Ważne

Recenzja Microsoft Lumia 640 LTE

W obecnych czasach smartfon stał się urządzeniem bardzo ważnym w naszym życiu. To na nim przechowujemy nasze zdjęcia z wakacji, dzięki niemu kontaktujemy się z najbliższymi oraz znajomymi, z jego pomocą upamiętniamy chwile. W dodatku nowoczesny telefon stanowi przenośny komputer. Spośród nich sporą popularnością cieszą się mid-endy, a więc urządzenia ze średniej półki cenowej, które łączą atrakcyjną cenę oraz niezłą specyfikację. W tej recenzji dowiecie się, czy Microsoft Lumia 640 LTE rzeczywiście jest smartfonem godnym zakupu.

Parametry techniczne Microsoft Lumia 640 LTE RM-1072:

  • ekran IPS TFT LCD 5″ o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, Gorilla Glass 3,
  • czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 MSM8926 o częstotliwości taktowania 1,2 GHz,
  • 1 GB RAM,
  • Windows Phone 8.1 z Lumia Denim,
  • 8 GB pamięci wbudowanej,
  • LTE Cat.4 (maksymalna prędkość pobierania do 150 Mbps, wysyłania do 50 Mbps),
  • GPS, Glonass, Beidou,
  • NFC,
  • Bluetooth 4.0,
  • Wi-Fi 802.11 b/g/n,
  • aparat 8 Mpix z przesłoną f/2.2 i pojedynczą lampą doświetlającą,
  • kamerka 0,9 Mpix,
  • slot kart microSD (do 128 GB),
  • 3.5 mm jack audio,
  • bateria o pojemności 2500 mAh,
  • wymiary: 141,3 x 72,2 x 8,85 mm,
  • waga: 145 g.

Cena w momencie publikacji wynosi 699 złotych (wariant LTE ze slotem na jedną kartę SIM). Smartfon jest dostępny w ofercie T-Mobile, Play oraz Plus.

WZORNICTWO, JAKOŚĆ WYKONANIA

Microsoft Lumia 640 LTE czerpie pełnym garściami z designu swoich poprzedniczek, czyli 620 oraz 630. Ponownie mamy do czynienia z telefonem w kształcie mydelniczki, co według mnie ma też swoje zalety. Przede wszystkim ten smartfon komfortowo trzyma się w dłoni. Na szczęście pomimo zaokrągleń po bokach nie ma tendencji do „bujania się” na płaskich powierzchniach, np. na stole.

Microsoft Lumia 640 LTE

Jak przystało na przedstawicielkę rodu Lumia, 640 posiada wymienne klapki, które są dostępne w czterech różnych kolorach: białym, pomarańczowym, niebieskim oraz czarnym. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Niestety tylko ostatnia wersja kolorystyczna jest matowa. Reszta wyróżnia się błyszczącym tworzywem, które po dłuższym użytkowaniu może chętnie zbierać rysy. Widzę to na przykładzie testowanego urządzenia. Z tyłu już można dostrzec pojedyncze ryski, na szczęście tylko pod światło, a w skrajnych sytuacjach telefon może się wyślizgnąć z dłoni. Z drugiej strony tego rodzaju klapka zdecydowanie przyciągnie uwagę. W końcu to telefon skierowany również do młodzieży.

Podobnie jak w modelu 630, również tutaj nie znajdziemy fizycznego spustu migawki. Ogromna szkoda, ponieważ takie rozwiązanie kiedyś wyróżniało tańsze Lumie. Z kolei klawisze głośności oraz zasilania zostało umieszczone trochę za nisko. Przykładowo: trzymałem smartfon w ręce i zamiast go zablokować, po prostu wyciszyłem – takie rozmieszczenie przycisków jest akceptowalne w znacznie mniejszych urządzeniach. Dziwaczne wyginanie kciuka, aby wygasić ekran to niezbyt wygodna czynność. Na szczęście istnieje opcja, aby Lumie blokować za pomocą podwójnego stuknięcia w pasek nawigacyjny.

Microsoft Lumia 640 LTE

Z przodu Microsoft Lumia 640 wygląda bardzo minimalistycznie. Standardowo na górze znajdziemy logo producenta, nad nim głośnik, a na lewo kamerkę. Natomiast na samym dole umieszczono mikrofon. Niestety od razu zauważymy spore ramki – na pewno Amerykanie mogli się bardziej przyłożyć. Przykładowo dół powinien zostać zagospodarowany na przyciski dotykowe, tak jak wygląda to np. w 830. W taki oto sposób 5-calowy phablet jest sporych wymiarów. Na szczęście nie odbiło się to bardzo na masie – dłuższe rozmowy telefoniczne nie okazały się męczące. Zresztą identyczną masę ma Samsung Galaxy S5.

Z tyłu najłatwiej dojrzeć nazwę producenta. Wyżej umieszczono aparat 8 Mpix z pojedynczą lampą doświetlającą, a w prawym dolnym rogu ukryto świetnie grający głośnik. Na górnej krawędzi smartfonu znalazło się złącze 3,5 mm jack audio, równolegle zostało zainstalowane microUSB 2.0. Po zdjęciu tylnej klapki naszym oczom ukaże się bateria 2500 mAh oraz sloty na kartę SIM oraz microSD d0 128 GB.

Jakość wykonania stoi na bardzo dobrym poziomie. Całość jest nieźle spasowana, żaden element nie wystaje, niewtajemniczony mógłby uznać, że zastosowano tu obudowę unibody. Jednak mnie osobiście udało się dostrzec malutkie szpary w okolicach lampy doświetlającej. Możliwe, że to przypadłość tylko testownageo egzemplarza. Poza tym, osobiście jestem zadowolony z wykonania Lumii 640 – również muszę pochwalić bardzo wytrzymały na wszelkie rysy i uszkodzenia przedni wyświetlacz. Został on wzmocniony Corning Gorilla Glass 3. Po dwóch tygodniach testów dalej stanowi idealnie gładką taflę szkła – ta sztuka nie zawsze udaje się nawet we flagowcach.

WYŚWIETLACZ

Ekran o przekątnej 5 cali jest standardem w dzisiejszych „średniakach”. Myślę, że stanowi to najlepszy kompromis pomiędzy wielkością wyświetlacza, a wygodą użytkowania. W dodatku ma rozdzielczość HD. 1280 na 720 pikseli oznacza zagęszczenie na dobrym poziomie 294 ppi – dojrzenie pojedynczych „kropek” będzie niemożliwe w codziennym użytkowaniu. Czytanie książek, przeglądanie stron internetowych bez wątpienia stanowi czynności przyjemne dla oka, który nie musi zanadto wysilać, aby zobaczyć tekst. Według mnie Full HD w tym przypadku jest zbędne – tylko wpłynęłoby negatywnie na wydajność oraz czas pracy smartfonu.

Microsoft Lumia 640

Warto wspomnieć o możliwości kalibracji ekranu. Sami możemy regulować temperaturę kolorów, ich odcień oraz nasycenie, ale nie zabrakło także trzech trybów: standardowego, żywego, chłodnego. Osobiście uwielbiam tę opcję. Dobrze, że coraz więcej producentów stosuje taką funkcję w swoich urządzeniach – każdy może wybrać czy woli naturalne lub przesycone kolory.

Kąty widzenia także zasługują na pochwałę, aczkolwiek po ustawieniu wysokiej jasności czerń przy większym nachyleniu urządzenia znacząco szarzeje. Lekko irytujące dla osoby przyzwyczajonej do OLED-ów. Na plus trzeba zaliczyć minimalne podświetlenie wyświetlacza. Przeglądanie Twittera w nocy nie stanowi wysiłku dla oczu, ale już robienie tego samego w słoneczny dzień wymaga nie lada wysiłku. Jasność maksymalna po prostu woła o pomstę do nieba. Na nic zdaje się włączona opcja „Widoczność przy świetle słonecznym” (większy kontrast oraz jaśniejsze tło), refleksy skutecznie uniemożliwiają odczytanie czegokolwiek. W takiej patowej sytuacji pozostaje jedynie szukać cienia. Podobny problem trapi nawet Lumie 920, która również ma poważne problemy z refleksami. Czyżby choroba rodzinna?

Niestety w opcjach nie znalazłem trybu zwiększonej czułości. Z tego też powodu obsługa Lumii 640 w rękawiczkach będzie niemożliwa – sprawdzałem osobiście i telefon pozostał nieczuły na takie polecenia. W normalnym korzystaniu smartfon bardzo szybko reagował na wszystkie dotknięcia – responsywność stoi na najwyższym poziomie. Gdyby tego było, przednia tafla szkła niechętnie zbiera odciski palców. Kolejna rzecz, która cieszy. Reasumując: smartfon Microsoft ma dobry wyświetlacz, jak na przedstawiciela średniej półki. Tylka ta maksymalna jasność…

Na koniec chciałbym napisać o ekranie podglądu. Kiedy był włączony całodobowo, sam Glance Screen zużywał 1% baterii na jedną godzinę wyświetlania zegara oraz krótkich informacji o powiadomieniach. Oczywiście ekran OLED sprawdziłby się w takiej sytuacji o wiele lepiej, ale i tak nie ma tragedii. Na co dzień miałem ustawiony tryb wygaszania podglądu po 15 minutach – zużycie energii było wówczas nieodczuwalne w użytkowaniu.

Microsoft Lumia 640

DZIAŁANIE, OPROGRAMOWANIE

Snapdragon 400 z czterema rdzeniami ARM Cortex A7 o maksymalnej częstotliwości taktowania 1,2 GHz oraz Adreno 305 stanowią zgrany duet. Aczkolwiek jest to już leciwa konstrukcja, nadal chętnie stosowana przy tworzeniu różnych mid-endów. Do kompletu dodano 1 GB RAM-u. Taki zestaw zdecydowanie wystarczy Windowsowi do płynnej oraz stabilnej pracy, pozbawionej jakichkolwiek strat w animacjach. Niestety mnie często brakowało już pamięci operacyjnej. Maksymalna ilość kart w przeglądarce to cztery – więcej oznacza przymus odświeżenia wcześniejszych stron, co nie jest najbardziej wygodne. Również po zostawieniu w tle Twittera, maila oraz Internet Explorera oraz uruchomieniu odtwarzacza muzyki, można było zobaczyć delikatny spadek wyświetlanych klatek na sekundę. Jednak nie do takich zadań została stworzona Lumia 640. Natomiast przełączanie się pomiędzy uruchomionymi aplikacjami działa bajecznie, choć samo menu ostatnich programów nie jest intuicyjne. Najgorsza rzecz to zamykanie – musimy nacisnąć krzyżyk albo przesunąć daną kartę w dół.

Snapdragon 400 oraz ekran HD przeciętnie sprawdzi się do mobilnej rozgrywki. Oczywiście możemy płynnie odpalić prawie wszystkie aplikacje ze sklepu, ale widać, że bardziej wymagające gry nie „odpalają się” w najlepszej możliwej jakości. Jednak mnie osobiście zaskoczył zastosowany układ. Dla Lumii 640 nawet godzinna rozgrywka w Asphalt 8 nie wywołała zwiększonej temperatury. Telefon ledwie stał się letni – naprawdę rzadko spotykana cecha w nowoczesnych urządzeniach mobilnych. Czyżby zasługa optymalizacji przez Microsoft?

Windows Phone 8.1 z Lumia Denim to bardzo udany OS. Oczywiście w sklepie nie znajdziemy milionów aplikacji, ale te najbardziej przydatne programy są już dostępne (jakość niektórych przemilczę). Jedynie żal braku programów Google’a, ale to już wina firmy z Mountain View. Obsługa systemu jest przyjemna, teraz ustawienia są już czytelnie posegregowana i nie tworzą niezrozumiałego ciągu zakładek jak wcześniej. Rzecz jasna pulpit składa się z kafelków. Możemy zmieniać ich rozmiar (1×1, 2×2 oraz 3×2), kolor, a także ustawić tapetę w roli tła. Warto wspomnieć o LiveTile – poszczególne elementy interfejsu „żyją” i odświeżają wyświetlane treści. Miła odskocznia od Androida. Natomiast po przesunięciu palcem w lewo przejdziemy do zainstalowanych aplikacji. Tutaj muszę wspomnieć o 8 GB pamięci wbudowanej. Na start otrzymujemy skromne 3,5 GB – pewnym rozwiązaniem pozostaje odinstalowanie kilku preinstalowanych programów. Jednak nawet 4 GB wolnego miejsca to stanowczo za mało. Dobrze, że Lumia 640 posiada slot na karty microSD do 128 GB oraz 30 GB w chmurze Microsoftu.

Niestety belka systemowa jest niedorobiona. Cieszę się, że od WP8.1 możemy dodać tam skróty do czterech różnych ustawień, ale działanie tej funkcji jest specyficzne. O ile Wi-Fi możemy bezproblemowo włączyć, o tyle kiedy chcemy wyłączyć mały kafelek przenosi nas do ustawień. To nie tak powinno wyglądać. Jednak całość muszę ocenić pozytywnie. System jest spójny, szybki, teraz oferuje nawet spore możliwości personalizacji ekranu startowego. Wszystko zaczyna wyglądać coraz lepiej. Ciekawostką jest kącik dziecięcy, gdzie będą dostępne tylko te aplikacje, które my uznamy za dobre dla dzieci. W skrajnych przypadkach sprawdzi się także jako tryb gościa.

Lumia 640 otrzymała szereg aplikacji przeznaczonych tylko dla tej rodziny urządzeń. Są to:

  • Lumia Camera – świetna aplikacja aparatu z rozbudowanymi opcjami i wieloma ciekawymi trybami pracy,
  • Lumia Selfie – niezły sposób na zrobienie selfie; automatycznie poprawia wygląd fotografowanej osoby i pozwala na łatwe udostępnienie zdjęcia,
  • Lumia Refocus – pozwala uzyskać rozmycie soczewkowe,
  • Lumia Moments – obrazy na żywo, podobno uwydatniają ruch poszczególnych postaci w kadrze,
  • Lumia Kinograf – możemy ożywić dany fragment fotografii – efekt może zaskoczyć,
  • Lumia Kreatywne Studio – rozbudowany edytor zdjęć,
  • Lumia Storyteller – automatycznie grupuje wszystkie fotografie oraz filmy według daty stworzenia oraz lokalizacji i tworzy z nich interesujące wideo,
  • Lumia Beamer – udostępnianie ekranu ze smartfona na jakimkolwiek urządzeniu z dostępem do sieci,
  • Lumia Car App -tryb samochodowy, pozwala na wybranie trzech najczęściej używanych aplikacji, które potem wyświetla jako duże kafelki.

Natomiast pozostałe programy dla Windowsa godne uwagi to:

  • Here – świetnie działające mapy, bardzo dobra nawigacja, w której istnieje również możliwość wyznaczenia trasy za pomocą komunikacji miejskiej. W dodatku możemy łatwo sprawdzić, co ciekawego znajduje się w pobliżu,
  • MixRadio – strumieniowe słuchanie muzyki,
  • OneDrive – chmura Microstu, otrzymujemy 30 GB na start,
  • Office 365 – pakiet biurowy, w bonusie darmowa roczna subskrypcja, którą możemy wykorzystać dodatkowo na innym urządzeniu, np. laptopie.

Bardzo zaskoczyły mnie muzyczne zdolności Microsoft Lumii 640. Pomimo że głośnik jest z tyłu i ma skromną wielkość, to gra więcej niż przyzwoicie. Głośność maksymalna ma ok. 75 dB i nawet wtedy jakość odtwarzanej muzyki stoi na bardzo wysokim poziomie. Wielka szkoda, że Amerykanie nie umieścili głośnika na froncie. Wtedy byłoby perfekcyjnie, a tak dźwięk jest tłumiony, jeżeli pozostawimy telefon na plecach. Jednak nawet wtedy dzwonek łatwo usłyszeć. Również na słuchawkach smartfon gra przyjemnie – poziom znany ze znacznie droższych urządzeń.

Microsoft Lumia 640 LTE

Głośnika do rozmów nie mogę już podobnie pochwalić. Po prostu zapewnia akceptowalną jakość jak na ten segment, dźwięk brzmi wyraźnie, ale już sama głośność mogłaby wyglądać lepiej. W zatłoczonych miejscach usłyszenie rozmówcy to wyzwanie. Na szczęście mikrofon przyzwoicie działa. Trzaski, piski są mu całkowicie obce.

W trakcie testów nie zauważyłem także jakichkolwiek problemów z zasięgiem. Lumia 640 dobrze współpracowała z siecią LTE. Chociaż pojawiały się sporadyczne problemy z przełączaniem się pomiędzy poszczególnymi nadajnikami (brak zasięgu) oraz na terenach z dala od siedzib ludzkich. Wi-Fi oraz GPS (szybko łapie fixa) pracują bardzo dobrze, podobnie Bluetooth. Ich działanie nie pozostawiało nic do życzenia.

Warto wspomnieć, że na rynku są dostępne wersje Dual SIM z łącznością 3G (cena 649 złotych) albo 4G (oficjalnie niedostępna w Polsce).

AKUMULATOR

Bateria w Lumii 640 ma pojemność 2500 mAh. Takie ogniwo pozwala na jeden dzień intensywnej pracy z włączoną synchronizacją oraz ciągłym korzystaniem z LTE. Natomiast kiedy zaczniemy z niego normalniej korzystać czas pracy wydłuży się do dwóch, w skrajnych przypadkach trzech dni. Oczywiście możemy również włączyć tryb oszczędzania baterii, który pomaga, gdy poziom naładowania spadnie do krytycznego poziomu.

Zobaczcie, jak nowa Lumia radzi sobie z różnymi konfiguracjami.

  • przeglądanie stron internetowych, maksymalna jasność, WiFi: 444 minuty ( 7 godzin 24 minuty),
  • przeglądanie stron internetowych, minimalna jasność, WiFi: 800 minut (13 godzin 20 minut),
  • granie, maksymalna jasność, WiFi: 225 minut (3 godziny 45 minut),
  • wideo, jasność średnia, LTE: 790 minut (13 godzin 10 minut).

Natomiast ładowanie od 0 do 100 procent zajmuje ok. 150 minut.

APARAT

microsoft lumia 640

Matryca główna CMOS ma wielkość 1/4 cala, przesłonę f/2.2 oraz rozdzielczość 8 milionów pikseli. W ciemniejszych sceneriach możemy użyć lampy doświetlającej. Na papierze takie dane wyglądają całkiem przyzwoicie, za wyjątkiem samego rozmiaru sensora. W praktyce zdjęcia robione w dobrze oświetlonej scenerii wychodzą bardzo dobrze, są bogate w szczegóły i nieźle doświetlone. Niestety im mniej światła dociera do tylnego aparatu, tym fotografie wychodzą coraz gorzej. W ciemnościach wykonanie ostrego zdjęcia to rzecz niemożliwa. Widać brak optycznej stabilizacji obrazu. Na szczęście z pomocą przychodzi rozbudowany tryb manualny, dzięki któremu możemy wycisnąć pełen potencjał z tej matrycy. W dodatku autofocus działa wyśmienicie, a prędkość migawki zadowoli większość użytkowników. Brakuje mi jednak fizycznego spustu aparatu.

Dziwię się, dlaczego Microsoft nie zastosował tu tego samego 13 megapikselowago aparatu z optyką Zeissa, co w modelu 640 XL. Chociaż nie możemy też zbyt wiele oczekiwać od smartfona za mniej niż 700 złotych.

Równie przeciętnie wypadają nagrywane filmy. Niby mamy tu do czynienia z rozdzielczością Full HD, ale w praktyce kamera ma problemy ze „stabilizacją” obrazu. W dodatku audio raczej nikogo nie zaskoczy – jest do przyjęcia. W skrócie: poziom porównywalny z podobnymi cenowo phabletami.

Natomiast szerokokątna przednia kamerka ma skromną rozdzielczość 0,9 Mpix. Robione nią zdjęcia nie są jakoś porywające, szczególnie, że konkurencja korzysta już z aparatów z 2 albo 5 milionami pikselami. Czy nie można było tu postawić na rozwiązanie z testowanej przez Piotra Lumii 535? Wtedy na pewno oceniłbym znacznie wyżej ten element.

PODSUMOWANIE

Myślę, że Microsoft Lumia 640 to świetny wybór dla osoby, która szuka urządzenia w atrakcyjnej cenie, który będzie posiadał bardzo dobre multimedia oraz rozsądną specyfikację. Za 699 złotych otrzymujemy responsywne urządzenie ze świetnym głośnikiem, dobrym aparatem oraz dużym, a także niezłym ekranie IPS, pokrytym taflą szkła Gorilla Glass 3. W swoim segmencie jest to jedna z najlepszych propozycji. Jestem ciekaw, jak Windows 10 Mobile wpłynie na ten smartfon.

Jednak jeżeli phablety nie wywołują u Was panicznego strachu i macie budżet ok. 1000 zł polecam rozejrzeć się za Lumią 640 XL, która ma przede wszystkim lepsze aparaty. Z kolei jeżeli szukacie czegoś na Androidzie, najlepiej popatrzeć na Honora 4X czy też myPhone Luna.

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, śmiało zadawajcie je w komentarzach :)

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • RA

    „Jedynie żal braku programów Google’a, ale to już wina firmy z Mountain View”.

    Brak wiedzy czy zaplanowany FUD w stronę Google? Blogerzy powinni chyba wiedzieć, że brak aplikacji Google na WP jest odpowiedzią na nieumieszczenie kalendarza Google w W8 oraz za negatywną kampanię w mediach „Scroogled”.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Ke? Przecież Windows bardzo dobrze radzi sobie z kalendarzem od Google …

      • kozdromen

        i z tego co się orientuję z gmailem spoko :) miałem lumię 625 i tam gmail całkiem spoko latał bez problemu :) nie widzę jakiejś różnicy na plus używając androida.. jedynie YouTube jest trochę ułomny i w zasadzie tylko przeglądarka :) kurcze sam myślę na co by wymienić moją moto g i nie mam pojęcia :O :O

        • Konrad Uroda-Darłak

          Nie ma co wymieniać – Moto G to bardzo dobre urządzenie. No chyba, ze chcesz się na wyższa półkę przenieść.

          • kozdromen

            No ja mam wersję 8 gb bez slotu więc zaczyna mi to doskwierać :-) z drugiej strony jednak chyba nie stać mnie na lg g2. Myślałem, że sprzedam moto i sprzedam htc one m7, ale brak chętnych na HTC.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Ojoj brak slotu to znaczny dramat przy takiej ilości pamięci. Od siebie polecam L735 – bardzo dobry wybór obecnie, jeśli chodzi o cena / jakość / możliwości + WP ^^ Oczywiście o ile chcesz ten system :D

          • kozdromen

            Świetny telefon i myślę o nim twardo, ale nie ma jednej aplikacji z której nie mogę niestety zrezygnować – mobile mpk. To jest aplikacją must have dla mnie bo nie mam samochodu. Jak dojadę się nie sprawdza.. Miałem zatrzymać one m7,ale on ma wadliwy moduł aparatu i słaba baterie dosyć.. Szkoda bo byłby problem rozwiązany. Htc wyciąga ledwo 3 godziny sot na całej ekranu, a moto g prawie 5 i to oba jadą na 5.0.2.

          • Konrad Uroda-Darłak

            A aplikacja Transportoid nie da rady? U mnie w Rzeszowie sprawdza się idealnie :D

          • kozdromen

            A ona nie była w końcu porzucona? Wiem, że jak miałem L625 To developer chciał się jej pozbyć.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Zmieniła właściciela i tyle.

          • kozdromen

            Czytam opinie o tej aplikacji i fala hejtu w sklepie Windows Phone. Ludzie narzekają na lagi i kiepskie działanie. Choć to są piękne telefony to jednak muszę zrezygnować z Windows Phone. Z drugiej strony LG g3s to jest trochę muł, a moto g 2 to w zasadzie to samo co mam teraz i tylko większy ekran. :O patrzyłem na używane lg g2, ale są w średnim stanie niestety.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Czy ja wiem – korzystam cały czas i to z bety, a na żadne lagi narzekać nie mogę. Działa bardzo dobrze – przynajmniej na mojej L735.

          • kozdromen

            Jeszcze jak używałem tej aplikacji na L625 to pamiętam, że były problemy z wyszukiwaniem połączeń, przystanków i inne tego typu rzeczy, a stabilność była w miarę ok. Wczoraj czytałem opinie w sklepie i to samo ludzie piszą dalej. Wielka szkoda bo zawsze miałbym jakąś alternatywę, a tak z BULEM serca (:D) musze zbierać na lg g2 :-(

          • Konrad Uroda-Darłak

            Panie, nie sugeruj się Pan opiniami zazwyczaj pisanymi przez gimby (mało kto pisze pozytywne opinie, bo jak działa to po co ruszać). Trzeba samemu sprawdzić.

          • kozdromen

            Panie nie mam jak sprawdzić tego na moto g choć jest ta aplikacja na andku to pewnie inaczej działa :-P

          • Konrad Uroda-Darłak

            Zapewniam, że działa dobrze ^^

          • kozdromen

            To,że działa w Rzeszowie nie znaczy,że będzie dobrze działać w Lublinie :-P

          • Konrad Uroda-Darłak

            Ale co to ma do rzeczy? Aplikacja ta sama, inna tylko baza danych o.O

          • kozdromen

            No właśnie baza danych inna.. Gdyby nie brak tej jednej aplikacji wziąłbym l640 z pocałowaniem ręki.. A tak to chyba skończy się na tym, że będę musiał kupić lg g2..

          • Konrad Uroda-Darłak

            No dobra, ale dalej nie wiem co to ma do rzeczy?

          • kozdromen

            Hmmm nie ma już nic do rzeczy ;-)

          • Konrad Uroda-Darłak

            Poddaje się :D

          • kozdromen

            Prawidłowo a teraz stan z godnością pod ścianą i zamknij oczy. Jakieś ostatnie życzenie? :-)

          • Konrad Uroda-Darłak

            Tylko nie po twarzy :D

    • Sony

      Nie żal :) – po 3 latach z Androidem i Google, oraz pół rocznym „romansem” z Apple – przesiadłem sie całkowicie na ekosystem Microsoft. :)

      Kalendarz MS, podobnie jak reszta „ekosystemu” 1000x lepsza niż u Google – jedyne w czym Google jest lepszy to wyszukiwarka.
      W Polsce Gugiel radzi sobie lepiej – ale – Bingowi nie wiele brakuje. Skok jakościowy w ciągu 2 lat ogromny. Jeszcze troche i spokojnie będzie mozna używac Binga w Polsce :)

    • I Google (wybiórczo – nie zrezygnują z Chrome na Windows) mści się na użytkownikach Windowsa, zamiast na Microsofcie? Bardzo miło z ich strony.

  • Arek P

    XL lepsza :)Lepszy aparat i matowa obudowa ;)

    • pyczy

      Lepsza to pojęcie względne, większa;]

  • pyczy

    Moje zalety 640 DS:
    -prezencja
    -dobry wyświetlacz, powłoka clear black
    -szybkość działania
    -system WP 8.1 z update2
    -jakość rozmów
    -dobry aparat
    -bateria wystarcza na ponad 2 dni
    -wystarczająca liczba aplikacji w sklepie
    -dobre umiejscowienie przucisków
    -wymiary akceptowalne
    -waga

    Wady wg mnie;
    -śliska obudowa
    -trzeszcząca obudowa w górnych partiach
    -wypalony pixel przy krawędzi (byłby niewidoczny gdyby nie delikatna żółta poświata wokół niego)
    -brak kabla, słuchawek w zestawie

    • Krzysztofsf

      Jak z czytnikiem ksiazek epub, mobi itp. Mozna przelaczyc na czytanie na glos i przejsc na sluchawki? Jakie aplikacje dostepne w sklepie (i czy bezplatne) to obsluguja?

      • pyczy

        Nie jestem biegły w tej materii. Daj instrukcję, sprawdzę.

        • Krzysztofsf

          Korzystam z Androida. Chcialem sie dowiedziec czy tel. z Windows obsluzy moje ulubione czynnosci.

      • Fiodor the Pirate

        Ja korzystam z aplikacji Reading. Na pewno obsługuje format epub i działa sprawnie. Sprawdzę czy również radzi sobie z mobi.

        • Krzysztofsf

          Ta aplikacja czyta tez na glos?

          Na Androidzie korzystam z Alreadera oraz Iwony, ktora podpialem pod opcje czytania tekstu.

          • Fiodor the Pirate

            Nie czyta na głos. Nie rozglądałem się nigdy za takimi, trzeba poszukać, być może są.

          • Krzysztofsf

            Dziekuje. Ja tez dlugo dobieralem, zanim odnalazlem takie polaczenie. Ale teraz nie wyobrazam sobi esmartfona bez takiej funkcjonalnosci.

    • Fiodor the Pirate

      Rzeczywiście do śliskiej obudowy trzeba się przyzwyczaić. Próbowałem też podłączyć słuchawki ze starego telefonu, niestety Lumia nie miała ochoty na współpracę.

      • pyczy

        Aż to sprawdzę.

    • Polak

      Zgadzam się z trzeszczącą obudową to trochę irytujące mogli się lepiej postarać, wypalonego pixela nie dostrzegłem, a co do reszty się zgadzam. Posiadam czarny model więc z śliską obudową nie mam problemu :D

    • Raoul Duke

      Nikt nie zabrania kupic czarnej z matowa obudowa :)

  • Ja

    Na Windows phone nie działają wideorozmowy w whatsup i messanger.

  • Morgoth

    Cześć, napisałeś, że pełne ładowanie trwa ok. 150 minut. Jakie są parametry ładowarki – napięcie, prąd po stronie DC?

    • pyczy

      Zdjęcie wykonane tym telefonem.

      • Morgoth

        Dzięki. Całkiem ciekawe jest to, jak duży jest zatem prąd w trybie szybkiego ładowania, skoro tutaj znamionowy opisano jako 750 mA, a przy pojemności baterii równej 2,5 Ah i ciągłym ładowaniu 0-100% prądem znamionowym powinno trwać to 3h 20 min. Oby bateria za bardzo nie dostawała…

        • pyczy

          Ładowanie baterii tą standardową ładowarką trwa około 2,5h od 0%.

  • Drake

    Ten Glance Screen to to samo co zegarek na wyłączonym ekranie w Sony Ericssonach typu K510, W660?

    • stiopan

      Zegarek + powiadomienia (poczta, nieodebrane, sms), prognoza pogody, data. Przydatne. Może wyswietlac stale, z interwalem, lub jak masz czujnik zbliżeniowy to na zbliżenie reki. No i wyswietla w kilku kolorach.

      • pyczy

        Kilku kolorach? Rozwiń Twoją myśl 😊

      • pyczy

        Już mam😊

  • stiopan

    Zielony, czerwony, niebieski, bialy. W tzw trybie nocnym ale to ty ustalasz godziny wiec…

  • stiopan

    Jest jeszcze programik który wyswietla cos jakby tapete, ale nie pamiętam nazwy, Glance Background czy cos takiego(beta) Wtedy jest jeszcze fajniej

    • Pablo74

      Prognozy pogody nie wyswietla na razie.

      • stiopan

        U mnie wyświetla, tyle że MS Pogoda

        • Pablo74

          Jak ustawiles ? , ja rowniez mam MS Pogoda , ale w ustawieniach podgladu nie mam mozliwosci wlaczenia innych programow tak jak mialem to w L920 i L1020. W ustawieniach ekranu blokady owszem wyswietla mi pogode , ale nie na ekranie podgladu tylko godzine i krotkie powiadomienia o np. polaczeniach nieodebranych.

          • stiopan

            Ja kupiłem go chrześniakowi, nie mam jak tego sprawdzić teraz. W sumie to nie wiem czy nie masz racji bo nie zaglądałem tam. Opisałem ogólnie Glanca. Nawet nie wiedziałem że są różnice w zależności od modelu. Sorry za zamieszanie.

  • Green

    „Dziwię się, dlaczego Microsoft nie zastosował tu tego samego 13 megapikselowago sensora od Zeissa,” Proste. Ponieważ Zeiss nie produkuje sensorów tylko optykę.

  • Green

    Ile jest wolnej pamięci? Czy aplikacje można instalować na kartę SD? Czy mapy Here można zapisać na karcie SD?

    • stiopan

      Możesz wybrać miejsce na instalacje, telefon lub SD. Możesz także przenosić pomiędzy nimi.

      • Green

        Mówisz o samych mapach czy o wszystkich aplikacjach?

        • stiopan

          Wszystkie aplikacje, mapy szczerze mówiąc to nie wiem gdzie zapisuje, nie mam karty SD, ale na nowo pobrane pliki tez pokazuje wybór. Wiec może mapy też. Ale to musi sprawdzić ktos kto to robil.

        • pr0pr

          Wszystkie aplikacje, mapy oraz inne pliki mogą być przeniesione lub bezpośrednio instalowane na karcie.

          • ohjoj

            wszystkie? wow gratuluje wiedzy, tzn g.. wiedzy :D

    • pyczy

      Aplikacje możesz instalować na karcie pamięci, są jednak takie które na to nie pozwalają ale telefon powiadomi Cię o tym, możesz je również przenieść po instalacji. Mapy mogą być na karcie.

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Najgorsza rzecz to zamykanie – musimy nacisnąć krzyżyk albo przesunąć daną kartę w dół. Na szczęście po zapowiedzianej aktualizacji do Windowsa 10 ta wada zostanie wyeliminowana” W jakim sensie? Przecież obecnie w Win10 jest identycznie …

    • Albert

      1. Pomyliło mi się :D

      2. Już poprawione ;)
      3. Szczegółowe dane są dokładniejsze i zużywają więcej energii – zresztą i tak ta funkcja działa w oparciu o zainstalowane aplikacje typu Fitbit.

      • Fiodor the Pirate

        Jeśli chodzi o zamykanie aplikacji co jest w nim takiego złego? Czy mógłbyś nieco rozwinąć wątek? Osobiście nie odczuwam żadnego dyskomfortu w użytkowaniu dlatego zaciekawiłeś mnie tym stwierdzeniem.

        • Albert

          Po prostu czasami chciałem zamknąć aplikację, przesuwając ją w górę – tutaj lepiej sprawdziłoby się rozwiązanie z iOS.

          • Fiodor the Pirate

            Rozumiem, czyli to raczej kwestia Twojego osobistego przyzwyczajenia do innego systemu, a nie ułomności interfejsu?

          • Konrad Uroda-Darłak

            Bez przesady, co to za różnica? o.O

      • Konrad Uroda-Darłak

        No dobra, ze dokładniejsze to ja widzę na podstawie opisu xP Chodziło mi bardziej o to, czy faktycznie przekłada się to na dokładniejsze dane, czy to tylko pic na wodę? Może jakiś teścik? ^^

        • Albert

          Różnice są marginalne, mniej niż 5 procent ;)

          • Konrad Uroda-Darłak

            Ciekawi mnie, dlaczego chociażby L735 nie ma takowej opcji xP

  • Fiodor the Pirate

    Czy próbowałeś konfigurować konto Office 365? Jak pisałem w komentarzach zapowiedzi recenzji, po wprowadzeniu loginu i hasła pojawia się komunikat „Coś nie działa”. Podobny problem zgłaszała też inna osoba. Pozdrawiam!

    • Albert

      Na testowanym smartfonie nie konfigurowałem Office 365. Prawdopodobnie dane urządzenia zostały niedawno aktywowane (Microsoft radzi odczekać dzień do czasu aktywacji pakietu Office), ewentualnie radzę skontaktować się z pomocą.

      • Fiodor the Pirate

        Chyba będzie trzeba skorzystać z kontaktu z pomocą gdyż minęły dwa tygodnie, a problem nadal jest aktualny. Ciekaw jestem czy to ogólna przypadłość czy problem indywidualny.

        • Polak

          Tak jak pisałem jakiś czas temu, nie pozostajesz sam z tym problemem, spróbowałem skonfigurować i też wyświetla mi ten sam błąd.

  • Metek

    „Według mnie Full HD w tym przypadku jest zbędne – tylko wpłynęłoby negatywnie na wydajność oraz czas pracy smartfonu.” głos rozsądku Panem redaktorem kieruje. Cieszę się i popieram w 100% :) i dziękuję za opisanie zużycia baterii przez glance, moje wołania zostały wysłuchane :)

    „Najgorsza rzecz to zamykanie (aplikacji) – musimy nacisnąć krzyżyk albo przesunąć daną kartę w dół.” — w andku jest w bok, wg mnie tutaj większej róznicy nie ma w wygodzie

    ogólnie recenzja dobrze napisana, bardzo dużo konkretnych i praktycznych danych.

  • ostry

    Ten telefon to dramat, ma tyle ze smartfona co stara nokia na pierwszych symbianach, a i żywot windows phone już widze przesądzony (przyjrzyjcie się aktualizacjom znanych programów w sklepie i dramatycznemu wyborowi), co z tego ze ma dobry dźwięk, skoro jakiś idiota wymyslił equalizer w ustawieniach systemu, co z tego że ma dobrą rozdzielczość skoro widać siatkę i pionowe paski matrycy (białe tło), co z tego że apartat robi ładne zdjęcia i ten mały przedni także (aż zadziwiające) skoro to ma być smartfon a nie aparat, spasowanie i jakość poniżej chińskich telefonów, problemy z dotykiem w przeglądarkach (przy przewijaniu w pełnych wersjach łapie sam linki, reklamy ect), system (ustawienia) nielogiczne, brak skrótów wąznych rzeczy, samo ustawienie ekranu to latanie po całym manu i szukanie w każdej zakładce czy czegoś nie ma. Szybszy od Androida? 1 niech nikt nie porównuje platformy typowej dla smartów (and) do platformy zabawkowej (win) jest przepaść i windows osiągnie poziom androida chyba w wersji 550 przy takim tempie wprowadzaniu usprawnień, poza tym android jak się zatnie stoi chwilkę, a tu masz kropeczki… wieczne kropeczki…. i wrażenie że się nie zaciął, a wiedz panie że na tej samej zasadzie się przytkał… Jak google wprowadzi „…………” to pewnie połowa wróci i zacznie piać, że system chodzi mega szybko…. W skrócie tandetna cegła większa od głowy wyglądająca tragikomicznie przy głowie (co dotyczy każdego telefony z taką przekątną) marnie wykonana, z masą wad, gdzie najistotniejszą jest system, czyli podstawa SMARTFONU!

    • doktor od głowy

      Otrzyj pianę z ust, napij się wody i ochłoń.
      Jeśli przesiadłeś się z Androida to zapewne czujesz się zagubiony i „chodzisz” po ustawieniach jak dziecko we mgle. Sądzę jednak, że to nie wina WP a Twoich przyzwyczajeń.
      Aaaa…i żeby nie było…..sam nie mam telefonu z WP ale trochę się nim bawiłem i rzeczywiście na początku jest inaczej… :)

    • Michał Ogaryński

      Jesteś debilem, czy jak?

  • magda

    witam wszystkich uzytkownikow Lumia 640 :) rozwazam zakup tego telefonu. Jak konkretnie w Lumii 640 sygnalizowane są nieodebrane polaczenia i nieodczytane smsy? jak sie domyslam sa jakies ikonki, a czy dodatkowo sygnalizacja dzwiekowa? jezeli nie ma systemowo, to moze ktos zna jakas aplikacje do takich alertów?
    Obecnie korzystam z Samsunga i rozwiazuje sobie ten problem wlasnie aplikacja
    dzieki z gory za pomoc

  • max

    Panie i Panowie posiadam Microsoft lumia 640..i jak wlaczam aparat i tel jest w pionie to zdjecja ok…ale jak go obróce o 90 stopni to ekran ciemnieje,,co mam zrobic zeby nie ciemnial???dzieki ..pozdrawiam

  • artur

    Mam lumie 640 już jakiś czas i kiedyś patrzylem na czujnik pamięci i system zajmował mi 2.93 gb po ok 8dniach zajmuje mi juz 3.07gb i powiększa się nie wiem co jest grane mój kolega ma ten sam problem bardzo proszę o radę

  • Adreas

    Korzystam z „telefonu” 640 XL i jest pełny błędów programowych. Dzisiaj zauważyłem że mam włączony AP pomimo że w opcjach było to wyłączone ehh. Z drugiej strony Android tez nie jest idealny.

  • K|

    „Przeglądanie Twittera w nocy nie stanowi wysiłku dla oczu, ale już
    robienie tego samego w słoneczny dzień wymaga nie lada wysiłku. Jasność
    maksymalna po prostu woła o pomstę do nieba.” z tym tez poleciałeś, telefon mam już chwile i nie widzę tego kłopotu, czyżby uprzedzenie do lumii?

  • K|

    Widzę, że usuwasz niewygodne komentarze. Ogólnie to słaba ta twoja recenzja.

  • Dariusz Taberski

    Jak dla mnie XL to dno które nie jest warte ceny 900zł, po 2,5 miesiąca głośnik zaczyna trzeszczeć podczas jakiegokolwiek dźwięku, druga simka niezależnie od operatora sama się wyłącza lub zasięg ma tylko w połowie, bateria trzyma ledwo dzień po tym czasie używania, net chodzi do bani bo ledwo prędkość 3G w dużym mieście w centrum to kpina a na dodatek pływający ekran przy dotyku, jakiś tydzień temu zauważyłem te wadę + odbarwienia na matrycy ekranu… na uwieńczenie hały jaką robi MS to brak supportu technicznego tylko pozostaje odsyłać przez sprzedawce co trwa dłużej, dno dno dno ostatni MS jaki kupiłem…

  • jerz

    Gps gubi sygnał po 15 min działania :( ma ktoś jeszcze takie problemy ?

  • werner

    kiepsko działa GPS, po 15 min gubi sygnał :(

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona