Ważne

Właściciel Mi 5S Plus pozywa Xiaomi. Bo NFC nie działało tak, jak powinno

Roszczenia niektórych klientów są tak niedorzeczne, że nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Jeden z właścicieli Mi 5S Plus jest kolejnym, niechlubnym przypadkiem – pozwał Xiaomi za to, że NFC w smartfonie nie działało tak, jak powinno.

Wszystko zaczęło się od tego, że producent obiecał, że do końca października wyda stabilną aktualizację MIUI, dzięki której na smartfonie będzie można zapisać m.in. karty bankowe i bilety na komunikację publiczną – po to, aby później móc korzystać z nich przy pomocy NFC (żeby nie trzeba było ich za każdym razem szukać w portfelu i wyciągać).

Xiaomi jednak się nie wyrobiło i aktualizacja nie została jeszcze udostępniona. Zniecierpliwiony właściciel Mi 5S Plus, pan Zhang, nie był zadowolony z takiego obrotu spraw, więc postanowił napisać do producenta. Zażądał od niego zwrotu pieniędzy, wydanych na zakup smartfona, a do tego zadośćuczynienia za niedotrzymanie obietnicy.

Xiaomi nie odpowiedziało na pismo pana Zhanga, więc ten zdecydował się na bardziej stanowcze działanie i pozwał firmę do sądu. Sprawa aktualnie czeka na rozpatrzenie – nie odrzucono jej, ponieważ zgodzono się, że mogło tu dojść do naruszenia praw konsumenta. Ciekawe, po czyjej stronie będzie ostateczna racja.

Źródło: GizmoChina

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Kolejny pozew należy się za średnio działający czytnik linii papilarnych w tym modelu :)

    • cukru

      A masz ten telefon?

      • Mam 5S bez Plusa.

        • Konrad Uroda-Darłak

          Czyli nie masz.

        • Preza

          A sprawdziłeś, że owy czytnik jest w innym miejscu i to inny czytnik? Mam Plusa i czytnik chodzi perfekcyjnie, tak jak chodził w Mi5

    • Lama Bojowa

      ale działający? Tak, więc w czym problem?

      • Działa jak chce. Trochę irytujące :)

  • Adam

    „do naruszenia praw konsemtna” <- konsumenta ?;-)

    • Ha, ha, na, oczywiście, że tak :D Już poprawione, dzięki.

    • 2451

      zacytuję fragment strony:
      „Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.”

      • Spokojnie, jak ktoś zwróci uwagę w komentarzu, to też się nic nie stanie ;)

        • 2451

          Jestem spokojny i wiem, że się nic nie stanie, ale się robi bałagan w komentarzach. Nie wiem jak od strony edytora, ale od strony czytelnika Shift + Enter czytelnika działa bardzo dobrze i nie widzę sensu w pisaniu o tym tutaj.

  • Krzysztofsf

    Dlaczego klient jest okreslany j „kolejnym, niechlubnym przypadkiem” ?

    Wybral sposrod modeli ten, ktory (jako nieliczny) ma NFC, sprawdzil wczesniej, ze jest podany termin wdrozenia funkcjonalnosci platniczej na ktorej mu zalezy i oczekiwal spelnienia zapowiedzi.

    • No dobrze, ale żeby od razu iść z tym do sądu? Według mnie, to już lekka przesada. W Chinach na pewno też są inne sposoby – sąd powinien być już ostatecznym.

      • Krzysztofsf

        Zignorowali go i nie odpowiedzieli na reklamacje. Co mu pozostalo? Albo podkulic ogon, albo uruchomic droge sadowa. Widocznie jest konkretny i nie zadowoliloby go wyzalanie sie po forach internetowych.

        • 2451

          Też mu kibicuję. Firmy powinny zacząć się wywiązywać ze swoich obietnic, albo powinny ostrożniej je składać.

    • Longmanus

      Popieram również, biorąc poprawkę na działanie większości producentów tz. stawiających klientów przed „wyborem”, albo po naszemu albo się goń, brawo tak dla klienta, jak i dla chińskiego wymiaru sprawiedliwości (nie, nie kpię, choć wiem jak to brzmi ;D)

  • Dollaholla

    Są większe firmy których adwokaci nie wychodzili by z sali rozpraw gdyby o każde ich kłamstwo aktualuzacyjne składać pozew. O wadach i dymieniu bateryjek nie wspominając.

    • Krzysztofsf

      Za bateryjki tez sa pozwy. Np. jakies malzenstwo musialo zniszczyc swoje Note 7 przed lotem, bo nie wpuszczono ich do samolotu a nie mieli komu przekazac. Samsung odmówił wymiany na Galaxy, bo nie mieli fizycznie sprzetu do zwrotu.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona