nimi, a modelami z 2017 roku, wynosi w każdym przypadku 200 złotych.

          • Linkyop

            Mi chodzi o wersje z 2014 roku. Te są pierwsze.

          • No to o nich mówię. Zostały zaprezentowane w 2014 roku, ale do Polski trafiły na początku 2015.

          • infeltk

            a co z cena USD?

  • Sq72

    Co najmniej 300 zł za dużo. Przecież za chwilę tyle będą kosztować flagowce z 2016, a Xiaomi już można mieć taniej.

  • Linkyop

    Ciesze się, że ceny są niskie. :D Spodziewałem się dużo gorszych warunków, ale jestem pod wrażeniem, że kosztują tak mało. ;o

  • Paweł K

    Ceny za wysokie o 400 zł – za jeden i drugi.

    • CezaR

      dokładnie jak o tyle spadną ceny to wtedy warto sie skupić na tych modelach…. ja poczekam do II Q :P

  • Raul

    „Kompuronik” , Kompukrupnik

  • RohanPL

    1800zł buahhahah xaiomi mi5 za tą samą cenę oferuje o wiele lepsze parametry wtym snapdragon 820. A na poważnie gdy ktoś już musi mieć Samsunga to niech lepiej już kupi galaxy s6/s6 edge

  • Stigman Magros

    A gdzie tablety od samsunga

  • marcin

    Prawdę jednak mówił Cejrowski, że biały człowiek to 100 lat za murzynami…. pracuje całymi dniami po to, żeby sobie kupić super telefon, super samochód, super mieszkanie…. a potem to wszystko się niszczy albo kradną, więc znowu ciuła i kupuje… kupuje…. A murzyn siedzi sobie przed domkiem z gałęzi, rano coś upoluje, kobita zrobi obiadek – nic więcej mu nie potrzeba – odpoczynek i spokój :-) Echh… kiedy to przyjdzie do nas ?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona