Ważne

Leo Messi został globalnym ambasadorem Huawei!

Podczas gdy wszyscy skupieni są na wyczekiwaniu dziewiątki (P9, P9 Lite i P9 Max – premiera już 6 kwietnia), Huawei zaskoczył nas podpisaniem kontraktu z dziesiątką. I to nie byle jaką! Globalnym ambasadorem Huawei został bowiem Leo Messi, piłkarz FC Barcelony – klubu, którego raczej nikomu przedstawiać nie trzeba. Samego piłkarza zresztą też!

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin w sieci pojawiały się różnego rodzaju zajawki, mające na celu zwrócenie uwagi na połączenie marki Huawei z liczbą dziesięć. Niewiele można było z nich wyczytać, ale niespecjalnie wskazywały na nowe urządzenia. I faktycznie, ostatecznie okazało się, że z nowym sprzętem nie ma to zupełnie nic wspólnego.

image

Leo Messi jest kolejnym piłkarzem, z którym Huawei nawiązał bliższą współpracę. Wystarczy przypomnieć Roberta Lewandowskiego, który od końcówki ubiegłego roku jest twarzą firmy na rynku polskim, ale globalnie nie ma szans walczyć z rozpoznawalnością Leo. Stąd kolejny deal tego typu.

Hiszpańskie media spekulują, że Messi za umowę z Huawei będzie inkasował 6-8 milionów euro rocznie, aczkolwiek ani piłkarz, ani tym bardziej chiński producent nie komentuje finansowych szczegółów nawiązania tej współpracy. Podobno kontrakt został podpisany na 2-3 lata, ale na ten temat również brak jakichkolwiek szczegółów.

Huawei jest aktualnie trzecim producentem smartfonów na świecie. Widać wyraźnie, nie tylko przez wydawane na rynek produkty, ale również właśnie przez zagrania marketingowe, że w kolejnych latach zdecydowanie nie zamierza odpuszczać walki z Samsungiem i Apple. Nawiązanie współpracy z Messim może przynieść pożądaną rozpoznawalność marki. Oby tylko P9, w każdym z wariantów, okazał się na tyle interesujący, by osoby zwracające uwagę na Huawei właśnie przez Leo, miały argument, by przyjrzeć się sprzętowi chińskiego koncernu bliżej i, kto wie, może zostać z nim na dłużej.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Anty no life :)

    Nigdy tego nie pojme, bo z logicznego punku widzenia to niema sensu. Czy mozna byc tak glupim, zeby promowanie sprzetu przez celebrytow, pilkarzy itd wplynelo chociaz w minimalnym stopniu na promowanie marki?
    Nie wyobrazam sobie zebym mial powiedziec „to musi byc dobre, skoro ktos taki to reklamuje”.

    • Oizo

      Zazwyczaj sie przyjelo ze celebryci promuja produkty… Nie wiem wiele jest reklam np Dereszowska Pantene czy Bog wie co

      • Anty no life :)

        Tak, tylko oni zadaja za tocgrubes kasy wiec powonno sie to wrocic. Raczje nie korzystalbym z play dlatego, ze ilus tam celebrytow to reklamuje. Nie wiem kim jest dereszowska, o pantene nigdy nie slyszalem:D

        • kajtam

          Idąc dalej – jakim trzeba być skończonym kretynem żeby kupić cokolwiek, co jest reklamowane…

          • Anty no life :)

            No i właśnie idąc, to czasem trzeba wiedzieć kiedy się zatrzymać…. ty nie wiesz.

    • michcio

      To jest budowanie prestiżu marki. Ma to bardzo duży sens z jak to napisałeś „logicznego punktu widzenia”. Logika opiera się na wykorzystywaniu wrodzonych mechanizmów psychologicznych u człowieka. Dobrze je scharakteryzował np. prof. Cialdini w swojej książce „Wywieranie wpływu na ludzi”. By the way, na ciebie też taka reklama działa nawet jeśli ci się wydaje że tak nie jest.

      Jako dobrze poinformowana osoba zdradzę ci że Huawei już kilka lat temu zdawał sprawę że ma coraz lepsze produkty, a jego główną słaboscią jest slaby „brand” który kojarzy się z tanią chińszczyzna. Jak widać konsekwentnie realizują plan budując siłę marki i nie licząc sie tu z kosztami (Lewandowski, Messi itp.)

      • Anty no life :)

        Jako konsument, patrze zawsze z konsumenckiego puntu widzenia logika świadomego konsumenta mówi mi, że… to est idiotyczne, bo chociażby w takie reklamie huawei wystąpił Led zeppelin, czy nawet Mick Jagger i nawoływał, że to jest genialne, to niema szans, bym to kupił…. bo wiem, że takie to nie jest. Co nie zmienia faktu, że wiele osób na to poleci.
        Oczywiście, że mieli słaby brand i wciąż wybitnego nie mają, nawet gdy teraz kupuję telefon to wolę chwycić Lg g5 za 3000 niż Mate 8 za 2500, mimo iż są zbliżone. Przede wszystkim dlatego, że jedna ten G5 jest dla mnie lepszy z kilku powodów, a po drugie, to jednak LG.
        Na markę pracuje się latami, ale dla mnie jako konsumenta, który oczekuje najlepszej jakości i funkcjonalności, czegoś, czego inne firmy nie mają – takie piłkarzyki w reklamie są po prostu śmieszne :)

  • tetkris

    chińczyki se nawet piłkarza kupiły :D nie wiem czemu miałbym kupić telefon tej marki, chińczyk z kiepską jakością wykonania w cenach porządnych firm jak LG czy SONY

  • Arkadiusz Arkuszewski

    Kto reklamuje to na moja decyzje o zakupie nie ma wplywu. Huawei Mate 8 to klasowy telefon.

    Ale gdy jest to cieć i gejowski bożek nastolatkow „miesi” to zniecheca mnie to do zakupu.

    Twarza marki bowinien byc ktos z charakterem, jak Bond czy Bono (przyklady)

    A mowienie że nie ma co kupowac reklamowanych produktow jest nie trafione. Nic by nie możnabyło kupowac.

    • Egzo

      Używając takich słów zupełnie nie pasujących do tego człowieka pokazujesz jakim jesteś „lepszym” człowiekiem bądź też z „lepszym gustem”, a najzabawniejsze jest to że podpisujesz się pod swoimi słowami własnym imieniem i nazwiskiem. Nawet nie zamierzam Cię jakkolwiek publicznie osądzać czy nazywać twoje zachowanie po imieniu gdyż twoje słowa mówią o tobie bardzo wiele i są wystarczające aby wyrobić sobie o tobie i twoich „wiele wnoszących do dyskusji” komentarzach zdanie.
      I wytłumacz proszę w czym wymienieni przez Ciebie ludzie (w tym jedna postać fikcyjna) są lepsi od Lionela Messiego?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona