Ważne

Android N ze wsparciem ekranów mierzących siłę nacisku

Android N ma zyskać sporo na jakości dzięki zastosowaniu kilku modyfikacji, o który pisaliśmy tutaj. Dodatkowo ułatwia sprawę twórcom oprogramowania, którzy chcieliby wykorzystać potencjał ekranów rozróżniających siłę nacisku.

Do czasu, kiedy najnowsza wersja zielonego robocika zawita do smartfonów, Google musi wymyślić jakąś chwytliwą, krótką nazwę dla tego rozwiązania, ponieważ 3D Touch jest kojarzone głównie z Apple, a pisanie w kółko o „wsparciu dla ekranów mierzących siłę nacisku” jest po prostu okropne. Swoją drogą, przypominają mi się w tym momencie stare wyświetlacze dotykowe, wykonywane w technologii oporowej, które rzeczywiście wymagały czasem od właściciela odrobinę silniejszego nacisku (tak zwany „kciuk przemocy”).

Już teraz na rynku pojawiają się androidowe smartfony z możliwościami w stylu 3D Touch, na przykład Huawei Mate S 128 GB. Jednocześnie ich producenci muszą sami martwić się, jak napisać przyjazne użytkownikowi oprogramowanie, które wykorzysta nową formę obsługi ekranu. Okazuje się, że w modelach z Androidem N, zaplecze software’owe zapewni Google. Wtedy firmom, które wmontują w swoje urządzenia ekrany Force Touch, nie będzie spędzać sen z powiek konieczność grzebania w kodzie, a skupią się głównie na składaniu sprzętu.

Twórcy aplikacji zapewne również będą wdzięczni za zrobienie w systemie miejsca na obsługę wyświetlaczy o zmiennej sile nacisku. Dzięki temu zamiast za każdym razem od nowa pisać złożone aplikacje, które miałyby wymusić na Androidzie współpracę z ForceTouch, będą mieli do dyspozycji gotowe rozwiązania.

Efekty prezentuje ekipa współpracująca z deweloperem Nova Launcher. Zwróćcie uwagę, że menu kontekstowe różni się, w zależności od tego, jak długo i jak mocno naciskane są ikony aplikacji.

Nie oznacza to, że odtąd wszystkie smartfony będą wyposażone w technologię mierzenia siły nacisku. Jeśli jednak Google pozostawia tyle pola do popisu dla tego typu rozwiązań, należy się spodziewać zwiększenia podaży urządzeń z Force Touch.

źródło: theverge.com

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Będzie strasznie frustrujące, gdy nasze naciśnięcie zostanie uznane za takie o innej sile niż zamierzaliśmy. Funkcja fajna do rysowania i wirtualnych instrumentów, a nie do obsługi systemu.

  • powell

    Pobawiłem się trochę 3D Touch na iphone kolegi i zupełnie nie rozumiem tego podniecenia. W zasadzie niczego nowego ta funkcja nie wnosi, może poza aplikacjami do rysowania. Wszystko, co udało mi się osiągnąć na iphone za pomocą 3D Touch da się osiągnąć przez dłuższe przytrzymanie ekranu. Według mnie Apple nie ma pomysłu na wykorzystanie tej funkcji, czy Android będzie miał?
    Już widzę dezorientację użytkowników, kiedy „menu kontekstowe różni się, w zależności od tego, jak długo i jak mocno naciskane są ikony aplikacji” Będziemy więc mieli długie i krótkie naciśnięcie, mocne i słabe, naciśnięcie podwójne (dwuklik) oraz różnorakie gesty. Za to nadal nie ma (w Androidzie) porządnego, spójnego zestawu gestów i czynności, które można by było wykonywać w całym systemie. Ktoś posprząta ten bałagan?

    • Teoretycznie można też wykorzystać to do unikania przypadkowych naciśnięć np. przy przewracaniu kartek w czytniku komiksów / książek. Oraz jak wspominałem w innym komputerzu – wirtualnych instrumentów (perkusja, a nawet klawiaturka pianina mała).

      • powell

        Tak, zgadza się. Można sobie wyobrazić jakieś zastosowania pomiaru nacisku w niektórych aplikacjach (może prosta waga ? :D ). Ale to nadal nie jest żaden przełom i rewolucja w obsłudze ekranów dotykowych.

  • kryst

    Może by się wreszcie zajęli optymalizacją zamiast takimi pierdołami. Żeby TELEFON lagował przy 4 rdzeniach i 3GB RAM…

    • powell

      Zajmują się tym ciągle. Podobno :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona