Ważne

Lenovo Moto Z Play zadebiutuje 6 września. Ale może być bardzo drogim średniakiem

Zdaje się, że właśnie poznaliśmy datę premiery oraz prawdopodobną cenę Moto Z Play. Ale o ile można się cieszyć z rychłego debiutu pierwszego średniaka z serii Moto Z, to już perspektywa wydania na niego (równowartości) blisko 2000 złotych skutecznie niweluje wszelką radość.

Na temat Moto Z Play w ostatnim czasie pojawiło się sporo przecieków, więc wiadome było, że smartfon zostanie zaprezentowany w niedalekiej przyszłości. I rzeczywiście, pierwszy średniak z serii Moto Z ma (podobno) zadebiutować 6 września (w tym samym dniu zobaczymy także LG V20).

Przy okazji poznaliśmy też prawdopodobną cenę Moto Z Play i, niestety, tu już nie ma powodów do radości. Smartfon ma bowiem kosztować 3299 juanów, czyli równowartość niecałych 2000 złotych. To naprawdę dużo, jak za model ze średniej półki. Szczególnie w Chinach, gdzie konkurencja jest ogromna. Być może jednak podyktowane jest to także faktem, że urządzenie ma obsługiwać MotoMods, czyli wymienne moduły, dedykowane dla serii Moto Z.

Moto Z Play pojawiła się również w kolejnym benchmarku. Tym razem GFXBench zdradził najważniejsze parametry tego modelu. I chociaż jego specyfikacja jest naprawę w porządku, to mimo wszystko nie jest warta tylu pieniędzy. Dlatego osobiście mam nadzieję, że w rzeczywistości cena urządzenia zostanie ustalona na bardziej rozsądnym poziomie.

Specyfikacja Moto Z Play (według GFXBench):

  • 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1080×1920, ppi=401),
  • ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625 z układem graficznym Adreno 506,
  • 3GB RAM,
  • 32GB pamięci wewnętrznej,
  • aparat główny 16 Mpix*,
  • kamerka 5 Mpix na przodzie,
  • NFC,
  • żyroskop,
  • system operacyjny Android 6.0.1 Marshmallow.

Oprócz tego, Lenovo Moto Z Play ma mieć również złącze słuchawkowe 3,5 mm (nie mają go Moto Z i Moto Z Force), USB Typu C i akumulator o pojemności 3500 mAh.

*dotychczas mówiło się o aparacie 13 Mpix z OIS (optyczną stabilizacją obrazu) i laserowym autofokusem

Źródło: GFXBench przez Phone Arena, @the_malignant

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • MobileTech user

    Jak patrzę na ceny modułów w USA to nie wróże temu sukcesu:)

  • Longmanus

    2 k za Play, 2,5 k za Moto Z /już ogłoszone/, Moto Z Force będzie za 3 – jak był poprzedni, kupy się trzyma, ale to dobrze postawione pytanie, tz. jak to się będzie sprzedawać ?

  • Krzysztof Kałębasiak

    Azjaci oszaleli. Ich sprzęt miał zbyt, bo był tańszy od sprzetu Apple. Nie chcą już pracować za dolara dziennie, więc wyrownuja ceny, ale nie zarobią, bo nie sprzedadzą.

    • Longmanus

      Hmm, tak Samsung prawie upada sprzedając te S6 i S7 po 3000 ;-), sprzęt firmy na A. przestał być wyznacznikiem, w zeszłym sezonie dołożyli force touch – jak w Mate S, w tym będzie sensoryczny czytnik z „mini touchpadem” – jak w P9 Lite, a tak generalnie to od września będzie już trzeci sezon jak wciskają isheep’om ten sam telefon z chorą marżą… bo wyprodukowanie 6s Plus to może jeszcze coś kosztuje, ale np. takie „wysoko-rozdzielcze” matryce ips jak w 6s to leżą w LG pod taśmą ;-)

      • Krzysztof Kałębasiak

        Ciągle tańsze od wyrobów Apple.
        Siedzę przed laptopem Asusa z serii ROG i zastanawiam się, czy ludzie zwariowali wydając podobne pieniądze na sprzęt, który wymienia za rok?

        • Longmanus

          Przynajmniej mają więcej gwarancji niż rok, a kiedy im padnie nikomu by nawet przez głowę nie przeszło by chcieć im go wymienić na używany, przepraszam „refurbished” :-)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona