Ważne

Asus Transformer T100TAF w zestawie z Modecom FreePC – w fajnej cenie

Pamiętacie początek hybryd? Rok 2010 – to właśnie wtedy, w roku, w którym powstało Tabletowo, na rynku zadebiutowały pierwsze tablety z możliwością odpięcia klawiatury. Wtedy jednak działały pod kontrolą mobilnego Androida. Dopiero trzy lata później, dość nieśmiało, zaczęły się pojawiać pierwsze hybrydy z systemem Windows, które stawiały nie tyle na konsumpcję treści, ale jej tworzenie. A teraz już nie dziwi nas w ogóle, że w sprzedaży jest kolejna generacja Asusa Transformer Book T100. Aktualnie w promocji – w zestawie z Modecom FreePC.

Na przełomie ostatnich lat rynek hybryd uległ znacznej zmianie, ale największa z nich dotknęła… cen urządzeń, czyli tego, co jest najbardziej istotne dla końcowego odbiorcy. Transformer Book T100TAF, najnowszy członek rodziny tajwańskiego koncernu, kosztuje ok. 1000 złotych i jest jedną z najtańszych (i zarazem najciekawszych w tej półce cenowej) hybryd dostępnych w Polsce.

Dzięki niewielkiemu rozmiarowi (ekran o przekątnej 10,1”) i niskiej wadze (1,07 kg) jest urządzeniem, które z powodzeniem możemy potraktować jako idealnego kompana do mobilnej pracy. Oczywiście nie zagramy na nim w najnowsze gry na najwyższych detalach, ale nie do tego został stworzony. Dzięki temu, że Transformer Book T100TAF działa pod kontrolą systemu Windows 10, możemy bez żadnych problemów wykorzystać go do pracy biurowej – pisania tekstów w aplikacji Word, tworzenia prezentacji w PowerPoint czy tworzenia tabel w Excelu. Zainteresowani?

Dobrze się składa, bo aktualnie w sklepie Sferis trwa promocja, w ramach której za 1099 złotych możecie kupić Asusa Transformer Book T100TAF w zestawie z Modecom FreePC (sam stick poza promocją kosztuje ok. 400 złotych). Jest to niewielki, przenośny stick, który zamienia dowolny monitor, telewizor czy projektor z HDMI w maszynę z systemem Windows 10 i dostępem do pakietu biurowego Office. To takie „przedłużenie” pełnoprawnego komputera, które dosłownie możemy zmieścić w kieszeni spodni.

Promocja na zestaw Asus Transformer Book T100TAF z Modecom FreePC trwa do 4 listopada.

Wpis powstał przy współpracy ze Sferis.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • kozdromen

    Kasia mam ten tablet i nie polecam raczej. Niby dobry, ale ma wiele mankamentów – ciągle się cos wywala w systemie, a to sterowniki ulegają awarii, a to klawiatura przestaje działać i trzeba ją wypiąć i wpiąć.. Poza tym ekran nie jest zbyt jasny, bateria się długo ładuje bo na oryginalnej ładowarce aż 6 godzin. Trzyma niewiele dłużej. Głośnik tylko mono i kiepskiej jakości – dźwięk lichy. W dodatku obudowa trzeszczy jak stary powóz konny. Nie oddałem go bo nic lepszego nie ma, i tak jest używany sporadycznie do oglądania i bajek dla dziecka, ale drugi raz nie kupił bym go.. Zdecydowanie sprzęt nie błyszczy..

    • Dzięki za opinię! Ja niestety nie miałam okazji się z nim zapoznać osobiście.

      • kozdromen

        Niestety nie jest to taki super sprzęt.

      • dred

        A szkoda, bo na tabletowo prawie nic nie ma o tabletach . Jest przeciez troche hybryd z windą i chetnie poczytalbym ich wiarygodne testy. O tabletach z systemami mobilnymi nie ma co wspominać, bo to syf😉

        • Problem w tym, że jakoś strasznie niechętnie są te wszystkie hybrydy wypożyczane do testów :(

          • Adam J

            Z przyjemnością wrzucę recenzję Teclast X2 Pro – 11.6 cala, Intel M, 4GB RAM, 64 SSD, Win10, Rysik aktywny, FullHD, HDMI, 2x USB 3.0 – naprawdę godny polecenia. Drugi jaki testowałem Chuwi Hi12 – podobne parametry, tylko procesor wcześniejszej generacji.
            Adam
            a.jedryszczak@gmail.com

          • dred

            Chuwi to szajs, a juz na pewno oficjalny dystrybutor firma Ecdd. Naprawde typowi janusze biznesu. Zreszta chyba firma jednoosobowa. Straszne korowody mialem z wymiana hibooka na nowy, bo pierwszy egzemplarz mila problemy z dotykiem. Chcieli obciazac kosztami, do dzis nie zwrocili kasy za wysylke do sereisu, co jest obowiazkiem sprzedawcy. Gdyby nie to, ze zona jest praenikiem, to zwyczajnie by mnke wydymali. Juz mialem sprawe kierowac do sadu, ale w koncu sie opamietali. Jsk ktos ciekawy, to moge opissc cala sytuacje.
            Podejrzewam , ze wiekszosc tych tanich wynalazkow z windowsem, to kiepskie produkty i dlatego nie daja ich do testow.
            @axam j, a ten teclast to z chin? Ile cię kosztował ? Placiles vat i clo?

          • Adam J

            Chętnie przeczytam :) Mogę prosić na maila? Jest powyżej.

          • dred

            @Adam J ja chetnie przedstawie swoja historie wszystkim ☺️. Uwazam, ze januszy trzeba pietnowac i ludzi ostrzegac. Te teclasty maja lepsza opinie od chuwi?

          • Adam J

            Może na forum? Jest temat o tym, czego nie kupować, o sprzedawcach, albo nawet o sprzętach jakie mamy i tam możesz swoją historię opowiedzieć :)

          • dred

            W wolnej chwili cos tam skrobne

          • Adam J

            Odpowiadając na pytania: Teclast i Chuwi zamówiony przez stronę Gearbest. Oba godne polecenia – zupełnie inaczej, niż w Twojej opinii :) Widocznie różnica tkwi w egzemplarzu. Ja nie miałem żadnych typowych problemów, ale słyszałem, że w Chuwi trzeba trafić na dobrą partię. Ja trafiłem :) Oba zamawiałem z magazynów europejskich, więc żadnego dodatkowego podatku ani innych opłat nie było. Chuwi kosztował mnie 214$ już z przesyłką, Teclast X2 Pro 365$ z przesyłką, a Teclast X80 Pro nie było w magazynie europejskim, ale z powodu błędów w stanach magazynowych dostałem zniżkę około 15$ i płaciłem 70$ z darmową przesyłką a Chin i 68 zł podatku. Tyle samo zapłaciłbym z magazynu europejskiego, jeśli by był, plus dodatkowo za przesyłkę trzeba zapłacić zwykle do 4$. Wszystko przyszło, wszystko w czasie do 2 tygodni, aktualnie odprawę przechodzi Teclast Kindow 7.5 cala, 2GB RAM, 32 GB dysku, Intel Z3735, IPS Samsung 1440×1080 240ppi, Win10+Android.

  • Anton

    Jak ktoś potrzebuje coś małego, lekkiego z niekoniecznie parciem na tablet, to niech lepiej weźmie jakiegoś małego lapka 11,6-cala. Acerek z Pentium N3700, SSD 128GB i wadze niewiele ponad kilogram, kosztuje 1150zł. Matowy jasny ekran idealny do korzystania w plenerze.
    Po za tym, rozkład masy w urządzeniach typu „transformer”. Bebechy w module z ekranem, więc po podłączaniu klawiatury i odchyleniu ekranu do tyłu, ciągła tendencja do fiknięcia koziołka, szczególnie gdy trzymamy na kolanach. Miałem taki wynalazek, szybko poszedł do żyda.

    • kozdromen

      Sam myślę czy tak nie zrobić.. Kupiłem tego t100taf i mam bardzo mieszane uczucia.. Musiałbym sprzedać tego Asusa A czy ktoś to kupi to cholera wie.

    • Patrollej33

      „do żyda”? Co to znaczy?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona