Ważne

Huawei dostarczył na rynek już ponad 10 milionów egzemplarzy P8 Lite

Jeszcze kilka lat temu nikt nie spodziewał się, że Huawei stanie się jednym z trzech producentów na rynku, który sprzedaje najwięcej smartfonów. Wyprzedził HTC, Sony czy LG, co nie było wcale łatwym zadaniem. Ale pomogły mu w tym produkty o doskonałym stosunku parametrów do ceny – jak na przykład Huawei P8 Lite.

Co do tego, że P8 Lite jest sprzedażowym sukcesem, nie mam wątpliwości – gros moich znajomych kupując swój nowy telefon (również w abonamencie) zdecydowało się właśnie na niego. W swojej cenie jest jedną z najciekawszych propozycji. I nic dziwnego, że chiński koncern dostarczył już na rynek ponad 10 milionów egzemplarzy tego produktu. A stało się to w ciągu dziewięciu miesięcy.

Oczywiście liczba dostarczonych produktów a sprzedanych to dwie różne rzeczy, ale tu z pomocą przychodzi kolejna informacja przekazana przez Huawei. Producent pochwalił się, że cała seria P8 (czyli P8 i P8 Lite) trafiła do klientów końcowych w liczbie ponad 16 milionów sztuk na całym świecie.

W całym 2015 roku na rynek trafiło 108 milionów smartfonów Huawei, co dało 44-procentowy wzrost względem poprzedniego roku. Trzymam kciuki za Huawei, bo jeszcze wielokrotnie może udowodnić, że w pierwszej trójce smartfonowego światka nie znalazł się przypadkiem.

A wracając jeszcze do P8 Lite, przypominam, że zainteresowane osoby mogą zgłaszać chęć przetestowania Androida 6.0 Marshmallow na tym właśnie modelu – więcej na ten temat przeczytacie tutaj. Sama aktualizacja natomiast ma zostać wydana już niebawem.

źródło: androidauthority

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • NobbyNobbs

    Nic dziwnego. Świetny telefon i tyle. Jakby nie brak wymiennej baterii to sam bym go kupił. Wcześniej myślałem, że wymienna do szczęścia potrzebna nie jest, ale jak mi się tablet zawiesił tak, że na nic nie reagował – zero podświetlenia, brak reakcji na skrót do twardego resetu, jedynym znakiem, że działa był włączony na nim Hot-Spot, który się z internetem jednak nie łączył. I tak dwa dni czekałem aż bateria w nim padnie, żeby móc go uruchomić. Od tamtej pory nawet nie tknę telefonu bez wymiennego akumulatora, a wybór padł na LG G4s.

    • cyc997

      Hehe zapamiętaj na całe życie, żeby zresetować telefon / tablet który nie posiada guziczka reset (zazwyczaj taki w dziurce na szpilke) i nie posiada wymiennej baterii wystarczy przytrzymać power + „przycisk funkcyjny” zazwyczaj guzik głośności. To wymóg do dopuszczenia do sprzedaży w Europie, chociaż nie zdziwiłbym się gdyby to obowiązywało również w innych częściach świata. Sposób działa zawsze bo odcina zasilanie niezależnie od systemu.

      • NobbyNobbs

        Tyle teorii. W praktyce gówno to wtedy dało.

        • rcicho

          bo czasami trzeba trzymać dość długo – nawet ok 30 sek.

          • NobbyNobbs

            I dwie minuty nie pomogły

        • cyc997

          To dziwne, teoretycznie skrót klawiszowy powinien odciąć zasilanie na poziomie płyty głównej, czyli niezależnie od SoC, systemu i jeszcze paru innych rzeczy. Widać że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką.

          • NobbyNobbs

            Rozwiązanie elektroniczne w końcu. Jedyna, pewna separacja to ta mechaniczna.

  • Marcin

    Niestety lista chętnych została już zamknięta. Pozostaje czekać na wypuszczenie aktualizacji.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona