Ważne

Porównanie: Huawei Mate 8 vs Samsung Galaxy S6 edge+

Stosunkowo niewielkie wymiary Huawei Mate 8 sprawiają, że mimo jego 6-calowego wyświetlacza spokojnie można go porównywać do 5,7-calowych smartfonów, które są tylko nieco mniejsze od niego. Właśnie dlatego dziś zapraszam Was do porównania, o które prosiliście w komentarzach: Huawei Mate 8 kontra Samsung Galaxy S6 edge+.

Porównanie parametrów Huawei Mate 8 z Samsungiem Galaxy S6 edge+:

Samsung Galaxy S6 edge+Huawei Mate 8
EkranSuper AMOLED 5,7″ 2560 x 1440IPS 6″ 1920 x 1080
System Android 5.1 z TouchWiz Android 6.0 z EMUI 4.0
ProcesorExynos 7420 z Mali-T760Kirin 950 z Mali-T880 MP4
RAM 4GB3GB
Pamięć 32GB32GB
Akumulator 3000 mAh4000 mAh
Aparat, kamerka 16 Mpix / 5 Mpix16 Mpix / 8 Mpix
Złącza, łączność microUSB, WiFi, LTEhybrydowy dual SIM (2xSIM lub SIM+microSD)
microUSB, WiFi, LTE
GPS Glonass taktak
Bluetooth taktak
Wymiary154,4 x 75,8 x 6,9 mm157,9 x 80,5 x 7,9 mm
Waga153 g185 g
Cenaok. 2699 złotychok. 2550 złotych
Dodatkiszybkie ładowanie
skaner linii papilarnych
dioda powiadamiająca
czujnik światła
radio
ładowanie indukcyjne
szybkie ładowanie
skaner linii papilarnych
dioda powiadamiająca
czujnik światła
radio

Galeria

Co przemawia za Samsungiem Galaxy S6 edge+:

  • ciekawszy design, zakrzywiony obustronnie wyświetlacz z funkcjami ekranu krawędziowego
  • ekran Super AMOLED (vs IPS, ale z lepszą bielą)
  • rozdzielczość QHD z zagęszczeniem pikseli na cal 515 ppi (vs Full HD – 367 ppi; do codziennego użytkowania spokojnie wystarcza, a i wydłuża czas pracy)
  • 4GB RAM (vs 3GB, ale wolnego w momencie zamknięcia wszystkich procesów tyle samo ~1,5-1,7GB)
  • aparat 16 Mpix f/1.9 (vs 16 Mpix f/2.0); możliwość robienia zdjęć w RAW
  • nagrywanie wideo w UHD
  • mniejsza masa
  • bardziej funkcjonalne multi window (w Mate 8 wyłącznie dla ośmiu preinstalowanych aplikacji)
  • bardziej widoczna dioda powiadamiająca
  • niższa jasność minimalna ekranu, wyższa maksymalna
  • app drawer (szufladka ze skrótami do aplikacji; w Mate 8 wszystkie apki na ekranach domowych)
  • ładowanie indukcyjne
  • smukłość

Co przemawia za Huawei Mate 8:

  • większa przestrzeń robocza w niewiele większej obudowie, wąskie ramki wokół ekranu
  • dłuższy czas pracy (6h SoT vs 3-3,5h SoT), pojemniejszy akumulator (4000 vs 3000 mAh)
  • dual SIM – co prawda hybrydowy, ale jest
  • slot kart microSD (gdy nie używamy dual SIM; w edge+ brak)
  • nowsza wersja systemu Android – 6.0 (ale z EMUI 4.0; vs Android 5.1 z TouchWiz)
  • minimalnie szybciej działający czytnik linii papilarnych
  • skaner można wykorzystać również do robienia zdjęć, odbierania połączeń i wyłączania alarmu
  • w pełni aluminiowa obudowa (dla wielu to lepsze rozwiązanie niż palcujące się szkło)
  • nieco niższa cena (według porównywarek cenowych: 2550 zł vs 2699 zł)

Porównanie Huawei Mate 8 i Samsunga Galaxy S6 edge+ na wideo – tu zobaczycie wyraźnie, który smartfon szybciej otwiera aplikacje. Spojler: możecie być zaskoczeni :)

Oba smartfony są niezwykle ciekawe, ale z zupełnie innych powodów, dlatego trudno podjąć decyzję odnośnie kupna jednego z nich. Dajcie koniecznie znać w komentarzach, który z zaprezentowanych tu urządzeń byście wybrali!

Te artykuły Was zainteresują:

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • dareczq

    strasznie trudna decyzja, ja bym chciał oba :D

    • I z którego byś wtedy korzystał? ;)

      • dareczq

        Na zmianę :P

  • Anty no life :)

    Kurcze, no naprawdę ciekawie wygląda. Gdyby był w obudowie Mate S, to może i brałbym go pod uwagę, przy wyborze następnego smartfona (ale póki co biorę G5). Fajnie, że Chińczycy wchodzą na rynek z ciekawymi propozycjami, a co najważniejsze – że bezproblemowo można kupić te urządzanie oraz serwisować je w Polsce.
    Co do porównania, na korzyść Huawei przemawiania na pewno: mniejsza rozdzielczość (wiem wiem, ale QHD to wciąż nic innego nic prądożerna pierdoła), dual sim, micro SD i lepsza bateria. Co do S6 Edge + widać więcej ramu, lepszy aparat. Oba telefony ciekawe, ale żadnego bym nie brał :)

  • zwojek

    Oba świetne, szybkość Mate’a bardzo dobra. Mimo to ekran sAMOLED jest genialny, barwy bez porównania, no i w przypadku 6 cali, fullHD to już średni wynik, ale przyzwoity. Wybrałbym Edge+, ładniejszy, lepszy ekran, a A 6.0 dostanie prędzej czy później.

  • 85d

    świetny filmik KAsiu tego właśnie brakowało, uważam że Twoje recenzje już teraz stoją bardzo wysoko w hierarchi Polskiej nazwijmy to blogosfery w zakresie smartfonów/phabletów- uważam że zdecydowanie jesteś na podium absolutnym, i chyba nigdy nie widziałem abyś w ten sposób zestawiała ze sobą dwa urządzenia i porównywała ich szybkość odpalania aplikacji, płynność. Proszę o więcej tego typu porównań.

    PS S6, no cóż, nie nadąża. Emui > Touchwiz, to naturalne.

  • Samsung: lepsza optyka, czytnik pulsu, przyciski sprzętowe a nie ekranowe, słabsza bateria

  • Fox

    No teraz jeszcze z nexusem 6p

    • …proszę

      • Fox

        Albo blagam;)

        • Od razu lepiej! :)

          • Mike

            A może z Mate S? ;)

          • To porównanie nie ma sensu :) S jest z góry skazany na porażkę.

          • Mike

            pod względem parametrów tak, ale szkoda, że trochę zmniejszyli funkcjonalność EMUI względem Mate S, o czym wspomniałaś. Brak np. wybudzania podwójnym stuknięciem w ekran, brak możliwości przewijania zdjęć w galerii czy ściągania górnej belki za pomocą czytnika linii. Dlatego też sam zastanawiam się, czy warto przesiąść się za jakiś czas z Mate S na Mate 8. Ciekawe też, czy zapowiedziana aktualizacja Mate S do EMUI 4 nie odbierze mi wymienionych funkcji… :/

          • Mike

            Poza tym, w Mate S jest Amoled :)

  • AndrzejF

    Dla mnie jeden z dużych minusów Huaweia ( i nie tylko) to czarny pasek z przyciskami nawigacji. Wygląda okropnie, zajmuje ekran i niewiele aplikacji potrafi go schować. I mówię to jako użytkownik Honora 7.

    • Arek P

      do przyciskow ekranowych idzie sie przyzwyczaic a ja jeszcze nie trafilem na aplikacje czy gre ktora mialaby problem z obsluga wirtualnych przyciskow

      • AndrzejF

        Oczywiście, przyzwyczaić się można do wszystkiego, co nie oznacza że rozwiązanie jest dobre. Aplikacje nie mają problemów z obsługą ale z ich ukrywaniem.

        • Kobolko

          Nie bardzo wiem, o czym piszesz. EMUI posiada funkcję ukrywania paska przycisków systemowo, wysuwanego w potrzebie slizgiem palca od dobrej krawędzi ekranu. Tak więc NIE MA problemu ukrywania paska przycisków.

          • AndrzejF

            A jaki masz telefon i jaka dystrubucja ? Bo ja mam Honora 7 w polskiej dystrybucji z EMUI 3.1 i się tego zrobić nie da.

      • Artur

        Sprawdź ustawienia w HM8 a zobaczysz że jest funkcja pozwalająca ukrywać wirtualny pasek przycisków w bardzo prosty sposób i okaże się że to całe narzekanie jest zupełnie nie potrzebne.
        Wysłane z HM8 4gb/64gb mocca

    • Tyfusg

      EMUI potrafi…

      • AndrzejF

        Tak, ale tylko chińskie

        • Tyfusg

          Być może nie do końca się zrozumieliśmy – pisząc „pasek nawigacji” założyłem, że masz na myśli dolny pasek z przyciskami wstecz, home itd – ten pasek EMUI 3.1 chowa bez problemu, przynajmniej w Mate 7.

          • AndrzejF

            W Honor 7 już nie chowa

  • Arkadiusz Arkuszewski

    Mate kasuje zbyt drogiego samsunga pojemnością baterii i dual simem.
    To przydaje sie na co dzień. A także większy ekran.
    Inne pierdoły, procesory, układy graficzne i obliczanie szybkości działania i nieco większy RAM to dla maniaków i aby zaszpanować przed kolegami, mam najdroższy i najnowszy model Szajsunga.
    normalni ludzie do dzwonienia i przeglądania internetu potrzebują dobrej baterii, czasami dual sima i dobrego ekranu.

    A ja proponuje porównaniu Mate 8 vs Samsung Galaxy A9 (także 6 calowy), o takowe proszę ;)

  • makovic

    Mate 8 bo:
    – nie lubię samsunga
    – jestem zwolennikiem marki Huawei (od pewnego czasu)
    – oglądałem filmiki porównawcze i szybkościa HM8 nie ustepuje samsungowi a to bardzo mnie cieszy :)

    • Dawid

      Hej,
      a jakie masz odczucia co do czasu ostrzenia focusa w aparacie w Mate 8.
      Byłem w tym tygodniu w sklepie w którym były Mate 7 i Samsung S6 (nie pamiętam ale chyba edge) i tyle co chwilę się nimi pobawiłem to zauważyłem że ten konkretny Mate, w porównaniu do tego konkretnego Samsunga dłużej łapał ostrość. Samsung prawie od razu, a w Mate trzeba było chwilkę poczekać.
      Mate 8 niestety nie było w tym sklepie, żeby móc to porównać na obu telefonach.
      Ciekaw jestem jakie jest Twoje zdanie w tej kwestii, jako użytkownika Mate 8.

      • makovic

        ale ja nie użytkuje HM8 teraz tylko Honora 7. Matem 8 się bawiłem bo kumpel ma…więc miałem okazję. Kwestia co to według Ciebie znaczy dłużej łapie ostrość? Jak to mierzysz?

        • Dawid

          aha, szkoda
          Jak to mierzę?
          Wiesz, miałem te dwa smartphony w rękach, akurat na półce w sklepie były obok siebie, więc wziąłem jednego w lewą drugiego w prawą i się bawiłem…
          Akurat że aparat występuje w jednym i drugim to kliknąłem na ikonkę w obu i patrzyłem co się dzieje…
          Odkryłem to przypadkiem, nie miałem robić zamiaru takiego testu.
          Oceniłem to na oko w ten sposób, że Mate 7 zawsze tak rozmazywał obraz i potem wyostrzał, trwało to w porównaniu do S6 dłużej….
          W obu przypadkach zajmowało to krótką chwilę, ale S6 był szybszy, gdy S6 miał już ustawioną ostrość, Mate 7 jeszcze przechodził przez tą „sekwencję?” rozmazania i zatrzymania obrazu gdy jest ostry.
          Niby szczegół, ale zdecydowanie lepiej podobało mi się to konkretne działanie w S6.

  • Tomi

    W przypadku HM8 mam wrażenie, że nie jesteś konsekwentna. Oceniłaś jego wyświetlacz gorzej niż Idola i teraz pytanie co z nim jest nie tak?
    Ja właśnie stoję przed wyborem. Obecnie nowego HM8 mogę kupić za 2350 zł brutto, Galaxy Note 4 za 2150zł, a S6 Edge + za 2700zł, wszystko w oficjalnym kanale polskiej dystrybucji.
    Edge+ jest za drogi, a funkcjonalność i zakrzywione boki ekranu są co najmniej kontrowersyjne. Patrząc od przodu obraz jest po bokach zniekształcony, a to mi się nie podoba. Tak więc dla mnie to minus, bardziej szpan. Szyba zamiast metalu z tył obudowy to też minus, nie zawsze jestem delikatny. Idąc tym tropem pozostaje Note 4 i HM8 i to raczej te dwa modele są bliżej siebie.
    Za Samsungiem przemawiają przyciski sprzętowe i amoled. Za HM8 obudowa i IPS. Aparat pomijam bo jest kwestia, którą każdy w testach pomija milczeniem. Samsungi robią fantastyczne zdjęcia, ale z racji obiektywu mają poważny problem zniekształcenia obrazu. Często widać to na fotografiach z ludźmi – powyciągane głowy.
    Co lepiej brać do www i czytania książek ok. 3 godz. wyświetlacza dziennie z ładowaniem co dwa dni?
    Osobiście boję się wypalania amoledu, bo sam dego doświadczyłem w htc, choć obraz jest powalający.

    • Tomi

      Sam sobie po części odpowiem.
      Byłem dzisiaj w dwóch marketach rtv i w obu obejrzałem działające Samsungi, Motorolę X Play i Honor 7 oraz Lg G4, czyli to co mnie interesuje. Wyświetlacze w każdym, ale dosłownie w każdym Samsungu były powypalane z widocznymi plamami, ikonkami, napisami etc. Nie znalazłem ani jednego Samsunga ze sprawnym wyświetlaczem. Biorąc pod uwagę czas jaki będzie u mnie działał ok. 1000 godz/rok, nie ma szans aby przetrwał bez przebarwień zwłaszcza że lubię dużą jasność. Tak więc zakup Samsunga i czegokolwiek z Amoled już mi przeszedł. Najgorzej wyglądały Note 4.
      Matryca w Honorze wyraźnie smuży przy przewijaniu w poziomie, poza tym podobnie jak Huawei P8, głośnik znacznie słabszy niż w P8, sporo ostrych krawędzi na obudowie.
      Lg G4, który niedawno był moim faworytem, ma świetny ekran ale niestety w obu egzemplarzach wyraźnie mocno były wypalone ikonki górnej belki. W pozostałych tańszych Lg takich wypaleń nie było.
      Na deser zostawiłem sobie X Play z mocnym akumulatorkiem, która miło mnie zaskoczyła. Dźwięk z głośniczka nieco gorszy niż w Huawei P8, mniej basów. Wykonanie bdb i świetnie leży w dłoni, a wyświetlacz, rewelacyjny. Kontrast, kolory i kąty są niesamowite, do tego nie smuży i świetnie wygląda wtopiony w zaokrągloną szybę. Nie sądziłem, że plastikowy i gruby telefon ze średniej półki za 1250zł zrobi na mnie takie pozytywne wrażenie.

      • Tomi

        Informacji nigdy za wiele, zwłaszcza jeśli ktoś chce wydać 2500zł na telefon.
        Dostałem na testy Mate 8, Mate S i GX8 z możliwością porównania z wyskalowanym monitorem Ezio. Robiłem wyłącznie testy wizualne, bez kolorymetru.
        Kolory są rewelacyjne w Mate 8, niestety ekran smuży przy przesuwaniu w poziomie – pulpity. Nie prezentuje się to zbyt ładnie, smużenie jet większe niż w GX8. Mate S miał bardzo podsycone kolory, cukierkowe, a GX 8 nieco je przekłamywał.
        Mam również zastrzeżenia do aparatu foto w Mate 8. Robiłem nim fotki w studyjnym oświetleniu, gdzie Mate S i GX8 produkowały bardzo ostre, jak na telefon, zdjęcia. Mate 8 natomiast robił zdjęcia, jakby zamglone i nie do końca wyostrzone, coś jak ostrość na wszystko. Bardzo mi to przypominało brudną soczewkę.
        Uważam że Mate 8 jak i Mate S, są przewartościowane i ich cena nie ma żadnego uzasadnienia. Na pewno Mate 8 nie będzie hitem.
        Choć sam się zastanawiam nad Mate 8, przestrzegam, przed zakupem weź do ręki i przetestuj, nawet na sklepowej półce. 2500zł drogą nie chodzi, a męczyć się z telefon trudnym do ewentualnej odsprzedaży…

        • Tomi

          Odpowiem sam sobie, niestety wypada napisać parę słów wyjaśnienia.
          Wczorajsze testy robiłem razem z żoną, która już wie na co zwracam
          uwagę. Za jej namową zdecydowałem się na srebrno biały i dziś kupiłem,
          pomimo wcześniej zauważonych wad w egzemplarzu testowym :) Zakupu i
          koloru nie żałuję.
          Po wyjęciu z pudełka i włączeniu pierwsze słowa powiedziała żona, patrz nie smuży. Faktycznie smużenie jest minimalne i w ogóle nie przeszkadzające. Być może testowy był z jakieś pierwszej serii, nie sprawdzałem wersji oprogramowania i nie robiłem szczegółowych testów. Sprawdzałem to co mnie jako użytkownikowi może przeszkadzać.
          W egzemplarzu testowym zdjęcia były nieostre, przy oświetleniu studyjnym. W tym zakupionym zdjęcia wychodzą ostre, co prawda kompresja przerabia je na miękkie, ale trafia z ostrością za każdym razem, a nie mam tak dobrych warunków oświetleniowych jak wczoraj.
          Czeka jakaś aktualizacja 0,5GB, oby nie popsuła tego co jest dobre.
          Wybór Mate 8 to była bardzo dobra decyzja, jestem bardzo zadowolony i polecam ten sprzęt. Mam nadzieję, że nie będę musiał mieć kontaktu z beznadziejnym wsparciem Huawei.

          • sandmman

            @Tomi, dzięki za cały Twój wywód :) Nie ukrywam, ze aparat foto jest dla mnie bardzo ważny a średnie opinie na jego temat przeczytałem w branżowym gsmarena i nie ukrywam że mnie to zmartwiło.
            Masz może jakieś dodatkowe spostrzeżenia lub opinię odnośnie aparatu po 2 tygodniach używania tego sprzętu?

          • Pique12

            Sam zdecydowałem się na Mate 8 i zakupu również nie żałuję. Efektu smużenia również nie stwierdziłem w swoim urządzeniu, z tą różnicą że nawet w moim mieście egzemplarz pokazowy nie miał problemów z wyżej wspomnianym efektem smużenia. Bardzo możliwe, że u Ciebie w sklepie był albo jakiś model z pierwszych partii (dodatkowo może ekran po przygodach) albo co bardziej prawdopodobne zaliczył jakiś upadek (na co by wskazywał dodatkowy problem z aparatem). Telefon działa fantastycznie, a czas pracy na baterii jest rewelacyjny. Na moje użytkowanie spokojnie daje radę osiągnąć 2 dni, co do tej pory na żadnym innym urządzeniu nie było osiągalne. 1 dzień to był max. Jeszcze kilka słów co do wyświetlacza – miałem do tej pory amoled, jednak śledząc problemy z wypalaniem obawiałem się że najdzie ten dzień i będę miał paskudny wypalony element w urządzeniu które mało nie kosztuje. Z IPS tego problemu nie mam, po prostu korzystam i się cieszę świetną jakością obrazu bez stresu, że stan ten za jakiś czas ulegnie pogorszeniu. Pamiętać należy że amoled z czasem ciemnieje. Swoją drogą też widziadłem na sklepowej półce amoledy które były wypalone w sposób widoczny już z daleka. Cieszę się, że IPS nadal w produkcji, bo ja do AMOLED nie wrócę na pewno.

  • Paweł Janiak

    Samsung Galaxy S6 edge plus posiada funkcję szybkiego uruchomienia aparatu poprzez podwójne kliknięcie przycisku home. Aparat uruchamia się szybciej niż w sekundę. Dzięki stabilizacji obrazu oraz wartości światła 1.9 zdjęcia wychodzą wyraźne nawet gdy są wykonane w ruchu czy w złych warunkach oświetleniowych np. pełnym słońcu. Ambasador marki Samsung

  • Grzegorz Kowalski

    Te zakrzywione krawędzie to jest chore, dostajemy 5,7 cala, ale jakby obciąć po bokach troszke , przez to telefon robi się nienaturalnie wąski. W Mate 8 widać prawdziwą poważną przestrzeń roboczą. W Samsungu pewnie powiedzieli: zróbmy coś nowatorskiego, może zakrzywiony ekran? Co ty, to beznadziejne. Wiem, ale w reklamach powiemy że niesamowite… ciemny lud wszystko kupi.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona