Ważne

Vernee Apollo Lite będzie pierwszym high-endem z tym dopiskiem

Dopisek Lite w nazwie oznacza, że dany model jest słabszym (ale niekoniecznie słabym) wariantem swojego pierwowzoru. Vernee zamierza wyłamać się z tej „konwencji”, bowiem jego Apollo Lite spokojnie będzie mógł stawać w szranki z high-endami konkurencji (przynajmniej niektórymi).

Smartfon, według informacji podanych przez producenta, ma zostać wyposażony w 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1080×1920), dziesięciordzeniowy procesor MediaTek Helio X20, 4 GB RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD, aparat główny 16 Mpix z podwójną, dwutonową diodą doświetlającą LED, kamerkę 5 Mpix na przodzie, LTE, czytnik linii papilarnych, USB Typu C, hybrydowy Dual SIM (czyli 2 x SIM lub 1 x SIM + 1 x microSD) oraz system operacyjny Android 6.0 Marshmallow.

Vernee Apollo Lite

Dla porównania, „podstawowy” wariant Vernee Apollo cechować się ma 5,5-calowym, obsługującym technologię 3D force touch wyświetlaczem o rozdzielczości QHD (1440×2560), dziesięciordzeniowym procesorem MediaTek Helio X20, 6 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej, aparatem głównym 21 Mpix z podwójną, dwutonową diodą doświetlającą LED, kamerką 8 Mpix na przodzie, LTE, czytnikiem linii papilarnych, USB Typu C oraz systemem operacyjnym Android 6.0 Marshmallow.

Vernee Apollo Lite ma zadebiutować w maju, a jego cena ma wynieść zaledwie 199,99 dolarów. Być może w ten sposób uda się debiutującemu producentowi przekonać klientów do zakupu tego smartfona. Prawdą bowiem jest, że będzie to najtańsze urządzenie z dziesięciordzeniowym procesorem MediaTek Helio X20 na rynku (dla porównania, ZOPO Speed 8 kosztuje obecnie 279,99 dolarów).

*Na grafice wyróżniającej widoczny jest również „podstawowy” wariant Vernee Apollo

Źródło: vernee

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Czyli dobrze zrobiłem wstrzymując się z zakupem Xiaomi Mi5 czy nawet 4S. Co chwila debiutują nowe słuchawki o zbliżonych parametrach ale w jeszcze niższej cenie. Nie wiem dlaczego ludzie nie zrezygnowali jeszcze z tych wszystkich LG, Samsungów i innego drogiego badziewia, gdzie za tę samą cenę dostają 2 x gorszy sprzęt.

    • Kewin Karlos

      Za 418 zł z transportem i odrobiną szczęścia, można bez problemu kupić 5″ FHD z 2 GB RAM w metalowej obudowie, co roku temu robiło niemal za flagowca :)

      • No tak, chciałem tylko zauważyć, że xiaomi do tej pory znany był jako zabójca flagowców, a tymczasem to teraz on staje się tym bitym.

    • NobbyNobbs

      1. Ludzie biorą to co daje operator
      2. Kupują w sklepach
      3. Boją się zakupów z Chin.
      4. Boją się bylejakości. Mało to laptopów o mocnej specyfikacji za małe pieniądze, gdzie wszystkie elementy poza procesorem, RAM-em i grafiką sprawiają wrażenie wygrzebanych ze śmietnika? Nie skupiam się czy w tym wypadku mają rację czy nie, ale to istotna kwestia.
      5. Nie ma chinola, który by spełniał ich oczekiwania.

  • cyc997

    Całkiem przyzwoity, jednak na używam telefonu na helio x10 i x20 przeskoczę, zmienię dopiero na coś z x30 :)

  • Jarek

    Po niespełna miesiącu oczekiwania przyszedł mój „upragniony” Apollo Lite ze sklepu Geekbuying. Wraz z podatkiem VAT kosztowało mnie to 1050 zł.
    Po rozpakowaniu miłe zaskoczenie. Solidny piękny telefon. Po włączeniu telefon zaktualizował soft.
    O to moje spostrzeżenia po 4 dniach użytkowania.
    1. Po zalogowaniu się na konto Google telefon nie zainstalował automatycznie żadnych aplikacji (pomimo kopii na koncie) wszystkie aplikacje musiałem instalować ręcznie.
    2. Bluetooth – używam na co dzień słuchawki bluetooth zarówno w samochodzie jak i w domu czy na spacerze. No i z tym telefonem będzie to trudne gdyż w słuchawce co chwila słyszę „rozłączono” „połączono” szczególnie gdy idę a telefon mam w kaburze na pasku. Choć zdarza się to też w samochodzie i gdy telefon leży nieruchomo na w domu.
    3. Internet – pomimo iż telefon wskazuje iż posiada zasięg sieci E, 3G, 4G to nie ma dość często połączenia z internetem z podstawowej karty SIM (mam tylko jedną w drugim slocie wsadziłem kartę pamięci 128GB której telefon nie może zainstalować jako pamięć wewnętrzną (używaną tylko z tym telefonem) a tylko jako zewnętrzną. (Choć takie opcje są do wybory).
    4. Bateria – bardzo szybko się rozładowuję przy normalnym dla mnie użytkowaniu (poczta, smsy, FB, aplikacje biurowe i użytkowe). Szybkie ładowanie ładuje ekspresowo, ale tak grzeje telefon że można się poparzyć. Zwykle zostawiałem telefon do ładowania na noc (będę musiał zmienić zwyczaje), bo 1 nocy rano zastałem na ekranie komunikat „Bateria osiągnęła wysoką temperaturę, proszę wyciągnąć baterie.” , co przy nierozbieralnym telefonie zakrawa na dowcip. 2 nocy rano telefon był wyłączony.
    5. Telefonowanie – jakoś dziwnie długo po zainicjowaniu połączenia „szuka” zanim pojawi się sygnał dzwonienia. Dzisiaj przy próbie odebrania połączenia przychodzącego interfejs się zawiesił i nie można było odebrać połączenia ani z ekranu ani ze słuchawki bluetooth.
    6. Bardzo uboga galeria zdjęć. Brak możliwości przeniesienia zdjęć pomiędzy galeriami zarówno na pamięci wewnętrznej jak i zewnętrznej. Przenoszenie plików poprzez wbudowany bardzo kiepski manager plików również nie zawsze się udaje. Próbowałem przenieść 4 zdjęcia z pamięci wewnętrznej do zewnętrznej… przeniosło jedno zdjęcie a reszta zaginęła w akcji i nie ma ich ani w katalogu źródłowym ani docelowym.
    7. Czujnik odcisku palca… Fajny gadżet i tylko gadżet… Można zaprogramować kilka odcisków, ale odblokowanie telefonu za pomocą odcisku palca graniczy z cudem. W 80% przypadków telefon trzeba odblokować kodem bezpieczeństwa.

    Słowem jedna wielka Chińska lipa… Szkoda tylko wydanej kasy
    Telefon niefunkcjonalny i niestabilny.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona