Ważne

Premiera Samsunga Galaxy Note 5 jednak wcześniej niż się spodziewaliśmy?

Samsung przyzwyczaił nas do tego, że kolejne generacje swojego flagowego phabletu Galaxy Note prezentuje podczas berlińskich targów IFA we wrześniu. Pojawiły się jednak doniesienia, według których w tym roku może nastąpić zmiana daty premiery.

Tę poniekąd sensacyjną wiadomość podał Wall Street Journal, powołując się na informacje otrzymane od „osoby zaznajomionej z tematem”. Według nich Samsung zamierza rzekomo przełożyć datę premiery Samsunga Galaxy Note 5 o kilka tygodni wcześniej, mniej więcej na połowę sierpnia. Sprzedaż natomiast miałaby ruszyć już we wrześniu. Powodem takiego posunięcia ma być fakt, iż producent chce wyprzedzić premierę nowej generacji iPhone’a 6 Plus, która zbiegnie się w czasie z targami IFA. Według nas jednak premiera przed targami IFA jest mało prawdopodobna.

Jak zapewne pamiętacie, rok temu iPhone 6 Plus został zaprezentowany kilka dni po Samsungu Galaxy Note 4 i trafił do sprzedaży wcześniej niż phablet południowokoreańskiego producenta, co w konsekwencji przełożyło się na niemałą stratę tego ostatniego.

Przy okazji przypomnijmy, co już wiemy na temat nadchodzącego Samsunga Galaxy Note 5 – phablet ma zostać wyposażony w wyświetlacz QHD Super AMOLED o przekątnej 5,67 cala, procesor Exynos 7422 (ulepszoną wersję układu zaimplementowanego w Samsungach Galaxy S6 i S6 Plus), moduł LTE i oczywiście rysik S-Pen. Zabraknąć ma natomiast slotu na kartę microSD. Urządzenie oferowane będzie w 3 wersjach: 32, 64 lub 128 GB i czterech wariantach kolorystycznych: białym, srebrnym, czarnym i złotym.

Źródło: pocketnow

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Igor Domagała

    czemu nie 4k :(

    • michcio

      a czemu nie osiem

      • Igor Domagała

        32k, sprzedane. A tak serio to wolę Full HD do 5 cali powyżej 2k, tablety 10 cali i wzwyż 4k telewizory i monitory 8k. Ale ktoś musi być pierwszy ze smartfonem 4k :)

        • michcio

          ale przyznaj się tak wysoka rozdzielczość na tak małych ekranach to jakiś fetysz. tak jak pociąg do kobiecych stópek albo zakładanie damskich fatałaszków ;)
          obecnie rozdzielczość źródła to często nawet nie full hd. co Ty chcesz oglądać w tych upragnionych czteryka na tych małych ekranikach?

  • miku666

    Szkoda że ekren nie przekroczy 6 cali FAJNIE BY BYŁO jak by zrobili NOTE 5 MEGA Z EKRANEM ponad 6 cali

  • malylysy

    Coś mi się zdaje, że inżynierowie Samsunga wraz z całym zarządem tych swoich flagowców nie używają. Gdyby używali lub chcieli używać, to by w życiu czegoś takiego nie robili. Co mam na myśli? BRAK SLOTU NA KARTĘ !!! dyskwalifikuje S6 i Note 5. Aparat robiący filmy w rozdzielczości 4k i 32 GB pamięci wewnętrznej, to jak czterdziestokołowy TIR o ładowności 500 kg. Po władowaniu systemu i kilkudziesięciu aplikacji zostaje wolnej pomięci kilka – kilkanaście giga. Sama nawigacja z mapami to parę gigasów. A minuta filmu nagranego w 4k zajmuje około 100 MB. To jak z takim flagowcem jechać na wakacje? Do czego ma służyć taki flagowiec? Dzwonić i wysyłać sms, to ja mogę z Nokii 3210. Wtedy na 14 dni wakacji nawet ładowarki nie muszę brać, bo baterii mi wystarczy z nadmiarem. A brak możliwości wymiany baterii? Kolejna ajfonowa paranoja. 6 godzin jazdy na nartach w temperaturze -15 stopni z Endomondo w tle i forgiet, że się ktoś do mnie dodzwoni. Oczywiście mogę dołożyć 2 tysiące i kupić model z pamięcią 128 GB. Mogę. Mogę ze sobą dodatkowo wziąć na narty aparat fotograficzny, laptop i dwa powerbanki. Mogę. Ale mogę też zostać przy swoim Note II i mieć te Samsungowe flagowce w dolnej części pleców, tam gdzie kończą one swą szlachetną nazwę. A jak mi się znudzi moja Notka, to kupię LG G4 lub inny NORMALNY smartfon odróżniający się od Iphone i flagowców Samsunga. A za zaoszczędzone pieniądze pojadę na narty.

    • michcio

      Tu rządzi pieniądz. Samsung nie zarobi na tym, że dokupisz sobie kartę SD natomiast zarobi i to sporo gdy kupisz droższy model telefonu bo potrzebujesz więcej pamięci.
      I tak kupisz Samsunga bo jest monopolistą – żadna inna firma nie oferuje flagowca z rysikiem. Jakby LG wprowadził flagowca z rysikiem i odpowiedni dużą przekątną ekranu to może Samsung by poszedł po rozum do głowy.

      A z baterią to chyba jednak nie jest taki problem, nigdy nie używałam drugiej – powerbanki są na tyle zgrabne i wydajne, że nosić je przy sobie to nie problem. A jak zacznie zdychać bateria to można wymienić w serwisie, jak kogoś stać na flagowca to i stać na wymianę baterii w serwisie raz na te półtora roku…

      • malylysy

        Zgadza się. Tu rządzi pieniądz. Samsung nic nie zarobi lub zarobi znacznie mniej niż by mógł. Monopolistą nie jest. Zarobi na przykład LG. Mój synek miał Samsunga Galaxy Mini, teraz ma Iphone 5. Już Samsung nie zarobił. Córka miała Galaxy Young, teraz ma Galaxy Grand Prime. Tu jeszcze zarobili, ale za 8 miesięcy się to pewnie zmieni. Ja i żona mamy Galaxy Note II ( Wcześniej mieliśmy Note I ) i już następnego Samsunga nie kupimy jeśli polityka się nie zmieni. Może przejdziemy na Note 4, jak się nie obrazimy. Mnie rysik w zasadzie potrzebny nie jest, więc ja się rozejrzę za czymś innym. Choćby dla zasady. Żona rysika używa, więc tu jest możliwe, że skończy na Note 4. Przez lata byłem zdeklarowanym samsungowiczem, ale widzę, że robią wszystko by to się zmieniło.

        • michcio

          Ty teoretyzujesz o spadku zarobków Samsunga na przykładzie tego na jaką firmę się Twoja rodzina obraziła, a na jaką nie, ale spójrz na wyniki sprzedaży S6. Nie ma ani wymiennej baterii ani karty SD a ludzie kupują więcej niż poprzednie modele z tymi dodatkami.
          W kwestii smartfona z rysikiem (o takim jest artykuł) Samsung niestety jest monopolistą… :( Jeśli Ci rysik nie potrzebny to faktycznie masz więcej możliwości, ale z wymienna bateria i kartą SD pozostaje tylko LG.

          • malylysy

            Masz rację. Sprzedali około 10 milionów sztuk w pierwszym miesiącu. Tylko nie wiedzieć czemu sami uważają to za porażkę, a nawet katastrofę. Ja niebawem przejdę od teoretyzowania, do praktykowania.
            Bez rysika mam dość spory wybór. A telefonów z rysikiem też trochę jest, choć trzeba powiedzieć, że często ustępują Notce 4. LG ma przynajmniej kilka w ofercie, Sony ma chyba jeden, jest też Vibe Max od Lenovo i Fonepad Note 6 od Asusa. Sam kiedyś miałem Alcatela Scribe HD z rysikiem w zestawie, ale zdaje się, że mają jeszcze coś z rysikiem w ofercie. To chyba nie oznacza monopolu Samsunga.

            Nie mówię, że wszyscy maja wywalić smartfon bez karty SD do kosza. Note 5, z powodów wymienionych w pierwszym poście, jest nie dla mnie. Zjadę 5 razy ze stoku, filmując przejazd i mam zapchaną pamięć. A pod koniec dnia zdechniętą baterię. Wybór Note 5 nie wchodzi w grę.

          • michcio

            Pisałem że „I tak kupisz Samsunga bo jest monopolistą – żadna inna firma nie oferuje flagowca z rysikiem.” Owszem inne firmy oferują też smartfony z rysikiem, ale tak jak piszesz o marnych parametrach. Na polu flagowców z rysikiem Samsung to monopolista. Poza tym wymieniasz inne telefony jako konkurencje, ale czy one maja wymienna baterię i slot SD? nie za bardzo. Wiec żeby kupic tel o gorszych parametrach nie majacych tego samego za co dyskwalifikujesz Samsunga jest mało racjonalne.

            Swoją drogą jak Ty filmujesz te zjazdy telefonem? Podłączasz do nich kamerkę czy jak? Nie lepiej kupić jakieś GoPro i opaskę do Endomondo na rękę?

            Też mni k.wia że nie bedzie karty SD w Note 5, ale zobaczysz i tak sprzedaż im nie spadnie, a wręcz przeciwnie. Ludzie rzucą się na ładnie wyglądające obudowy odpicowane dodatkowo potężną dawką marketingu.

    • Adrian

      Znacznie nie doszacowałeś ilość zajętego miejsca przy nagrywaniu w 4K. Minuta nagrania w Note 4 to nie 100MB a ok 340MB.

  • Adrian

    Zastanawiałem się czy poczekać na Note 5 czy kupić Note 4. Na szczęście kupiłem prawdopodobnie ostatni sensowny phablet Samsunga tj. Note 4. Samsung jak w amoku pozbywa się wszystkich swoich atutów względem Apple. Jeszcze niech zablokują możliwość korzystania z telefonu jako podręcznej pamięci i będzie to gwóźdź do trumny dla Samsunga. Brak karty pamięci w Note 5 to nie tylko absurd ale i drenaż kieszeni. Szybka karta micro SD 128GB kosztuje 400zł, w Note 4 dodajemy ją do 32GB wbudowanych w telefon, mamy więc 160GB. Wersja 128GB w przypadku Note 5 będzie droższa od wersji z 32GB pamięci o ok 800-1000zł iponadto nie mamy dodatkowych 32GB. Brak możliwości wymiany baterii też jest absurdalny. Przy szybkim ładowaniu wysokim prądem, które obecnie funkcjonuje bateria znacznie szybciej się wyeksploatuje, wymiana jej nie będzie kosztowała 50zł za nową baterię tylko kilkaset w serwisie. Ja osobiście dziękuję za takie „ułatwienia” Samsunga. Liczę że Samsung zmądrzeje i w przyszłości wykorzysta swoje atuty, jeśli się nie doczekam to zakończę przygodę z Samsungiem i poszukam u konkurencji.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona