Ważne

HTC to jeszcze nic – LG notuje największe kwartalne straty w historii

Wszystko przez fatalną sprzedaż LG G5. Dział mobilny wygenerował szóstą z rzędu kwartalną stratę dla firmy. Nawet sekcja TV zanotowała zysk – i to jaki!

Ogółem LG Electronics ogłosiło, że w trzech miesiącach udało się wypracować 11.8 miliardów dolarów przychodu, przy czym zysk operacyjny wyniósł 252.7 miliony dolarów. Oznacza to odpowiednio spadek o 5.7 procent (przychodu) i 3.7 procent (zysku operacyjnego) w analogicznym okresie zeszłego roku.

To, co nas interesuje, to osobne dane dotyczące działu mobilnego. I tak, sprzedaż w LG Mobile spadła o spore 23%, jeśli porównamy kwartał z tym samym okresem roku 2015. LG jako powód podaje „niższą sprzedaż urządzeń premium i wydatki związane z ulepszeniami w zakresie struktur biznesowych”. Efektem jest strata 389.4 milionów dolarów przy przychodzie sięgającym 2.3 miliarda dolarów.

Pomimo tego, że wygląda to fatalnie, LG i tak udało się w trzecim kwartale roku przekazać do sklepów 13.5 milionów urządzeń, a nawet zanotować 14-procentowy wzrost sprzedaży w Ameryce Północnej. LG V20 ma być podobno kamieniem milowym, jeśli chodzi o ruch w ostatnich trzech miesiącach 2016 roku, a swoje trzy grosze na pewno dorzuci sprzedaż kolejnych smartfonów z serii K i X.

Na szczęście, masowy spadek finansowy LG Mobile, rekompensują zadziwiająco dobre wyniki zespołu odpowiedzialnego za telewizory. LG Home Entertainment zarejestrowało najwyższy w historii wzrost: przychody tego wydziału wyniosły 3.7 miliardów dolarów.

 

na zdjęciu wyróżniającym: LG G5

źródło: Android Authority

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Kris

    Tak, LGV20… z pękającą szklaną osłoną dwóch obiektywów na pleckach… rzeczywiście (((

    • anemusek

      Bez przesady – twarde szkiełko pęka jak się przegnie z wyginaniem fona bo ma mniejszą sztywność że wzgledu na wymieniana baterie pod klapką. Coś za coś ale nie każdy testuje fona na zginanie.

    • FireFrost

      I designem częściowo zgapionym z uważanego za brzydactwo G5. Oni tam w ogóle nie myślą

  • Anton

    Krótka piłka: co mają do zaoferowania prócz zdaniem wielu paskudnego G5? W ich ofercie panuje taki burdel, że ciężko się połapać, która słuchawka w którym segmencie wydajnościowo – cenowym. Brak dizajnersko fajnych telefonów z słabszymi bebechami, coś w stylu „A” od Samsunga.
    Po co mi dual – sim pokroju K10, skoro posiada baterię zaledwie 2300 mAh przy wyświetlaczu 5,3″?
    Ogólnie straszna bryndza i tyle w temacie.

    • FireFrost

      Te ich wszystkie X coś tam też urodą nie grzeszą, a i ceny mało atrakcyjne. Z kolei seria K ma tak słabe ekrany i małe baterie, że mało kto w ogóle rozważa zakup tego badziewia. Do tego słabe baterie we wszystkim poza X-Power, który mimo dużej baterii zapewnia ledwie wynikające się ponad przeciętność czasy pracy na baterii…

      • webcamboy

        Właśnie podobnie myślę cała seria X jest do bani bo pomysł damy po jednej rzeczy dobrej słabemu telefonowi z kiepskim ekranem to ja nie wiem co miał bym z nich wybrać?tam nie ma co wybrać nawet tego nowego LG Stylus2 PLUS nie ma a od maja już trochę upłyneło.

  • anemusek

    Chcieli naciągnąć klientów wyciskać na poczatku co nieco i sprzedając za dodatkową grubą kasę w postaci modułów, dodali bezsensowne rybie oko nie współpracujące z drugą kamerką w celu zlecenia silnego sprzętu do tego pokryli steberko po czekoladzie ordynarnym plastikiem więc klienci pokazali im środkowy palec.

    • Artur Węgliński

      „pokryli steberko po czekoladzie ordynarnym plastikiem” nie zmyślaj.

      • anemusek

        Hę? Przecież obudowa LG G5 ma „budowę warstwową” – aluminium pokryte plastikiem z grubsza. Chyba zdajesz sobie sprawę, że reszta to celowe przerysowanie mające uwydatnić pewne cechy produktowe (poczucie jej niskiej jakości, choć plastik oprócz tego, że jest dielektrykiem nadaje większej sztywności)?

        • Devil_Dragos

          To nie plastik tylko grunt pod farbe. W samolotach jest tak samo. Zrobili tak dla lepszego trzymania sie farby.

          • anemusek

            Huhehe. Grunt pod aluminium to żywica epoksydowa (jeśli rzeczywiście taki jak w przemyśle lotniczym).

          • Devil_Dragos

            Aluminium to tez jest swego rodzaju tworzywo. Ludzie. Sie przyzwyczaili do anodyzowaneg alu, z ktorego latwo odchodzi farba

      • Bartek

        Tak steberko!

        • Arron

          Hehe poprawił ten co napisał „Samsung nadciąga na swoje eksplodujące telefony”

    • Bartek

      No no tak jak Samsung nadciąga na swoje eksplodujące telefony.💥💣

  • Michał Zagórski

    Nie ma co się dziwić. Mają dość kulejącą strategię i tendencje do psucia, mimo wszystko, fajnych telefonów (G5).
    Z V20 jest jeszcze gorzej. Super telefon z baterią która nie pozwoli się nim swobodnie cieszyć. No i brak dostępności w Europie.

    A moduły? Dobrze że je porzuca. Nikt nie chce wydawać kasy na tel i do tego na moduły, aby po roku czy trzech, sprzedać tel. Nie wspominając o tym że trzeba by było nosić i telefon i po kieszeniach chować moduły.

  • tryt

    Szkoda bo jako jedyni są innowacyjni: cienkie ramki, wymienna bateria, dobry aparat, laserowy fokus, podwójny aparat, skóra na tył obudowy, panoramiczny aparat, moduły…
    Wystarczyło dać lepszą baterię go G3, nowszy procek, dual sim i lekki facelift – i byłby świetny telefon.

    • To, o czym piszesz w ostatnim zdaniu mniej więcej powstało i nazywa się G4. Pytanie tylko, czemu później to popsuli.

  • stark2991

    Czyli modułów już na pewno nie będzie :)
    Mnie najbardziej boli fakt że LG, jako producent najlepszych TV na rynku, gdzie ekrany są wręcz fenomenalne (i potwierdza to wynik działu TV) daje do swoich telefonów taki paździerz. Ekran G5 przy innych flagowcach wygląda jakby był wyciągnięty z kilkuletniego średniaka. Z czym do ludzi? I wszystkie inne modele to samo. Co ciekawe Nexusy od LG mają dobre ekrany (w 5X jest niemal wzorowy IPS – da się?). Tak więc nawet gdybym chciał LG to przez te ekrany mają ode mnie środkowy palec

  • Rob

    Stało się to o czym pisałem tutaj wtedy gdy im sodówa uderzyła po niemal idealnym G2 i współpracy z google.
    Moim zdaniem to był ostatni ich w pełni udany wyrób, bez zbędnego udziału księgowych i marketingu.
    G3 to już czasy procków grzałeczek, czyli dla mnie przerost formy nad treścią.

    Za dobrze szło, to zrobili burzę mózgów i postanowili naśladować samsunga w ogłupiani klienta i tłuczeniu sryliona nijakich modeli, tylko zapomnieli o naśladowaniu samsunga w pompowaniu gigantycznej kasy w reklamę. ;)
    Do tego kolejny przykład pazerności, czyli moim zdaniem zupełnie nie potrzebne moduły, które po śmierci smarta mają lądować w koszu elektro-śmieci.

    Dzisiaj takie mamy czasy, że w pogoni za jeszcze większą kasą inżynierów próbują zastępować księgowi ze swoimi tabelkami i tak to się właśnie kończy.
    Note 7 to też idealny przykład jak to się może skończyć, pomimo tego że reklama robi swoje, są granice tej pazerności i odbija się czkawką.

  • Bartek

    Spokojnie. Samsung również. I to woda na młyn…dla innych.

  • Pique12

    LG KIEDYŚ miało całkiem fajne i udane urządzenia dla każdego. Pierwsze generacje serii L, G były pod wieloma względami bardzo udane i każdy coś mógł dla siebie znaleźć. Wszystko jednak zaczęło się psuć chyba od serii g3. Każdy telefon niezależnie od przedziału cenowego był taki sam, bądź nawet słabszy niż poprzednie generację to ceny stały się nie adekwatne do tego co te urządzenia oferowały. Obecnie G5 na więcej wad niż zalet, średnia półka w zasadzie nie ma za wiele do zaoferowania a pozycje budżetowe… Coz lepiej wypadają nawet lg sprzed 2 lat. Nie ma co się zatem dziwić aktualnym problemom.

    • Rob

      Dokładnie od G3 i ówczesnych średniaków z tego czasu poszli w te manowce za jeszcze większą kasą.
      Pamiętam jak naprawdę chciałem kupić wtedy średniaka G3s (ba nawet kupiłem i zaraz oddałem ;) ). Dioda powiadomień nie działała w kilku sprawdzonych egzemplarzach i co śmieszniejsze telefon za ponad 1200pln nie obsługiwał USB OTG.
      Widać tak sobie ubzdurali, że OTG tylko we flagowcach jako coś ekstra niesamowitego.

      Kolejne ich klony średniaków też nie miały OTG, a dla mnie taki telefon nie powinien nosić nawet nazwy „smartfon”.
      Nie mając większego wyboru do 1200pln kupiłem Z1c i dzisiaj mogę LG podziękować ;) , bo Soniak to prawdziwy smart pod każdym względem i jak długo będzie działał tak nie widzę najmniejszej potrzeby kupna nowego smartfona.
      I nie, nie mam zamiaru wychwalać sony, bo ostatnio też im odwala kompleks pazerności.

  • LCD

    No tak. Czekam na konkurencje dla Note 4 aby w przyszłym roku zmienić telefon ale jakoś cisza. LG produkuje fajne i narazie jedyne tv z OLED. V20 zapowiadał się fajnie, ale w Europie go nie ma. A później zdziwienie, że Samsung taką część rynku zgarnia, ale ma bardzo szeroką paletę telefonów a do tego niektóre modele ma tak udane, że ludzie ryzykują nawet wybuchem bo nie chcą oddać swojego telefonu. Swoją drogą do pełni szczęścia w Note 7 brakuje wymiennych baterii i normalnego materiału na klapce a nie szkła i ir blaster.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona