Ważne

LG Class oficjalnie zadebiutował. Smartfon w aluminiowej obudowie z przeciętnymi podzespołami

Najbliższe dni zapowiadają się dla Koreańczyków bardzo pracowicie. Bardzo ważna dla nich konferencja odbędzie 1 października w Nowym Jorku, ale także na dzisiaj LG przygotowało imprezę, na której miało pokazać swój nowy model. Jak obiecywano, tak też się zrobiono. Zaprezentowano oficjalnie smartfon Class, który był bohaterem kilku ostatnich przecieków. Czy warto było czekać na tą nowość w aluminiowej obudowie?

Wbrew niektórym informacjom, które docierały do nas przez ostatnie dni, LG Class to typowy przedstawiciel średniej półki. Elementem wyróżniającym urządzenie jest elegancka obudowa wykonana z aluminium i charakteryzująca się niewielką grubością 7,4 mm (dokładne wymiary wyglądają następująco: 142 x 71,8 x 7,4 mm). Wygląd to kwestia gustu, ale trudno uznać go za najpiękniejszy smartfon w ofercie. Na szczęście masa, mimo użycia takich materiałów wykończeniowych, wynosi 147 g. Standardowo dla modeli od tej firmy, przyciski głośności i zasilania znalazły się z tyłu.

Przejdźmy zatem do specyfikacji. Na froncie umieszczono 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, a wyświetlacz został pokryty lekko wygiętym szkłem, mającym powodować „efekt 3D”. Za płynną i szybką obsługę Androida Lollipop z nakładką LG UX 4.0 będzie odpowiadał czterordzeniowy Snapdragon 410 1,2GHz z grafiką Adreno 306 oraz 2 GB RAM. Z kolei na wszelkie pliki otrzymamy 16 GB pamięci wbudowanej. W razie potrzeby będziemy mogli ją rozbudować za pomocą kart microSD do 2 TB (producent myśli dosyć przyszłościowo).

Podobnie jak inne „średniaki” autorstwa LG, również w tym przypadku zastosowano aparat główny 13 Mpix z pojedynczą lampą doświetlającą, kamerkę 8 Mpix (znana z LG G4), natomiast głośnik wyróżnia się maksymalną mocą 1W. Cieszy pełne wyposażenie z zakresu łączności, tj. obecność na pokładzie LTE, WiFi a/b/g/n, Bluetooth 4.1, GPS, NFC i, coraz rzadziej spotykane, radia FM. Przeciętnie zapowiada się czas pracy – wbudowana bateria ma pojemność 2050 mAh.

 

LG-Class2

LG Class będzie dostępny w trzech wersjach kolorystycznych: srebrnej, złotej i czarnej. Już dzisiaj trafi do sprzedaży u wybranych operatorów komórkowych w Korei Południowej, gdzie będzie można go nabyć za około 1250 złotych. Zważywszy na parametry nie jest to najbardziej atrakcyjna cena. Aczkolwiek dla osób, które szukają aluminiowego smartfonu z przyzwoitymi podzespołami, może okazać się ciekawą propozycją. Czas pokaże, czy w ogóle ten model LG pojawi się w naszym kraju.

Co sądzicie o LG Class?

źródło: Fone Arena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Paweł Żebrowski

    Dżizus, ciągle ładują te procesory 1,2 Ghz na Lollipopa – przecież to jest samobójstwo.

    • Mat Mat

      Chyba nie urzywałeś LG g4c który radzi sobie bardzo dobrze na tym procku nawet SNAP 400 daje radę ale w końcu dali 2gb RAM bo na 1 GB co aplikacja to przeładowanie całości bo 1 GB RAM to za mało a nie procesor

      LG to nie Samsung że bez 8 rdzeni i 3 GB RAM o płynnym działaniu na ,,Lagwizie” nie ma mowy bo nawet dla S6 zdarza się przylagować nawet 2 razy dla znajomego do zaciełem że tylko reset pomógł wystarczyło by odpalać aplikacji nie zamykając ich tylko minimalizować a telefon on ma zakochany bajerami i no cóż że FLAGOWIEC

      • Paweł Żebrowski

        Wszystko spoko, przez pierwsze dwa miesiące. A potem się zaczyna. Te 2 GB RAM rzeczywiście trochę ociepla sytuację, ale mimo wszystko 1,2 Ghz na Androidzie 5.0 to dla mnie trochę śmieszne, niezależnie jaka jest nakładka systemowa.

        • Mat Mat

          Nikt nie mówi o tym sprzęcie jak o maszynie do gier bo ma on robić ładne zdjęcia i nie zacinać się w codziennym użytkowaniu np. Motorola moto e ma snapa 200 a chodzi płynnie niż taką s5 ale moto e to kiepski sprzęt do selfie

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona