Ważne

Recenzja Acer Switch 10 SW5-015

Nowa-stara hybryda ze świetną klawiaturą

Wyświetlacz

Mój „stary Switch” oferuje matrycę IPS o przekątnej 10,1” i rozdzielczości 1366 x 768 pikseli. W nowej, szklanej wersji mamy przeskok do 1920 x 1200 pikseli. I dobrze, bo różnica widoczna jest gołym okiem – wyższe ppi przekłada się na lepszą czytelność czcionek na stronach internetowych oraz wszelkiego rodzaju dokumentach.

Porównując oba produkty do siebie widać, że ekran w nowym modelu został udoskonalony – w mojej opinii lepiej odwzorowuje barwy, choć wyświetla je zimniejsze niż poprzednik, a sam panel jest nieco jaśniejszy. Wciąż jednak nie ma mowy o komfortowej pracy na zewnątrz w słoneczne dni – tu przeszkadza niewystarczająca jasność maksymalna ekranu oraz błyszcząca matryca uprzykrzająca życie (zwłaszcza w połączeniu z odciskami palców, na zbieranie których matryca Switcha jest niesamowicie podatna).

W warunkach domowych, w pociągu czy innego rodzaju środkach transportu, knajpie, etc. – Switch 10 sprawdza się wyśmienicie. Po wyjściu na powietrze, niestety, sytuacja ulega zmianie. Ale tak jest, niestety, w przypadku wszystkich hybryd z błyszczącymi matrycami.

Reakcja na dotyk jest natychmiastowa i bezproblemowa. Z rzeczy, które rzucają się w oczy dopiero przy bliższym przyjrzeniu się, z pewnością należy wymienić widoczną siatkę digitizera patrząc na ekran pod odpowiednim kątem.

Działanie

Pod względem podzespołów niewiele się zmieniło – tak naprawdę wyłącznie jednostka centralna. Zamiast Intel Atom Z3745 mamy Intel Atom Z3735F – z tą samą ilością pamięci operacyjnej RAM, czyli dokładnie 2GB (mimo wszystko szkoda, że nie więcej). Co ciekawe, podczas codziennego użytkowania nie odczułam żadnej różnicy względem Switcha 10 poprzedniej generacji – już sam ten fakt powoduje, że osoby zainteresowane szklanym produktem mogą zwrócić swe oczy ku zeszłorocznej wersji z Full HD (bo i taka przecież dostępna jest na rynku).

Zadania, do których zostało stworzone to urządzenie (praca biurowa, portale społecznościowe, YouTube, wideo, Skype, oglądanie zdjęć, etc.), Switch wykonuje bez zająknięcia i naprawdę trudno jest mu cokolwiek zarzucić w tym temacie. Poszczególne procesy wykonywane są szybko, a sam sprzęt nie zawiesił się ani razu podczas kilkutygodniowych testów. Czasem, owszem, zdarzało się, że tablet delikatnie zwalniał, ale wyłącznie w chwilach, gdy otwartych miałam mnóstwo kart w przeglądarce (o co u mnie, niestety, niezbyt trudno) i wiele procesów działających jednocześnie.

Na Switchu pisałam sporo tekstów, oglądałam wideo i obrabiałam zdjęcia w bardzo podstawowym zakresie (GIMP, Irfanview). Nie zdarzyło mi się obrabiać wideo i renderować, bo uważam to za stratę czasu w momencie, gdy pod ręką mam mocniejszego laptopa, który po prostu zrobi to szybciej. Gdybym jednak potrzebowała na przykład w podróży to zrobić – z ciekawości sprawdziłam, ile by mi to zajęło – na przykładzie pliku ważącego 910MB. W prostym programie Movie Maker odpaliłam wideo do renderowania. Na Switchu 10 cały proces trwał 22 minuty, na poprzednim modelu z Atomem Z3745 – 20 minut, natomiast na moim staruszku-laptopie z Intel Core i7 i 8GB RAM – 6 minut.

Wraz z Acerem Switch 10 otrzymujemy roczną subskrypcję pakietu Office 365. Warto jednak zauważyć, że jego aktywacja nie następuje poprzez przepisanie klucza znajdującego się w pudełku wraz z urządzeniem. Wystarczy odpalić na urządzeniu aplikację Office, a następnie przypisać licencję do swojego konta Microsoft.

A jak jest z pamięcią wewnętrzną? Bo chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w tabletach z Windowsem 8.1 różnie z tym bywa…? Tutaj mamy do czynienia z hybrydą z 32GB pamięci wewnętrznej, z czego użytkownik może wykorzystać tak naprawdę 15,5GB (+ 465GB w klawiaturze). Pamięć możemy rozszerzyć dzięki slotowi kart microSD o 128GB.

Na moim Switchu nigdy nie zdarzyło mi się zagrać. Ale oczywiście jest taka możliwość – podobnie jak w nowy modelu. Asphalt 8: Airborne działa bezproblemowo.

Wideo odtwarza bez zająknięcia, aczkolwiek w przypadku kilku próbek testowych (wyłącznie w 4K) pojawiły się problemy – materiały w niższej rozdzielczości to dla urządzenia żaden wysiłek. Możliwości tabletu skończyły się na poniższych przykładach (niezależnie od użytego odtwarzacza – testowałam na Media Player i VLC):
– mp4, 2160p, HEVC, 12mbps, 8bit, napisy: nieruchomy obraz,
– mov, 2160p, h264, 420_8bit, 600mbps, ProRes: bardzo mocno przycina,
– mp4, 2160p, h264, hp5.1, 32mbps: przycina.

recenzja-acer-switch-10-SW5-015-tabletowo-03

Tym, co pozostało bez zmian w stosunku do pierwowzoru, są głośniki frontowe, co niezmiernie cieszy. Ich głośność nie jest powalająca (pomiar wykazał 63 decybele), ale sama jakość i skierowanie w stronę użytkownika zasługuje na uznanie.

Multimedialne możliwości Switcha 10 dopełnia kamerka przednia 2 Mpix – tylnej brak. Za jej pomocą możemy przeprowadzać rozmowy przez Skype, jak również robić autoportrety (popularne selfie). Ich jakość jest przeciętna.

Akumulator

Czas pracy urządzenia idealnie obrazują testy wykonane przeze mnie w programie PCMark. Wynika z nich, że – w zależności od tego, do czego wykorzystujemy urządzenie, bateria jest w stanie pracować od pięciu do siedmiu i pół godziny. Szczegóły znajdziecie na poniższych screenach (nie wierzcie, że pod maską jest Z3740 – coś tu poszło nie tak). Dla porównania, w teście Work Conventional uzyskał wynik dużo gorszy od posiadanego przeze mnie Switcha – 927 punktów i 4 godziny 55 minut pracy vs 1623 i 5 godzin 13 minut.

Ładowanie Acera Switch 10 ładowarką dołączoną do zestawu, z dedykowanym portem ładowania (!), trwa trzy godziny. Niestety, wciąż nie jest możliwe ładowanie przez microUSB umieszczone na jednej z krawędzi produktu, przez co gdy tablet się rozładuje – trzeba mieć konkretną ładowarkę.

Cena i dostępność

Acer Switch 10 SW5-015 miał trafić do sprzedaży w Polsce w drugiej połowie maja, ale ze względu na szalejący kurs dolara chyba plany te zostały nieco odłożone w czasie. Hybryda miała kosztować w najtańszym wariancie 1999 złotych.

Plusy:

  • ekran Full HD
  • dodatkowy dysk 500GB w klawiaturze
  • możliwość korzystania z tabletu w różnych pozycjach dzięki magnetycznemu złączu
  • niesamowicie wygodna klawiatura mimo swoich wymiarów
  • frontowe głośniki
  • Windows 8.1 z subskrypcją Office 365
  • wyjście microHDMI
  • obsługa kart microSD 128GB
  • ciekawa obudowa

Minusy:

  • błyszcząca matryca
  • wciąż grube ramki wokół ekranu
  • brak aparatu
  • brak GPS/NFC/modemu 3G
  • USB 2.0
  • tylko 2GB RAM
  • dedykowana ładowarka

Spis treści:
1. Wzornictwo, jakość wykonania. Klawiatura – stacja dokująca
2. Wyświetlacz. Działanie. Akumulator. Podsumowanie

8.2 Ocena (1-10)

2000 złotych za urządzenie, które od zeszłorocznego modelu różni się jedynie obudową, wyższą rozdzielczością ekranu i jednostką centralną? Mam wielkie obawy czy to dobra cena.Ale jedno zdecydowanie muszę przyznać: Switch 10 jest idealnym towarzyszem wszelkich podróży. A wersja SW5-015 prezentuje się bardzo dobrze.

WYŚWIETLACZ
8.5
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
8
AKUMULATOR
6.5
MULTIMEDIA
8
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
7
JAKOŚĆ WYKONANIA
9
WZORNICTWO
8.5
Stacja dokująca - wygodna klawiatura + dysk 500GB
10
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Komentarze

  • delightmars

    Bez przesady, to jest tablet z Windowsem, wiec ramki są do gestów, a grubość… Nexus 6 czy LG G4 są grubsze, a to jednak telefony :D

  • Tomasz Lenartowski

    Podsumowanie w ramce z oceną było wcześniej? Nie rzuciło mi się w oczy. W każdym razie fajnie, że jest. Jakby tam jeszcze wyladowała orientacyjna cena (akurat w tym podsumowaniu jest, ale pewnie nie zawsze będzie) o już by było ekstra :)

  • rzepa1

    Sprzęt nie wart swojej ceny. O wiele lepiej jest kupić laptop yoga 2 11 lub Dell inspirion chyba 11 za tą samą kasę, a nawet taniej ( ostatnio w jakiejś gazecie widziałem za 1500) i co w zamian? Ekran 11 cali zamiast 10 (chyba, że szukacie im mniejsze tym lepsze to wtedy ok) 11 uważam za optymalnie-mobilną ?, procesor co prawda na bailtrail’u n3530, ale i tak szybsze niż atomy ( zawsze można nabyć z prockiem i3, i5, ale i cena rośnie?) 4GB a nie 2, gdzie to już jest norma, która idzie w parze z lepszym komfortem. Yoga 2 11 oferuje dysk hybrydowy 500gbHDD+16gbSSD Dell niestety samo 500, ale i tak jest możliwość na wymianę na sam SSD w obu wersjach. Jedyny mankament jaki mógłby być to większa waga w trybie tabletu, gdyż nic się nie odpina tylko chowa klawiaturę pod ekran przez to jest większa waga urządzenia bo aż 1,4kg, a w przypadku acera tak jak na stronie niecałe 600g. No i jakość wykonania uważam za lepszą w lenovo i dellu, ale to tylko moje zdanie.

  • Tomek

    Nikt nie piszę o wadach jakie miał Acer w pierwszej edycji. Sam mam go już rok i ogólnie jestem zadowolony, ale cudowne zawiasy magnetyczne to rozwiązanie dobre, jednak ten plastik tam skrzypi… Regulując ustawienie tabletu ociera się i skrzypi (sprawdziłem oprócz mojego w 2 innych egzemplarzach i ten sam efekt). Przykład – jazda pociągiem i lekkie drgania, ekran trzyma się dobrze lekko się ruszając i wydając ciche skrzypy :) może i pierdoła ale to przez tandete obudowy. Szkoda że producent nie chce tego zrobić lepiej.

    Druga wada jedynki to nawigator windowsa, który nagle się włącza pod klawiszami głośności na obudownie (wkurzające w trybie tabletu nie hybrydy – tam tej wady nawet nie widać). Jest to jakaś wada programowa o której wiele osób pisze na forach. Pomaga reset kompa inaczej za każdym razem jak damy głośność w góre (o ile pamietam) to włącza nam się kochany nawigator i głosowo opowiada o okienkach :D

    Jestem ciekaw czy ty te drobne problemy zostały usunięte.

    • jarekt

      Ten nawigator włącza się skrótem klawiszowym Windows+Volume up. Jeśli zachowuje Ci się sprzęt w ten sposób to oznacza, że w czasie zwiększania głośności trzymasz przycisk Windows na tablecie. To oczywiście tylko moje domysły ale jeśli chcesz wyłączyć Nawigatora nie musisz resetować urządzenia ale po prostu przytrzymać przycisk windowsa i dać ponownie volumeUp. Zachowanie tego skrótu można edytować w ustawieniach (accesibility/ułatwienia dostępu).

  • Patryk

    Powiem tak, od chyba roku jak nie półtora te tablety/hybrydy nie idą do przodu. Producent zmieni lekko matryce a raczej np. technologie wykonania, ewentualnie rozdzielczość, lekko zmodyfikuje obudowe doda drugi głośnik i płać tyle samo co za poprzedni model rok temu, gdzie tutaj logika? Widać że starają się wycisnąć kasę z ludzi jak się da a przy okazji chyba chcą z nas zrobić idiotów. Sam mam Dell Venue 8 Pro i jak na moje potrzeby jest ok, zmienie dopiero gdy wyjdą tablety z nowszymi prockami i min. 3GB ramu. Bo nie oszukujmy się 2GB ramu + atom nie działa źle ale też nie powala, mój 5 letni samsung R580 jest 2x wydajniejszy z 1 generacji i3 330M, i GF 330 a jest wart z 500-600zł a za tablety które mają mniejsza wydajność każą płacić jak za lapka z nisko-średniej półki. Dajcie tablet z wydajnością podstawowej i3 nie topowej + conajmniej 3GB ramu i dysk 64GB w standardzie i myślę że dużo osób było by bardzo zadowolonych oczywiście w cenie tych tabletów które wychodzą teraz (patrz artykuł).

  • Danonlaska

    Próbował ktoś wymienić dysk w klawiaturze? Chciałem wymienić na mniejszy a te 500 wykorzystać do czego innego ale nie mogę otworzyć a na sile nie chce.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona