Ważne

Aplikacja SAMi będzie nagradzać za czas spędzany w towarzystwie… bez smartfona w ręce

W dzisiejszych czasach pójście na kawę lub lunch ze znajomymi kończy się zazwyczaj tym, że ktoś w towarzystwie korzysta z telefonu komórkowego. Nie wiem jak Was, ale mnie strasznie irytuje, gdy ktoś, z kim się spotkałam, by spędzić czas, wykorzystuje go na portale społecznościowe, które przecież mogą poczekać te pół godziny. Samsung doszedł do podobnych wniosków i postanowił… wynagradzać nas za czas spędzany w towarzystwie bez smartfona w ręce.

Aplikacja SAMi, bo o niej mowa, powstała by „przywrócić spotkaniom z przyjaciółmi dawny sens”. I choć może brzmi to górnolotnie, zdecydowanie popieram ideę jej przyświecającą. Program rzuca użytkownikowi wyzwanie, by nie sięgać po telefon i panować nad tym odruchem, a skupić się na rozmowie z osobą, z którą się spotkaliśmy.

Zasada działania jest prosta – podczas spotkania w jednej z partnerskich kawiarni (lista na końcu wpisu) uruchamiamy aplikację SAMi, generujemy kod i przekazujemy go drugiej osobie, która musi go wprowadzić u siebie na telefonie. W ten sposób aplikacja mierzy czas, przez jaki nie korzystamy ze swoich smartfonów. Jeśli czas ten wynosi 15-30 minut, otrzymujemy nagrodę I stopnia, jeśli powyżej 30 minut – II stopnia. „Nagrodą” są kupony do wykorzystania na kawę lub deser w partnerskiej kawiarni.

Lista lokali biorących udział w akcji:

  • Warszawa: Bułkę przez Bibułkę (Puławska i Zgody), Coffeetura, Socjal, Czuły Barbarzyńca, Oleandrów 3,
  • Kraków: Nowa Prowincja, Czuły Barbarzyńca, Castor Coffee & Lunch,
  • Poznań: Weranda Caffe, Zeilona Weranda, Weranda Lunch & Wine, Republika Róż.

Aplikacja dostępna jest wyłącznie na smartfony i tablety działające pod kontrolą Androida – oczywiście za darmo.

źródło: Samsung

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Opinia z przymrużeniem oka:
    A mnie denerwuję jak ktoś się denerwuję że korzystam ze smartfona ;). Jestem uzależniony od informacji (i akurat portale społecznościowe mnie najmniej interesują). Prze całe życie nauczyłem się obrabiać pewną ilość danych i jeżeli otocznie w tym przypadku rozmówca nie dostarcza mi odpowiedniej ich ilości czuję się zagubiony. Spróbujcie przez pół godziny odciąć się od zmysłu wzroku, słuchu i dotyku, a tak się czuje w takiej sytuacji.
    Tak wiem stan chorobowy, dlatego medytuję i poświęcam na to sporo czasu, natomiast w normalnym życiu wręcz lubię nadmiar danych, no cóż lepsze to niż uzależnienie od alkoholu ;)

    • Czytam twoi komentarz i jestem teraz bliski stwierdzenia że cierpię na to samo.

      • Po paru kłótniach z żoną wyczaiłem że to nie idzie o siedzenie przy kompie, komórce, grach itp. po prostu jestem dzieckiem IT, ciągła styczność z komputerem od dziecka, z internetem praktycznie od początku jego istnienia w polsce. Oczywiście młodzi mają z tym jeszcze gorzej. Pocieszam się tym, że książki SF opisują symbiozę świata cyfrowego z rzeczywistością w jeszcze większym stopniu. Nie boje się takiej przyszłości, wręcz mam nadzieje że nie będę starym outsiderem który się nie odnajdzie w nowej rzeczywistości

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona