+6Nasi autorzy
Ważne

Jaka przyszłość czeka tablety?

Jeszcze niedawno wiele osób zwiastowało rychły upadek segmentu tabletów. Jednak ostatnie wyniki sprzedaży tego typu urządzeń pokazały, że nadal mają się dobrze i sprzedają się coraz lepiej. Aczkolwiek pytaniem otwartym wciąż pozostaje to, czy wytrzymają konkurowanie z tabletofonami i laptopami? Jak mogą wyewoluować w przeciągu najbliższych kilku lat?

Tablety są doskonałym towarzyszem nie tylko do konsumowania, ale również tworzenia treści. Wiele zależy już od samego urządzenia, zainstalowanego systemu, dodatków od producenta czy też zestawu akcesoriów (typu klawiatura Bluetooth czy rysik). Niektóre modele śmiało mogą nam zastąpić klasyczny komputer PC czy laptopa. Tak naprawdę wszystko zależy od naszych preferencji oraz zadań, które będziemy wykonywać przy ich pomocy.

Ostatnio można z łatwością zaobserwować, że z rynku prawie zniknęły tablet z ekranem o przekątnej 7 cali. Cóż, taki jest efekt ciągle rosnących smartfonów. Doskonałym przykładem olbrzymiego tabletofonu może być np. Samsung Galaxy W, którego trudno zaliczyć do kategorii „wyrośniętych” telefonów. Uważam, że w przyszłości smartfony będą mieć wyświetlacze o przekątnej nie przekraczającej magicznej bariery 7 „, ale już same tablety zapewne urosną do znacznych rozmiarów.

Już teraz możemy znaleźć 20-calowe urządzenie od Panasonica. Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje plusy, ale takiego produktu nie można już nazwać mobilnym. Właśnie ta cecha przy takich produktach powinna być nieodłączna. Na szczęście ta uwaga dotyczy jedynie niewielkiej części przedstawicieli tego segmentu.

Myślę, że w przyszłości tablety otrzymają ekrany od 8 do 17 cali, dzięki czemu mogłyby zastąpić mniejsze laptopy czy netbooki. Rzecz jasna same wymiary powinny się zmniejszyć – stosunek wyświetlacza do obudowy wzrośnie. Wierzę w to, że producenci zminimalizują ramki i poprawią wydajność baterii, chociaż jeszcze nie zapowiada się na ogniwową rewolucję. Kiedy w końcu nastąpi?

Panasonic Toughpad 21

Jestem ciekaw czy w ciągu 5 najbliższych lat elastyczne tablety trafią do sprzedaży. Na pewno na początku pojawiają się urządzenia z „zaledwie” zagiętym ekranem, ale od czegoś trzeba zacząć. W dodatku może nastąpić prawdziwy rozkwit tańszych urządzeń z takim rozwiązaniem oraz rozsądną specyfikacją. Spodziewam się, że spełniałyby większość wymagań przeciętnego użytkownika.

Odnośnie systemów sprawa wydaje się być bardzo klarowna. Android dalej będzie popularny – jego największą zaletą pozostanie otwartość oraz możliwość dowolnej modyfikacji oprogramowania. Sądzę, że znacznie swój udział w rynku powiększy Windows. Pełnoprawny OS, doskonale sprawdzający się w pracy i rozrywce, instalowany zarówno na bardzo tanich, jak i droższych tabletach.

Całą sytuację polepsza fakt, że to właśnie soft z Redmond będzie cieszył się największym powodzeniem na hybrydach. Może kolejne generacje Surface zawojują rynek? Zostaje jeszcze iOS. Osobiście wątpię, aby Apple odegrało jeszcze bardzo istotną rolę w historii urządzeń mobilnych – jedyna nadzieja w zapowiadanym od dawna iPadzie Pro. Mam nadzieję, że nie będzie mocno inspirowany konkurencyjnymi konstrukcjami. Na razie nie zapowiada się, aby do tej walki włączyła się jeszcze jakaś firma – nadzieja w startupach.

Rozwój na pewno będzie dotyczył tematu SoC oraz jakości pamięci. Już teraz w urządzeniach mobilnych mamy do czynienia z bardzo mocnymi układami, które wkrótce przegonią pod względem wydajności Xboxa 360 i PlayStation 3. W następnych latach chipy ulegną jeszcze większej miniaturyzacji.

Zresztą już teraz są naprawdę niewielkie, teraz pozostaje tylko wykrzesać z nich prawdziwą moc. Z pewnością pomoże w tym mniejszy proces technologiczny. Aktualnie Intel, Samsung oraz TSMC są do tego wyścigu świetnie przygotowani, sam Qualcomm został trochę z tyłu.

new-macbook-battery

W przyszłości jeszcze większego znaczenia nabierze chmura. W dobie wszechobecnego internetu zapisywanie na wirtualnym dysku stanie się standardem, również korzystanie z usług streamingowanych. Dlatego też niezbędnym wyposażeniem będzie łączność 4G i niedługo 5G.

Ciekawie przyszłość rynku mobilnego widzi Microsoft, według którego to smartfony znikną z rynku, a zastąpią je produkty wearables oraz właśnie tablety. W sumie jest to prawdopodobne, ale dopiero za 20 czy 30 lat – składane ekrany wreszcie staną się rzeczywistością, a same baterie osiągną znacznie wyższy stopień rozwoju.

Same tablety, dzięki rozbudowanej ofercie akcesoriów, będą mogły wyprzeć komputery przenośne. Przecież nie wszyscy potrzebują notebooków. Do prostszych czynności znakomicie sprawdziłaby się hybryda. Kolejnym argumentem „za” może być znaczny wzrost wydajności mobilnych układów. Pytanie tylko czy rzeczywiście pozwolą na np. szybką obróbkę wideo w 4K lub 8K. Liczę, że tablety przyszłości sprawdzą się w tego typu zadaniach – w połączeniu z okularami rozszerzonej rzeczywistości mogą stworzyć świetny duet.

Podsumowując: na chwilę obecną trudno napisać, jak dokładnie będą wyglądały urządzenia za kilka, kilkanaście lat. Nie ukrywajmy, że jest to jak wróżenie z fusów. Chociaż na bazie rozwoju technologii mobilnej w przeszłości możemy wywnioskować, co się zmieni w przyszłości. Na pewno hitem rynkowym staną się elastyczne ekrany, we wnętrzu nowych tabletów odnajdziemy ultra wydajne układy i sporą ilość bardzo szybkiej pamięci operacyjnej oraz wbudowanej, a same ogniwa może „dostaną pozwolenie” na swoją rewolucję.

Tablet przyszłości będzie częścią inteligentnego domu. Uważam, że niedługo internet stanie się niczym tlen – wszechobecny i niezbędny (tak jest już teraz), aby uzyskać pełną funkcjonalność naszych urządzeń. Zresztą, rozwój technologii i potrzeby użytkowników pokażą, jak będą wyglądały produkty branży IT w perspektywie przyszłych kwartałów.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • AS

    Dorzucę jedna uwagę dotyczącą mobilności. Tablety o większych wymiarach mogą mieć racje bytu jako narzędzia biurowe czy domowe. Tutaj wystarczy siec WiFi. Przecież nikt nie mówi, że z tabletem trzeba biegać po mieście.Młodzi ludzie, poruszający się środkami komunikacji publicznej są w innej sytuacji, niż osoby poruszające się własnym pojazdem. Tak naprawdę, po co mi tablet w plecaku, czy walizce, skoro jadę do pracy autem? W pracy mam komputer. Po powrocie do domu mam do wyboru tablet lub komputer, w zależności od potrzeb. Punkt widzenia studenta, to coś zupełnie innego, a studentami wiecznie nie będziecie.

    • Adam

      Po to by przeglądać sobie internet albo oglądać filmy, gdy pojedziesz autem autonomiczny.

    • Fedurrr

      Tablet w plecaku, chodzby dla tego że nie każdy ma w pracy odblokowany internet, w moim przypadku, nie mogę podłączać nic do komputera, sieci WiFi są i to ze 4 ale każda zabezpieczona, a do tego poblokowane porty itp. Nawet fora nie chodzą.

      Mając swój tablet Nexus 3g wraz z aero2 mam wykichane na to. W plecaku zajmuje mało miejsca, w samochodzie również. Chce podpiąć za zaglowkiem dla dziecka, nie ma problemu, chce gps przeglądam pod szybę. Chce szybko przelew robić, sprawdzić stan konta, nie ma problemu. Laptop się leży pod lozkiem 2 rok.
      W pracy targalem 2 razy laptop na 8 piętro (jedno z moich stanowisk pracy to dźwig), do tego rozkładanie zasilacza, bo stary laptop to stara bateria.
      7 cali nawet w domu mi starcza nie czuje przymusu posiadania np 10 cali, rozważa kiedyś 8 cali, ale z bardzo mała ramką.
      Ps
      Smartfon nie posiadam. Będzie w przyszłym tyg, wiec w pociągu czy autobusie zastąpi czasem tablet.

      Jak ktoś ma tabletofon to pewnie mały tablet mu nie potrzebny. Jak ktoś potrzebuje do domu tylko i wyłącznie to hybryda mu nawet nie pomoże, pojawiły się w pracy kolegi Lenovo yoga na Windowsie 8.1za ponad 2.5 tys zł i stwierdzam że… Wolalbym laptopa z racji jakiś bardziej ambitnych gier czy lepszej klawiatury.
      Każdy ma inne potrzeby, znam osoby ci w ogóle tabletu czy smartfon nie chcą posiadać, a ci co mają to nawet na internet nie wchodzą ;)

  • Ka3,14szon

    wspułczóję posiadaczom laptopufff ;
    targać półtory kilo „żelaza” po mieście – szok !
    Ja tam swoje 10,5” / 468 g wsadzam za pazuchę i w drogę……

    • goscc

      Współczuje posiadaczom tabletów z androidem, on się nadaje tylko do… noszenia za pazuchą. Tablet z windowsem to już większe możliwości.
      Ja tam swoją yoge do prostych treści używam w trybie tabletu, ale kiedy potrzebuje prawdziwy komputer to odginam ekran, a gdy potrzebuje większej mocy ustawiam tryb wysoka wydajność i nie ma sobie równych.

  • paul123

    Aby tablet mogl zastapic laptop musi miec pelnowymiarowe porty a na to sie nie zanosi. Sieci 4G i wspomniane 5G sa mocno rozwijane ale o tym producenci tabletow tez nie wiedza wiec co z tego ze bedzie cos takiego jak 5G ?

    • Damian H

      nie koniecznie. USB C ma zastąpić wiele innych portów i to ma sens. Świat w którym jest tylko jeden port i jeden kabel do wszystkiego, po co utrudniać życie. Jeżeli chodzi o 4G, to nie przesadzajmy, nie jest trudno kupić tableta z 4G, tylko, że to trochę kosztuje a należy pamiętać, że technologia tanieje…

      Zastąpienie laptopów przez tablety jest bardzo realne. Pracuje na sprzedaży w CC i wielu klientów z internetem mobilnym kupuje właśnie tableta. Wymieniają go sobie co 2 lub trzy lata, bo jest to tanszy koszt niż laptop, a przeciętnemu kowalskiemu potrzeba jedynie urządzenia do przeglądania sieci, ‚lajkowania’ na fb, czy odbiór poczty.

      Tablety będą wkraczać w życie zawodowe. Podejrzewam, że już są bo to łatwiejsza forma pracy np. biurowej – prezentacji wykresów, jakiś ustalen itd. ale też bardziej zaawansowanej (np. grafika komp.), już powoli wchodzą w ten świat (seria Note od Samsunga, czy Lenovo Yoga Tablet 2 Pro albo sam Surface).

      Takie zmiany już są promowane w mediach (zobaczcie na czym pracują policjanci w serialu Arrow sezon 3 (tak, to jest Surface ;) )

      • Marcin Wojciechowski

        Tablety juz wkroczyły do świata profesjonalistów. Jako pierwsi zaczęli ich używać przedstawiciele handlowi zbierający zamówienia w sklepach. Miałem kilkakrotnie okazję widzieć kiedy człowie z tabletem bądź mikrotabletem przyjmował zamówienie od sprzedawcy. Tablet używany w ten sposób pozwala na szybkie i wygodne przyjęcie zamówienia i wysłanie go internetem do siedziby swojej firmy dzięki czemu magazyn będzie mógł przygotować towar do dostawy przez kierowcę.
        Inne zastosowanie tablety znajdą w dziedzinach zawodowych, w których używało się bądź nada używa urządzeń z archaicznym i nieintuicyjnym Windows CE/Mobile.

  • Ciekawe rozważania. Zastanawiam się, co jeszcze Autor prognozuje. :)

  • Marcin Wojciechowski

    Autor zapomniał o tabletach o budowie modułowej. To również do nich będzie należeć przyszłość. Takie tablety będą bardziej długowieczne właśnie dzięki możliwościom samodzielnej wyymiany podzespołów takich jak bateria czy kości pamięci. W takich rozwiązaniach właśnie upatruję przyszłości tabletów.

    • Nie mogę się zgodzić. Modułowość była dobra w czasach komputerów, które kosztują 40 tysięcy dolarów. Nam, oczywiście, by się opłaciła, ale nie wierzę, żeby którykolwiek producent w to poszedł. Zresztą, ciekawostka, ostatnio wymieniałem ekran w telefonie Motorola Moto G 2nd Gen. Zajęło mi to mniej czasu niż 15 lat temu założenie i zmuszenie do pracy karty dźwiękowej na ISA… :)

      • Azawakh

        Prace nad modułowymi urządzeniami już trwają więc szanse są ale opinie na ten temat są podzielone. Osobiście mocno trzymam kciuki za rozwój urządzeń o budowie modułowej.

        • Też trzymam kciuki. :) Ale jako właściciel firmy wiem, że taka zabawa producentom się dziś zupełnie nie opłaca . A skoro im się nie opłaca, to my niczego takiego nie dostaniemy.

          Swoją drogą ciekaw jestem, jaki czwarty paradygmat oprócz marki (Apple, Samsung), ceny (Meizu, LG) i wyglądu (Apple) mocno zaistnieje na rynku.

          • Marcin Wojciechowski

            Myślę, że jednak doczekamu się jednak tabletów o budowie modułowej. Google zaprezentował działający prototym smartphona zbudowanego w ramach projektu Ara. To napawa nadzieją, że jednak tego typu urządzenia trafią na rynek:)

  • marek93

    Brawo za artykuł, coś więcej niż tylko opisy sprzętu i cen.
    (recenzje są fajne, ale mnóstwo tego na youtube)
    Tablety wyparły netbooki, trwa kontratak ultra-laptopów,
    Myślę,że Surface (Pro) 3 jest dobrym kierunkiem.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona