Ważne

myPhone Prime – niewiele za niewiele

Portfolio naszej rodzimej marki, myPhone, wzbogaciło się właśnie o nowy smartfon – myPhone Prime. Jego cena wynosi zaledwie 349 złotych, a każdy, kto zamówi ten model w przedsprzedaży, dostanie gratis szkło hartowane.

Oczywiście, jak zapewne zdążyliście się już domyślić, myPhone Prime oferuje bardzo podstawową specyfikację techniczną, chociaż producentowi i tak udało się przemycić kilka niezłych parametrów. Mowa tu przede wszystkim o 5-calowym wyświetlaczu o rozdzielczości HD (720×1280) z technologią In-Plane Switching oraz najnowszej wersji oprogramowania, czyli Androidzie 6.0 Marshmallow. Dla porównania, kosztująca również 349 złotych Manta Quad Titan MSP95009 Bee ma 5-calowy ekran o rozdzielczości 854×480 pikseli i Androida 5.1 Lollipop.

Pozostałe pozycje na liście parametrów nie robią już takiego wrażenia, ale za takie pieniądze po prostu nie można spodziewać się więcej. myPhone Prime został bowiem jeszcze wyposażony w czterordzeniowy procesor MediaTek MT6580A 1,3 GHz z układem graficznym Mali 400, 1GB RAM, 8GB pamięci wewnętrznej, aparat główny 5 Mpix z autofokusem i pojedynczą diodą doświetlającą oraz kamerkę 2 Mpix na przodzie do selfie i wideorozmów. Całość zasilana jest przez akumulator o pojemności 2000 mAh.

Niestety, w smartfonie zabrakło LTE. Łączność odbywa się poprzez Bluetooth 4.0, Wi-Fi 802.11 b/g/n, 3G i GPS. myPhone Prime oferuje jeszcze obsługę kart microSD o maksymalnej pojemności 32GB i niehybrydowy Dual SIM. Oznacza to, że użytkownik może w tym samym czasie korzystać z możliwości rozszerzenia pamięci wewnętrznej oraz dwóch kart SIM.

Przedsprzedaż myPhone Prime potrwa do 16 sierpnia.

Źródło: myPhone

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Ittaj

    Ciekawe czy te 8GB to 8GB czy 4GB + wlutowana karta pamięci 4GB, na której nie da się zainstalować aplikacji, a z tych 4GB, na których apki instalować się da, 3GB zajmuje system, jak w ich Tablecie 10,1 Premium. Kiedyś jak była w Biedzie przecena to kupiłem tamten tablet za 349zł i to był mój pierwszy i definitywnie ostatni sprzęt tej marki;P

  • kris

    podobno w andku 6.0 juz w standardzie jest mozliwosc instalowania aplikacji na karcie pamieci, chociaz mozliwe ze firma po hamsku zablokowala to by nie robic konkurencji ich drozszym fonom z wieksza iloscia pamieci

  • GieKa

    Szacun dla polskich producentów telefonów za kreatywność nazw. Trzaskają tych telefonów po kilkanaście modeli na rok i każdemu trzeba wymyślić nazwę :)

    • Ittaj

      Nie ma polskich producentów telefonów.
      To wszystko brandowana chińszczyzna. Lepiej kupić bezpośrednio od Chińczyka, pomijasz polskiego pośrednika, który za wymyślenie tej nazwy bierze sobie dolę;)

      • kris

        no dobra bierze sobie dole, ale jak kupujsz u polaka to masz wieksza szanse ze w paczce od kuriera przyjdzie ci telefon a nie zdechnięty gołąb lub stos gazet. No i paczka od chinczyka bedzie ci szla 3 miesiace a u polaka max tydzien

        • Maciej Szkudlarek

          Głupoty.

        • Ittaj

          Nie chodziło mi o polskich handlarzy, tylko o tych, którzy brandują chińszczyznę „polską marką”. Wielu Polaków nadal nie rozumie czym różni się określenie „polska firma” od „polskiej marki”. Przepłacają za bubel, którego normalnie by nie kupili, bo to polskie i trzeba wspierać naszych.
          Dla mnie to całe brandowanie, to takie trochę żerowanie na wyższych wartościach i mi się nie podoba.
          Niech np. Ci od My phona zajmą się oficjalną dystrybucją jakiejś marki (np. na Xiaomi na pewno by zarobili) a nie tym nabijaniem ludzi w butelkę „polskimi markami”;)

          • FireFrost

            Wiesz, jest jakiś powód dla którego Xiaomi tylko w chinach może sprzedawać swoje telefony…

          • GieKa
          • Ittaj

            FireFrost Ty to chyba pracujesz dla Huawei, Samsunga czy innej firmy, której to beszczelne Xiaomi odbiera klientów nie mając nawet dystrybucji w Polsce;P
            Co do twojego pytania bez odpowiedzi, to niech zgadnę dlaczego – „współczynnik promieniowania za wysoki”? Już pisałem w temacie o Meizu M3, że współczynnik SAR dla Xiaomi Redmi Note 3 Pro wynosi 0,499 w/kg, czyli dokładnie tyle samo co Samsung Galaxy S6.
            No to skoro ten temat upadłł, to co teraz? Może azbestu używają zamiast aluminium?;P

  • Paweł

    MyPhone chyba znalazł jakiś zaginiony, starożytny magazyn telefonów ;)

    • Sebastian

      Wystarczyło odkurzyć :)

  • BTW. Zawsze śmieszyło mnie nazywanie słabych urządzeń w sposób, który narzuca myśl, że ma się do czynienia z czymś znacznie lepszym. Prime, pro, plus… Nieważne. Byle sprzedać :D

  • Amor

    Mocno podstawowy telefon ale też jest tani, jak ktoś potrzebuje jedynie 5 cali i najnowszego androida to jest spoko, do gier wybrałbym jednak coś innego

  • Tereska

    Jak na taką cenę to smartfon całkiem okej. Szkoda, że nie ma internetu LTE. Ale myślę, że będzie odpowiedni dla osób, które korzystają głównie z podstawowych funkcji telefonu.

  • hipo

    jak komuś zależy na budżetowych 5 calach to nie jest zły w tej cenie, chociaż wolałbym L-Line z mocniejszą baterią

  • „producenta”

  • BoomKa

    Jak ktoś potrzebuje telefonu głównie do dzwonienia i wysyłania wiadomości to ten chyba będzie odpowiedni. Ale bateria mogłaby być lepsza.

  • Majki

    Cena odpowiednia do parametrów, nie ma się co zachwycać ani hejtować

  • zimek

    Fajna propozycja dla ludzi, którzy korzystają jedynie z podstawowych funkcji, albo nawet dla dzieciaka jako pierwszy telefon. Za taką cenę myślę, że parametry są ok.

  • ziemek

    Fajne propozycja, dla ludzi którzy korzystają jedynie z podstawowych funkcji, albo nawet dla dzieciaka jako pierwszy telefon. Cena w stosunku to parametrów myślę, że jest ok.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona